dzwonilam dzis do kociego azylu i przekazuje, co uslyszalam:
1. przyszedl rachunek za 1 miesiac za prad i gaz - 4.000 zl. Pani Irena zastanawia sie, skad pozyczyc pieniadze

jezeli ktos moze wplacic drobny datek, 1% podatku, podaje namiary:
101kotow.pl/fundacja.html
2. jesli ktos ma namiar na jakas stolarnie, ktora oddalaby za darmo zbedne trociny, koci azyl po nie podjedzie, trzeba tylko do nich zadzwonic...
3. nieustannie potrzebuja karme, ale i stare reczniki, koce, nawet ubrania do otulenia maluchow. kazdy w szafie znajdzie cos niepotrzebnego