Filh.Łódzka-Pogostkina pokazała mistrzostwo !
Dzisiejszy koncert w Filharmonii Łódzkiej otworzył
utwór Jona Leifsa "Geysir". Po basowym, powolnym
mocno dętym początku usłyszeliśmy nowoczesny
brzmieniowo, spektakularny utwór z dużym poziomem
głośności, w najlepszym znaczeniu tych słów.
Kiedy Alina Pogostkina zaczęła z towarzyszeniem
Orkiestry Symfonicznej FŁ grać Kocert Skrzypcowy
d-moll op. 47 Sibeliusa zapytałem siebie:
Stradivarius? Bo jej skrzypce brzmiały jak wytwór
z Cremony lub najlepszy egzemplarz z mistrzowskiej
partii instrumentów. Coś wspaniałego! Koncert był
wirtuozersko trudny, słuchaliśmy wtedy i po przer-
wie arcydzieł muzyki klasycznej. Były, tak lubiane
przez słuchaczy kontrasty akustyczne i dynamiczne,
utwór dawał wypowiedzieć się solistce, która to
arcydzieło grała bez przesady perfekcyjnie. Część
druga była pełna pytań skrzypiec i odpowiedzi Or-
kiestry, trzecia łobuzerska, szybsza, pełna popisów,
po prostu cudna. Pani Alina - 26 lat, a już takie
umiejętności. No, ale dwoje rodziców - skrzypków.
Dlaczego, na chińskiego boga nie nagrywano?! Ło-
dzianie zmusili solistkę do bisu, był podobny do
czyichś wariacji nt. Bacha, brzmiał, jakby grała
trójka skrzypiec, a nie jedne. Rewelacja, brawo !
Po przerwie usłyszeliśmy Symfonię c-moll Edwarda
Griega, jedyną wyszłą spod pióra Wielkiego Norwe-
ga. Przejmująca, porywająca, wykonanie świeże,
żywe, perfekcyjne. W drugiej części słyszalna
specyfika Skandynawii, oboje i flety genialnie
dawały "podkład" smyczkom w idealnej dyscyplinie,
część trzecia swobodniejsza, otwarta i ta arcyin-
teresująca muzycznie ostatnia, piekielnie bogata
w przejścia. Może lepiej zostawić po sobie jeden
taki utwór symfoniczny, niż wiele, ale słabych?
Dyrygentem tego wieczoru był 33-letni Islandczyk,
maestro Gudni Emilsson, wszystkosłyszący i jakże
wymagający od muzyków. Ale opłaciło się, mieliśmy
wspaniały wieczór. Przy szatni pewien słuchacz
powiedział do towarzyszki:- Muzyka pasowała do
tej zimy. Bo była po skandynawsku gorąca.
Piotr Sadrakuła
--
O sobie: jestem wojownikiem i ascetą, poszukuję piękna i przyjaźni.