Mój ipod jest załadowany po brzegi muzyką indyjską. Głównie
Jugalbandi. Rozpoczyna U A Ali Khan i Prof. T N Krishnan:
Raga Sangeeta, Raga Salaga Bhairvi, Raga-Kedara.
I tak wyposażony, rozpoczynam wakacje. Myślę, że wrócę z nich
na ChijE
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.