Dodaj do ulubionych

migacze a sprawa norweska

30.10.06, 09:56
Dzis mi kolega w pracy wyjasnil, ze w Niemczech samochody nie maja bocznych
migaczy. I jak je sprowadzasz do Norwegii to trzeba extra zaplacic za ich
zamontowanie. Strasznie mnie to ubawilo, gdyz od niedawna zaczalem jezdzic
autem po norweskich drogach i osobiscie wydaje mi sie, ze w Norwegii nie
trzeba zadnych migaczy. I tak nikt ich nie uzywa. Jedzie albo w lewo albo w
prawo. A ty czekaj az sie dowiesz gdzie koles pojedzie.
Obserwuj wątek
    • legal.alien Re: migacze a sprawa norweska 30.10.06, 11:13
      Gosc chyba jakies bajki opowiada o tych samochodach z Niemiec. Wejdz na strone
      jakakolwiek niemiecka strone producenta samochodow i zobacz zdjecia samochodow.
      Wszystkie modele maja boczne kierunkowskazy.
      Co do uzywania kierunkowskazoe w Norwegii to jest ogolna masakra. Przewaznie
      nie uzywaja, a jak uzywaja (na ronadach) to zle.
      Moj kolega Anglik ma norweska zone. Kiedys jej sie zapytal, czemu nie uzywa
      kierunkowskazow. Dostal nastepujaca odpowiedz: "Przeciez JA WIEM dokad jade".
      Ta odpowiedz dobrze charakteryzuje inne zachowania Norwegow z ich potwornym
      egoizmem.
      --
      ---------\\- -//---------
      ---------( @ @ )---------
      ----o00o-- (_)--o00o-----

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka