Od niedawna mamy drugiego już naszego kocura - Peresa. Piękny 7-
miesięczny wygodniś, rudy na białym podwoziu oczywiście rasy
podwórkowej. Generalnie bez problemów oprócz jednego - okropnie gubi
sierść. Fruwają jego kłaczki wszędzie, nie wspomniając o fakcie
posiadania granatowej kanapy. Czy podajecie jakieś preparaty??
Oczywiście pytam o te sprawdzone, a nie reklamowane, bo te
najczęściej to tylko promocja a nie efekt. Wyczesuję go codziennie,
zestresowany bynajmniej nie jest, synek mu trochę dokucza ale to nie
zwiększa ilości "produkwanej" przez niego wełny. I nie jest to
linienie typowo okrsowe czyli wiosenne tylko takie całoroczne.
Wcześniej mieliśmy czarnego dachowca i ten wcale nie liniał.
Peres za to nadrabia, swetry można robić...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.