Dodaj do ulubionych

KOT SZUKA DOMU (vol.2)

30.11.09, 18:57
Stary wątek rozrósł sie strasznie - i np. czesc osób które są leniami (jak ja
smile) moze sie nie chcieć przekopywac przez informacje w wiekszej czesci juz
stare i nieaktualne.
Proponuje nowy , świeży watek - do którego mam nadziej każdy zajrzy.

Pozwole sobie skopiować posty , które w ostatnim czasie (w listopadzie)
pojawiły sie w starym watku
--
http://images49.fotosik.pl/39/41ab18b70192f498.jpg
Edytor zaawansowany
  • p.aulinka 30.11.09, 18:58
    Post marzenia11

    Kolejny dorosły kocurek wyrzucony przez kogoś z domu.
    Kacperek jest dużym, smukłym kotem, z długimi łapkami. Elegant. Łepek szary, z białymi plamkami przy wąsach, jak się patrzy na niego z gory to wygląda jakby był w szarej pelerynie, nierówno zarzuconej i zwisającej z jednego boku - jeden bok szary, drugi biały. Łapki białe.
    Przychodzi na podwórko do mojej siostry od kilklu miesięcy. Ostatnio bardzo, bardzo chce wejść do domu stąd potrzeba znalezienia mu nowego domku, z ktorego już go nikt nie wyrzuci. Dziś był u weta - ma świerzba w uszkach, poza tym wygląda na zdrowego, został odrobaczony i odpchlony. Wet powiedział, że ma kilka lat, ale trudno dokladnie określić ile. Przed adopcją zostaną wykonane badania krwi. Z zachowania u weta wynika, że nie jest to dziki, niegdy nie mający domu kocur - oczywiście jak na porządnego kota przystało lekko protestował przy wpuszczaniu maści do ucha i podawaniu tabletki, ale po zakończonych czynnościach weterynaryjnych protestował przed wejściem do koszyka wyciągnął się na lekarskim stole jak długi i mruczał z zadowolenia

    Szukam TDT lub DT,a najlepiej DS dla Kacperka - zima blisko...

    kontakt: marzenia11@gazeta.pl
    --
    http://images49.fotosik.pl/39/41ab18b70192f498.jpg
  • p.aulinka 30.11.09, 18:59
    Post agaireszta

    Witam,
    kilka dni temu zostały mi przyniesione trzy małe kocięta. Pingwinek , burasek i mała trikolorka - szylkretka. Dwa pierwsze to kocurki. Dziewczynka wstępnie jest juz zarezerwowana smile
    Kociaki na moje oko mają około 3 miesiecy. Ładnie jedza suche , mokre , pija i kocie mleczko i wode wink Umieja korzystac z kuwety ! Kociaki sa proludzkie , przytulaśne i pełne energii.Kociaki widac ze wychowane były w domu , niestety mój ojciec znalazł je na śmietnisku sad
    Niestety nie moga u mnie zostac , bo sama mam dwa kocury , które nie akceptują maluchów , a i domownicy zaczynaja się buntowac wrrr
    Ponizej zamieszczam zdjecie
    http://img691.imageshack.us/img691/6531/kocita.jpg

    Kociaki znajduja się na terenia Krakowa - Nowej Huty smile

    --
    http://images49.fotosik.pl/39/41ab18b70192f498.jpg
  • p.aulinka 30.11.09, 19:06
    Post andorka

    Historia, której się domyślamy w związku z tą kocią rodzinką jest stara
    jak koci świat...
    Mama kotka, być może czasami wychodząca, zaciążyła, ale to przecież
    kłopot dla właścicieli. Koteczka wylądowała przed blokiem, dokarmiana
    przez dobrych ludzi jakoś się odnalazła w zimnej rzeczywistości,
    odchowała szóstkę ślicznych maluchów. Ponieważ za zgodą administracji
    korzystamy z pomieszczenia suszarni jako miejsca do „przechowywania”
    kotów (pierwotnie tylko dziczków po sterylkach, acz życie nam ten plan
    mocno zweryfikowało...) zostałyśmy poproszone o zajęcie się maluchami i
    mamą i tak naprawdę nie miałyśmy wyboru... Całe towarzystwo wylądowało
    u nas w klatkach. Mama Emma została wysterylizowana i trafiła do
    dobrego Domu Tymczasowego w Warszawie. Dwójka maluchów szybko znalazła
    domy stałe, a my zostałyśmy z czwórką dziewczynek, które rosną jak na
    drożdżach, jedzą za osiem i za tyle samo rozrabiają.

    Koteczki urodziły się ok 20 sierpnia 2009 r. mają więc trzy miesiące.
    Są odpchlone, dwukrotnie zaszczepione, odrobaczone i absolutnie zdrowe.
    Garną się do człowieka, mruczą przy głaskaniu i w ogóle są super.
    Doskonale wiedzą co to kuweta.

    Szukamy dla nich dobrych domów, które zadbają w przyszłości o
    sterylizację. Są w takim wieku, że nic im nie straszne, doskonale
    odnajdą się w domu z psem, lub innym kotem, przy oddaniu będzie
    podpisywana umowa adopcyjna. Kociaki są mocno ogłaszane w internecie i
    teraz zrobimy akcję ogłoszeń papierowych w sklepach, lecznicach i
    innych miejscach gdzie bywa wielu ludzi. Niestety odzew jest znikomy.
    Może tutaj, na forum znajdą swój dom?

    Kociaki przebywają w Łodzi, ale wiadomo, jeśli dobry domek znajdzie się
    w innej części Polski to i transport się zorganizuje.

    Kontakt w sprawie ich adopcji:

    Gośka: goska6@poczta.onet.pl tel: 603 117 913

    Przedstawiam panienki:

    Pingwinka Esti:
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/pc/hc/mx9e/FXKnfcochjQaPLAvaX.jpg
    http://images41.fotosik.pl/218/895595f2a61d6a01med.jpg
    http://images36.fotosik.pl/107/366ea183c72d9ef4m.jpg

    Ponieważ Esti trochę chorowała miała zrobione badania krwi i testy
    FELV/FIV „-”
    Kicia kocha człowieka, wzięta na kolana wtula się, udeptuje i mruczy,
    mruczy, mruczy...
    Ona mruczy właściwie cały czas - jak chodzi, jak się ją głaszcze, na
    stole u weterynarza. To bardzo miły kociak, prawdopodobnie będzie
    bardzo proludzka przylepką.


    Cała bura Eri:
    http://images37.fotosik.pl/227/4520172c7f5a616amed.jpg
    http://images35.fotosik.pl/86/4b1914f5538dedd3med.jpg
    http://images44.fotosik.pl/231/3d67f85133e08aaemed.jpg
    http://images50.fotosik.pl/232/d1405b86dbda64admed.jpg

    Najbardziej żywiołowa z kociaków, uwielbia zaspasy z siostrami
    i "miętoszenie" przez człowieka, głaskana pięknie mruczy. Wyrośnie z
    niej piękna, klasycznie bura kotka, która pewnie z wiekiem spoważnieje .


    Eli – z największą ilością białego:
    http://images44.fotosik.pl/232/df3bb0b6e1beef5fmed.jpg
    http://images47.fotosik.pl/232/bc493b7d7962f31dmed.jpg
    http://images42.fotosik.pl/134/1e673aee9d392020.jpg
    http://images45.fotosik.pl/232/52ed14761b5724bcm.jpg
    Niby zwykła kotka bura z białym, ale pyszczek ma malowniczo
    posrebrzany, śliczna kocia dama z niej wyrośnie. Bardzo zabawowa
    koteczka, rozrabia tak samo chętnie z siostrami jak i z człowiekiem, po
    prostu żywe sreberko.

    Emi – z mniejszą ilością białych dodatków niż siostra:
    http://images39.fotosik.pl/219/f97a326ce32c7a0em.jpg
    http://images44.fotosik.pl/232/6bc28973c243a0a4m.jpg
    http://images43.fotosik.pl/232/f4c2d0123f79a6f7m.jpg

    Najbardziej ciapowata, taka "sierotka". Jednak to tylko pozory, pod
    burym anielskim futerkiem ukrywa się rogata dusza. Mimo, że kocha
    człowieka, już teraz potrafi wyrażać własne zdanie. Wyrośnie z niej
    piękna kotka z ugruntowanymi poglądami na świat.

    Kto pokocha śliczne koteczki?



    --
    http://images49.fotosik.pl/39/41ab18b70192f498.jpg
  • p.aulinka 30.11.09, 19:08
    Post bietkadd

    Witam i gorąco proszę o pomoc. Panowie z osiedlowej grupy monterskiej znaleźli śliczną kocinkę w piwnicy. Kicia okazała się szkielecikiem w pięknej skórce... chuda przeraźliwie i straszliwie głodna. Została nakarmiona, napojona, postawili kuwetkę , wszystko w warsztacie.
    Koteczka je ogromne ilości, mruczy od samego spojrzenia na nią, wdzięcznaogromnie za każdego głaska, za nogą jak piesek biegnie, byle blisko. Nie chcesię oddalać poza ciepłe pomieszczenie.
    A panowie ( nie wszyscy się zgadzają ..)nie mogą się nią cały czas zajmować i też są tam nie cały czas..
    Ma piękne umaszczenie , od łebka do prawie pasa jest popielata a dalej beżowa.Długi włos i o ile zauważyłam(a nie bardzo się znam) to kotka , jeszcze z puchem ale już nie niemowlę .
    Cudna i niesamowicie miziasta smile
    Ja nie mogę ale proszę , kto chce dać serce za serce , ją trzeba odkarmić i kochać !
    --
    http://images49.fotosik.pl/39/41ab18b70192f498.jpg
  • p.aulinka 30.11.09, 19:08
    bietkadd - prosba o fotki!!!
    --
    http://images49.fotosik.pl/39/41ab18b70192f498.jpg
  • andorka 03.12.09, 11:27
    Pingwinka Esti już w swoim domku smile Nadal czekają 3 burasie
  • bbmonik52 13.12.10, 09:31
    Witam!Szylkretka śliczna!!!Pasowalaby do mojej Tosi/1,5 roku/,ktora tęskni za Wacusiem
    -Wacus umarl po 17latach wspanialego życia.Rozpacz-wzięlabym szylkretkę choćby dziś!
    Pozdrawiam!
  • frida33 01.12.09, 12:25
    Podklejam wątek ze strony na której zamieściłam informację i zdjęcia.
    Jak mi się uda ją złapać, to dziś zaniosę ją do weta na przebadanie,ona na razie
    daje się tylko pogłaskać,ale na ręce nie da się jej się wziąć, póki jest w miarę
    ciepło, to kocina może mieszkać u mnie na tarasiku, ale co jak
    nadejdziezimno???Do domu jej przygarnąć nie mogę, bo niestety mój kocio nie zgadza
    się na konkurencję w domu, cały czas warczy na nią,na mnie, i w ramach obrazy
    przestał jeść, no cóż niestety takiego kociego panikarza mam w domu żadne
    Feliway mu nie pomaga. Dobrze, że kotka niewiele sobie robi z jego zachowania,
    jest przyjaźnie nastawiona, wcina ze smakiem jedzonko i tylko patrzyaby wejść do
    domu smile. Dodam, że jeśli kotka nie jest ciężarna to zafunduję jej sterylkę.

    www.lubin.pl/aktualnosci,8125,wez_na_kolana_kota.html
    --
    url=http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=100840]http://img35.imageshack.us/img35/6351/fredziaban.gif[/url]
  • bietkadd 01.12.09, 21:42
    dzięki wadera , w moim fotoforum są jeszcze dwa zdjęcia tej biednej kocinki ,
    która szuka domu
    jeśli możesz pomóż smile
    --
    Ulubieńcy ;
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,bietkadd.html
  • p.aulinka 02.12.09, 19:06
    bardzo ładna kotka! czy wiesz ile w jakim moze być wieku?
    --
    http://images49.fotosik.pl/39/41ab18b70192f498.jpg
  • p.aulinka 02.12.09, 19:08
    wkleje jeszcze fotki:

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pa/qc/tgmh/RqcVgV9QtPPMCL5C0B.jpg
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pa/qc/tgmh/pvmxHbwGgbGA6BbU0B.jpg
    --
    http://images49.fotosik.pl/39/41ab18b70192f498.jpg
  • bietkadd 02.12.09, 21:35
    Mam dobrą wiadomość i proszę o trzymanie kciuków!
    Po tej serii zdjęć ( bo było ich więcej ale mój talent...) przyszła do panów
    córka jednego z nich- 17letnia i wzięła do domu kicię.
    Podobno na próbę jak się zaaklimatyzuje.. Szkoda,że mnie tam nie było bo bym ją
    dobrze wypytała , to w końcu nie zabawka !
    Ale będę monitorować i jakby co natychmiast napiszę.
    Oby nie trzeba było szukać dalej !
    dzięki za pomoc smile


    --
    Ulubieńcy ;
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,bietkadd.html
  • moonalisa 13.01.10, 20:26
    Kotek.ok6m -grzeczny,kochany,łagodny-cały czarny z lśniącą,piękną sierścią szuka
    domu najlepszego z możliwych.
    Zdrowy,czysty,odrobaczony,dobrze wychowany,mimo młodego wieku nie psoci .Bardzo
    lgnie do człowieka,lubi inne zwierzaki.Tymczasowo w Koszalinie.
    tel:695543256
    --
    www.zoopsycholog.blox.pl
  • kuby.mama 14.01.10, 14:25
    Od października dokarmiam śliczną kotkę buraskę, ale niestety mogę
    zatrzymać tylko jednego kota.
    Ma mniej więcej ok 5- 6 mies.. Ogólnie jej bezdomna matka
    przyprowadziła mi do ogródka 5 kociąt, dla 3 znalazłam dom, jednego
    ja wzielam, no i została jeszcze ona.
    Do tej pory zajmowaliśmy się nią i jej bratem. Czasem nocowala u
    nas, a właściwie bawiła się i jadła. Jest sympatyczną kotką, nie
    robiącą szkód. Jest śliczna: ma grube puszyste futerko, bura w
    wyraźne czarne pręgi szczegolnie na łapkach, ogrąglą buźkę, jasny
    brzuszek i oczka w kształcie migdałówsmile Pięknie mruczy, ale jest
    nieco lękliwasmile
    Kotka 3 tyg. temu była odrobaczona, a jutro będzie wysterylizowana.
    Po zabiegu będzie przebywać w lecznicy weterynaryjnej, aby doszła do
    siebie. W tym czasie może lekarz znajdzie dla niej domek, ale jeśli
    nie - niestety wypuszczamy ją spowrotem na wolność.
    Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu dla niej kochającego
    właściciela.
  • kuby.mama 15.01.10, 12:33
    http://img707.imageshack.us/img707/6050/bura640x480.jpg

  • kkk 15.01.10, 14:13
    SZUKAM KOCIAKA Z Lublina...
    Najchętniej młodego kocurka - do dokocenia
  • bietkadd 16.01.10, 21:45
    że Kicia ze zdjęcia ma się bardzo dobrze , jest śliczna , coraz więcej ciałka ma
    i uwielbia czesanie . Młoda właścicielka bardzo o nią dba i sama bardzo się
    cieszę ,że tak dobrze trafiła.
    pozdrawiam cieplutko
    --
    Ulubieńcy ;
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,bietkadd.html
  • moonalisa 17.01.10, 11:12
    ja też z radością donoszę,że kotek z mojego ogłoszenia został adoptowany przez
    miłośniczkę czarnych kotówsmile
  • moonalisa 02.02.10, 13:38
    niestety,kotek wrócil z nieudanej adopcji(ponoć nie dogadywal się z ,,Panem
    domu"-dlatego kocurek ponownie jest do adopcji.
    --
    www.zoopsycholog.blox.pl
  • moonalisa 17.02.10, 11:57
    tym razem kot szczęsliwie znalazl swoich nowych właścicieli smile
    --
    www.zoopsycholog.blox.pl
  • kuby.mama 28.01.10, 20:34
    Pyzunia dziś znalazla nowy dom.
    --
    Kuba oraz Maja
  • nauboczu 05.02.10, 18:26
    Niestety z powodu alergii szukam przyjaznego domu dla mojej 9-letniej kotki.
    Ponury /to tylko takie imię naprawdę to kotka/ jest spokojnym i miłym kotem,
    który lubi się przytulać, spać na człowieku albo w jego łóżku, oczywiście tylko
    wtedy kiedy ona chce. Na początku może sprawiać wrażenie dzikiej, gdyż żadne
    kici kici nie nią nie działa, chyba że akurat jest odwrotnie i ma dobry humor,
    wtedy kici kici zrozumie. Jest kotem "gadającym" czyli miauczy jak czegoś chce
    albo jest z jakiegoś powodu niezadowolona. Łatwo się przyzwyczaja do ludzi, jest
    jednak typowym kotem czyli przychodzi wtedy kiedy ma na to ochotę albo chce spać.
    Nigdy nie mieszkała z dziećmi, więc nie wiem jak się sprawdzi w takim domu .....
    Resztę opowiem ..... Halina 0 600 800 368
  • annb 02.03.10, 18:46
    Kocurek, roboczo nazwany Omletem, został znaleziony w dniu
    27.02.2010 na pasie zieleni pomiedzy Ikeą a BP .
    Wiek ok , 1-2 lata, kastrat.
    Kot był bardzo przerazony. Został znaleziony wtulony w kretówkę, tak
    bardzo się bał i udawał że go nie ma.
    Podczas wizyty u weterynarza sprawdzono, że nie ma żadnych obrażeń.
    Kot je, załatwia się, ale nadal jest w lekkim szoku.
    szukamy dla niego nowego odpowiedzialnego domu
    Kontakt

    Kontakt do tymczasowej opiekunki - tel 662 032 147
    http://images36.fotosik.pl/154/fa48ebafb1733555.jpg

  • ksiamie 07.03.10, 14:26

    "Zwracamy się do wszystkich ludzi kochających zwierzaki o pomoc w
    znalezieniu domu dwóm odchowanym kocicom. Historia jest jak wiele
    innych spotykających ludzi każdego dnia. Niecałe półtora roku temu
    urodziła nam się córeczka i po 7 miesiącach okazało się, że zaczęła
    chorować na oskrzela. Po wykluczeniu wielu składników z jej diety
    pozostała ostatnia możliwość czyli koty…. Niestety dla dobra jednego
    dziecka, musimy oddać przyjaciół i towarzystwo drugiego dziecka, nie
    mogąc dłużej ryzykować kolejnych infekcji, które kończą się skurczami
    i dusznościami malucha.
    Są to 2 kocice. Fiona – 4 letnia czarna wysterylizowana kotka i Tosia
    – 3 letnia również wysterylizowana kotka o niespotykanym umaszczeniu.
    Obie kotki są wychowane z dziećmi i z psem. Bardzo łagodne,
    niewybredne przy jedzeniu, niewychodzące, nauczone korzystania z
    kuwety. Fiona to nieśmiała kotka – woląca towarzystwo psa lub kota
    niż
    nasze (mimo to co wieczór i co rano przychodzi na kolana po swoja
    porcje pieszczot). Tosia – kotka wesoła, psotnica, która swój nos
    wsadzi w każdy zakamarek mieszkania. Uwielbia każdy rodzaj pieszczot,
    na dzieci reaguje niezwykle – kładzie się na grzbiecie i pozwala ze
    sobą robić dosłownie wszystko (córka często zawijała ja w kocyk i
    usypiała w wózku dla lalek czytając jej książki wink.
    Jest to dla nas bardzo trudna decyzja ale nieunikniona. Nie oddamy
    kotów do schroniska, choć pewnie to byłby najprostszy i najszybszy
    sposób. Dlatego już od 3 miesięcy szukamy dla nich domu. Rozumiem, iż
    adopcja dorosłych kotów to bardzo poważna decyzja i odpowiedzialności
    połączona z cierpliwością nowego właściciela, który powinien dać
    nowym
    pupilom czas na zaakceptowanie nowej sytuacji (ten kto już miał koty
    wie o czym mówię). Są dla nas jak rodzina i byłoby dobrze gdyby nowi
    właściciele mieli z nami kontakt. Oczywiście będziemy w stanie
    dowieźć koty do nowego właściciela (myślę, że to sprawa do
    uzgodnienia) wraz z wiklinowym transporterem kuwetą. "
    kontakt vatanaya@gmail.com
    zdjecia na maila

    --
    VATANAYA

    http://lbym.lilypie.com/gN6Sp2.png

    http://lb1m.lilypie.com/lCKKp2.png
  • barba50 19.04.10, 10:52
    15 km i wróciła pod swój dom. Przeczytajcie, może kogoś chwyci za serce:
    Djuna.

    Po śmierci swojej Pani, okazała się niepotrzebna. Z ciepłego domu, gdzie zawsze pełna miseczka i czułe ręce do głaskania, została wyrzucona. Na bruk.

    Djuna.

    Nie poddała się. Siedziała twardo pod „ swoim” blokiem, czekała… aż jacyś ludzie zdecydowali się odwieźć ją do przytuliska dla zwierząt. Bo środek zimy był…

    Djuna.

    Uciekła stamtąd po jednym dniu. Przewędrowała 15 km, by znów wrócić pod „swój” blok. Do domu.
    Nie wiedziała, że tam,
    nie ma już dla niej miejsca…

    I znów przytulisko…

    Stamtąd ją też zabraliśmy.
    Bo było nam jej żal.
    Bo to taka „kocia bohaterka”.
    Nietuzinkowa, uparta, zdeterminowana, z charakterem…

    Ale tu, gdzie teraz przebywa, nie może zostać. Wzięliśmy ją, że by dać jej drugą szansę…
    Bo znalazło się u nas akurat kawałek miejsca…
    Ale jesteśmy tylko domem tymczasowym…

    Dlatego prosimy o dom dla Djuny.
    Szukamy takiego, gdzie patrzy się sercem.
    Choć Djuna jest piękna.
    Buro-biała, z odcieniem szarości, ciut koloru srebrnego i brązowego;
    równiutkie, śnieżne skarpetki i biały, elegancki żabocik;
    mądre spojrzenie, takie przenikliwe i dogłębne -
    to właśnie ona,
    Djuna,
    Kocia Wędrowniczka.

    Koteczka okazała się starsza, niż myślano na początku. Ma ok. 5 - 6 lat.
    Ale to przecież zaledwie 1/3 życia kota.
    Djuna jest zdrowa. Zaszczepiona, odrobaczona, ma ujemne testy Fiv/Felv.
    Szukamy dla niej domu.

    Bo dość się w swoim życiu nawędrowała...

    DJUNA PROSI O DOM

    http://img227.imageshack.us/img227/2479/djuna12.jpg

    Więcej informacji i zdjęć w jej wątku na miau

    Jeszcze jedno słodkie zdjęcie
    http://img515.imageshack.us/img515/4930/dsc0234.png
    --
    http://www.cosgan.de/images/smilie/figuren/c035.gif http://tnij.org/_s50b
  • mysiulek08 20.04.10, 06:26
    Niunia vel Malwinka to piekna szylkretka, ktora nie widzi sad Jest po operacji u
    dr Garncarza. Niestety dom tymczasowy, gdzie przebywa po operacji nie moze jej
    zatrzymac, choc bardzo, bardzo chce sad

    jolukabardzo przepraszam, że nie odzywałam się tak długo, ale
    pokomplikowało mi się kocie tymczasowanie trochę ostatnio.... druga moja
    tymczaska - Muszelka - okazała się kotkiem białaczkowym...

    w tej sytuacji wyjątkowo ważne stało się znalezienie dla Niuni nowego, dobrego
    domku - jest nadal odizolowana od innych naszych kotów, więc nie miała szansy na
    zetknięcie się z wirusem...

    umieściłam na allegro ogłoszenie malutkiej:
    ssl.allegro.pl/item1006360212_malwinka_jesli_szukasz_kochanego_slodziaka.html

    (u nas w domu wołamy na nią Malwinka - wybaczcie, ale wszystkie nasze tymczaski
    są na M :oops: )

    zrobiłam też Malwince wzór ogłoszenia (A4 do wywieszenia i A5 do pocięcia na
    ulotki) i zamierzam je rozwiesić i porozkładać w lecznicach i sklepach
    zoologicznych, które wyrażą na to zgodę - ze względu na to, że chciałabym
    dotrzeć z informacją o Malwince także do osób, które nie korzystają raczej z
    internetu (np. emeryci smile )

    jeśli ktoś z Was chciałby pomóc w szukaniu domku Malwince, to mogę przesłać
    mailem wzory ogłoszeń (są przygotowane w Wordzie) - byłoby miło, gdybyście mogły
    także rozesłać takie ogłoszenie wśród znajomych...

    założę malutkiej dzisiaj jeszcze parę ogłoszeń, ale raczej na portalach typowo
    adopcyjnych - wydaje mi się, że na typowo komercyjnych stronach kup/sprzedaj
    raczej nie znajdę domku dla koteczki specjalnej troski...

    a kiciunia - przekochana!!!!!! naprawdę trudno krótko opisać, jaki to słodziak
    i przytulak! jak tylko któreś z nas wchodzi do jej pokoju, natychmiast podbiega
    do nóg jak piesek i totalnym przewrotem wali się z hukiem na plecki wywalając
    brzuch do góry - głaskać mnie natychmiast!!!!!!!!!! :1luvu:
    a propos pieska - od soboty razem z nami na parę chwil wchodzi do niej też nasza
    Malta (sunia weimarka) - okazuje się, że malutkiej to bardzo pasuje!!! mizia się
    o pysk Maltuchy, daje się obwąchiwać i poszturchiwać nosem - ani nie parska, ani
    się nie jeży!!!! tylko jak Malta usiłuje zbyt natrętnie pchać się z jęzorem do
    mokrych całusów to Malwinka otrząsa się z niesmakiem.... :mrgreen: - znaczy -
    może iść do domu ze spokojnym, kociolubnym psem!!!!!! :ok:

    poniżej - jak kiedyś obiecałam :oops: - zdjęcia Niuni/Malwinki, na których
    widać różnicę w wyglądzie oczka po operacji - czasami oczko jest bardziej
    otwarte, czasami malutka nie otwiera go do końca - nie wiem, od czego to zależy
    - zapytamy dr Garncarza 6.05 na wizycie kontrolnej

    malutka w dniu przyjazdu:

    http://images43.fotosik.pl/285/cabb9ae1e2121eb5med.jpg

    i wczoraj:

    http://images37.fotosik.pl/280/eeb10709121c6f79med.jpg

    jeszcze parę wczorajszych zdjęć - zobaczcie, jaka jest piękna i przesłodka!!!!

    http://images45.fotosik.pl/285/087e50aac01ca225med.jpg
    http://images45.fotosik.pl/285/c2924425fd6c127cmed.jpg
    http://images44.fotosik.pl/282/6c6d1849f49df510med.jpg
    http://images50.fotosik.pl/285/2f05dcd98c7a8d3bmed.jpg
    http://images45.fotosik.pl/285/65d56ce08d0fbff3med.jpg


    Watek kitki jest tutaj:
    forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=108148
    kontakt:tel. 605 333 235, e-mail: joluka@gmail.com
    --
    Jest sobie Kot
    KiciaMilka
    Weź na kolana kota
  • anmanika 20.04.10, 08:48
    Oczy Malwinki choć niewidzące wbijają się prosto w serce. Bużkę ma zupelnie
    ludzką. Szkoda, że mam dwa wzięłabym ją od razu.
    --
    All knowledge, the totality of all questions and answers, is contained in a dog
    - Franz Kafka
  • borowinka 10.05.10, 15:24
    Jak na foto
    Witam mały kotek do oddania wczoraj znalazła go moja mama w lesie biedaczek
    tułał się sam daleko od zabudowań.jeżeli był by ktoś chętny to proszę o
    kontakt, my nie możemy mieć kotków bo psy w domu.
    jeżeli ten post łamie zasady forum proszę go usunąć.

    foteczki kotka
    www.voila.pl/439/ltky5/
    oczywiście odbiór osobisty lub możliwość dowozu w okolicach Kędzierzyn - Koźle
    do Rybnika.
    --
    Życie przypomina różany ogród
    - nie jest pozbawione kolców ,
    a jednak zachwyca swym pięknem.
  • barba50 10.05.10, 16:24
    Borowinko - Twój post nie łamie żadnych zasad! Jest jak najbardziej prawidłowy.
    Wspaniale, że zaopiekowałyście się z mamą tą koteczką. Bo to szylkretka więc z
    pewnością kotka. A może dogadałaby się z Twoimi psiakami? Przecież często tak
    jest, że koty i psy żyją zgodnie pod jednym dachem.

  • borowinka 11.05.10, 12:20
    Witam dziękuje za odpowiedz, niestety nie ma warunków u nas na dodatkowego
    zwierzaczka.A że to kotka całkiem możliwe ja się na tym nie znam, jak ją mama
    znalazła miała pełno kleszczy i była wygłodniała ale obecnie jest najedzona i
    odkleszczonasmile koteczka korzysta z kuwety.
    więc jeżeli ktoś by chciał koteczkę to proszę o kontakt.
    --
    Życie przypomina różany ogród
    - nie jest pozbawione kolców ,
    a jednak zachwyca swym pięknem.
  • borowinka 14.05.10, 08:07
    witam znalazłam dobry dom dla kotki.Po wizycie u weterynarza dostała leki na
    robaki, na poprawę oczek i wczoraj została oddana nowym właścicielkom.Zatem
    szczęśliwe zakończenie.
    --
    Życie przypomina różany ogród
    - nie jest pozbawione kolców ,
    a jednak zachwyca swym pięknem.
  • maryshaa 13.06.10, 00:26
    Pomożecie....

    forum.gazeta.pl/forum/w,19980,112800149,112800149,ODDAM_MALEGO_KOTKA.html
    --
    Piękne??
  • alhana82 14.06.10, 07:43
    Szuka domku, zdjecia wrzuce dzisiaj wieczorem.
    Kotka kuwetkowa, lasie sie pieknie i mruczy cudownie.
    Oswojona z ludzmi i kotami, potrafi sie wdzieczyc.
    Sama przyszła ale niestety nie moze zostac (u rodzicow aktualnie 6
    kotów, u mnie 2 i u tesciow tez 2).
    --
    Paulina, gg: 474548
    Amelia 07.09.07
  • alhana82 23.06.10, 14:09
    kotka sama znalazla sobie domek
    --
    Paulina, gg: 474548
    Amelia 07.09.07
  • maryshaa 14.06.10, 21:03
    Bronek pojawił się na podwórku Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego już jakiś
    czas temu... Jest dokarmiany i czasami jak "władza" nie patrzy może wejść do
    budynku i pospać na fotelu. Ale noce musi spędzać na dworze... Nie może
    zamieszkać w ośrodku, bo takie są zasady i już. Panie z ośrodka to kociary i
    zakocone są już po uszy w domach... Teraz jest ciepło, ale jak przyjdzie zima
    Bronek będzie skazany na nocowanie na mrozie sad Poprosiły mnie o umieszczenie
    zdjęć Bronka i poszukanie mu domu.
    Jest bardzo miziasty i garnie się do domu bardzo...może kiedyś miał dom?
    Pomożecie mi znaleźć dla niego nowy?
    Może na miau? Ale ja nie bardzo znam się na tym forum...
    woj.mazowieckiej, Józefów pod Warszawą.
    Piszcie w razie co na mój mail gazetowy maryshaa(@)gazeta.pl...

    http://img337.imageshack.us/img337/7332/bronekdoadopcji011.jpg

    http://img18.imageshack.us/img18/1348/bronekdoadopcji008.jpg

    http://img257.imageshack.us/img257/8729/bronekdoadopcji007.jpg
    --
    Piękne??
  • maryshaa 29.07.10, 12:22
    Nikt nie chce Bronka sad
    W placówce gdzie znalazł TD zmienił się dyrektor i nie wiadomo czy tej zimy
    pozwoli Bronkowi spać w piwnicy... Kot jest super miziasty... Ja po prostu
    trzeciego kota do mojej klitki kawalerki nie zmieszczę sad Już go nawet na własny
    koszt wykastruję jak się znajdzie dla niego domek sad
  • asiek_k 15.06.10, 13:57
    Szanowni Państwo,
    Pozwole sobie wkleić apel:

    Poszukujemy domu dla 5 letnich kotów. Jest to rodzeństwo rasy domowej pochodzące
    ze Szkocji.
    Koty są zdrowe, zadbane , oznakowane mikroczipem , zaszczepione na wściekliznę
    oraz choroby zakaźne, posiadają paszporty. Mają także oznaczony poziom
    przeciwciał przeciw wściekliźnie wiec mogą podróżować do większości krajów.
    Obecni właściciele, Szkoci muszą wyjechać do pracy do ZEA i jak się ostatnio
    okazało nie mogą tam zabrać zwierząt.Nie mają w Polsce nikogo kto mógłby je
    przygarnąć, dlatego za naszym pośrednictwem proszą o pomoc.
    To dramatyczna sytuacja dla ludzi i kotów, nie rozstawali się nigdy!
    Jeśli sami Państwo nie możecie przyjąc do swojgo domu Luka i Layi, proszę
    roześlijcie ten apel do swoich znajomych.
    Mamy tylko 4 tygodnie.

    Gabinet Weterynaryjny
    Al.Wilanowska 364 b
    02-665 Warszawa
    lecznica@weterynarz.waw.pl
    lub
    Jacqui Porter
    Email - jakkipee@aol.co.uk
    Tel - 662965619 or 22 8433656

    W załączeniu list właścicielki kotów:


    Hello,

    I am having to urgently relocate abroad due to work. I arrived in Poland last
    year and brought my 2 cats with me from Scotland to live in Warsaw.

    I am unable to afford the high costs to air freight them with me therefore I am
    desperately looking for a new loving home for both of them.

    They are brother and sister, Tabby's, 5 years old,house
    trained,sterilised/castrated, fully vaccinated with rabies certificates,
    micro-chipped and hold pet passports.

    Luke (male) is loving, friendly and has a gentle nature, Laya (female) is
    quieter and relies on her brother to ask for food and look after her!

    Ideally I would hope that they be rehomed together as they sleep together and
    have not been separated since birth.

    Grateful if anyone is able to help in this sad situation as I only have limited
    time to try to find them a new owner.

    Jacqui Porter
    Email - jakkipee@aol.co.uk
    Tel - 662965619 or 22 8433656

  • alus59 16.06.10, 00:11
    Koty mają także wąta na miau. Tak informuję smile
  • barba50 16.06.10, 08:58
    Piękne te koty, żal kotów, żal ludzi crying

    http://wstaw.org/m/2010/06/16/427c3c119d07d137.jpg

    http://wstaw.org/m/2010/06/16/c8a03585a8533b3b.jpg

    Ich wątek na miau DOM NA CITO dla dwóch 5-letnich kotów
  • barba50 22.06.10, 20:19
    Fetti a jakby tak ktoś Ci te kotki przywiózł? suspicious

    Nic się nowego nie zdarzyło, domku nie ma, czas ucieka, zbliża się termin wyjazdu państwa z Polski sad
    Trochę nowych zdjęć

    http://images45.fotosik.pl/307/8ac0ed87f044e3ba.jpg

    http://images38.fotosik.pl/303/4669752fc882c4c5.jpg

    http://images43.fotosik.pl/306/8eb418d7ae9055d4.jpg

    http://images49.fotosik.pl/307/0c1b2d516b9b8190.jpg


    Niech się ktoś zakocha!!!
  • moonalisa 16.06.10, 12:25
    Księżniczka-piękna,delikatna,spokojna,drobna szylkretowa kotka w wieku 6 lat
    szuka domu.Koteczka dobrze wychowana,czysta,zdrowa,nieuciążliwa.Obecnie przebywa
    w Luboniu pod Poznaniem.kontakt,p.Robert:791 728 730

    --
    www.zoopsycholog.blox.pl
  • tygru_mrau 23.06.10, 23:06
    Niestety pilne sad

    Ośmioletnia kotka i dziesięcioletni kot
    potrzebują nowego domu.

    Mieszkają w Warszawie,
    są ubezpłodnieni
    i kuwetowi.

    Dorzucę zapas karmy.

    Fotka kotów jest w moim profilu gazetowym.

    Na wszelkie pytania chętnie odpowiem
    osobom zainteresowanym.

    Pozdrawiam koci świat
    Agnieszka
  • tygru_mrau 18.07.10, 23:59
    Kochani!

    Próbuję znaleźć dom dla swoich kotów także innymi sposobami,
    ale powoli wyczerpuję opcje, dlatego raz jeszcze piszę na tym forum.

    Po ponad siedmiu latach dzielenia życia z kotami jestem zmuszona poszukać im
    nowego domu.

    Moja córeczka cierpi na alergię (nie, nie wiem, czy NA PEWNO na koty, ale powoli
    kończą mi się alergeny, a dziecko jest za młode na testy),
    a koty od czasu, gdy skończyła kilka miesięcy coraz intensywniej przeżywają i
    okazują zazdrość. Wydawało nam się, że zaakceptowały nowego członka rodziny, ale
    niestety sytuacja z czasem coraz bardziej się pogarsza i dochodzi do tego, że we
    własnym mieszkaniu chowamy się przed kotami.

    Ciężko mi to pisać, bo nigdy nie sądziłam, że sytuacja mnie przerośnie i będę
    musiała prosić o pomoc.

    Jeżeli możecie mi pomóc w znalezieniu dla moich kotów domu bez małych dzieci,
    chętnie pomogę nowym opiekunom w miarę swoich możliwości - przetransportuję koty
    do nowego miejsca, kupię zapas karmy, żwirku...

    Jest mi smutno i mam prośbę - jeżeli ktoś nie chce lub nie może mi pomóc, niech
    mnie nie kopie.

    Pozdrawiam
    Agnieszka

    Moja córeczka cierpi na alergię (nie, nie wiem, czy NA PEWNO na koty, ale powoli
    kończą mi się alergeny, a dziecko jest za młode na testy),
    a koty od czasu, gdy skończyła kilka miesięcy coraz intensywniej przeżywają i
    okazują zazdrość. Wydawało nam się, że zaakceptowały sytuację, ale z czasem

    ----
    miau miau
  • tygru_mrau 19.07.10, 00:00
    coś mi się poprzeklejało podczas poprawiania postu. przepraszam za nieczytelność
    --
    ----
    miau miau
  • ja-ana 03.07.10, 22:01
    Inky to roczny kocurek, niezwykle elegancki przystojniak. Trafił pod naszą
    opiekę jako kilkutygodniowy kociak. Chorował na koci katar, trzeba było
    dokarmiać go butelką. Po wyzdrowieniu trafił do wspaniałego domu, ale z powodu
    alergii dziecka nie może tam pozostać.
    Inky jest kotem wyjątkowym. Ufa ludziom, potrzebuje ich opieki i czułości. Jak
    każdy prawdziwy kot jest przy tym niezależny i dumny.
    Inky oczywiście korzysta z kuwety. Jest wykastrowany.

    Pierwsza część historii Iniego: viewtopic.php?f=13&t=96456

    Kontakt w sprawie adopcji

    tel. 601530844
    email: gem.set@gmail.com

    img13.imageshack.us/img13/3313/img1948up.jpg

    nie wiem jak wstawić zdjęcia na tym forum dlatego poproszę o pomoc...
  • maryshaa 16.07.10, 19:10
    forum.gazeta.pl/forum/w,15342,114239777,114257165,Re_POrzucony_kotek_kotka_do_przygarniecia_b_pil.html

    --
    Piękne??
  • maryshaa 03.08.10, 17:21
    Wątek o Bronku można wykasować!! Jest nieaktualny big_grin
    Bronek w weekend oczarował pewnych kochanych ludzi-kociarzy i jest już u nich w
    domu...
    Ale się cieszę!!
  • lauralay 03.08.10, 17:35
    smile
    --
    Tunia i trzy ogony
    www.garnek.pl/tuniax
  • andorka 29.09.10, 16:37
    Kolejny kociak w potrzebie, który dzięki ludziom o dobrych sercach znalazł tymczasowe schronienie. Wiedziało zwierzątko w czyim ogródku płakać na drzewie by dostać pomoc.

    Blusia urodziła się w pierwszej połowie sierpnia. Jest już po przeglądzie u weterynarza – odpchlona, pierwszy raz odrobaczona. Wyrośnie z niej piękna bura tygrysiczka z własnym zdaniem. Już w tej chwili głośno daje do zrozumienia gdy coś jej się nie podoba. Ma również w sobie kocią słodycz. Wzięta na ręce czy na kolana wtula się w człowieka i pięknie mruczy, choć rzadko ma na to czas, bo jak to zwykle u żywiołowego małego kociaka ważniejsze jest bieganie i zabawy. Od pierwszej chwili Blusia wie do czego służy kuweta.
    Szukamy dla niej odpowiedzialnego domu gdzie będzie kochana i rozpieszczana.
    Przy oddaniu kici będzie podpisywana umowa adopcyjna.

    Jeśli Blusia przypadła Ci do serca zadzwoń lub napisz:
    Ewa: 691 705 664 ewa5431@wp.pl

    Zdjęcia kici:
    http://images45.fotosik.pl/348/6b9fa5b1ba33a8dbmed.jpg

    http://images39.fotosik.pl/342/5156307358b3106bm.jpg http://images47.fotosik.pl/346/dee045e3486d0113m.jpg http://images45.fotosik.pl/347/72697ee9433cfa43m.jpg http://images47.fotosik.pl/346/cac1817d0bda05d8m.jpg

    Więcej zdjęć mogę przesłać na maila, ich jakość pozostawia wiele do życzenia, ale kociak żywiołowy, za oknem ponuro i bez lampy ani rusz. To lampa powoduje, że kicia ma takie dziwne oczka na zdjęciach. Za oczka gwarantuję, są bystre, zdrowe i zupełnie normalne wink
  • andorka 12.10.10, 23:21
    Jeszcze kilka zdjęć, może ktoś się skusi wink

    http://images47.fotosik.pl/352/71477d334a810c50med.jpg

    http://images41.fotosik.pl/348/d25974e4bb6b6a9cm.jpg http://images38.fotosik.pl/347/929be9f59d413b54m.jpghttp://images49.fotosik.pl/352/2dcb42b0e21ed4f5m.jpg
    http://images40.fotosik.pl/336/55da5a97851bf279m.jpg http://images45.fotosik.pl/353/d29bab106b9953dfm.jpg http://images35.fotosik.pl/188/d90d129aee925a77m.jpg

    http://images46.fotosik.pl/330/66a4d19edccf2864med.jpg
  • gatta13 18.10.10, 20:32
    Znalazłam w autobusie pręgowanego szarego podróżnika. Jechał szóstką, od dworca Kaliskiego. Oswojony, mruczący, tulący się. Czyściutki. Zdecydowanie domowy. Najadł się, umył, powtulał się trochę i poszedł spać. Czeka na właścicieli. Kontakt: gatta13@gazeta.pl
  • lipka123 22.10.10, 12:39
    gatta - czy mogłabyś wstawić zdjecie kotka?
    moja kotka zaginęła 2 tygodnie temu - malopolska, wiek - 6 miesięcy, zwykla kochana buraska sad
  • marysik81 01.11.10, 11:31
    ja puszczam w swiat zdjecie naszego kociaka, cioteczka sie rozmyslila i zrezygnowala z niego a to taki fajny sympatyczny kociak, w dodatku obeznany z kuweta i przymilny jak na domowego kociaka przystalo
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/xi/md/ga18/AUPXgbZVxD0E1vnaYX.jpg
    --
    Marysik, Toska 7.10.07 i Staś 11.10.10
    MAR-GO galeria przedmiotów wyjątkowych
  • barbasia3 03.11.10, 18:02
    Zachęcona błyskawicznymi adopcjami na KZ informuje, że Mamuśka znana z wątków:
    forum.gazeta.pl/forum/w,10264,116297317,,pilnie_potrzebne_rady_.html?v=2
    forum.gazeta.pl/forum/w,10264,116642405,116642405,moje_przedszkole.html
    jest gotowa zmienić miejsce zamieszkania. smile
    Kotka jest świetna, super kontaktowa i odważna. Szybko się uczy, jest zabawna, bystra i nawet jak coś przeskrobie, urocza. Uwielbia się bawić. Lubi głaski, ale nie jest to kot który cały dzień leży i śpi. Ona ma swoje sprawy, ganianie za piłeczką, zaczepianie kocura, bieganie po schodach itp. Myślę ,że ideałem byłby dom z ogrodem, ale nie koniecznie, jest tak bystra ,że przystosuje się do wszystkiego. Z całą pewnością mogłaby być z innymi kotami. U mnie jest w świetnej komitywie z kocurem, fajnie obserwuje się ich relacje. Niestety kotka rezydentka panicznie się jej boi. Odkąd Mamuśka z ferajną znalazły się w domu, kotka nie wychodzi spod łóżka. Ale myślę ,że to problem rezydentki, jest to kot strasznie wycofany i boi się właściwie wszystkiego. Gdyby nie to , Mamuśka zostałaby z nami, baaardzo trudno będzie się z nią rozstać. Uwielbia dzieci, i niestety ładuje się do łóżka.
    Kotka jest wyleczona. Po ostrych wirusówkach, które przeszła została jej sapka, która wg weta zostanie już do końca życia, a która jej w niczym nie przeszkadza. Kotka jest wysterylizowana i zaszczepiona. Ma ok. 1,5 roku.
    b.
  • moonalisa 14.11.10, 12:24
    Z powodu budowy ,zniszczono garażowe lokum osiedlowych kotów.Wśród stada jest piękny,młody(ok.6m) kot -mix ROSYJSKI niebieski-tylko dla cierpliwego konesera(gdyż nie jest ufny);
    Wśród nich znajdują się dwaj przemili kumple:TYGRYSEK I RUDY -serdecznie nastawione i oswojone koty.Może znajdzie się ktoś,kto przygarnie te dwa młode słodziaki?Koty są piękne,zdrowe,wykarmione przez mieszkańców,dosyć spore,grzeczne i przymilne.Do wzięcia najlepiej razem,gdyż są ze sobą bardzo zżyte,
    tel:695543256

    --
    www.zoopsycholog.blox.pl
  • nessie-jp 07.12.10, 23:10
    moonalisa napisała:

    > Z powodu budowy ,zniszczono garażowe lokum osiedlowych kotów.Wśród stada je
    > st piękny,młody(ok.6m) kot -mix ROSYJSKI niebieski-tylko dla cierpliwego kone
    > sera(gdyż nie jest ufny);
    > Wśród nich znajdują się dwaj przemili kumple:TYGRYSEK I RUDY -serdecznie nastaw
    > ione i oswojone koty.Może znajdzie się ktoś,kto przygarnie te dwa młode sło
    > dziaki?Koty są piękne,zdrowe,wykarmione przez mieszkańców,dosyć spore,grzeczne
    > i przymilne.Do wzięcia najlepiej razem,gdyż są ze sobą bardzo zżyte,
    > tel:695543256



    Czy to jeszcze aktualne?
  • moonalisa 12.02.11, 22:49
    nessie-jp zadzwoń,znam osobę która dokarmia te koty i wskaże miejsce gdzie przebywają
  • maryshaa 15.12.10, 17:57
    forum.gazeta.pl/forum/w,19980,119883806,119883806,2_przepiekne_koty_blizniaki_szukaja_nowego_domu.html
    Wrzuciłam ich na FB. Piękne dwa kocurki, szkoda ich do schronu...
    --
    Sesja na Stadionie Narodowym?
  • kasia_de 16.12.10, 09:44
    Poszukuję dobrego domu dla ślicznego kota. Kot jest dziewczynką, ma około 8 miesięcy. Jest zdrowa, wysterylizowana, odrobaczona. Do tej pory wychowywała się na zewnątrz, dokarmiana razem z rodzeństwem przez nas i wszystkich sąsiadów.
    Gdy temperatura spadła do -20 stopni, żal nam się zrobiło kociej rodziny, skutkiem czego, od jakiegoś czasu mamy 5-osobowe kocie stado w domu. Niestety nasz osobisty kot nie dogaduje się z resztą bandy i trzeba kotom znaleźć dobre domy.
    Kicia jest naprawdę cudowna – umie się zachować w domu, korzysta z kuwety, nie niszczy, nie jest wybredna w jedzeniu. Chętnie się bawi, jest przytulna i „mruczna”. Posiada wyprawkę - kuwetę i miseczkę.
    Kotka mogę dowieźć (Warszawa i okolice), info na gazetowego maila

    http://img259.imageshack.us/img259/4161/dsc00078of.jpg

    http://img69.imageshack.us/img69/9444/dsc00084ob.jpg

  • 0ffka 17.12.10, 18:49
    Śliczny kocur smile
    --
    Tosia. Kolce i róża. Ocal
  • romy_sznajder 19.01.11, 01:17
    Trudno strescic.... przeczytajcie, prosze.
    forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=120174&start=0
    gdyby ktos znal chetnego do zaopiekowania - jestesmy gotowe podjechac do Radomska, zabrac Kubusia i dowiezc, gdzie go zechca.


    --
    Czarodziejski flet wygrywa z patriarchatem
  • misia24.monika 15.06.11, 11:03
    piękne wszystkie te kociaki, ja narazie mieszkam z rodzinka, ale jak tylko się wyprowadzę, na pewno wezmę jednego albo dwa na swoje utrzymaniesmile

    szukajmy dalej domów dla kotów, im też się coś od życia należysmile


    -------------------------------
    Tylko u mnie najlepsza karma dla psów i kotów
  • moonalisa 28.07.11, 11:13
    Poznań-Szylkretowe,urocze małe kociaki-zdrowe,zadbane,wychowane wśród ludzi i psa- szukają dobrych domów:tel:61475811

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka