Od października dokarmiam śliczną kotkę buraskę, ale niestety mogę
zatrzymać tylko jednego kota.
Ma mniej więcej ok 5- 6 mies.. Ogólnie jej bezdomna matka
przyprowadziła mi do ogródka 5 kociąt, dla 3 znalazłam dom, jednego
ja wzielam, no i została jeszcze ona.
Do tej pory zajmowaliśmy się nią i jej bratem. Czasem nocowala u
nas, a właściwie bawiła się i jadła. Jest sympatyczną kotką, nie
robiącą szkód. Jest śliczna: ma grube puszyste futerko, bura w
wyraźne czarne pręgi szczegolnie na łapkach, ogrąglą buźkę, jasny
brzuszek i oczka w kształcie migdałów

Pięknie mruczy, ale jest
nieco lękliwa
Kotka 3 tyg. temu była odrobaczona, a jutro będzie wysterylizowana.
Po zabiegu będzie przebywać w lecznicy weterynaryjnej, aby doszła do
siebie. W tym czasie może lekarz znajdzie dla niej domek, ale jeśli
nie - niestety wypuszczamy ją spowrotem na wolność.
Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu dla niej kochającego
właściciela.