Dodaj do ulubionych

norwegia lipiec 2011

02.11.10, 18:38
Zamierzam spełnić swoje marzenia i wybrać się do Norwegii.Zostało jeszcze kilka miejsc w prywatnej wyprawie po krainie fiordów - jeśli chcesz do nas dołączyć : www.norgetrip.pl/page2.php
Edytor zaawansowany
  • Gość: Magda Ka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.10, 22:20
    Realna cena za taką wycieczkę- do 2000 zł.( jeżeli jedzenie we własnym zakresie). Sprawdziłam w zeszłym roku, dojechaliśmy do Lofotów. Duży zysk sobie dołożyliście. Trasa trochę haotyczna i dużo jeżdżenia w kółko ale na pewno bedzie pięknie. Życzę powodzenia i udanej podróży.
  • iwonka55h 03.11.10, 11:20
    Moim zdaniem chcesz za dużo zobaczyć za jednym razem. Trasa bardzo chaotyczna, w 20 dni, to będziecie tylko jechać, na zwiedzanie nie będzie czasu.
    A swoją drogą trochę się dziwię, piszesz, że chcesz spełnić swoje marzenia, ale dlaczego nie robisz tego w gronie rodziny czy znajomych tylko chcesz ciągnąc ze sobą 18 obcych ci osób. Czy zastanowiłaś się jaką bierzesz na siebie odpowiedzialność, gdyby coś się stało?
    Cena wyjazdu też trochę jak z najdroższych biur podróży.

    Zamierzam spełnić swoje marzenia i wybrać się do Norwegii.Zostało jeszcze kilka miejsc w prywatnej wyprawie po krainie fiordów
    --
    kolumber.pl/u/iwonka55h
  • Gość: magurycz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.11, 14:56
    Byłem w 2010 w Norwegi /lofoty/ w 3 osoby noclegi na dziko jedzenie własne 2 tygodnie . Wyszło 1800 na osobę

    UWAŻAM ZE GOŚĆ BARDZO TANIO CHCE ZORGANIZOWAĆ WYPRAWĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    CHYBA SIĘ ZAPISZĘ
  • obrobka_skrawaniem 13.11.10, 17:06
    To zwiedzanie Norwegii z okien autobusu. W 17 dni (bo 3 dni na dojazd) nie zobaczy sie praktycznie nic przy takim planie podrozy. Co do ceny to jestes strasznie zachlanna.
    Poza tym tyle bzdur nawypisywalas w tym tekscie, ze az przykro!
  • Gość: c# IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.10, 20:07
    Przepraszam za dosadność, ale śmierdzi mi to lewizną. No i cena z sufitu.
  • obrobka_skrawaniem 17.11.10, 00:47
    Oczywiscie, ze nie jest to firma i w razie czego nie ma jak reklamowac. Dziwie sie, ze znajduja sie jelenie chetne wplacic komus 4 tys PLN.
  • len_y 26.11.10, 00:18
    Trzy pełne tygodnie w Norwegii, swoim samochodem, jedzenie z Polski, spanie w aucie, 6620 km, po 1800 zł na osobę (2 osoby). W cenie paliwo, opłaty za drogi, promy, wycieczka kolejką Flam-Myrdal (w jedną stronę), rejs statkiem po Geirangerze, próbowanie owoców morza na targu w Bergen. Dojechaliśmy do Lofotów. Ogólnie proponowana wycieczka droga, a przede wszystkim długość trasy i czas pobytu spowodują, że to co najpiękniejsze w Norwegii będzie widziane przez okno busa.
    --
    www.tapicer-piaseczno.pl
  • jarod17 08.02.11, 15:52
    Chyba żartujesz 1800zł na osobe? 6600km? to paliwo wyjdzie 1500zl na osobe jadąc we dwójke. Ja jade w tym roku na nordkapp ~9000km, około 3 tygodni i myślę jak tu się zmieścić w 4 tys na osobe
  • iwonka55h 22.02.11, 22:03
    ja już wyjeżdżałam kilka razy na północ i zawsze koszty średnio wychodzą ok. 1000 zł./os/tydzień, przy 4 osobach w samochodzie.
    --
    kolumber.pl/u/iwonka55h
  • Gość: neo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 10:09
    dokładnie... widzę, że straszni specjaliści od Norwegii się odezwali. Sam byłem też tam kilka razy, jak chce się nie spać na dziko czy w samochodzie (powodzenia) tylko po ludzku przenocować w domkach z pełnym wyposażeniem, łazienką kuchnią itd. to 4-6 osobowy domek to cena 800-1200 koron, w zależności od miejsca, wystarczy policzyć... Średnio stówę na dzień na kulturalny nocleg w Norwegii trzeba liczyć, jak ktoś woli pod namiot i myć się w strumieniu, to co innego, wtedy koszty o wiele niższe, no ale... coś za coś. Wtedy 1800 zł na osobę na 3 tygodnie przy prawie 7 tys. km to o suchym chlebie i wodzie spod lodowca może, może... ale nie we dwójkę w samochodzie, ale ściemy nie puszczajcie i nie mylcie pojęć. Rowerem może tak... Swoją drogą wiele osób tu chyba nie zrozumiało tematu, bo albo jedzie się na wczasy albo na objazd, czyli albo jedzie się odpoczywać albo jak najwięcej zobaczyć (vide objazdówki z biur), każdy ma wybór więc trudno zrozumieć wypowiedzi co niektórych tutaj, niech sobie każdy jedzie jak chce. Moim zdaniem trasa wycieczki godna uznania, a przy tym komforcie podróży (jeśli będzie, jak piszą na stronie) cena wręcz śmiesznie niska (piszący o "narzucie" uosabiają chyba alternatywny świat matematyki euklidesowej, albo w Norwegii - gdzie w miarę strawny bochenek chleba wielkości małego weka kosztuje średnio 10 zł w przeliczeniu - byli tylko na widokówkach). Trochę męczące, ale coś za coś, zobaczą bardzo dużo. Każdy wie na co się decyduje. Pozdrawiam.
  • obrobka_skrawaniem 25.05.11, 18:22
    Chyba niewile zrozumiales. Ta cena nie obejmuje wyzywienia, a jak sie jedzie samochodem to mozna sobie wziac ze soba mnostwo jedzenia, tudziez butle gazowa i kuchenke.
    Zaraz nam zaczniesz wmawiac, ze organizatorzy jeszcze do tego interesu doplacaja. Jak ktos lubi tak zwiedzac to lepiej zebrac grupe znajomych i wynajac bus/autokar, albo wybrac wycieczke z jakiejs firmy. Wtedy przynajmniej bedzie sie mialo jakies gwarancje i prawa reklamacji i nie bedzie musialo sie obawiac, ze organizator zniknie z forsa.
  • obrobka_skrawaniem 25.05.11, 18:30
    Jeszcze uroczy cytat ze strony:
    promy morskie (nocny prom do i z Szwecjii - fotele lotnicze, za dopłatą kabiny)
    Okazuje sie, ze te ludzkie warunki nie obejmuja podrozy. Ciekawe co organizator planuje w przypadku, jesli na promie nie bedzie foteli lotniczych (bo na wielu promach zlikwidowano fotele i zrobiono w tym miejscu kabiny).
  • eri22 25.05.11, 18:41
    da się spać w samochodzie? bo tak planuje..
    niestety kabin juz nie było :(

    --
    Eri
  • obrobka_skrawaniem 25.05.11, 22:17
    Na promie? Absolutnie nie!
    Wez karimate i spiwor, bo jest klimatyzacja i bedzie w nocy zimno. Mozna spac w fotelach lotn. (o ile beda), ale wygodniej jest na podlodze pod lub obok foteli. Mozna znalezc zaciszne miejsce gdzies na pokladzie, mozna na zewnatrz jak jest cieplo i nie pada.
    Warto dokladnie zwiedzic prom. Mysmy ostatnio pogadali z mechanikami i oni nam wskazali pomieszczenie, o ktorym nikt nie wiedzial.
  • eri22 29.05.11, 15:42
    Dzieki bardzo..
    szkoda ze nie można w samochodzie, mamy duży i wygodny :/

    --

    a co wziąć do spania w namiocie w czerwcu na północy Szwecji oraz w Norwegii? bo piżama może będzie za zimna...


    --
    Eri
  • obrobka_skrawaniem 30.05.11, 22:44
    Zamykaja poklady samochodowe na czas rejsu, zreszta to by nie bylo mile, bo tam smierdzi.
    W VI na polnocy przy gruncie moze byc i ponizej zera stopni. Ja nawet w lipcu-sierpniu czesto spalam we wszystkim co mialam. Wezcie jakies koce. No i wazne jakie macie spiwory - dobrze miec taki z kolnierzem przy szyi i kapturem.
  • len_y 31.05.11, 23:11
    obrobka_skrawaniem napisała:

    > W VI na polnocy przy gruncie moze byc i ponizej zera stopni. Ja nawet w lipcu-s
    > ierpniu czesto spalam we wszystkim co mialam. Wezcie jakies koce. No i wazne ja
    > kie macie spiwory - dobrze miec taki z kolnierzem przy szyi i kapturem.

    Zgadzam się. W drugiej połowie sierpnia w północnej Szwecji (Kiruna) w nocy było plus 3 stopnie. Spaliśmy w dresach z podwójną bluzą, a dodatkowo obudziłem się w nocy żeby założyć czapkę, bo uszy zmarzły ;)

    Ps.
    Szwedzi mają fajne powiedzenie/przysłowie odnośnie lata:
    "Lato było w tym roku dość długie, trwało całe trzy dni"

    Pozdrawiam
    ML
  • Gość: marta_k IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.11, 18:18
    Tak czytam to forum, czytam... trochę to żałosne że niektórzy uprawiają tu czcze krytykanctwo zamiast po prostu pisać rzeczowo... Domyślać się można sporo rzeczy, insynuacje Pana/Pani "obróbki_itd." (jeśli inteligencja jest taka, jaki nick, to gratuluje) są trochę żenujące, weź chłopie/kobieto napisz/zadzwoń do organizatora i zapytaj wprost co i jak, czyżby Cię kiedyś ów ktoś skrzywdził czy coś? Może na przykład ci ludzie co jadą to w większości znajomi tylko dobierają kogoś sobie bo jest ich za mało, może mają jakieś umowy, może kabiny mogą dokupić koto chce sobie sam, może mają miejsce na jedzenie bo kuchenki z tego wynika mają tam itd. itp. po cóż te prostackie, spiskowe teorie dziejów? Trochę smutne, że tacy krzykacze tylko anonimowo potrafią tak innym zarzucać, może po prostu jesteś zwykłym właścicielem biura podróży który cierpi z powodu kryzysu i tego, że ludzie nie chcą na jego wycieczki jeździć bo ma duży narzut albo nieciekawe? Albo po prostu cierpisz sam na brak towarzystwa, trudno się dziwić po wypowiedziach... Czytuję różne fora, sama sobie też organizuję podobne wyjazdy w gronie znajomych i zawsze kogoś sobie dobieramy, bo w grupie raźniej, inni też tak robią i nic w tym złego, każdy ma mózg i wie co robi i na co się pisze i decyduje, jeśli jest "jeleniem" i płaci komuś z góry za coś bez umowy to bezdyskusyjnie nim jest, ale to jego sprawa... Pan/Pani "obróbka" to coś na kształt chłopskiego filozofa wszystkowiedzącego i wszystkich pouczającego o truizmach, tak jakby inni rozumu nie mieli i o tych banałach które głosi nie wiedzieli... chyba każdy sobie sprawdza gdzie jedzie i na co, nie? A jak ktoś jest głupi jego sprawa... My w tym roku ze znajomymi też jedziemy do Norwegii (tyle że mamy tylko 2 tyg urlopu niestety) i wiemy jakie tam są ceny i jesteśmy na to przygotowani, chcemy Mercedesem Vito dojechać na Nordkapp, nie śpiąc po jakichś "maszynowniach" tylko biorąc kabiny (można wykupić na promie) i też tam w domkach (z wyjątkiem samej północy, tam namiot), tez mamy swoją stronkę i zachęcaliśmy innych do przyłączenia się... niestety ciężko kogoś zachęcić, do 4-5 tys. na głowę też się zbliżymy i oby tak tylko to się skończyło :/ Jadę tam Panie/Pani "obróbko" czwarty raz i nie potrzebuję takich bzdurnych rad, jak sobie nie umiesz nic sam/a zorganizować (bo liczyć najwyraźniej nie umiesz) to jeździj z biur, frajerze... Żenada, b.o.
  • obrobka_skrawaniem 26.05.11, 19:32
    U, jaka agresja! Czyzby odezwal sie organizator tego "wspanialego" wyjazdu?
    Szkoda tylko, ze podszywa sie pod inny nick.
    Odpowiadac nie bede, szkoda mojego czasu.
  • Gość: marta_k IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.11, 20:47
    Raczej zdegustowana "normalna"... która przypadkiem zresztą na to forum trafiła, ale trzeba zareagować na głupoty jakie waść piszesz z manią wyższości i posiadania rzekomej wszechwiedzy o wszystkim i do wszystkich... będę broniła wszystkich, którzy chcą jeździć na własną rękę bo uważam że to dobry pomysł, dla każdego. I akurat mająca niewiele wspólnego akurat z tą wyprawą, ale sama tak jeżdżąca w większych lub mniejszych grupach znajomych i nie tylko bo czemu by nie i tego się nie wstydzę. A kto się pierwszy agresywnie do innych wypowiadał to zostawiam bez komentarza, wystarczy poczytać twoje posty... sam zacząłeś. Nie myśl, że wszyscy będą ci przytakiwać albo milcząco czytać to co piszesz i innym zarzucasz, bez żadnych konstruktywnych argumentów czy dowodów na coś, lepiej sam coś zaproponuj od siebie, radź a nie moralizuj innym. Są jeszcze ludzie, którzy chcą łączyć się w przygodzie i podróżach i sensownie wymieniać poglądy, a nie tylko złośliwie wszystko komentować i krytykować. Wszystkich normalnych podróżników pozdrawiam serdecznie, i życzę wszystkim udanych urlopów i wakacji. Marta.
  • obrobka_skrawaniem 26.05.11, 22:09
    A ile ta "normalna" dostaje od 1 zdania na tym forum? Bo w bezinteresowne zaangazowanie na takim poziomie emocji trudno uwierzyc. Chyba, ze to charakterek taki, wobec tego nie dziwie sie, ze trudno Ci zebrac ekipe na wyjazd. Ja bym z taka nawet za doplata nie pojechala.
  • Gość: marta_k IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.11, 22:43
    Niedużo... ledwie ćwierć wołu i marną garść muszelek. Nawet nie wystarczy na porządny ekwipaż na redyk, gdy oczywiście w twych przemądrych oczach zaszywam się na halach, dla twej uciechy. O rety.... ale mam ubaw... I znów czcze oszczerstwa... inaczej nie potrafisz? Charakterek mam i ktoś taki nie będzie mnie pouczać... na takim poziomie nie będę dyskutowała na forum. A ty się zastanów, bo można by pomyśleć, że reagujesz na być może celowe prowokacje (gdyby takie były) i dajesz sobą w ten sposób sterować jak dziecko i nabijać im właśnie tym swoim pisaniem zainteresowanie i koniunkturę... co w tym jest właśnie najbardziej śmieszne i absurdalne (bo tak ich atakujesz), no może poza tym, że jeszcze w swej śmieszności mnie o to posądzasz... :) Wszystko zależy od punktu widzenia... miałam dziś trochę czasu i poświęciłam się, żeby sprawdzić czy się tak dasz... wzorowo :) Potraktuj to jako krótki test psychologiczny na to, czy rzeczywiście masz jakieś argumenty przeciwko innym, czy tylko jak to się mówi piszesz by pisać, dla sztuki, byle komuś dołożyć... i odpowiedź już uzyskałam... thx :) Mimo wszystko pozdrawiam i bez odbioru, ja nie dam się prowokować... :) I życzę mniej zajadłości, a więcej dobrego humoru. Popraw się. Pa.
  • obrobka_skrawaniem 27.05.11, 17:53
    A Ty sie lecz (nie tylko z wielokropkizmu). :-D
  • len_y 30.05.11, 22:59
    jarod17 napisał:

    > Chyba żartujesz 1800zł na osobe? 6600km? to paliwo wyjdzie 1500zl na osobe jadą
    > c we dwójke. Ja jade w tym roku na nordkapp ~9000km, około 3 tygodni i myślę ja
    > k tu się zmieścić w 4 tys na osobe


    Nie żartuję, paliwo na dwie osoby to był koszt 1600 zł. Średnie spalanie w samochodzie wyszło mi 4,8 l/100 km. Do tego największym wydatkiem oprócz paliwa były przeprawy promowe i płatne odcinki dróg ok 700 zł. Powrót był przez Szwecję, gdzie za drogi się nie płaci. Jedzenie mieliśmy z Polski koszt 500 zł, butla gazowa i kuchenka turystyczna. Do kosztów wyprawy nie doliczyłem kosztów przeprawy promowej Gdynia-Karlskrona-Karlskrona-Gdynia, które to wyniosły za samochód osobowy 600 zł. Ceny za prom sprawdzaliśmy dwa razy dziennie przez ok 1,5 miesiąca, aby trafić najtaniej w dogodnym terminie.
    Mapy i przewodnik 70 zł.
  • Gość: aammmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 14:00
    Ceny mogą być różne. To kwestia gustu i potrzeb. Ktoś wyżej napisał o "próbowaniu owoców morza na targu w Bergen" co może po prostu oznaczać kupienie buły z krewetkami i majonezem albo naprawdę doskonałe jedzenie - ale kilkudziesięciokrotnie droższe.
    Zaproponowana trasa niestety zbyt rozbudowana. Byłem już w wielu z proponowanych miejsc i tak zaproponowana wycieczka będzie przypominała japońskie tour "Europa w 3 dni". To nie na Norwegię, w której spokój, natura, wieczorna cisza nad fjordem - są istotą. Zwiedzanie Oslo przez 3 -4 godziny to lizanie przez szybę.
  • Gość: marta_k IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.11, 20:53
    Ps. ktoś wybiera się w tym roku może na Nordkapp lub w okolice? Ktoś był tam? Jeśli ktoś może doradzić jakieś kempingi (najlepiej z domkami) w okolicach Lofotów czy Nordkappu, będę wdzięczna... czy raczej o tej porze roku pozostaje już tylko namiot? Szukam, szukam i ciężko tam coś znaleźć. Będę wdzięczna, pozdrawiam M.
  • Gość: c# IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 26.05.11, 22:49
    O jakiej porze roku? Campingów jest mnóstwo, malutkich z kilkoma domkami i większych, z miejscem dla camperów i skrawkiem trawnika dla namiociarzy. Spokojnie można jechać w ciemno (choć w lecie całą dobę jest jasno) i zatrzymać się w dowolnym miejscu. Przy drodze E6 jest co chwila znak wskazujący na camping. Na północ od Tromso jest już zdecydowanie puściej, ale już w Alcie coś się znajdzie. Na Lofotach campingów jest też parę, ale tu trzeba pytać o ceny domków, bo potrafią być wysokie. Google Maps i słowo kluczowe "camping" przy widoku wybranej okolicy czynią cuda.
    Pod samym Nordkappem też są campingi, ale ich nie znam.
  • Gość: marta_k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.11, 09:34
    Chodziło mi o lipiec, no bo wtedy jest tam właśnie najjaśniej w nocy. Właśnie te kempingi na google'u i np mapach eurocamping czy NAF mają o tej porze z reguły już porezerwowane hytty, bo najłatwiej je wiadomo wyszukać wszystkim. Pamiętam z Norwegii że łatwiej o nocleg w kempingach które nie są "zaznaczone" na takich mapach czy serwisach, i z reguły są tam ceny niższe, czasem sporo. Jedyny mankament to to, że... oczywiście trudniej je na necie znaleźć (niestety sporo fajnych kempingów i najtańszych w Norwegii nie ma stron tylko te telefony, a z nimi różnie się po angielsku dogaduje...) czasem mają swoje stronki ale te też są różne, czasem naprawdę mało na nich informacji i odniesień adresowych, że ciężko je namierzyć... Wiem, trzeba trochę poszukać. Pomyślałam że ktoś może zna tam właśnie coś blisko Nordkappu godnego polecenia, bo tam był... trochę nie lubię tak w ciemno, jak na stronce nawet nie ma zdjęć domków czasem. A tak na żywioł też nie chcę jechać bo mam kilka osób współtowarzystwa... a ja to nam organizuję i trochę łyso by mi było kazać im spać na trawie, jak się nic nie znajdzie wolnego ;) Namioty weźmiemy, dla pewności. Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam, M.
  • obrobka_skrawaniem 27.05.11, 18:02
    Moze i ktos wie, ale nie powie! :-P
  • aka10 29.05.11, 10:28
    www.virtualtourist.com/travel/Europe/Norway/TravelGuide-Norway.html
    --
    Powered by Aka.Creative Marketing S.A.
  • winodolski 29.05.11, 07:11
    Witam,przeczytalem wszystko ale jaka cena tej wyprawy i jak sie dowiedziec ,jak sie z wami skontaktowac.
  • Gość: marta_k IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.11, 10:52
    Na Nordkapp?? Mamy full niestety... więcej nas do samochodu nie zmieści się... Ale kilka takich prywatnych wyjazdów na Nordkapp i Lofoty (na 1 samochód lub dwa, nawet na kampera) obiło mi się o oczy na różnych forach podróżniczych, spróbuj proszę sobie poszukać, a myślę że coś jeszcze się aktualnego znajdzie. Pozdrawiam.
  • aka10 29.05.11, 11:05
    www.booking.com/hotel/no/nordkapp-camping-as.html?selected_currency=hotel_currency&label=gog235jc&sid=004694caa2d15e7aa1f9f469f5fc1325&dva=0&lang=pl#availability_target
    Patrzylas na ta strone?
    --
    Powered by Aka.Creative Marketing S.A.
  • Gość: marta_k IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.11, 11:52
    Znalazłam wcześniej ten hotel-kamping, na ich norweskiej domowej stronie, ale właśnie wtedy kiedy tam będziemy ciężko było z miejscami. Ceny mają w porównaniu do komfortu na poziomie takiego Geiranger, raczej wysokie, ale nawet nie aż tak bardzo, szczerze spodziewałam się że na Nordkapp będzie jeszcze drożej. Ale wiadomo - miejsce zobowiązuje. Ale znalazłam miły domek trochę dalej od przylądka (za 120 km) tylko można go na min. 7 dni wynająć, ale mają mi coś polecić więc czekam :) Dziękuję bardzo za linki, możliwe że trochę przeorganizuję wyjazd i skorzystamy. Pozdrawiam.
  • Gość: aut IP: *.nf.pl 01.06.11, 16:30
    warto zwrócić uwagę na stronę na FB www.facebook.com/pages/promocyjneLotypl/201435216546423
    mają tam dużo ciekawych tanich połączeń. Generalni wyszukują ciekawych rozwiązań i tanich co najważniejsze. Polecam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka