Cześć, piszę na forum jako laik skandynawski :) Chętna jednak poznania i
wyruszenia na norweskie szlaki, tylko nie wiem dokładnie gdzie. Na forum
przeglądam wątki i sporo zwiedzaliście podróżnicy, mieszkańcy. (forum Norwegia
zamknięte..., więc tutaj skierowałam swoje kroki).
Stąd moje pytanie - czy warto na pierwszy kontakt z Norwegią wybrać
reprezentacyjne południe - fiordy, fiordy, miasta-Oslo, Bergen; czy może
rzucić się w kierunku "egzotycznej" północy - inny klimat (wiem że może być
deszczowo), surowa przyroda, czyli okolice Nordkapp i Lofoty. Wiem, że każdy
region ma uroki, plusy i minusy; moje rozterki wynikają z tego, że zwykle wolę
mniej uczęszczane trasy, bo nieraz coś co nie jest reklamowane jest dużo
bardziej warte zobaczenia (choć o gustach się nie dyskutuje :), ale..słyszałam
opinie że fiordy norweskiego południa (te naj), Droga Trolli, samo Bergen - są
zdecydowanie warte zobaczenia! (przyrodniczo-malowniczo).
Za wszelkie subiektywne sugestie będę wdzięczna :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.