Mandolina - instrument niedoceniony
Dzis przez blisko 3 godziny bez przerwy sluchalem
wyczynow U. Srinivasa, ktory z tego instrumentu
(w wersji karnatycznej) wydobyl muzyke, ze ho ho
Troche przypominal mi Baden Powella, ale poszedl znacznie
glebiej ... i nie wychodzil poza brzmienie karnatyczne.
Fantastyczny koncert! Gdy opowiedzialem o tym znajomemu
Hindusowi, ten odparl: - Nic dziwnego, sluchales geniusza!
Z Wiki dowiedzialem, sie, ze on jest znany na zachodzie.
Gral np. z Nigelem Kennedym.