Jestem własnie w Norwegii. Dziś byłam w Trondheim. Pod kolumną Olafa ludzie składają kwiaty, znicze i kartki ze słowami pożegnań. Ale przyznam, że jest tego wyraźnie mniej niż w Polsce po jakiś tragediach. W katedrze Nidaros palono świeczki w intencji zamordowanych. W południe była minuta ciszy. Niektóre flagi są opuszczone do połowy. Mam jednak odczucie, że większość uroczystości koncentruje się w Oslo.
Niech Pan ma w opiece rodziny i bliskich pomordowanych.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.