Dodaj do ulubionych

Autopass w Norwegii czy się opłaca?

08.07.10, 09:52
W sierpniu będę w Norwegii przez 3 tygodnie. Będzie to wycieczka objazdowa, a
przewidywany dystans to ok 3500-4000 km. Czy w związku z tym opłaca się
wykupić Autopass i na jaki okres czasu się go wykupuje, czy lepiej robić
opłaty przy każdej bramce?
Będę jechał przez Szwecję, czy kraje te mają jakąś wspólną formę zapłaty za drogi?
Obserwuj wątek
    • bromboosia Re: Autopass w Norwegii czy się opłaca? 08.07.10, 14:20
      W Norwegii tylko niektore tunele, wjazd do Oslo i wszystkie (a przynajmniej wiekszosc) promow jest platne. W Szwecji placi sie za wjazd do Sztokholmu ale tylko jesli jedzie sie na szwedzkich numerachh. Nie wiem co to jest autopass, wiec sie nie wypowiadam ale nawet nie wiedzialam ze cos takiego istnieje w Skandynawii. Watpie zeby Szwecja miala jakas wspolna zaplate za drogi z Norwegia, bo tak jak mowie - tutaj jest to darmowe. Nie ma czegos takiego jak winietki w Starej Europie.
      --
      Tylko sporadycznie zagladam do poczty gazetowej!
      • bromboosia Re: Autopass w Norwegii czy się opłaca? 08.07.10, 14:22
        ps: jesli masz linka do tego autopassu i wiesz ile kosztuje to podaj. Szczerze
        mowiac ja jako turystka i tak bym nie kupowala, bo tak naprawde tych oplat jest
        bardzo niewiele, a niektore mozna ominac wybierajac inne drogi (jesli komus tak
        bardzo zalezy na budzecie). Promy zas i tak podlegaja pod rozne firmy wiec nie
        sadze zeby byla jedna wspolna karta na nie, ja sie nie spotkalam. Wjazdu na
        Nordcap nie unikniesz, wiec za tunelem musisz zaplacic. To samo z wjazdem do
        stolicy.
        --
        Tylko sporadycznie zagladam do poczty gazetowej!
    • Gość: c# Re: Autopass w Norwegii czy się opłaca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 15:57
      Daleko szukać nie trzeba.
      www.autopass.no/Visitors/Visitors%27+Payment
      Z tą metodą opłat nie jest taniej, ale jest wygodniej. Nie potrzebuje się
      żadnego urządzenia. Jest to dość proste, wystarczy tylko zarejestrować swoją
      kartę kredytową i podać nr samochodu. Upoważnia się tym samym ich do ściągania
      sobie należności po przejechaniu przez bramki.

      Tu masz całą instrukcję po polsku (druga strona "Visitors payment".
      www.autopass.no/_attachment/110484/binary/310437
      Żeby było śmiesznie, można to zrobić do 2 tygodni po skorzystaniu z płatnych
      dróg - wtedy też unika się mandatu.
      • len_y Re: Autopass w Norwegii czy się opłaca? 08.07.10, 17:36
        Link znam,
        a czy jest gdzieś wykaz płatnych dróg w Norwegii?
        Oslo odpuszczam, ale będę w Bergen, Voss, Alesund, Molde, Kristiansund,
        Trondheim, Mo-i-Rana Bodo, Lofoty, Narvik, Tromso, zastanawiam się nad
        Nordkappem, ale to chyba takie miejsce w którym robi się kilka zdjęć i wraca,
        więc chyba odpuszczę.
        • Gość: c# Re: Autopass w Norwegii czy się opłaca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 19:30
          A to może weź i poklikaj w okolicach tego linku, jeśli go znasz - znajdziesz
          parostronicowego pedeefa z wykazem i cenami. W tym roku oddali parę nowych
          płatnych odcinków na południu.

          W skrócie - zapłacisz m.in. za wjazd do Bergen, przejazd E6 przez Trondheim i
          obwodnicę Oslo (nie wiem, jak zamierzasz się dostać do Norwegii). Na północ od
          Trondheim jedyną - absurdalnie drogą - płatną drogą jest ta na Nordkap. Odpuść
          go sobie, bo się zawiedziesz. A fotkę koło globusa możesz sobie zrobić na północ
          od Mo przy przekraczaniu kręgu polarnego - bardzo klimatyczne pustkowie pełne
          kamiennych piramidek.
        • iwonka55h Re: Autopass w Norwegii czy się opłaca? 08.07.10, 21:50
          ja nigdy z takiej karty nie korzystałam, byłam rok temu na samej
          północy i płaciliśmy tylko za wjazd na wyspę z Nordkapem.
          Tak na marginesie, przeczytałam Twoją trasę, moim zdaniem wyjdzie Ci
          jakieś 7000-8000 km, piszę to ze względu na koszty benzyny.
          --
          kolumber.pl/u/iwonka55h
          • len_y Re: Autopass w Norwegii czy się opłaca? 08.07.10, 22:46
            Dzięki za podpowiedź, znalazłem wykaz i chcąc przejechać wszystkimi płatnymi
            drogami, tunelami też, to wychodzi w granicach 2200 NOK, tragedii nie ma.

            Nordkapp chyba odpuszczę, choć ciekawy jestem terenów na wschód od przylądka i
            miasteczek Vardo i Vadso.
            A czy Park Narodowy Rago warty jest zobaczenia i dalej na północ miasto Alta i
            okolice? Jechał ktoś kolejką Flam - Myrdal? Jakie wrażenia?

            Liczyłem kiedyś kilometry i ta trasa którą podałem (plus wtedy Nordkapp)
            wychodziło w granicach 5500 km.
            • iwonka55h Re: Autopass w Norwegii czy się opłaca? 09.07.10, 09:28
              poczytaj wątki na tym forum, bo niektóre tematy były już przerabiane
              np.
              forum.gazeta.pl/forum/w,10245,113168287,,Norway_in_a_nutshell.html?v=2
              albo tutaj
              forum.gazeta.pl/forum/w,10245,113339393,,nordland_finnmark_2_tyg.html?v=2
              Co do kilometrów - weź poprawkę na zwiedzanie, jeżdżenie po miastach
              czy ciekawych okolicach, drogi w Norwegi są kręte i kilometrówka bije
              jak szalona.
              w ub.roku na trasie Nynashamn-Nordkap-Lofoty-Trondheim-Nynashamn
              zrobiliśmy 8000 km.
              Na jak długo jedziesz?
              --
              kolumber.pl/u/iwonka55h
            • iwonka55h Re: Autopass w Norwegii czy się opłaca? 09.07.10, 21:23
              właśnie wczoraj rozmawiałam o tym z siostrą. Jak dojeżdżaliśmy do
              Trondheim to były nawet znaki z info, że wjazd jest płatny,
              uszykowałyśmy pieniądze, kawałek dalej zaczęły się wielkie remonty na
              drodze, rozjazdy, objazdy, korki i diabli wiedzą co jeszcze i w końcu
              okazało się, że jesteśmy w mieście. Momentu zapłaty jakoś nikt nie
              pamięta.
              --
              kolumber.pl/u/iwonka55h
            • iwonka55h do c# 01.09.10, 13:37
              rozmawiałam w międzyczasie z inną osobą z wyjazdu i ona twierdzi, że jednak
              płaciliśmy za wjazd do miasta, widocznie nie pamiętam.
              --
              kolumber.pl/u/iwonka55h
            • len_y Re: już po wyprawie 31.08.10, 23:22
              Trzy tygodnie zleciały jak z bicza strzelił. Jak już ktoś wcześniej napisał
              Norwegia to nałóg, który może bardzo mocno uzależnić. Ja wiem, że nie chcę się z
              tego nałogu wyleczyć.
              Trochę wrażeń z pobytu. Trasa, którą pokonaliśmy to 6620 km. Płynęliśmy z Gdyni
              do Karlskrony, później kierunek Jonkoping, Uddewalla, Drammen, Geilo, Ejdfiord,
              Bergen, Voss, Gudvangen, Flam, Sogndal, Skei, Stryn, Grotli, Alesund, Stordalen,
              Andalsness, Oppdal, Trondheim, Mosjoen, Mo i Rana, drogą atlantycką do Bodo,
              Lofoty. Powrót przez Szwecję czyli Kiruna, Jokkmokk, Arvidsjaur, Lycksele,
              Asele, Solleftea, Gavle, Avesta, Jonkoping, Karlskrona.

              Z miejsc godnych polecenia to na pewno płaskowyż Hardangervidda, śnieżna droga,
              Ejdfiord i farma Kjeasen - przy dobrej pogodzie widok zapierający dech w
              piersiach. Wycieczka kolejką Flam-Myrdal, z powrotem schodziliśmy na pieszo 21
              km, warto bo widoki niesamowite. Mijając miasteczko Aurland można jechać 25
              kilometrowym tunelem lub starą drogą. Wybraliśmy drugi wariant i nie
              żałowaliśmy, super widoki, piękne panoramy. Piękny Naeroyfjorden, odnoga
              Sognefjordu warto zobaczyć, Malownicze miasteczko położone na końcu drogi,
              piękny widok. Na Lofotach byliśmy tylko w części południowej i środkowej. Część
              południowa bardziej interesująca, miejscowości A i Reine godne polecenia. W
              Reine warto wejść stromą ścieżką na górę, z której widać panoramę miasteczka
              położonego na kilku wysepkach. Warto odwiedzić wioskę rybacką Nusfjord.
              Żelaznym punktem wyprawy, który okazał się mało interesującym miejscem była
              droga troli.
              Spaliśmy na dziko w samochodzie osobowym. Ze znalezieniem miejsca do spania nie
              było problemu i zazwyczaj mieliśmy super miejscówki z niesamowitymi widokami.
              Jeden raz nie mogąc znaleźć noclegu przy samym fiordzie rozbiliśmy się na
              działce pewnego Norwega oznaczonej tabliczka privat, oczywiście po wcześniejszym
              zapytaniu.

              Ceny paliwa na stacjach oscylowały w granicach 11-12 koron za litr ON
              Ceny żywności wysokie. Jedzenie na prawie cały pobyt mieliśmy swoje, dwa razy
              kupiliśmy chleb, jajka, bułeczki i pyszny dżem malinowy 500g oraz inne drobiazgi.
              Na wielu stacjach można było skorzystać z prysznica. Wszystkie które
              napotkaliśmy były płatne 10 koron za 7 min. Korzystaliśmy też z pryszniców na
              kempingach. Jadąc na północ już przed Trondheim stacje benzynowe są coraz
              rzadziej. Trzeba pilnować stanu paliwa, bo następne często bywają za 100 lub
              nawet więcej km.
              • iwonka55h Re: już po wyprawie 01.09.10, 13:33
                dzięki za relację z podróży, ale zapytam jak się skończyło z tym autopassem,
                wykupiliście ?
                Patrz jak różne są gusta, mnie rozczarowała miejscowość A, natomiast droga
                trolli była tak magiczna, że przeszłam ją na piechotę w oniemiałym zachwycie...
                --
                kolumber.pl/u/iwonka55h
                • len_y Re: już po wyprawie 01.09.10, 20:05
                  Mi bardzo się podobała śnieżna droga, drogę troli przejechaliśmy w całkowitej
                  mgle/chmurach? Z tarasu widokowego widzieliśmy tylko białe mleko. Jeśli chodzi o
                  A to miałem na myśli ten skrawek lądu za parkingiem.
                  Autopassu nie mieliśmy. Koszty na bramkach za drogi/mosty/tunele bez promów to
                  530 NOK.
                  W okolicach Trondheim na E6 były chyba 3 kamery robiące zdjęcia do zapłaty: 20,
                  30, 15 NOK. Opłata była też przed Bodo 20 NOK i przed wjazdem do Bergen ale nie
                  pamiętam ile.
                  Będąc w Bergen można uiścić opłaty za wjazd do miasta na stacjiach Shell w
                  promieniu ok 20 km od miasta. My się zagapiliśmy i chcieliśmy zapłacić na Shellu
                  w okolicy Voss. Pan na stacji powiedział że rachunek przyjdzie do domu, ale
                  turyści spoza Norwegii nie muszą płacić.
                  Wie ktoś na ten temat coś więcej? Obliczyliśmy że łącznie do domu powinno
                  przyjść do zapłaty 150 NOK.
                    • bromboosia Re: już po wyprawie 02.09.10, 07:57
                      Ja dodam do siebie, ze w lipcu udalo nam sie wyskoczyc na pare dni pokempingowac w Norwegii i skorzystalismy z funkcji autopassa. Zaladowalismy tymi standardowymi 300nok konto i jeszcze do tej pory nie sciagneli wszystkiego. My bylismy tylko kilka dni wiec podjechalismy sobie do Lysefjordu, Stavangera i Bergen. W tej czesci Norwegii kamer bylo sporo ale tez odcinki platnych tras niewielkie (patrz kwoty rzedu 20-60nok w wiekszosci). Na poczatku spisywalam wszystkie kwoty zeby miec potem rozeznanie ale po jakims czasie juz mi sie odechcialo. Od czasu jak ostatnio jezdzilismy po polnocy Norwegii jednak albo przybylo tych platnych odcinkow, albo nigdy tak daleko na poludnie sie nie zapuszczalismy. Koniec koncow podsumowujac - autopass daje Ci spokoj, masz do 2 tygodni czasu na rejestracje wiec nie trzeba sie spieszyc, a potem poszczegolne kwoty za przejazdy sa sciagane z konta suksesywnie w miare jak informacje z danych odcinkiow dochodza do systemu (jak mniemam). Dla mnie, mieszkanki Skandynawii jest to dobry sposob zaplaty, bo pieniazki ktore na koncie zostana i tak predzej czy pozniej wykorzystam. W przypadku turystow z reszty Europy polecam nie doladowywac wiecej niz poczatkowe 300nok i obserwowac w miare czasu i w razie czego doladowac. Niestety nie wiem czy mozna odzyskac reszte pieniedzy z konta, nie sprawdzalam. Nie chce mi sie tez czytac co w przypadku wysylania faktury do domu jak pytal kolega wyzej. Napewno jest to tam zapisane. Ze swojej strony obawialabym sie, ze taka faktura bedzie tez obciazona kosztami dodatkowymi, jak to czesto ma tutaj miejsce. W przypadku tak malej kwoty jaka Wam zostala do zaplaty, na Waszym miejscu zarejestrowalabym sie i zaplacila online, kwota ktora Wam przyjdzie raczej bedzie wyzsza od tej, tak mi sie przynajmniej wydaje. Jakby bowiem Norwegia miala kazdemu wysylac do domu fakture to by nie wprowadzala systemu autopassu z zaplatami online. Badz co badz chodzi tu nie tylko o koszty wysylki ale rowniez o zbedna biurokracje, na ktorej tutaj wszyscy staraja sie oszczedzac, tak samo jak na niepotrzebnie wysylanym papierze.
                      --
                      Tylko sporadycznie zagladam do poczty gazetowej!
                      • Gość: c# Re: już po wyprawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.10, 17:13
                        Króciutko uzupełnię - przejechaliśmy tym razem trasę z grubsza zbliżoną do
                        len_y, łącznie z drogą przez Hardangervidda, Śnieżną Drogą nad tunelem (cudo!) i
                        wizytą w wiosce kończącej drogę wzdłuż Naeroyfjord (wjazd przez budowę i 2km
                        ciemnym tunelem z mijankami). Tylko Lofoty odpuściliśmy na korzyść Vesteralen i
                        Senji. Powrót wzdłuż fińsko-szwedzkiego pogranicza aż to Tornio/Haparandy.
                        Później E4 na dół.

                        Co do Autopassu, zapytałem w Trondheim na stacji, bo zauważyłem, że stare bramki
                        zostały zastąpione kamerami. Powiedziano mi, że wszystko przychodzi do domu bez
                        dodatkowych opłat i przy krótkim wyjeździe nie ma sensu kupować Autopassu. Cóż,
                        zaufałem pracownikowi stacji i czekam na rachunek. Dużo tego się nie nazbierało,
                        właściwie tylko Trondheim.

                        Aha, zwrot niewykorzystanych pieniędzy z Autopassu jest automatyczny po 3
                        miesiącach od ostatniej opłaty. Tak mówią, ale nie sprawdzę tym razem.

                        Zauważyłem, że montują nowe kamery do pobierania opłat na drogach, które są
                        uczęszczane przez turystów, np. na "7" od Geilo na zachód do Eidfjordu. Dwa lata
                        temu w Bodo przy "17" też nie było opłaty...

                        Do przyszłego roku!
                          • Gość: c# Re: już po wyprawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.10, 21:04
                            Warto. Na szybko - na Vesteralen plażowo-górski szlak ze Sto do Nyksundu, plaża
                            w Bleik, Andenes i dla chętnych safari wielorybnicze a dla innych chętnych
                            safari ptasie (maskonury). Dla wędkarzy po prostu raj.

                            Były już wątki na ten temat w tym roku. Na Senję pojechałem po lekturze właśnie
                            na tym forum. Mnóstwo ciekawych miejsc, włącznie z plażą, na której można
                            znaleźć koralowce (!)

                            Zaletą tych wysp jest znacznie mniejszy tłok, niż na Lofotach.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka