Kubuś został znaleziony na ulicy na początku października. Miał wówczas około 6 tygodni. Był praktyczni nieprzytomny, wychłodzony (35 C), z wstrząsanego dreszczami ciałka wydobywało się tylko czasem ciche kwilenie...
Andżelika podjęła walkę o Kubusia - teraz maluszek już zdrowy wypatruje swojego kochającego domku! Być może wskutek choroby Kubuś gorzej widzi na jedno oczko (częściej odwraca się w lewą stronę) co nie przeszkadza mu być wesołym i rozbrykanym kocurkiem

Wydaje się jednak że i z tym oczkiem następuje poprawa