Dowcipy i anegdoty o dyrygentach Dodaj do ulubionych


Za 184l:
Boulez z Toscaninim skaczą sobie do oczu
-Jestem najlepszym dyrygentem na świecie - oświadcza Toscanini
-Niemożliwe , ja otrzymuje dyrektywy bezpośrednio od Boga, odpowiada Boulez
W tym momencie pojawia się Karajan "mówi się o mnie ? ".
--
Schloß
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.