Dodaj do ulubionych

Dowcipy i anegdoty o dyrygentach

25.06.11, 22:23
Za 184l:
Boulez z Toscaninim skaczą sobie do oczu
-Jestem najlepszym dyrygentem na świecie - oświadcza Toscanini
-Niemożliwe , ja otrzymuje dyrektywy bezpośrednio od Boga, odpowiada Boulez
W tym momencie pojawia się Karajan "mówi się o mnie ? ".
--
Schloß
Edytor zaawansowany
  • 25.06.11, 22:25
    Ponoć autentyczne, cytuję z pamięci za tomikiem "Plotki z pięciolinii".
    Pewien młodzieniec po koncercie podszedł do Furtwänglera i poprosił go o trzy autografy. Ten złożył je na podanej kartce, ale potem spytał:
    "Dlaczego aż tyle?"
    "Bo za trzech Furtwänglerów dostanę jednego Toscaniniego", odparł prostodusznie młodzieniec.
    --
    Schloß
  • 25.06.11, 23:02

    Pewien mlody czlowiek chcial nauczyc sie grac na jakims instrumencie. Zaczal od najbardziej ulubionego-od skrzypiec. Probowal tygodniami , lecz bez zadnego skutku . Pomyslal , ze z altowka pojdzie mu latwiej , lecz rowniez bez zadnego rezultatu . Zrazony sprobowal trombki . Wowczas zaczeto go blagac by zmienil instrument !!! Zatem sprobowal gry na perkusji , ale zupelnie brakowalo mu wyczucia rytmu .Ostatecznie zadecydowil robic jedna rzecz ktora potrafil- zostal dyrygentem.
  • 26.06.11, 01:40
    A nie było już takiego wątku? Nie było dowcipu czym się różni orkiestra od byka? Czy to na innym forum czytałem?

    Tak czy owak, w "Słuchu absolutnym" Slonimsky'ego jest cały rozdział z anegdotami o dyrygentach, nie będę przepisywał, przeczytajcie całą książkę.

    Dla smaku jeden: dyrygent zgubił się w partyturze podczas koncertu, więc cicho pyta pierwszego skrzypka "Gdzie jesteśmy?". Skrzypek: "W Carnegie Hall, w Nowym Jorku".




    --
    Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
  • 26.06.11, 12:17
    miskidomleka napisał:

    > A nie było już takiego wątku? Nie było dowcipu czym się różni orkiestra od byka
    > ? Czy to na innym forum czytałem?

    To nie było na forum tongue_out

    --
    Dobiasz
  • 26.06.11, 16:24
    Że poza forum - to pamiętam, ale jestem prawie pewien, że na któryms forum też.

    Wyłącznie poza forum był o waltorniście i dziewczynie wink


    --
    Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
  • 26.06.11, 21:51

    --
    The lowing herd winds slowly o'er the lee.
  • 26.06.11, 21:22
    miskidomleka napisał:

    > A nie było już takiego wątku? Nie było dowcipu czym się różni orkiestra od byka
    > ? Czy to na innym forum czytałem?

    Czym więc się różni? smile

    > Tak czy owak, w "Słuchu absolutnym" Slonimsky'ego jest cały rozdział z anegdota
    > mi o dyrygentach, nie będę przepisywał, przeczytajcie całą książkę.

    Nie jest dostępna w sprzedaży sad

    S.
  • 27.06.11, 01:52
    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
  • 27.06.11, 15:44
    Byk ma rogi z przodu, a ch... z tyłu.

    W wersji angielskiej jest ciut delikatniej, horns i asshole.

    [Uprasza się PT Autora o zrozumienie - młódź czyta] smile

    --
    Schloß
  • 27.06.11, 16:08
    zamek napisał:

    > [Uprasza się PT Autora o zrozumienie - młódź czyta] smile

    Heh, młódź jak sądzę znacznie częściej posługuje się takimi słowy, niż my, wiekowi. smile





    --
    Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
  • 29.06.11, 10:56
    zamek napisał:

    > Byk ma rogi z przodu, a ch... z tyłu.
    >
    > W wersji angielskiej jest ciut delikatniej, horns i asshole.
    >
    big_grin

    No tak, na to nie wpadłem... Bynajmniej nie dlatego, że nie wiem, iż orkiestra ma rogi wink

    S.
  • 26.06.11, 19:55
    Skrzypek jedzie samochodem. Na przejście dla pieszych wchodzą altowiolista i dyrygent. Nagle skrzypkowi psuje się układ hamulcowy. Pytanie - kogo przejedzie w pierwszej kolejności?

    Altowiolistę. Najpierw obowiązek, potem przyjemność...

    ***

    W brzuchu dyrygenta spotykają się skrzypek i altowiolista. Altowiolista pyta - Ciebie też pożarł?
    Skrzypek - tak, a Ty skąd się tu wziąłeś?
    - Ja tu się dostałem specjalnym wejściem dla artystów.
    --
    http://www.cats.alpha.pl/catdesigns/animations/anim33.gif

    "Be yourself, no matter what they say"
  • 26.06.11, 21:25
    Grasz na altówce? wink

    S.
  • 27.06.11, 15:42
    Ona nie. Admin gra.
    --
    ╩╦╩╦╩╦
    ╦╩╦╩╦╩
    ╩╦╩╦╩╦

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.