Miałem to szczęście, że w minionym roku się wybrałem na Bornholm, poczytałem
torszkę w internecie i podjąłem decyzję o podróży rowerowej. W życiu nie
miałem równie udanych, ciepłych i aktywnych wakacji. A do tego zdjęcia i
znajomości - także te oryginalne duńskie które dziś utrzymuje. POLECAM
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.