11.11.02, 10:23
Ja nie lubie Skandynawii. Ale moze mnie ktos przekona. Pozdrowienia.
Obserwuj wątek
    • norge75 Re: nie lubie 11.11.02, 19:35
      > Ja nie lubie Skandynawii. Ale moze mnie ktos przekona. Pozdrowienia.

      A dlaczego? Ja uwielbiam, bo jest zupelnie inna niz pozostala czesc Europy,
      przynajmniej tak mi sie wydaje.
      pozdrowienia
      • jan.kran Re: nie lubie 12.11.02, 02:12
        Od 20 lat mieszkam poza Polska Od czterech w Norwegii. Polacy w Norwegii wedlug moich obserwacji dziela sie na bardzo zadowolonych i bardzo niezadowolonych.
        Ja marudze. Najgorsze w Norwegii to szkola i sluzba zdrowia.Zaznaczam z gory,
        ze moj maz jest bardzo wyksztalconym lekarzem z wieloletnia praktyka poza
        Norwegia. Ja nauczycielka i pracowalam w Norwegii.Moje dzeci chodzily
        do niemieckiej szkoly, potem do norweskiej, a teraz syn znowu do niemieckiej.
        I blagam nie porownuj Norwegii do Polski, bo ciagle to slysze od zwolennikow
        Norwegii. Od moich dzieci wychowanych w Europie slysze tylko brzydkie wyrazy
        na temat tego kraju. Staram sie caly czas znalezc dobre strony pobytu tu
        i jest ich dwie sztuki. Moze mnie przekonasz do Norwegii? Maruda.
        • norge75 Re: nie lubie 12.11.02, 10:21
          Ja takze mieszkalem przez pewien czas Norwegii (w Tromsø) i rowniez czesto
          narzekalem. Teraz mieszkam "na kontynencie" w Holandii i patrze na to troche
          inaczej. Domyslam sie, ze mieszkasz na poludniu, bo nie narzekasz (jak na
          razie) na pogode. Mysle, ze duza zaleta Norwegii to poczucie bezpieczenstwa.
          Rowniez dopiero po wyjezdzie zaczalem doceniac niesamowite piekno tego kraju.
          Brakuje mi takze zorzy polarnej, chociaz to moze brzmi glupio.
          Beste hilsener!

          p.s. Jakie sa Twoje dwie sztuki zalet pobytu w Norwegii?
          • jan.kran Re: nie lubie 12.11.02, 10:45
            Ja z kolei mieszkalam wiele lat przedtem we Francji i Niemczech. Nie czuje
            sie tu bezpieczna,bo musze tu duzo placic za lekarza i boje sie niekompetencji w wielu dziedzinach. Mieszkam w Oslo,przedtem w Drammen.To ostatnie bylo straszne,
            a Oslo lubie bardzo. Zalety .Mam szanse znalezc prace mimo,ze jestem stara
            i do tego cudzoziemka.Moje dzieci moga dostac 80000 Nok pozyczki na studia
            rocznie i studiowac wszedzie. No i moge czytac Andersena prawie w oryginale...
            Med venlig hilsen.
            • ernika Re: nie lubie 12.11.02, 12:19
              A ja uwielbiam Norwegię! Znam ją tylko jako turystka, byłam dwa razy i wybieram
              się znowu. Zachwyca mnie nieodmiennie surowa natura- fiordy, góry, no
              wszystko... I jeszcze ta cisza, zupełny brak przeludnienia. Wędrowałam troche
              po świecie i nigdzie nie poczułam tak wyraźnie, że Ziemia jest "żyjącą
              planetą". Nic nie wiem na temat życia codziennego, nie udało mi się poznać
              bliżej żadnych Norwegów, ale myślę, że pod tym wzgledem nigdzie nie ma raju na
              ziemii, zawsze człowiek się o coś potyka.
              • jan.kran Re: nie lubie 13.11.02, 00:31
                Nie znam tej dzikiej Norwegii i wierze,ze jest piekna. Ja tez jak jade do
                Polski na wakacje to widze ten kraj inymi oczami niz jego stali mieszkancy.
                I jakies takie mile jest w Norwegii, ze oni sa tacy zwiazani z przyroda.
                Ale tu znowu maruda sie odzywa. Moje dzieci wychowane w ekologicznych
                Niemczech ciagle sa zdziwione .Oni sa niestety bardzo pod tym wzgledem
                do tylu.
                • ernika Re: nie lubie 13.11.02, 09:17
                  Zgadzam się absolutnie, że inaczej odbiera się kraj mieszkając w nim, a inaczej
                  tylko go czasem odwiedzając. Ja mieszkam na Śląsku, i czasem jestem chora z tej
                  brzydoty i nędzy jaka jest dookoła, ale byłam ostatnio na wakacjach na Mazurach
                  i byłam zaskoczona- że tak jest pięknie i na dodatek w Polsce! Ale jestem
                  zdziwiona, że piszesz o niskiej świadomości ekologicznej w Norwegii, moje
                  wrażenie było wręcz odwrotne- pod tym względem ciężko byłoby coś Norwegom
                  zarzucić. Zawalone śmieciami lasy czy coś w tym stylu prędzej można spotkać
                  właśnie w Niemczech.
                  • jan.kran Re: ekologia w Norwegii. 13.11.02, 11:44
                    Mieszkalam 12 lat w Niemczech. Wszedzie byly specjalne pojemniki na zuzyte
                    baterie. Na poczcie pojemnik na zuzyte korki. Moja znajoma Niemka przezyla
                    szok w norweskim supermarkecie widzac marmolade w plastikowym sloiku.
                    W Niemczeczech niemalze kazdy sklep sprzedaje firmowe torby szmaciane.
                    Torby papierowe sa wszedzie. Tu tego nie uswiadczysz.Wiele Niemek kupujac
                    wedliny ma wlasne plastikowe pudelko do ktorego sprzedawca wklada towar.
                    Na duze zakupy jezdzi sie z plastikowym koszem, zeby nie uzywac toreb
                    pl astikowych.Wszystko co sie da jest robione z surowcow wtornych,
                    papeteria,zeszyty.Dzieci sa szkolone od urodzenia w swiadomosci
                    ekologicznej.Musialam wiele razy rezygnowac z zakupu niektorych
                    produktow na prosbe moich dzieci, bo byly nieprawidlowo zapakowane.
                    Nic z tego nie ma w Norwegii. Najgorzej jest z bateriami. Po szczegolowych
                    informacjach moich dzieci co robi przyrodzie bateria wyrzucona do
                    kubla czuje sie jak zbrodniarz robiac to.Zaznaczam,ze nie jestem
                    szalona ekolozka tylko zyjac w tym spoleczenstwie musialam sie dostosowac.
                    • ernika Re: ekologia w Norwegii. 13.11.02, 21:35
                      Niemcy są faktycznie bardzo wrażliwi w kwestii ekologii, znajoma Niemka bardzo
                      mnie skrzyczała, gdy zatłukłam muchę na jej oknie- ona praktykowała życie w
                      zgodzie z fauną i florą. Z polskiego punktu widzenia szczytem szczęścia byłoby
                      gdyby ludzie nie wywozili śmieci do lasu i nie spuszczali szamba do rzeki lub
                      sąsiadowi na grządki. Dlatego mnie, Polkę, oszałamia krystaliczna czystość
                      przyrody skandynawskiej. Ja tego nie znam z "własnego podwórka", niestety!!! O
                      segregowaniu śmieci nikt chyba nawet tutaj nie słyszał... Interesowałoby mnie,
                      jak znosicie "noc polarną", czy jest faktycznie tak depresyjna, i czy jesień
                      naprawdę zaczyna się już w sierpniu?
                      • starshine Re: ekologia w Norwegii. 13.11.02, 21:55
                        spedzam teraz czas jakis na poludniu Norwegii. Os sierpnia. Jesien w sierpniu?
                        Jezeli juz, to na pewno nie w tym roku. Lata, jakie mnie tu przywitalo na pewno
                        nie mozna nazwac jesienia. I dodam, ze lato to trwalo gdzies do polowy
                        wrzesnia. Ale podobno ten rok byl wyjatkowy.
                        Teraz dookola jest bialo, na dworze mroz... taka prawdziwa zima. Chociaz ciemno
                        robi sie jak na moj gust troche wczesnie.... A co dopiero tym, ktorzy mieszkaja
                        gdzies na Polnocy...
                        --
                        I wake up to the sounds of music
                        Mother Mary comes to me
                        speaking words of Wisdom
                        Let it be...
                        ....
                        www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10105
                        forum "Yesterday" - rzecz o muzyce psrzed lat
                      • k_rol Re: ekologia w Norwegii. 02.12.02, 15:09
                        " Dlatego mnie, Polkę, oszałamia krystaliczna czystość
                        przyrody skandynawskiej. Ja tego nie znam z "własnego podwórka", niestety!!! "

                        Cóż, z tą krystaliczną czystożcią to różnie bywa. Nie wiem jak to wygląda w
                        Norwegii, ale w Szwecji znane mi są tereny skażone różnego rodzaju metalami i
                        odpadami przemysłowymi, zaśmiecone lasy, zakwaszone jeziora itd... Więc również
                        skandynawska czystość przyrody jest pojęciem względnym..
                    • ernika Re: odp. dla Ako 27.11.02, 12:34
                      Witam! Generalnie nie lubie krajobrazów przemysłowych więc estetycznie nie
                      odpowiadają mi śląskie miasta. Jest parę fajnych miejsc np. są ładne lasy
                      między Gliwicami a Kędzierzynem (stale tam jeżdzę na rowerze i polecam)i na
                      pewno da się żyć na Śląsku. Najbardziej chyba dobija mnie wszechobecny kurz i
                      sadza.
                      Pozdrawiam!
      • jan.kran Re: nie lubie 15.11.02, 00:41
        God kveld!
        Norweska malo znam. Ale to co znam mi sie podoba. Kiedys byla w Polsce
        taka seria skandynawska, bardzo lubilam,ale to byla glownie
        literatura szwedzka. Lubie tez mieszkac w Oslo. Pozdrawiam.
        Urszula Maria
        • zlotko9m Re: nie lubie 15.11.02, 09:47
          A propos tej skandynawskiej serii... :)

          W Krakowie w przejsciu podzeimnym na dworcu PKP jest olbrzymi kiermasz
          uzywanych ksiazek. Moja szkola jest obok dworca i codziennie tamtedy
          przechodzilam i polowalam na ksiazki o Norge. Raz znalazlam jedna ABC Oslo,
          potem przewodnik po Norwegii w jez. norweskim a potem.....cisza. Sporo bylo o
          szwecji, Finlandii lecz nie o Norge. ( jest to troche zaniedbany kraj, np.
          wielkiego slownika pol-norw. nie uswiadczysz )
          I tuz przed wyjazdem dostrzeglam kartonik z lit-skandynawska - rzucilam sie i
          wszystkie ksiazki ( bylo ich tylko 5) napisane przez autorow norewskich
          wykupilam - oj kosztowalo mnie to az.30 zl. Wiec sobie teraz czytam:)
          Jeszcze mam nowelki Hamsuna.
          Wracam za miesiac i polowanie bedzie kontynuowane.
          Pluje sobie caly czas w brode, ze nie kupilam Peer Gynta w jednym
          antykawriacie ( ok15 zl)!!! Nie mialam akurat gotowki, a potem juz tam nie
          wrocilam. Nie wiem czy ta ksiazka dalej tam jest....

          Pozdrawiam
    • ruotsi Re: nie lubie 04.12.02, 18:25
      Skandynawia to nie tylko Norwegia, a rowniez Dania i Szwecja. Norwegia jest
      niepodleglym krajem chyba od 1906 roku. Wczesniej byla pod wplywem Szwecji.
      Jedno co mnie bardzo zainteresowalo to Twoje spojrzenie na zycie codzienne.
      Spojrzenie typowe dla ludzi, ktorzy mieszkali przez dluzszy okres w Niemczech.
      Moji rodzice sa wlasnie Niemcami i stad to porownanie.
      Skandynawaia to niemal ze jednosc. Mentalna, kulturowa, socjalna. Oczywiscie sa
      male niuanse w pojeciach pomiedzy tymi krajami, zaczynajac na liberalnej Danii
      konczac na konserwarywnej Norewegii ale rdzen jest ten sam.
      Sa to kraje wielkiej demokracji, obojetnie w ktorym kierunku biegna odcienie.
      Kraje, gdzie czlowiek i jego prawa stoja w centrum, gdzie uprawnienie kobiet
      osiagnelo swiatowe apogeum. Do nie dawna Norwegia byla biedna kuzynka Szwecji
      ale wiadomo do jakiej ekspansji doszlo i dzisiaj jest jednym z najbogatszym
      panstwem swiata. Ze fiordy i strumienie jeszcze nie plyna mlekiem i miodem, to
      tylko dzieki temu , ze prowadzi sie tam relatywnie madra polityke ekonomiczna.
      Poza tym wytworzono specjalne mechanizmy aby ludzie nie bogacili sie niezbednie
      nadmiernie. Zreszta takie sa zalozenia w calej Skandynawii.
      Owszem, wszedzie popelnia sie bledy - ludzka rzecz. Swiadomosc ekologiczna jest
      tak wysoko rozwinieta u skandynawow, ze nie widoczne sa kamapnie ochrony
      srodowiska jak w Niemczech np. Worki z plastyku sa ekologiczne i rozkladaja sie
      pod wplywem wilgoci i powietrza. Skandynawowie zyja relatywniw wygodne zycie
      ale zarazem bardzo skromnie udekorowane, na ogol bez przepychu. System szkolny
      jest oparty na selekcji naturalnej. Stad napewno zdziwienie Twoje jako
      nauczycielki tego braku dyscypliny typ Polska , Niemcy. Wszyscy mowia sobie na
      ty ale wiedza rowniez gdzie idzie granica poszanowania drugiej osoby.
      Oczywiscie to jest tak generalnie, a ze wandale i inne osoby o pschopatycznym
      zachowaniu tez sie zdarzaja, to chyba normalne.
      Skandynawia, to kraje o surowym klimacie. Jesienie i zimy to okres wyjatkowo
      trudny. Tu trzeba sie oznaczac silna psychika. Poza tym ludzie tu mieszkajacy
      maja juz to zakodowane, ze musza tylko liczyc na siebie. Skandynawowie,
      szczegolnie Szwedzi, naleza do wspanialych organizatorow, tak jak dunczycy do
      najlepszych handlowcow. Szwedzi poza tym ostatnio bija wszelkie rekordy jezeli
      chodzi o fantazje kulinarne. Dwadziescia piec lat temu, sprowadzano tutaj
      kucharzy z Niemiec. Norwegowie staraja sie wszystkiego teraz nauczyc.
      Sluzba zdrowia, pomimo wielkich redukcji i uproszczen jest na bardzo wysokim
      pozimie i bardzo dostepna rowniez finansowo (wiem, ze w Niemczech bardziej
      dostepna ale tylko tam). Napewno oficjalny brak hierarchi nie podobal sie
      Twojemu mezowi. Niestety ale jako cudzoziemcy jestesmy obdarzeni brakiem
      zufania i aby je pozyskac musimy byc trzykrotnie lepsi od tubylcow. Wiec polacy
      musza wygrywac wszystkie mecze w hokeja ze Szwecja, produkowac lepsze piwo od
      dunczykow i wydobywac wiecej nafty od norwegow. Moze to zabrzmialo troche
      pesymistycznie ale wiadomo tez, ze polak potrafi. Zapraszam do Skandynawii.
      Naprawde warto poswiecic sobie wakacje zeby zaczac w Ystad, nastepnie pojechac
      do Björkliden i Narviku aby wrocic zachodnim wybrzezem Norwegi i Szwecji by moc
      odwiedzic zamek hamleta i ojczyzne A.C.Andersena, ktory byl dunczykiem a nie
      norwegiem. Tobie natomiast pragne pograulowac poruszenia tematu. Bardzo
      wartosciowa mysl. Pozdrawiam
      • jan.kran Re: nie lubie 05.12.02, 10:20
        Sa rzeczy za ktore szanuja Norwegie. Ten kraj przestal praktycznie istniec
        w srednowieczu. Do 17 maja 1814 byl w unii z Dania, potem do 1905 ze
        Szwecja. Tak ze faktycznie Norwegia nie ma jeszcze stu lat!!!
        Jednak zachowali swoj jezyk i kulture.
        Znam wielu cudzoziemcow, ktorzy dobrze sie czuja w Skandynawii. Ja powoli
        sie przyzwyczajam :-) Ja zaczynam widziec coraz wieksze roznice miedzy
        Szwecja, a Dania, ktore sa w Unii, a Norwegia.
        Mieszkasz w Norwegii?
      • k_rol Re: do Ruotsi (alias Svenne?) 06.12.02, 15:56
        ruotsi napisał:
        1."" Kraje, gdzie czlowiek i jego prawa stoja w centrum""

        2."" Poza tym wytworzono specjalne mechanizmy aby ludzie nie bogacili sie
        niezbednie nadmiernie.""

        3.""Swiadomosc ekologiczna jest tak wysoko rozwinieta u skandynawow, ze nie
        widoczne sa kamapnie ochrony srodowiska jak w Niemczech ""

        4.""System szkolny jest oparty na selekcji naturalnej.""

        ad1. Ze czlowiek to sie moge zgodzic, ale jego prawa? Nie widze zadnej roznicy
        porownujac z innymi krajami.

        ad2. Te mechanizmy to fasada. Tam tez ( jak i wszedzie indziej ) znajdziesz
        zamoznych i biednych, wlascicieli ogromnych fortun i bezdomnych

        ad3. Juz o tym pisalem, ze znalezc tam mozna wszystko tzn. zlomowiska w lasach,
        tony smieci w ustronnych nieczynnych juz kopalniach, jeziora z woda tak
        zakwaszona i przesycona np. zwiazkow rteci, ze calkowicie nie przydatna
        do uzytku.



        ""Skandynawowie, szczegolnie Szwedzi, naleza do wspanialych organizatorow""

        No no. Skandynawski balagan jest dokladnie taki sam jak polski z tym, ze lepiej
        zakamuflowany


        ""Szwedzi poza tym ostatnio bija wszelkie rekordy jezeli chodzi o fantazje""
        kulinarne""

        Nie wiem co masz na mysli. Pyttipanne czy moze fiskpinnar? Eee..



        "" Sluzba zdrowia, pomimo wielkich redukcji i uproszczen jest na bardzo wysokim
        pozimie""

        Wyposazenie szpitali i przychodni jest b. dobre. Gorzej z personelem. No, i te
        kolejki, kolejki... Kiedys chcialem zamowic wizyte u laryngologa. Nie ma sprawy,
        prosze bardzo, ale najblizszy wolny czas wypadal za ... 18 m-cy! Poltora roku!

        Nie czarujmy sie, Raju na ziemi NIE MA!




    • ruotsi Re: do k_rol 06.12.02, 18:24
      Widze, ze wyjatkowo niemile doswiadczenia spotkaly ciebie w Szwecji.
      Mnie spotkaly raczej przyjemne, jezeli nie tylko przyjemne.
      Temat ocean ale postaram sie argumentowac. Wczesniej napisalem, ze bledy
      popelnia sie wszedzie. Niestety system jest stworzony dla calej grupy
      spoleczenej, a nie dopasowany dla jednostki.

      ad1. sam zgadzasz sie ze mna, ze czlowiek jest w centrum, a wiec i jego prawa,
      a z prawem do czegos wiaza sie rowniez obowiazki. Napewno dlugo
      rozwiazywalibysmy to rownanie. Nie chce byc ekstermalny nadmieniajac Turcje
      ale pozwole sobie wymienic Irlandie, Grecje, ktore byly zmuszone do korygacji
      swoich konstytucji z chwila wstepowania do EU chociaz nie wszystko zostalo
      zmienione do konca ku dobru czlowieka.

      ad2 nie ma doskonalych mechanizmow. Sam bylem zwolennikiem hasla: bogaci
      obywatele bogaty kraj. Wlasciciele wielkich fortun na ogol nie mieszkaja w
      Szwecji. W pierwszej dziesiatce najbogatszych szwajcarow masz az trzech szwedow
      z rausingiem na 3- miejscu. Porownajmy zatem ilosc bezdomnych w sztockholmie z
      iloscia bezdomnych w warszawie, w koncu sa to tak samo duze miasta.

      ad3. w uprzymioslowionej Szwecji latwo bylo o tego rodzaju zanieczyszczenia,
      ktore sa skrupulatnie dzisiaj odkrywane po przez analityczne spojrzenie wstecz.
      Ze takie fenomeny wystepuja oznacza to ze nie myslano wowczas ekologiczniejak i
      rowniez swiadczy to o braku wyobrazni i odpowiedzialnosci niektorych osob ale
      dzisiaj szuka sie winnych, a jezeli nie uda sie ich ustalic panstwo placi
      rachunek za usuniecie zanieczyszczen, co oczywiscie nie podoba sie takiemu jak
      ty, smiertelnemu podatkownikowi.

      ad4 tutaj nie wyrazilem swojej mysli do konca. Dlaczego tak uwazam.
      nie wszyscy moga byc lekarzami, nie wszyscy moja predyspozycje byc motorniczymi
      w metrze. Selekcja naturalna w moim mniemaniu polega nie na zmuszaniu sie do
      uczenia, a uczenia swiadomosci ze nalezy sie uczyc. W calej Europie zaistnial
      trend eksperymentowania w oswiacie.

      ad organizacja.
      zycze Polsce takiego balaganu organizacyjnego jaki panuje w Szwecji.
      Poza tym, skoro lepiej zakamuflowany tzn, ze lepiej zorganizowany.

      ad kulinaria

      Widocznie nie slyszales ,ze ostatnie trzy lata to szwedzi zajmuja czolowe
      pozycje na mistrzostwach kulinarnych swiata i europy .
      Poza tym rzadko bywasz w miejscach gdzie chodzi sie aby pocieszyc podniebienie.
      Polecam: Trappa ner i Malmö, Måns Byckare lub Maritim i Simrishamn a jezeli
      masz ochote na kuchnie francuska to polecam Absinth w Stockholmie, nie mowiac
      juz o sezonowych restauracjach w skärgården, gdzie konsumenci sa naprawde
      wybredni. Pyttipanna moze byc swojego rodzaju delikatesem tak jak kszanka,
      nie mowiac o ogrku kiszonym, ktorych niestety nie ma Szwecji. Szkoda.

      ad sluzba zdrowia.

      Owszem to nie ta sama co jeszcze 5 lat temu. Nie do konca sie z toba zgodze o
      18 miesiacach czekania na wizyte.
      Do specjalisty kieruje pacjeta lekarz pierwszego kontaktu. Jezeli uzna, ze to
      jest niepotrzebne, a pacjent sie upiera, profilaktycznie daje mu taki termin.
      Poza tym sa prywatne specjalistyczne przychodnie gdzie mozna szukac pomocy.
      Nie odpowiada szwedzka, mozna skorzystac z dunskiej, norweskiej lu finskiej
      albo hiszpanskiej jezeli sie jest tam na urlopie. Nie zapomnij tylko blankietu
      101.

      Raj to ziemia, tylko kazdy z nas ma inne pojecie o raju.

      Dodam jeszcze, ze polityka socjalna w krajach skandynawskich jest niestety w
      koncowym efekcie demoralizujaca. Czlowiek istota marna, zada tylko wiecej i
      wiecej, szczegolnie dla siebie samego. Nie toleruje uszczuplen i restrykcji.
      Szczegolnie osiedlency i "uchodzcy spod znaku stanu wojennego" moga narzekac,
      za wszelkie udostepnienia, za opieke socjalna, pokryte koszty leczenia
      dentystycznego, za meble i sprzet gospodarstwa domowego oraz inne temu
      podobne.
      W latach 68 - 69 inna grupa uchodzcow tez miala pretensje, a Niemcy mowili
      swego czasu "glupi szwedzi", pozniej popelnili takie same glupstwo.
      Dla pocieszenia wszystkich tych co nie lubia Skandynawii lub zle sie tam czuja
      chce dodac, o ile sytuacja bedzie sie rozwijala jak w przeciagu ostatnich 20
      lat to juz wkrotce islam bedzie narodowa religia w calej Skandynawii. Cale
      szczescie, ze jestem ateista.

      To byla moja ostatnia wypowiedz. Wiecej nie chce debatowac.. Przepraszam
      jezeli kogos urazilem. Bylo to niezamierzone.
      • k_rol Re: do ruotsi 07.12.02, 20:03
        Ziemia jest Rajem, ale Ziemia to nie skandynawia. Zreszta mam nadzieje, ze
        prawdziwy Raj ma mniej wspolnego z Pieklem niz ten ziemski.
        Rozumiem, ze chcesz widziec w Skandynawii pewna wyjatkowosc. Ale to zwykla
        mara. To samo znajdziesz w innych miejscach.
        Dla mnie wazniejsze jest zwykle, proste spojrzenie w oczy niz sympatyczny
        skadinad lecz udawany usmiech. Tych ostatnich w Skandynawii bez liku.
        • ruotsi Re: do k_rol 08.12.02, 19:34
          Mialem juz nie zabierac glosu ale musze to powiedziec, ze Ty jestes wlasnie
          typowym przykladem polskiego oportunizmu. Skoro Skandynawia to nie Ziemia to
          moze Jupiter albo Venus, albo moze Mars?
          • wedrowiec2 Re: do ruotsi 08.12.02, 21:16
            Witaj - dziekuje za wszystkie Twoje wypowiedzi na Forum. W bardzo racjonalny,
            ale nie pozbawiony widocznej sympatii, sposob przedstawiles zarowno zalety jak
            i wady (nieliczne) Skandynawii. Nad tym, ze ktos ma calkiem inne od Twojego i
            wiekszosci osob z tego forum, spojrzenie na Skandynawie musimy przejsc do
            porzadku dziennego. Sa ludzie, ktorzy swoje niechetne nastawienie do
            otaczajacej rzeczywistosci musza manifestowac na kazdym kroku, ale sa i inni.
            Trudno. Dla mnie, ktora nigdy nie byla, i pewnie nigdy nie bedzie w krajach
            polnocy, Twoja wypowiedz jest naprawde wartosciowa. Pozdrawiam
      • k_rol Re: do ruotsi 07.12.02, 20:03
        Ziemia jest Rajem, ale Ziemia to nie Skandynawia. Zreszta mam nadzieje, ze
        prawdziwy Raj ma mniej wspolnego z Pieklem niz ten ziemski.
        Rozumiem, ze chcesz widziec w Skandynawii pewna wyjatkowosc. Ale to zwykla
        mara. To samo znajdziesz w innych miejscach.
        Dla mnie wazniejsze jest zwykle, proste spojrzenie w oczy niz sympatyczny
        skadinad lecz udawany usmiech. Tych ostatnich w Skandynawii bez liku.
        • k_rol Re: do wedrowiec2 08.12.02, 21:35
          Wszedlem na temat " nie lubie" wiec Twoje uwagi sa po prostu niesprawiedliwe.
          Twierdze, ze nie ma kraju na tym padole, w ktorym znajdziesz same zalety lub
          same wady. Rowniez Skandynawia jako czesc kontynentu europejskiego nie wyroznia
          sie niczym szczegolnym. Ot, polnocna czesc Europy pelna piekna i brzydoty, tak
          ciepla jak i lodowata, kolorowa i szara, bogata i zarazem biedna. Natomiast w
          kazdym kraju znalezc mozna cechy typowe dla zamieszkalych w nim ludzi. Moim
          zdaniem to wlasnie ten aspekt widzenia swiata jest pelem niespodzianek i
          emocji. Reasumujac uwazam, ze Skandynawia do zludzenia przypomina pozostala
          czesc Europy polnocnej tyle tylko, ze ciagnie w niej chlodem.
          • wedrowiec2 Re: do k rol 08.12.02, 21:53
            Witaj - sądzę, że nie zrozumiales intecji jan.kran (ona zainicjowala tę
            dyskusje). Haslo rzeczywiscie brzmialo -"nie lubie Skandynawii", ale potem jest
            prosba o uzasadnienie, ze Skandywia jest do polubienia. Prosze bardzo -
            nie "dobijaj psychicznie" swoimi wypowiedziami osoby, ktora musi mieszkac w
            Norwegii (a moze jest na nia skazana?:))) Pozdrawiam
    • mary_z_danii Re: nie lubie - a wlasciwie czego? 08.12.02, 22:13
      jan.kran napisała:

      > Ja nie lubie Skandynawii. Ale moze mnie ktos przekona. Pozdrowienia.
      _______________
      Wlaczam sie w te dyskusje dopiero teraz.
      Bylas uprzejma stwierdzic, ze nie lubisz Skandynawii. Z tego, co czytam w tym
      watku, chodzi glownie o Norwegie (bedaca niezaprzeczalnie czescia Skandynawii;).
      Odpowiedz mi jednak, prosze, co masz na mysli piszac "Skandynawia"?
      Czy polwysep Skandynawski (lacznie z Finlandia)?
      Czy Skandynawie w pojeciu historycznym i jezykowym, czyli lacznie z Islandia i
      Dania, a bez Finlandii?
      Bez dokladnej definicji z twojej strony, cala dyskusja brzmi jak madre wywody
      tzw. Zachodniej Europy na temat tzw. Wschodniej Europy - pojecie dosc czesto
      ostatnio uzywanego w zwiazku z rozszerzeniem Unii Europejskiej.
      Jeszcze dokladniej mowiac: kraje kandydujace do UE (od Estonii poprzez Polske
      do krajow balkanskich) wrzucane sa do wspolnego worka pt:" Europa Wschodnia".
      Czy masz takie same kryteria odnosnie Skandynawii? Ulatwie ci odpowiedz:
      Skandynawia jest podobnie zroznicowana jak tzw. Europa Wschodnia.
      Pozdrawiam oczekujac odpowiedzi
      Mary
    • k_rol Re: do wedrowiec2 09.12.02, 10:41
      Z tego co piszesz wynika, ze wdepnalem w towarzystwo wzajemnej adoracji
      typu "chcialabym , a boje sie". Jesli tak to zycze milych doznan :-))
      Zreszta, nowy temat juz rozpoczety wiec tylko dmuchac w zagle...
      • ruotsi Re: do k_rol 09.12.02, 11:04
        k_rol napisał:

        > Z tego co piszesz wynika, ze wdepnalem w towarzystwo wzajemnej adoracji
        > typu "chcialabym , a boje sie". Jesli tak to zycze milych doznan :-))
        > Zreszta, nowy temat juz rozpoczety wiec tylko dmuchac w zagle...

        Wyglada, ze chcesz miec ostatnie slowo w dyskusji. To jest tylko dowodem
        Twojego oportunizmu i szowinizmu. Szanuje to, ze nie lubisz Skandynawii
        i wcale mi to nie przeszkadza. Oczekiwalem od Ciebie prawdziwych i rzeczowych
        kontrargumentow. Niestety brak ich. Pozdrowienia
        • k_rol Re: do ruotsi 09.12.02, 11:54
          ""To jest tylko dowodem Twojego oportunizmu i szowinizmu.
          Szanuje to, ze nie lubisz Skandynawii
          i wcale mi to nie przeszkadza.
          Oczekiwalem od Ciebie prawdziwych i rzeczowych
          kontrargumentow. Niestety brak ich. Pozdrowienia""

          Daruj sobie zlosliwosci. Jakos nie przyswoiles sobie jak widze tradycji
          demokracji, ktore podziwiasz w Skandynawii.

          Nigdy nie powiedzialem, ze Skandynawii nie lubie.

          Gdybys przeczytal moj tekst bez uprzedzen to moze zrozumialbys, ze wykazuje w
          nim slabosc argumentacji jakoby Skandynawia byla czyms wyjatkowym. Jest to
          kwestia punktu widzenia. I siedzenia.

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka