Ależ, toż ten koncert ma ustalony repertuar od 50 lat! i nie jest to koncert lecz wydarzenie towarzyskie wiedeńskiej śmietanki jak zgaduję. Nawet rezygnacja z Modrego Dunaju jest tu niedpowiedzialnym nowinkarstwem, nie tylko nierealnym ale i niepotrzebnym.
To może ja już nie będę dłużej pisać czym jest tradycja, dobrze?
Pozdrawiam noworocznie,
k.