Witam. Lekko zmodyfikowany kopia mojego wątku z duńskiego forum ponieważ marny
tam odzew:
Jest plan żeby spędzić następny urlop jeżdżąć po Danii, to żeby pomóc trochę
odżyć drzemiącym w nas skandynawskim sentymentom.
Plan jest taki żeby jeździć samochodem od kempingu do kempingu mającego być
bazą wypadową na 1-2 dni i zwiedzać całą okolicę na rowerach. Moglibyście
zasugerować miejsca w których powinienem się zatrzymać? Zaznaczam że nie za
bardzo interesują mnie tamtejsze zamki i kościoły, raczej nastawiam się na
przyrodę i malownicze duńskie wioski. Wszystkie sugestie zostaną jednak wzięte
pod uwagę.
Na dzień dzisiejszy jednymi stałymi punktami programu są Romo, Jelling, Odense
i wogóle całe Fyn, Rosklide z Kopenhagą, oraz krótki wypad do Malmo (warto?)
Jak czas pozwoli pojedziemy jeszcze do Goteborga i wrócimy przez
Frederikshavn. Bornholm sobie darujemy - byliśmy tam już kilka razy.
Na wyprawę przeznaczamy 10-14 dni.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.