Moje futrzaki przyzwyczaiły sie do surowego mięsa, i tolerują tylko to. Ew. przegryzą suchym Royalem. Wszelakie puszki i inne przysmaki po odleżeniu w misce zostają ostentacyjnie zakopane i lądują w koszu.
Jak to się ma w odniesieniu do zdrowia i kondycji kota?
Problemów nie ma,
Sierść ładna,
Zawartość kuwety normalna i przyznam, że dużo mniej dokuczliwa zapachowo niz kiedyś po kocim-mokrym.
Pozwalać im tak? czy jednak powinny zjeść coś innego?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.