Balbinka ma około pół roku. Oto jak zaczęła się jej smutna historia, opisana pod koniec sierpnia:
BALBINKA -to 3 miesięczna , bezdomna ciężko chora koteczka odebrana dzieciom po kilkudniowym znęcaniu się nad nią , gdzie nikt z dorosłych nie reagował. Kotka przez kilka dni z rzędu była zabawką dla dzieci , które kąpały ją w brudnej kałuży i po zabawie zostawiały na noc zziębniętą na dworze na jednym z podwórek starej kamienicy w Radomsku. Kiedy w końcu dotarła do nas wiadomość o tym i zabrałyśmy kotkę do nas miała już 41 stopni temperatury, nie jadła , nie piła , tylko kiwała się drzemiąc. Była tak słaba ,że nie reagowała na osoby , które ją zabierały. Nie będę tego komentowała kim są i kim w życiu będą te dzieci i jacy są ich rodzice . Po 3 dniach wysokiej temperatury pojawił się kolejny problem - temperatura spadła do 35 - 36 stopni. Kotka otrzymuje antybiotyk , steryd , witaminy , kroplówkę z Duphalatem , jest ogrzewana poduszką elektryczną. Karmiona strzykawką aby cokolwiek zjadła. Dzisiaj udało się wyrównać temp. do 38,7 stopni. Jeśli wyjdzie z tego stanu , to będzie cud. Podejrzewamy także jakąś wirusówkę.
Teraz Balbinka jest zdrowa (szczepiona), wesoła, miziasta - w pełni gotowa do adopcji!