Wystarczą. Tam powinien być wydrukowany kod 2D (taka czarno-biała szachownica -
przynajmniej takie bilety SJ widziałem), który konduktor sobie zeskanuje. Ważne,
by kartka z biletem nie była pognieciona (najlepiej ją włożyć w foliówkę).
W ogóle, często lepsze ceny biletów są na samych dworcach w automatach
wyglądających podobnie do bankomatów - wybierasz trasę, płacisz kartą, kupuje
się szybko i wygodnie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.