Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Zwierzęta   Koty-nasz mały koci zakątek:)   Re: Objawy chorob...

Re: Objawy chorobowe

Autor: wiesia.and.company 06.02.10, 19:36
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Taka mądra w temacie grzybic i alergii to nie jestem, ale coś tam wiem, a coś
doczytałam. I tak np. o grzybicy, czy czymkolwiek innym doczytałam, że przede
wszystkim trzeba postawić diagnozę żeby rozpocząć właściwe leczenie. Wiadomo, że
to truizm, bo przecież powinno się leczyć przyczynowo, nie objawowo. I tak:
najpierw należy zrobić podejście do rozpoznania grzybicy czyli nie tylko okiem
stwierdzić zmiany, ale uzupełnić badania mikroskopowym badaniem włosów,
które wykazuje obecność grzybów oraz posiewami mikrobiologicznymi z włosów i
złuszczonego naskórka
. Robi się też badanie skóry i okrywy włosowej w
świetle lampy Wooda i wtedy obszary zakażone przez grzyb fluoryzuja
jasnozielono
(ale tylko przy microsporum canis, inne grzyby nie fluoryzują).
Czyli jeśli to grzyb, to tak leczymy. Ale najpierw badania jw.
Mikroskopowe i posiew.
Potem można szukać dalej: jest np. idiopatyczne prosówkowe zapalenie skóry
(mnóstwo drobnych strupków wielkości łebka zapałki na grzbiecie,zadzie, głowie,
szyi; ponoć dotyka najczęściej czarne koty.); jest hormonalne łysienie kotów (w
dolnych partiach ciała, podbrzusze); jest łysienie psychogenne w wyniku
nerwowego nawyku wylizywania się; jest alergia na pchły i na obecność pasożytów
(świerzb skórny, chejletiele czyli łupież wędrujący - tu się pobiera
zeskrobiny skóry do badania
; i jest alergiczne zapalenie skóry (nasiona,
kwiaty, pyłki, detergenty w mieszkaniu, mycie misek płynem do naczyń, włókna
dywanu - czyli kontaktowe i pokarmowe. No i tu niestety, obserwacje, obserwacje
i leczenie pomagające tylko ulżyć pacjentowi i zlikwidować świąd. Może to być
okresowe (pory roku, kaloryfery, trawy, różne czynniki) natężenie choroby, a
może być długofalowe. Biegunka wskazuje albo na alergię pokarmową na jakiś
składnik, albo na wrażliwość na środek leczniczy (? też tak może być, kto to
wie?). I tu pomaga tylko metoda eliminacji jakiejś karmy i obserwacja, jaki
skutek eliminacja wywołuje. Lub oprzeć się na danej karmie, która wiadomo, że
nie powoduje poważnych objawów i potem wprowadzać stopniowo następną karmę (tak
przez kilka dni, by obserwować objawy), potem wprowadzać następną i tak do
skutku. Aż się trafi na czynnik alergizujący w danej karmie.
No i tak, nie jest to proste. Ale sterydów też nie da się podawać w
nieskończoność, bo one z kolei obniżają odporność organizmu i powodują większą
podatność na choroby (oraz osłabiają nerki, wątrobę i inne narządy). A może
zimą jest gorzej? Suche powietrze, sucha skóra? Można stosować specjalne jakieś
płukanki owsiane, które podobno trochę skórę uwalniają od świądu, można próbować
natłuszczać. Trudne to, długotrwałe, ale do opanowania.
Powodzenia!
--
Wiesia + 9
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.