Całujemy Maję oboje z synem z tym ,że ja częściej ,i nosimy i
pieszczurkujemy i robimy ''pierdzibrzuszki'',zawijanie w koc i
noszenie jak dzidziusia (Maja lubi)i mówie do niej ko-cureńko i
kochanie i mówie ,że ją kocham(bo ludzia kocha kotka bardzo)i co
najważniejsze nie zamierzam tego leczyć.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.