Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Kultura   Muzyka   Muzyka klasyczna   Filh.Łódzka-Pogostkin...

Filh.Łódzka-Pogostkina pokazała mistrzostwo !

Autor: pqrs 05.02.10, 22:52
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Dzisiejszy koncert w Filharmonii Łódzkiej otworzył
utwór Jona Leifsa "Geysir". Po basowym, powolnym
mocno dętym początku usłyszeliśmy nowoczesny
brzmieniowo, spektakularny utwór z dużym poziomem
głośności, w najlepszym znaczeniu tych słów.
Kiedy Alina Pogostkina zaczęła z towarzyszeniem
Orkiestry Symfonicznej FŁ grać Kocert Skrzypcowy
d-moll op. 47 Sibeliusa zapytałem siebie:
Stradivarius? Bo jej skrzypce brzmiały jak wytwór
z Cremony lub najlepszy egzemplarz z mistrzowskiej
partii instrumentów. Coś wspaniałego! Koncert był
wirtuozersko trudny, słuchaliśmy wtedy i po przer-
wie arcydzieł muzyki klasycznej. Były, tak lubiane
przez słuchaczy kontrasty akustyczne i dynamiczne,
utwór dawał wypowiedzieć się solistce, która to
arcydzieło grała bez przesady perfekcyjnie. Część
druga była pełna pytań skrzypiec i odpowiedzi Or-
kiestry, trzecia łobuzerska, szybsza, pełna popisów,
po prostu cudna. Pani Alina - 26 lat, a już takie
umiejętności. No, ale dwoje rodziców - skrzypków.
Dlaczego, na chińskiego boga nie nagrywano?! Ło-
dzianie zmusili solistkę do bisu, był podobny do
czyichś wariacji nt. Bacha, brzmiał, jakby grała
trójka skrzypiec, a nie jedne. Rewelacja, brawo !
Po przerwie usłyszeliśmy Symfonię c-moll Edwarda
Griega, jedyną wyszłą spod pióra Wielkiego Norwe-
ga. Przejmująca, porywająca, wykonanie świeże,
żywe, perfekcyjne. W drugiej części słyszalna
specyfika Skandynawii, oboje i flety genialnie
dawały "podkład" smyczkom w idealnej dyscyplinie,
część trzecia swobodniejsza, otwarta i ta arcyin-
teresująca muzycznie ostatnia, piekielnie bogata
w przejścia. Może lepiej zostawić po sobie jeden
taki utwór symfoniczny, niż wiele, ale słabych?
Dyrygentem tego wieczoru był 33-letni Islandczyk,
maestro Gudni Emilsson, wszystkosłyszący i jakże
wymagający od muzyków. Ale opłaciło się, mieliśmy
wspaniały wieczór. Przy szatni pewien słuchacz
powiedział do towarzyszki:- Muzyka pasowała do
tej zimy. Bo była po skandynawsku gorąca.
Piotr Sadrakuła


--
O sobie: jestem wojownikiem i ascetą, poszukuję piękna i przyjaźni.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • Filh.Łódzka-Pogostkina pokazała mistrzostwo ! - pqrs 05.02.10, 22:52

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Co Jest Grane poleca:

Lubisz dobrze zjeść?

Wolisz kuchnię włoską, czy meksykańską? Szukasz miejsca na spotkanie ze znajomymi? U nas każdy znajdzie coś dla siebie.

Koncerty, imprezy

Sprawdź, gdzie możesz posłuchać dobrej muzyki, albo zrelaksować się po pracy.

Gdzie się bawić?

Polecamy ciekawe imprezy w warszawskich klubach.

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.