O, pies to doskonałe rozwiązanie. Człowiek nie uczestniczy, a spokój
zaprowadzony

Barba, jak znam Gucia, to naprawdę musiało to być coś, co
sobie Gucio zapamiętał i obiecał Lolce, że się odgryzie. Albo zrobiła siusiu
tam, gdzie Gucio zostawił ślad dla innych sąsiadów dając cynk, że tu czuwa.
Gucio jest honorowy i litościwy, to bez powodu by nie natarł uszu
A teraz jest komitywa?
--
Wiesia + 9