• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Ograniczenie uprawnień w budownictwie

    • Gość: Gość Słupsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.10, 15:31
      Żądam przyznania uprawnień do kierowania bez ograniczeń dla INŻYNIERÓW BEZ MAGISTRA! Minie już 4 lata jak projekt interesującej mnie ustawy leży gdzieś w biurku i czeka na podpis i do wejścia w życie. A zabranie tychże uprawnień trwało chwile. Ledwie się jedna hala zawaliła!
    • Gość: mich.sdrw@gmail.co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 07:52
      Polska paranoja. Inżynier budownictwa z wieloletnim doświadczeniem może zaprojektować jedynie budynek do 1000m3 w zabudowie zagrodowej (czyli na wsi). Natomiast mistrz murarski w Niemczech ma prawo projektować wszelkie budynki do 250m2, w Czechach każdy inżynier może projektować dowolne budynki poza obiektami o wyjątkowym znaczeniu. Przepisy unijne natomiast stawiają inżyniera na równi z architektem jeżeli chodzi o projektowania. Co więcej, każdy inżynier budownictwa obcokrajowiec na mocy uprawnień nadanych w swoim kraju może wykonywać zawód projektanta architektury w Polsce. Tak samo, nasz inzynier za granicą moze uzyskać uprawnienia do projektowania, ale nie w rodzinnym kraju. To jest jawna dyskryminacja polskich obywateli i ewidentne działanie na ich niekorzyść w krajach UE.
    • Gość: Gość IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.10, 18:17
      Czy praktyke może potwierdzac Technik Budowlany który miał uprawnienia wydane w latach 80 i nie w nich napisane ,że są one ograniczone lub nieograniczone - bo tawtedy nadawali .Ponoć wg Izb nie może i takiej prakty nie zaliczają ale na jakiej podstawie??
    • Gość: Gość IP: *.zone4.bethere.co.uk 05.02.10, 22:19
      Zainteresowanie widzę tematem ogromne. Tylko niestety dlanas nic z ego nie wynika. Dużo pisania, wyżalania się i narzekania jaki ten system jest paskudny. Może warto wreszcie wziąć sprawy w swoje ręce i pchnąć sprawę do Komisji Europejskej, żeby te bzdurne przepisy dostosować do tych jakie obowiązują w krajach cywilizowanych o wiele wyższym statusie gospodarczym jak nasza "utrudniająca" Polska...Pozdrawiam
    • Gość: budowlaniec30 IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.03.10, 13:03
      Święta wojna architektów z inżynierami. Lobbing architektów jest doświadczony, a inżynierów nie, co skutkuje przekazywaniem dla architektów uprawnień odbierając je inżynierom. Wydzieranie przykrótkiej kołderki, albowiem wielką ilość rynku zleceń, na czarno, wbrew prawu , w sposób kryminalny wręcz, zagarniając urzędnicy pracujący na etatach. Bez podatków, bez ZUS-u, zagarniając co lepsze kąski, powodują, że tym pozostałym pozostają ochłapy. Więc się szarpią wyrywając kłami co się da. A można byłoby jasno, prosto. Skontrolować rejestry pozwoleń na budowę, zawiadomień o budowach w PINB, wywalić na zbity pysk tych co degenerują rynek. Przepisy stanowić jasno i prosto. Ale po co. Przepisy wszak projektują urzędnicy pod swoje potrzeby, kółko się zamyka.
    • Gość: marek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.10, 10:23
      w naszym kraju z głupimi przepisami wydanymi przez starców kierujących izbami nie należy rozmawiać bo oni nic nie wiedzą
    • Gość: Gość IP: 85.11.64.* 18.07.10, 22:29
      Witam-posiadam uprawnienia budowlane w ograniczonym zakresie w specjalności konstrukcyjno-budowlanej i mam pytania:
      -czy mogę prowadzić remont części obiektu budowlanego o kubaturze pow.1000m3.
      -czy mogę dokonywać przeglądów technicznych obiektów budowlanych o kubaturze pow.1000m3.
      -czy mogę nadzorować wymianę nadproża drzwiowego w mieszkaniu budynku o kubaturze pow.1000m3.
      -czy w obiekcie budowlanym o kubaturze pow.1000m3 mogę prowadzić remont dachu papowego-który wymaga tylko zgłoszenia do urzędu.
      Za odpowiedź dziękuję i pozdrawiam.
    • 12.10.10, 10:39
      Inż. mają być dumni z tego że są inżynierami ? w Polsce zmusza się ich do uległości przez lata studiów muszą chodzić pokornie z wykładowcą teoretykiem by raczył wpisać ocenę z egzaminu do indeksu. Stukać do drzwi przyszłej konkurencji z prośbą o odbycie praktyk zawodowych. Trafiają się tacy co dopłacają za łaskę być asystentem. Ostatecznie łaskawa Izba pozwala się im zimować ZABUDOWĄ ZAGRODOWĄ pod warunkiem że będą regularnie płacić haracz w postaci składek. To prawda że to ?ścieżkę zdrowia? mogą przejść jeszcze raz robiąc mgr. ale ile cennego czasu, zdrowia i godności stracą po drodze ?
    • Gość: Gość boban IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.10, 22:02
      Witam,

      a jak się ma sprawa ograniczenia możliwości zdobywania uprawnień bez ograniczeń do możliwości kierowania (bycia opiekunem praktykanta) praktyki notabene magistra inżyniera w specjalności konstrukcyjno-budowlanej przez osobę posiadającą tytuł technika budownictwa oraz uprawnienia w stopniu nieograniczonym (z wyłączeniem budowli hydrotechnicznych, mostowych i kolejowych)? Czy taka osoba może kierować praktyką, na podstawie której będzie można się starać o uprawnienia bez ograniczeń?
    • Gość: gosć IP: *.chello.pl 12.11.10, 22:57
      JEBAĆ POLSKE TO JEST ZJEBANY KRAJ NA MAXA!!!!!!!!! JEDZCIE NA ZACHÓD!!!
    • Gość: chris IP: *.nat.student.pw.edu.pl 03.02.11, 22:41
      Patafiany są w tym ministerstwie ,żeby dać ograniczone uprawnienia inz. po wydziale MEiL -Energetyka ,
      żeby robić pełne uprawnienia trzeba skończyć IS.
      Ludzie czas wyjść na ulice i protestować bo durnie rządzą krajem
    • Gość: Marian IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.03.11, 10:48
      Jakich mamy (p)osłów, takie przepisy.
    • Gość: adam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 11:12
      Do wykończeń wnętrz typu rigipsy i płytki też trzeba mieć uprawnienia budowlane z wyższym wykształceniem ? To rzeczywiście grozi katastrofą budowlaną. Moi drodzy nikt z ministrstwa nie czyta naszych narzekań albm od razu wywalają to do kosza. Kto żyw kierunek Austria , Niemcy !
    • Gość: Marian IP: *.bystrzycaklodzka.vectranet.pl 01.06.11, 17:07
      Kto jest za tym, żeby zrobić manifestację (np. pod sejmem) w sprawie zmiany idiotycznych przepisów dotyczących ograniczenia uprawnień dla inżynierów?
    • Gość: SEBASTIAN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.11, 22:03
      Prawodawca zamiast usprawnić kwestię uprawnień budowlanych tylko je skomplikował !
      Stare dziady boją się konkurencji i ciągle podnoszą poprzeczkę , nie dopuszczając młodych do rynku pracy - OBŁĘD ....
    • 13.08.11, 17:14

      KRAKOWSKIE Kraków, 30 lipca 2011r.
      STOWARZYSZENIE CZŁONKÓW
      SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWYCH
      31-564 Kraków Aleja Pokoju 26/102
      KRS:0000250494
      Krakowskie
      Stowarzyszenie Oczekujących na Mieszkanie
      31-564 Kraków Aleja Pokoju 26/102
      KRS0000357180
      Forum w Obronie Godności
      i Jedności Lokatorów i Bezdomnych
      31-564 Kraków Aleja Pokoju 26/102
      KRS: 0000-3468-11
      Forum w Obronie Praw Emerytów,
      Rencistów i Bezrobotnych
      31-564 Kraków Aleja Pokoju 26/102
      KRS: 0000-3509-68



      Pan Piotr Styczeń

      Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury
      ul. Chałubińskiego 4-6, 00-928 Warszawa



      Wasz znak: BS ? WBSw ? 751 ? 8/11/1842



      W odpowiedzi na pismo z dnia 21 czerwca 2011 r. przekazujemy uwagi i opinie dotyczące:
      I. Projektu założeń projektu ustawy o społecznych grupach mieszkaniowych.
      Społeczne Grupy Mieszkaniowe to kolejny pomysł na zmniejszenie deficytu mieszkań
      w Polsce. Jego założenia przypominają zasady działania Towarzystwa Budownictwa Społecznego jak i wspólnot mieszkaniowych, ale teraz państwo znacznie ogranicza swoje zaangażowanie finansowe. Pomysł Ministerstwa wydaje się następujący: Inwestor budujący mieszkania i przyszli najemcy tych mieszkań stworzą tzw. społeczne grupy mieszkaniowe. Pieniądze na wybudowanie mieszkań w bloku wyłoży inwestor oraz przyszli lokatorzy. Ci ostatni będą musieli wnieść wkład do 50% kosztów budowy.
      Inwestor podpisze z wszystkimi najemcami umowy przedwstępne określające między innymi wysokość wkładu danego lokatora, powierzchnie mieszkania i koszty jego wybudowania.
      Po zakończeniu inwestycji najemca /oprócz czynszu/ będzie spłacał część kosztów pokrytych przez inwestora, a gdy zakończy spłacać te należności ? będzie przekazane prawo własności lokali mieszkalnych na rzecz ich najemców. Do tego czasu będzie zawarta umowa najmu.
      Te zasady przypominają trochę zarówno zasady budowania mieszkań przez TBS, jak i stanowią próby wciągnięcia deweloperów ten interes. Lokatorzy w TBS - ach też opłacali wkład własny do 30% kosztów budowy mieszkań, ale nie mieli prawa wykupu tych mieszkań.
      W latach 90-tych często przekazywano gminne i państwowe grunty w formie udziału w TBS.
      W Społecznych Grupach Mieszkaniowych w zasadzie gminy sprzedadzą ziemię /o ile ją jeszcze mają ?/, firmom budującym na zasadach komercyjnych.
      Najemca będzie też zobowiązany do systematycznego wnoszenia wpłat na pokrycie pozostałych kosztów przedsięwzięcia, a poziom marży /zysku/ inwestora wznoszącego budynek w formule S.G.M. będzie ograniczony w przypadku, gdy będzie on korzystać z formy pomocy publicznej. Podmioty będą mieć szeroką swobodę w zakresie kształtowania jej postanowień. Przewidziane są też ograniczenia poprzez zakaz podnajmowania bez zgody właściciela, oraz okraczenia w kwestii wcześniejszej spłaty przez najemcę zobowiązań.
      Końcowym etapem ma być utworzenie wspólnoty mieszkaniowej przez ogół właścicieli lokali wchodzących w skład określonej nieruchomości. Wspólnota powstaje z chwilą przeniesienia własności pierwszego lokalu w nieruchomości. Dążyć się będzie do zarządzania nieruchomością wspólną do czasu wyodrębnienia wszystkich lokali przez inwestora.
      Są to zasady adresowane do bogatszej części społeczeństwa, a także do deweloperów i jak należy sądzić w części ma zastąpić program ?Rodzina na swoim?.
      Przy realizacji tego programu trzeba spodziewać się wolnego wdrażania tego programu.
      Wydaje się, że większe zainteresowanie nowa formuła może wzbudzić nie tylko u tych którzy budują, ale i administrują budynkami mieszkalnymi. W ich przypadku same koszty budowy pokryją przyszli lokatorzy i kredyt bankowy, który i tak będą spłacać najemcy, ale nowy budynek faktycznie pozostanie w administrowaniu takiego inwestora, który stworzy społeczną grupę mieszkaniową. Sami deweloperzy mają szukać sposobów na utrzymanie się i rozwój, a jednym ze sposobów ma być tworzenie Społecznych Grup Mieszkaniowych.
      Natomiast lokator mieszkania w bloku wybudowanym przez S.G.M. nie ma co liczyć, że stanie się właścicielem mieszkania za mniejsze pieniądze niż gdyby wyłożył gotówkę na zakup takiego samego lokalu, jak ten wynajmowany w ramach S.G.M.
      Zysk w zasadzie polega na tym, że za wkład w wysokości 50% ceny mieszkania można go mieć od razu i resztę spłacać przez wiele lat. Ta reszta nie będzie faktycznie czymś innym, jak kredytem.
      Jest to forma przewidziana dla bogatych, ale nie na tyle, żeby mogli kupić mieszkanie bezpośrednio od dewelopera. Oczywiście należy popierać każdą formę popierania budowy mieszkań w tym S.G.M. Nie należy się jednak spodziewać po tej formie znacznego zmniejszenia deficytu mieszkań. W ramach tego programu wydaje się jednak konieczne w celu dojścia do pierwszego mieszkania własnościowego, jednak zastosowanie pomocy Państwa w formie dopłat do oprocentowania kredytów, oraz ulg w Podatku Dochodowym od Osób Fizycznych. Ten program musi być częścią całościowego programu mieszkaniowego w Polsce. Zwraca też uwagę, że nie przedstawiono symulacyjnych wyników tego programu w poszczególnych latach, ani kosztów jego realizacji.
      Przewiduje się, że będzie on miał dla Państwa i samorządów wynik neutralny.
      Należy przy tym zaznaczyć, że S.G.M. to nie jest wprowadzenie efektywnej formy podaży mieszkań dostępnych cenowo w segmencie mieszkań na wynajem oraz budownictwie własnościowym.


      - 2 -
      TO DZIAŁALNOŚĆ FIKCYJNA I POZORNA MINISTRA INFRASTRUKTURY.
      Innym problemem jest określenie co to jest faktycznie S.G.M. Zdaniem Forum, jest TO BYT PRAWNY O CHARAKTERZE UŁOMNYM, ze wszystkimi wadami z tego wynikającymi. Naturalną przewagę w tym systemie przejmuje inwestor, on faktycznie kształtuje umowy z najemcami i przez bardzo długi czas będzie stroną dominującą w tym biznesie. To on ma środki i wypracowane metody działania. A co ma najemca ?.
      Ma przymus mieszkania i niepełnoprawne stosunki własnościowe, jak i finansowe.
      A jaka będzie kontrola tego systemu ?. Kto będzie to robił ?.
      Dobrze Państwo wiedzą, że droga sądowa nawet właścicieli którzy są członkami ?Wspólnoty Mieszkaniowej? jest drogą przez mękę. Jest ona dla właściciela i najemcy drogą nieefektywną, długą i nie przynoszącą rezultatu. Nawet osoby które zainwestowały w mieszkanie są często ofiarami deweloperów i inwestorów.
      Np. /Towarzystwo inwestycyjne Żubr w Niepołomicach i Leopard w Krakowie/.
      Jak przychodzi co do czego to faktyczna ochrona tak właściciela, jak i najemcy jest fikcją. Nie staje po jego stronie Państwo, jak i Sądy, Prokuratura, Policja, organy kontroli. Także przewiduje się, że projektowane w formule S.G.M. rozwiązania odnosić się będą do samorządów gminnych, gminnych osób prawnych i spółek handlowych utworzonych z udziałem gminy, spółdzielni mieszkaniowych jest FIKCJĄ I KPINĄ z najemców.
      W Krakowie samorząd gminy nie jest udziałowcem żadnego TBS, a wniesione udziały w postaci gruntu uległy CUDOWNEJ METAFORMOZIE.
      Także los spółdzielni mieszkaniowych jest niejasny i niepewny /posłanka PO Lidia Staroń/. Co zatem z tego faktycznie pozostaje ? deweloperzy i inwestorzy działający w różnych formach organizacyjnych.
      I CHYBA O TO MINISTROWI INFRASTRUKTURY CHODZI.
      Stwierdzenie, że formuła S.G.M. ma charakter otwarty dla wszystkich podmiotów prowadzących działalność gospodarczą to tylko CYNICZNE FRAZESY.
      Świadczy też o tym stwierdzenie, że ?Wobec powyższego nie ma możliwości podjęcia alternatywnych w stosunku do projektowanej ustawy środków umożliwiających osiągnięcie celu o którym mo
    • 13.08.11, 17:20
      umożliwiających osiągnięcie celu o którym mowa powyżej?. Są to tezy groźne i zabójcze dla przyszłości mieszkalnictwa. Zawsze są inne alternatywy, trzeba je tylko dostrzec i zrealizować.
      To nie jest oferta dla średniozamożnych, ale faktycznie dla bogatych, i to wyjątkowo źle zaadresowana. To deweloperzy i inwestorzy będą faktycznie określali warunki umowy.
      Groźnym jest także fakt sięgnięcia do zasad najmu okazjonalnego i pozbawienie tej grupy najemców prawa do lokalu socjalnego i lokalu tymczasowego w zamian za wprowadzenie zasady zwrotu wpłaconych części kosztów budowy. Ta przewidziana forma ochrony jest niepełna i pozorna. Najemca będzie ponosił koszty zarządzania nieruchomością wspólną, mediów, podobnie jak we wspólnocie mieszkaniowej. A co będzie z kosztami remontów ?
      Czy zostanie utworzony fundusz remontowy ?.
      Wpływ S.G.M. na sektor finansów publicznych w tym budżet państwa i budżet jednostek samorządu i terytorialnego ma nie być. Przewiduje się brak wpływu na poziom wydatków państwa, oraz przewiduje się neutralne oddziaływanie na poziom wydatków i dochodów jednostek samorządu terytorialnego.
      Trzeba sobie zadać pytanie ? kto faktycznie za system S.G.M. zapłaci ?.
      Wadą jest także faktyczny wysoki koszt inwestycji w dużych miastach, w tym w Krakowie.




      - 3?
      II. Założeń projektu ?założeń projektu ustawy o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego? Dotychczasowy system popierania budownictwa mieszkaniowego się nie sprawdził.
      Opierał się on praktycznie na systemie Towarzystw Budownictwa Społecznego, które miały działać w formule ?not ? for - profit?, które miały budować domy mieszkalne i zajmować się ich eksploatacją na zasadzie najmu. W KRAKOWIE WŁADZE SAMORZĄDOWE CELOWO UTRACIŁY KONTROLĘ NAD DZIAŁALNOŚCIĄ TBS ? ów. Próby uzyskania wiadomości o przyczynach tego zjawiska niewiele dały.
      PANUJE ZMOWA MILCZENIA SAMORZĄDOWYCH WŁADZ KRAKOWA.
      A przecież wniosły udziały do niektórych TBS ? ów, choćby w postaci gruntów.
      WŁADZE KRAKOWA SPRZYJAJĄ WYŁĄCZNIE KAMIENICZNIKOM
      I DEWELOPEROM, dając im rozliczne ulgi i dotacje.
      Sprzyja im także wojewoda małopolski tak poprzedni Jerzy Miller, jak i obecny Stanisław Kracik ustalając bardzo wysoki dla Krakowa wskaźnik odtworzenia 1 m2.
      System budowania lub pozyskania nowych lokali komunalnych faktycznie w Krakowie zamarł. Sytuacja w tej dziedzinie jest GROŹNA I TRAGICZNA.
      Zatem uwagi o formach wsparcia samorządów dla TBS ?ów nie są w Krakowie aktualne, gdyż takich TBS ?ów które są kontrolowane przez Gminę faktycznie brak.
      W założeniach podano, że w latach 1996 ? 2010 r. TBS wybudowały 60,4 tys. mieszkań, co wobec 1684,6 tys. mieszkań wybudowanych ogółem stanowi 3,58%.
      JEST TO WYNIK TRAGICZNY I ŻENUJĄCY.
      Poza tym jest to system faktycznie dla bogatych ze względu na konieczność partycypacji do 30% kosztów budowy i wysoki czynsz do 4% wartości odtworzeniowej 1m2.
      W przypadku Krakowa wartość odtworzeniowa 1 m2 ustalonego przez wojewodę małopolskiego wynosi aktualnie 4.759 zł., zatem 4% tej wartości stanowi 15,86 zł./m2 miesięcznie. Przy wielkości mieszkania 50 m2 stanowi to 793 zł. miesięcznie. Do tego dochodzi koszt mediów jak ogrzewanie, dostawa wody, oczyszczanie ścieków i inne.
      Czy zdaniem Pana Ministra jest to koszt do udźwignięcia przez mało zarabiającego pracownika, rencisty, emeryta, bezrobotnego ?.
      Mimo to w świadomy sposób zlikwidowano Krajowy Fundusz Mieszkaniowy, przez co sektor budownictwa społecznego stracił główne źródło finansowania nowych przedsięwzięć mieszkaniowych, przy ich niezaspokojonych potrzebach.
      Zgodnie z nowymi zasadami preferencyjne kredyty udziela obecnie Bank Gospodarstwa Krajowego w ramach realizacji rządowych programów popierania budownictwa mieszkaniowego.
      Jednak system ten w obecnej formie zawodzi i nie przynosi zadawalających efektów.
      Także forma popierania budownictwa społecznego w postaci Ustawy o finansowym wsparciu tworzenia lokali socjalnych, mieszkań chronionych i domów dla bezdomnych nie przynosi efektów. Mieszkań tych przybywa jak na lekarstwo. Program rządowy jest mało zachęcający dla Gmin. W roku 2011 przeznaczono na ten program jedynie 80 mln zł. Pierwszeństwo w tym programie mają gminy zagrożone klęską żywiołową. O dramacie może świadczyć fakt, że w ciągu 4 lat w tym programie wybudowano 7,4 tys. mieszkań, gdy w ciągu 8 lat miało być wybudowanych z tego programu 100 tys. mieszkań.
      TO DRAMAT I UPADEK MORALNY MINISTRA INFRASTRUKTURY I JEGO WSPÓŁPRACOWNIKÓW.



      - 4 -
      Rząd chce poprawić tą sytuację poprzez przyjęcie dokumentu z 30 listopada 2010 r.
      ?Główne problemy, cele i kierunki programu wspierania budownictwa mieszkaniowego do 2020 roku?. Przy czym z tego dokumentu wynika, że Rząd i Minister Infrastruktury faktycznie zamierza dokonać dalszych obciążeń niską i średnio zarabiających najemców.
      Uwagi o tym, że zamierza przyznawać kredyty spółdzielniom mieszkaniowym są tak cyniczne, w świetle polityki świadomie dążącej do likwidacji tej formy gospodarowania. Mówi się o wsparciu, a nie został nawet określony model na jakim będzie się opierał zakładany instrument wsparcia i jaki model społecznego budownictwa czynszowego będzie preferowany ?. Wyraźnie dąży się i popiera brak zaangażowania środków budżetu państwa. W związku z tym praktycznie nie następuje dokapitalizowanie Banku Gospodarstwa Krajowego. Jako fundusze uzupełniające zamierza się wykorzystać środki ze sprzedaży mieszkań w systemie TBS i środki pochodzące ze spłaty zobowiązań przejętego przez Bank Krajowego Funduszu Mieszkaniowego.
      Propozycje rozstrzygnięć zmierzają do pewnej racjonalizacji, czy doprecyzowania przepisów w zakresie działalności TBS- ów, co do nazwy z zakresu i form działania.
      Rozszerzono także katalog działalności TBS ? ów. Proponuje się uchylenie art. 29a ustawy, co oznacza rezygnację z możliwości partycypowania w zasobach TBS ? ów przez osoby fizyczne w przypadku tych przedsięwzięć, które są realizowane przy wykorzystaniu środków publicznych i dotyczą mieszkań docelowo użytkowych na zasadzie najmu.
      Co do reguły ustalania czynszów widać wyraźnie, że dąży się do ich maksymalizacji, przy czym te mieszkania będą praktycznie niedostępne dla nisko zarabiających.
      Następną zasadą jest, że umowy w systemie TBS ? ów wybudowanych ze środków publicznych na zasadach najmu zawierane są wyłącznie na czas określony. Zamierza się je traktować jako mieszkania rotacyjne. Jest to absurdalne, gdyż większości społeczeństwa nigdy nie będzie stać na kupno własnego mieszkania.
      Formą wsparcia budżetu Państwa dla TBS ? ów będzie dofinansowanie części kosztów realizowanego przedsięwzięcia będzie Fundusz Dopłat. Jednakże środki na ten cel przeznaczone są za niskie, a zasady wsparcia są niejasne. Widać wyraźnie, że zaprezentowany system TBS ? ów jest niedopracowany, nie wiadomo do kogo adresowany. Także zarządzanie TBS ?mi jest niejasne i służy on raczej kamuflowaniu problemu mieszkaniowemu, a nie jego rozwiązaniu.
      Panie Ministrze
      Polska w ostatnich latach w zakresie budownictwa społecznego stała się krajem katastrofy mieszkaniowej.
      Także i Pan w poważnym stopniu jest za to odpowiedzialny.
      Stwierdza Pan, że planowane rozwiązania dotyczą modyfikacji istniejących przepisów prawnych, w związku z tym wymagają zmian ustawowych i nie występuje możliwość podjęcia alternatywnych środków.
      TYM SAMYM WYDAJE PAN ZNACZNĄ GRUPĘ LUDZI NA BEZDOMNOŚĆ, EMIGRACJĘ, brak możliwości zawarcia związków małżeńskich i rodzenia dzieci.
      W PRZYSZŁOŚCI ZABRAKNIE W ZWIĄZKU Z TYM ŚRODKÓW NA RENTY I EMERYTURY.
      PAŃSTWO I SPOŁECZEŃSTWO BEZ MIESZKAŃ NIE MA PRZYSZŁO
    • 13.08.11, 17:22
      PAŃSTWO I SPOŁECZEŃSTWO BEZ MIESZKAŃ NIE MA PRZYSZŁOŚCI.
      To co Pan zaproponował nie tworzy nawet w zakresie mieszkań społecznych odwróconej piramidy. Drogę rozwiązania tego dramatu trzeba dopiero określić i wypracować.
      Musi przyjąć się zasadę, że mieszkania na wynajem winny stanowić co najmniej 30% budowanych mieszkań. To dopiero da perspektywę rozwiązania problemu mieszkaniowego.
      TO CO PAN PROPONUJE TO KOSMETYKA TRUPA.

      - 5 -
      Drogą do wypracowania celów i środków poprawy dostępności mieszkań musi się stać ?Okrągły Stół Mieszkaniowy?. Należy go zwołać jak najszybciej, gdyż każdy dzień pogłębia tragedię rodzin. Innej drogi po prostu nie ma, a udawanie, że jest inaczej to skazanie bardzo wielu ludzi na nędze i bezdomność.
      POLITYKI MIESZKANIOWEJ PAŃSTWO PO PROSTU NIE MA.
      Winny nastąpić zasadnicze zmiany w zakresie organizacji, finansowania, gospodarki przestrzennej, urbanistyki i wielu innych.
      TEGO OCZEKUJEMY I NA TO LICZYMY.



      Za Forum Przewodniczący Forum

      Graniwid Sikorski






      Otrzymują:
      1 x adresat
      1 x Prezydent RP Pan Bronisław Komorowski
      ul. Wiejska 10, 00-902 Warszawa
      1 x Prezes Rady Ministrów Pan Donald Tusk
      Al. Ujazdowskie 1/3, 00-583 Warszawa
      1 x Marszałek Sejmu Pan Grzegorz Schetyna
      ul. Wiejska 4/6/8, 00-902 Warszawa
      1 x Wicepremier. Minister Gospodarki Pan Waldemar Pawlak
      ul. Trzech Krzyży 3/5, 00-507 Warszawa
      1 x Rzecznik Praw Obywatelskich Pani Prof. Irena Lipowicz
      Al. Solidarności 77, 00-090 Warszawa
      1 x Wojewoda Małopolski Pan Stanisław Kracik
      ul. Basztowa 22, 31-156 Kraków
      1 x Przewodniczący Rady Miasta Krakowa Pan Bogusław Kośmider
      Plac Wszystkich Świętych ? 31-004 Kraków
      1 x Z-ca Przewodniczącego Rady Miasta Krakowa Pani Małgorzata Jantos
      Plac Wszystkich Świętych ? 31-004 Kraków
      1 x Przewodniczący Klubu Radnych PO Pan Grzegorz Stawowy
      Plac Wszystkich Świętych ? 31-004 Kraków
      1 x Przewodniczący Klubu Radnych PIS Pan Andrzej Duda
      Plac Wszystkich Świętych ? 31-004 Kraków
      1 x Przewodniczący Klubu Radnych Przyjazny Kraków Pan Bartłomiej Garda
      Plac Wszystkich Świętych ? 31-004 Kraków
      1 x Prezydent Miasta Krakowa Pan Prof. Jacek Majchrowski
      Plac Wszystkich Świętych ? 31-004 Kraków
      x Środki masowego przekazu
      1 x a/a

    • Gość: SEBASTIAN W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.11, 12:09
      Musimy wreszcie zrobić porządek z nadawaniem uprawnień , bo obecnie tytuł technika lub inżyniera nie ma takiej rangi jak kiedyś i to powoduje , że młoda kadra nie ma szansy bytu oraz nie ma chęci do kontynuowania nauki . Dla przykładu technik elektryk nie ma nawet możliwości podłączenia przyłącza do domku jednorodzinnego czy przysłowiowego kurnika bo nie ma uprawnień . Czy to mobilizuje do nauki ? Co daje wykształcenie średnie , a co zawodowe ? - jaka jest różnica w hierarchii ? tylko formalna ! Inżynierzy i technicy zostali ograbieni z uprawnień na rzecz starych dziadów , którzy dbają tylko o swoje stołki i nie chcą dopuścić młodych do nowych inwestycji .

      pozdrawiam ,
    • Gość: SEBASTIAN W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.11, 12:22
      Chciałem dodać , że fizycznie technicy elektrycy mogą wykonać przysłowiowe przyłącza ale musi im ktoś z UB podbić papiery - pytam tylko po co ? Czy elektrycy toi tempaki , że nie wiedzą nawet co robią ? Nie , nie to zasługa rządzących , by nadawać uprawnienia D i E osobom bez wykształcenia elektrycznego i oceniania p-o wyczynach tejże grupy ludzi całego środowiska elektryków . Drugą sprawa jest fakt odpowiedzialności i groźba utraty uprawnień za '' kaleczenie sztuki '' .
    • Gość: Kasia IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.11, 15:27
      To jest po prostu straszne.. Skończyłam liceum, zdałam maturę w tym roku niestety matematyka nie poszła mi najlepiej i przez to nie dostałam się na studia budowlane. No mówi się trudno, znalazłam więc wyjście z opresji i poszłam do szkoły policealnej na kierunek budownictwo. No i moja opiekunka Pani magister budownictwa, która na budowie nie była od kiedy dostała uprawnienia uświadomiła nas, że żadnych uprawnień nie będziemy mogli zdobyć, ale że cały czas o to walczą i coś wywalczyć nie mogą. No trudno. Więc po uzyskaniu technika budownictwa muszę iść na studia i później odbyć praktykę po której może dostanę uprawnienia.. Mimo wszystko pod ''umieraniem szkół kształcących techników" nie mogę się podpisać, bo działają one całkiem sprawnie i uczniów z tego co widzę jest sporo. Szkoda tylko, że droga do tego co się chce robić po prostu dobrze jest usłana minami na każdym kroku. Moim zdaniem idąc w kierunku budownictwa i później chcąc wykonywać tę pracę podejmują ludzie, którzy na prawdę chcą się tego uczyć i chcą to robić. Oczywiście, do takich techników idą też tacy, co do innych szkół się nie dostali, ale wątpię w to by pracowali oni później w tym zawodzie.
    • Gość: Gość IP: 194.129.64.* 10.11.11, 15:19
      Witam wszyskich.

      Właśnie jestem na etapie przygotowywania się do jesiennego egzaminu na uprawnienia budowlane i jak kazdy prawdopodobnie wie znalezienie wszystkich ustaw zajmuje troche czasu.
      Jednakże ostawnio znalazlem bardzo pomocna strone gdzie mozna sobie sprawdzić wszystkie potrzebne ustawy i normy w danej specjalizacji. Ulatwia to znacznie sprawe w szukaniu. ponoc w niedlugim czasie ma byc rowniez darmowy test na uprawnieania budowlane we wszystkich specjalizacjach. strona to www.budowlaneuprawnienia.pl Mam nadzieje że im się uda to zrobić do 25 listopada. Pozdrawiam
    • Gość: prawie_inz IP: 109.95.144.* 15.01.12, 11:50
      Program ułatwiający przygotowania do egzaminu na uprawnienia budowlane w każdej specjalności, może komuś się przyda:
      <a href=http://uprawnieniabudowlane.pl/uprawnienia-budowlane-program-do-nauki-na-egzamin/">Uprawnienia Budowlane Program</a>
      uprawnieniabudowlane.pl/uprawnienia-budowlane-program-do-nauki-na-egzamin/
    • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.12, 10:12
      Po co tyle krzyku i tak nikt nie zmieni obecnej rzeczywistości bo jest to na rękę rządzącym. Wszystko działa jak naoliwiony zegarek . Uczelnie aby mogły przetrwać stały sie komercyjne -za kapuchę produkują inżynierów magistrów, izby za kapuchę mieszają jak w betoniarce tymi produktami a ministerstwo produkuje idiotyczne ustawy rozporzadzenia aby przypadkiem nie zabrakło składników do tego mieszania z tąd rozdrabniają i dzielą uprawnieniaja dowolnie i pod szczytnym hasłłem -zawód zaufania społecvznego. Całe to towarzystwo wzajemnej adoracji znalazło sposób na życie i nieżle płatną pracę Doszło do absurdu niefachowcy techniczni stali sią najważniejsi i trzymają wykształconych, doświadczonych i inteligentnych fachowców za kark i każą udawadniać że nie są wielbłądami. Moim zadaniem całe tą towarzystwo powinno być rozwalone od środka na cztery wiatry.Jeżeli jestem fachowcem czuję ten zawód, moje wykształcenie techniczne wiedza techniczna .ogólna, rzeczywista praktyka zawodowa zdobyta pod dozorem mądrego fachowca z praktyka - nie musi mi udzielać błogosławieństwa technicznego jakiś niedouczony, nawet utytułowany urzędas który często nawet nie powąchał uroków pracy na budowie i nie zna jej realiów.Dlatego jestem za uprwnieniami tylko bez ograniczen i to w takiej secjalności jakich się uczyłem na studiach czy technikach pod warunkiem że ostre sito egzaminacyjne zweryfikuję moją faktyczną wiedzę teoretyczną i praktyczną oraz egzaminatorzy będą fachowcami -praktykami i będą posiadali wiedzę teoretyczną. Przy tym założeniu nie jest istotne czy skończyłeś renomowaną uczelnię dzienną zaoczną czy nawet technikum bo albo masz wiedzę i umiejętności i potrawisz to udowodnić albo jej nie masz i idziesz sprzedawać skarpetki na rynek mając nawet tytuły naukowe a zanam takich ludzi. Krótko mówiąć prawda o twojej wiedzy sama się obroni jeżeli ją masz i nie potrzeba mi do tego nawet utytułowanych doktorów docentów debilów.Dlatego podtrzymuję stanowisko o rozwaleniu całych tych władz i stworzeniu struktur czytelnych przejrzystych gdzie nie będzie miejsca dla niedouczonych cwaniaków którzy często pomyliili się zawodem i powinni jednak sprzedawać skarpetki.
    • Gość: budmax IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.12, 11:19
      Uprawnienia będą czy nie , dezycja szybko nie zapadnie i narazie nic się w tym temacie nie zmieni.
      Jeżeli ktoś uczy się do egzaminu ten program może okazać się bardzo pomocny: uprawnieniabudowlane.pl/uprawnienia-budowlane-program-do-nauki-na-egzamin/
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.