Dodaj do ulubionych

drugi kot - brać brata czy lepiej obcego?

01.02.10, 09:25
Moja kotka ma już pół roku. Jest miła, łagodna i bardzo lubi się bawić.
Postanowiłam przygarnąć jej towarzystwo, czyli drugiego kotka. Jej brat, z
tego samego miotu jest do wzięcia. Zastanawiam się czy lepiej będzie wziąć go
czy może jakąś inną kotkę? Zaznaczam, że ani jedno nie jest wykastrowane.
Trochę się boję takiego połączenia i zastanawiam się czy kotom lepiej będzie w
parce czy we dwie kotki? Macie doświadczenia w tej dziedzinie?
Pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • 01.02.10, 09:54
    Ja dokacałam roczną kotkę trzymiesięcznym kotem. Podobno nie jest to
    najlepsze połączenie, ale u mnie jakoś się sprawdza. Jak kota miała
    rujkę to Kofi na szczęście był za mały i nie do końca wiedział co
    jest grane z kotką. Teraz planuję oba jednego dnia wysterylizować i
    problem ewentualnych kociąt zniknie.
    Bawią się razem.. chociaż małego rozpiera energia i kotka ma go
    czasami dość smile

    --
    Piękne??
  • 01.02.10, 10:03
    Ja mam dwóch braciszków wziętych za jednym zamachem- to nie było od początku
    planowane, ale żal nam było jednego z braci samego zostawić, bo był jedyny z
    całego miotu, który nie znalazł domku no i tak to się już nam kręci. Razem im
    jest raźniej, potrafią się sami ze sobą bawić, razem śpią, jeden jest zawsze
    ciekawy co robi drugi, szukają się po domu big_grin Fajnie jest smile
    --
    http://img146.imageshack.us/img146/5227/podpisn.jpg
  • 01.02.10, 10:39
    Mam koteczkę i kocurka z jednego miotu. Wzięte razem. Kocurek był
    wykastrowany jak miał 6 miesięcy (wet zbadał i orzekł, że już można,
    poza tym siuśki kocurka zaczynały mieć intensywny "aromat").
    Koteczka będzie sterylizowana lada moment, bo właśnie skończyła
    pierwszą rujkę (ma 11 miesięcy).
  • 01.02.10, 10:54
    Nie ma reguły. Mam rodzeństwo z jednego miotu, a zachowują się w stosunku do siebie jak obce koty. Z kolei rozczulają mnie zdjęcia kocich bliźniaków u jednej z forumowiczek, których takie obrazki są na porządku COdziennym suspicious

    http://x.garnek.pl/ga8985/758016ececbfeca8608600a3/bure_blizniaki_u_charm.jpg
    --
    http://www.cosgan.de/images/smilie/figuren/c035.gif
  • 01.02.10, 11:50
    mysle ze to bez róznicy, jesli by trzeba uratowac rodzeństwo to weś,
    obojetne zródłobyle zdrowy, moje: kocór z podwórka 2m-ce starszy,
    jak zaczął napastowac panne rezydentkę -to zaczal mocz internsywniej
    pachniec wiec kastracja, kotka po 3m-ca dostała ruje i niby nie
    mialo byc problemu a role sie odmienily i napastowala chlopaka,
    ktory nie kumał co jest grane... wiec zaczela znaczyc tern i
    szczytem było jak obsikala ze stolika sciane w salonie, aby jemu
    lepiej pachnialo wink porażka, było ciach i od tej pory luz bluz
    --
    Pozdrawiam
    Maria i Ogonki: Cleopatra i Ramzes
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,mary4.html
  • 01.02.10, 12:00
    Z mojego doświadczenia nie polecam dwóch kotek w różnym wieku bo
    miałam przez pół roku awantury z laniem na łóżko Anapady złości u
    starszej kotki jeszcze dziś trwają po drobnych dziewczyńskich
    sprzeczkach nawet po 2 latach od dokocenia.Nie jestem do końca pewna
    czy problemem nie jest też duż różnica wieku między kotkamu bo 4
    lata a może,że to iż starsza/syjamka/ była wzięta jako 2 miesięczna
    z zaniedbanego domu a młodsza /abisynka/ jest z hodowli i była ze
    swoim kocim stadem aż przez 4 miesiące.Teraz gdy młodsza dojrzała
    próbuje zdominować starszą i znowu walczą! Koszmar! No a mnie się
    marzy dokocenie czarnym kocurem,który może zdyscyplinuje moje
    dziewczyny!
  • 01.02.10, 23:57
    U nas jest tak, że mała kota Władzia zaprzyjaźniła się z najstarszą naszą kotą, czyli Kitką. Kitka do tej pory była i jest sterroryzowana przez Gaję, ale powoli przekonuje się do Władzi, u której zero agresji czy chęci dominacji. Różnica wieku to jakieś 15 lat smile
    Mówimy, że babcia Kitka bawi się ze swoją wnuczką Władzią.
    Myślę, że nie ma reguły - wszystko zależy od charakteru kociaków smile
    --
    http://czterynatrzy.pl/

    - zapraszam smile
  • 02.02.10, 00:15
    Ja bym brała brata, ale... dlatego, że mam dwie siostry, które nie akceptują
    obcej kotki, która mieszka z nami już od paru lat. Ona też ich nie znosi. Żal mi
    jej, bo jest terroryzowana przez te dwie diablice.
    --
    Bryn Oh

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.