Dodaj do ulubionych

WAŻNE! Zakątkowy Fundusz Awaryjny im. Dzieci Kreci

11.03.12, 21:51
By Macarthur mógł wychodzić ze śmieciami, Elżbieta.24 mogła zaglądać do pomieszczenia gospodarczego, inni również mogli patrzyć pod nogi...

Dostaliśmy kwotę 200 zł na pomoc finansową osobom, którym na drodze stanęły bezdomne koty, które zaopiekowały się kotami, a koty wymagają leczenia, kastracji czy szczepienia czy po prostu karmy czy żwirku.

Pieniądze te zostały ze zbiórki na pomoc kotom naszej przyjaciółki, kociary. Zostały zebrane na innym gazetowym forum po Jej śmierci. Teraz mają posłużyć bezdomniakom z Zakątka. Taka jest wola darczyńców.

O Kreci, jej dzieciach, kotach, które przygarnęła w czasie powodzi w 2010 r. i ewakuacji krakowskiego schroniska można przeczytać w wątku na forum miau Dzieci Kreci czyli o tym jak nie brałam tymczasów...

Kwota duża i nieduża. Duża jeśli chcemy pomóc raz czy dwa. Gdybyśmy chcieli pomagać częściej (a byłaby taka potrzeba) trzeba byłoby zasilać fundusz drobnymi kwotami raz na jakiś czas (wystarczy, że kilka osób wpłaci po 5 zł, uzbiera się jakaś suma, którą będzie można wesprzeć osoby mające pod opieką jakieś kolejne kocie bidy). O pomocy dla tych osób decydowalibyśmy wspólnie.

Takich zbiórek/funduszy np. na forum miau jest dużo. Każda taka akcja wspiera konkretne koty - ślepe, po wypadkach, białaczkowe, nerkowe i jakie tam jeszcze...

My mielibyśmy taki fundusz na potrzeby Kociego Zakątka. O zasadach zbiórki i przyznawania pomocy moglibyśmy podyskutować.

--
http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
Edytor zaawansowany
  • andy3458 11.03.12, 22:30
    Nie każdy zagląda na forum Miau. Dobre byłoby stworzenie takiego funduszu na naszym Zakątku. Są różne sytuacje i potrzeby. Te 5-10 złotych wpłacone na pewno pomogłoby w wielu sytuacjach.
    --
    Lepiej na zakątku poczytać o kotach, niż na innych forach o jakichś głupotach.
  • wadera3 11.03.12, 22:39
    No właśnie Basia pisze, że Zakątkowy - trochę wzorem Miausmile
    Pytanie tylko jak to sensownie zorganizować żeby nie było nieporozumień(jak to przy kasie bywa).
    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • barba50 11.03.12, 22:39
    Czyżbym napisała nie całkiem zrozumiale???
    Fundusz ma być jak najbardziej nasz, Zakątkowy. Forum miau przytoczyłam jako przykład (tam jest po prostu wiele takich funduszy), link odsyła rzeczywiście na miau, ale tam pisała nasza przyjaciółka, tam można poczytać o dzieciach Kreci (czyli źródle "zaczynu").
    W każdym razie miau nie ma nic wspólnego z naszymi pieniędzmi suspicious
    --
    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • kusama 11.03.12, 22:40
    Jestem za. Przynajmniej warto spróbować.
    pzdr
  • macarthur 11.03.12, 22:53
    myślę że 5-10 PLN mógłbym miesięcznie wysupłać na pewno wcześniej czy później taki fundusz się przyda
    --
    Recepta na szczęście - dobre zdrowie i słaba pamięć.
  • arim28 11.03.12, 22:56
    Ja na TAK
    --
    http://www.e-gify.pl/gify/okazjonalne/wielkanoc/wielkanoc79.gif
  • jan.kran 11.03.12, 22:54
    Jestem za . Wprwadzie kotow nie mam ale czytam regularnie forum i kciucze za wszystkie kocie przypadki i adopcje.
    Chetnie wplace pieniadze na konto zakatkowe jak bede w PL , mam nadzieje ze w maju smile
  • sol_ 11.03.12, 23:20
    bardzo podoba mi się ta idea. Ma rację bytu wśród zakątkowiczów, którym ciągle "przytrafiają" się spotkania z kociejstwem wymagającym pomocy. Nie wiem czy dobrym pomysłem jest idea miesięcznych wpłat. To jest zobowiązanie, które nie każdy będzie mógł/chciał spełnić. Wiadomo, ze czasem nastaje taki czas, że każde 5 zł jest ważne żeby przeżyć. To nie jest dobre, żeby ktokolwiek stanął przed wyborem - zobowiązałem się do wpłat a mam do wyboru kupić bułkę albo wpłacić zgodnie ze zobowiązaniem 5 zł... Chyba mądrzej, bardziej po ludzku byłoby gdyby na forum była zamieszczona informacja o funduszu, jego konto, w razie wydatków podawane do publicznej wiadomości rozliczenia (ile poszło na jaki cel) a każdy z zakątkowiczów zasilałby fundusz dowolnie - w miarę swoich możliwości i chęci. Oczywiście w nagłych wypadkach pojawiałyby się stosowne ogłoszenia, informacje i prośba o mobilizację. Pieniądze to dla wielu osób trudny temat i trzeba w tej materii delikatnie i z rozwagą postępować.
    Nie żebym się wymądrzała, proszę tego tak nie odczytywać.
  • saga55-5 11.03.12, 23:24
    Myślę że sol_ ma rację
  • jottka 11.03.12, 23:27
    jestem za, choć nie wypowiadam się całkiem bezinteresownie - pieniądze od ludzi, którzy często nie widzieli mojej przyjaciółki na oczy, pomogły w bardzo trudnych czasach jej kotom. a teraz można by dalej pomagać tym, którzy tego potrzebują.

    kwestia anonimowości forów jest bardzo umowna, zawsze ktoś kogoś zna w realu, zawsze ktoś poręczy za czystość intencji, nikt zresztą nie proponuje przelewania miesięcznej renty na czyjeś kontosmile a doraźna pomoc w wielu wypadkach bardzo by się przydała. można by założyć konto, którego współwłaścicielami są dwie, trzy osoby i tam można zdeponować fundusze + wpłacać co łaska, gdyby ktoś miał ochotę. i np. relacjonować co ustalony czas, jak wygląda poziom zasobów albo głosować nad wydatkowaniem czy zbiórką określonej kwoty w określonym celu.

    i jeszcze jedno - wątek dzieci kreci na miau ma tragiczne zakończenie z uwagi na śmierć mojej przyjaciółki, ale dzieci kreci i sama krecia mają się dobrze. znalazły kochające domy, są pięknymi i mądrymi kotami.
  • pi.asia 12.03.12, 05:33
    Popieram ze wszystkich sił.
    Jedna uwaga - z tego co napisała Barba, absolutnie nie wynika, że trzeba zadeklarować comiesięczne wpłaty i tego się trzymać jak pijany płotu! Wręcz przeciwnie - napisała jasno o pełnej dobrowolności! Masz wolną dychę - wpłacasz. Jest gorszy okres - nie wpłacasz, normalne.

    Ja ze swej strony podtrzymuję własną deklarację z Poczekajki, że 10% od każdej mojej transakcji zawartej za pośrednictwem tejże Poczekajki idzie na Fundusz. I na dobry początek pierwsza transakcja także.
  • elzbieta.24 12.03.12, 07:52
    Jestem jak najbardziej za -dam radę co miesiąc dokonać wpłaty.
  • kr_ka_11 12.03.12, 10:14
    ja też jestem za, pare złotych miesięcznie mogę przelewać.
  • barba50 12.03.12, 10:19
    Ważna uwaga! Absolutnie nie chodziło mi o to by wpłaty na fundusz traktować jak comiesięczny obowiązek!
    Raczej o dorzucenie paru groszy (jest nas dużo) co jakiś czas (nieokreślony, akurat wtedy kiedy piątak zalega w kieszeni, albo kiedy będzie taka potrzeba).
    I druga sprawa - piszcie Kochani o swoich potrzebach związanych z kotami, nie wstydźcie się, bo pomagacie bezbronnym stworzeniom, razem będziemy mogli pomóc większej ilości futer!
    Sama dostałam taką pomoc na miau od Paktu Czarownic 3 lata temu, kiedy musiałam zaszczepić p/grzybicy całe swoje stado mając na tymczasie powypadkowego zagrzybionego Zawadę. Gdybym wtedy nie zaszczepiła wszystkich kotów możliwe, że leczyłabym grzybicę u większej ilości co byłoby długotrwałe i dużo bardziej kosztowne.
    --
    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • uleczka_k 12.03.12, 10:23
    JESTEM ZA. Absolutnie, podpisują się pod tym moje wszystkie ręce oraz wszystkie łapki Diabliczki.
    --
    http://s17.rimg.info/5aa663295cabae0e0baed1538c766a3b.gif
  • elzbieta.24 12.03.12, 10:35
    No przecież wszyscy wiemy że to nie obowiązek ale chęć wpłaty jak ktoś może to i co miesiąc.
  • macarthur 12.03.12, 10:41
    chyba post sol to taka nadinterpretacja przecież wcześniej nie było mowy o żadnym obowiązku
    smile
  • lianis 12.03.12, 10:29
    w miare mozliwosci na pewno bede wplacac
    --
    http://lb2f.lilypie.com/tZmFp1.png
  • hajota 12.03.12, 12:09
    Jestem za, będę wpłacać.
  • aankaa 12.03.12, 12:08
    i ja przyłączam się do grona chętnych do wpłat smile
  • sadosia75 12.03.12, 13:42
    Taka zakątkowa skarpeta?
    Super pomysł! Kto by był skarbnikiem? Czy będzie jakiś "regulamin"? Czy będzie zobowiązanie rozliczeń? np. faktury od weta, rachunki itp?
    Pytam o takie rzeczy bo już kilka razy wspierałam "społeczne" zbiórki a później był szum bo dopytywałam o faktury albo rachunki i jak to tak no przecież X jest taka uczciwa a później wychodziło, że jednak X wydawała kasę na paliwo podobno nawet do weta ale po przeliczeniu wyszło, że paliwo było po 7zł za litr ( prawie 2 lata temu wink ) i zamiast 25 km do weta jechała ponad 80km i nikt tego nie rozliczał.
    Czy będzie banerek akcji? chętnie wstawię u siebie w sygnatury i na FB .

    --
    Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce. — Mirosław Bańko, UW
  • zew-is 12.03.12, 13:51
    bardzo mi się ten pomysł i chętnie się będę dorzucać.
  • sol_ 12.03.12, 14:11
    oj joj no znowu aferę zrobiłam suspicious Barbo, Ty nic nie pisałaś o miesięcznych wpłatach i to nie było personalnie do Ciebie. Po prostu gdzieś podczas wymiany zdań taka idea się pojawiła. O mam, tutaj:

    macarthur
    myślę że 5-10 PLN mógłbym miesięcznie wysupłać na pewno wcześniej czy później taki fundusz się przyda


    A ja chciałam delikatnie zasugerować, że idea miesięczna może nie być najlepszym pomysłem - gdyby taki temat zaczął być omawiany. Macarthur Ty mi nadinterpretacji nie wytykaj bo jak widać, Twojej wypowiedzi się czepiłam bo Ci się tak niefortunnie wyrwało smile
    Reasumując - idea jest zacna, jestem za, kto będzie chciał i mógł będzie dorzucał się w miarę możliwości. Pieniądze wcześniej czy później się przydadzą, na pewno nie zostaną zmarnowane ani przepuszczone w niecnym celu smile
  • salimis 12.03.12, 14:15
    Nie wdaję się w dyskusję bo uważam to za zbędne tylko czekam na konkrety czyli nr.konta na który można będzie wpłacać.Jestem jak najbardziej za wink
    --
    Pies przyjdzie na zawołanie, kot odbierze wiadomość i skontaktuje się z tobą w wolnej chwili.

    Mary Bly http://s6.rimg.info/c90fc5ead51c33fef44bd33679e9835c.gif
  • verdana 12.03.12, 14:27
    Bardzo chętnie się przyłączę. Myslę, ze kazdy moze dawać jak mu wygodniej - ja jestem leniwa, to wole dać stałe zlecenie, niż pamiętać o przelewaniu. A inni mogą woleć jednorazowe wplaty.
    Moim zdaniem jednak potrzebny jest regulamin. Z bardzo wyraźnym wyszczególnieniem na co i do kogo mogą iść darowizny. To biurokracja, ale jeśli jej nie będzie, to wróżę, ze za pół roku zamiast miłego forum będa przepychanki typu "Dlczego pieniądze poszły na to, a nie na co innego?"
    --
    zpopk.blox.pl
  • yoma 12.03.12, 14:31
    Pomysł jest dobry. Tylko poczytajta tam w przepisach, jak to jest, żeby się MSW nie przyczepiło, że organizujemy zbiórkę pieniędzy bez zezwolenia... czy leci z nami prawnik?
    --
    Człowiek to demiurg. Rozpędził elektrony, żeby druciki wolframowe podgrzewać i słońce udaje [by Paco_Lopez]
  • wadera3 12.03.12, 15:13
    No właśnie, ja jestem z zasady przeciwna wszelkim regulaminom, ot anarchistka.
    Zawsze wolę wierzyć, że ludzie mają dobre intencje.
    Dlatego Fundusz Zakątkowy powinien być jak najmniej oficjalny, niemal na zasadzie pożyczenia od sąsiadki szklanki cukru.
    Każda zorganizowana akcja może być posądzona o nielegalną zbiórkę.
    No, to może jest tylko moje zdanie.


    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • yoma 12.03.12, 16:26
    Czyli co, Barba zakłada sobie konto oszczędnościowe i każdy wpłaca jak chce i ile chce, z możliwie idiotycznym tytułem wpłaty? smile

    Śmieję się, bo mi się przypomniało, jak się kiedyś z kumplami zrzuciliśmy na bardzo wypasione kwiatki dla kumpeli, ja to organizowałam i kumple mi potem zwracali kasę. Tytuły wpłat były niesamowite, od "za niesamowity weekend w kwiatach" do "już ty wiesz za co". Aż sobie ten wyciąg z konta zachowałam smile
    --
    Uwłaszczyło się
    niech żyjebig_grinDD
  • wadera3 12.03.12, 16:38
    No, chyba coś w tym stylu nas czeka, "zwrot za kocią trawkę", tylko ta trawka może wydać się podejrzanawink


    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • macarthur 12.03.12, 15:14
    ja wyraźnie napisałem że wysupłam nie znaczy to że każdy ma wysupłać tak jak Barba napisała byałaby to zupełnie dobrowolna wpłata na miarę chęci i możliwości - nie jesteśmy żadną sektą żeby kogolwiek do czegokolwiek przymuszać - jeśłi chodzi o określenie miesięczne to funkcjonuje ono w większej części naszego życia i umysłu - miesięcznie rozliczamy prąd gaz wodę wydatki - co miesiąc dostajemy wypłatę - więc użycie znaczenia miesięcznie - miało tu wymiar nawykowo-zwyczajowy i doszukiwanie się podtekstów i pułapek w tym kontekście wydaje mi się cokolwiek niestosowne
  • elzbieta.24 12.03.12, 15:30
    Mądre słowa podpisuję się obiema rękami.
  • andy3458 12.03.12, 16:32
    Po prostu kto będzie chciał ten wpłaci tyle ile będzie mógł. Całkowita dobrowolność.
    --
    Lepiej na zakątku poczytać o kotach, niż na innych forach o jakichś głupotach.
  • sol_ 12.03.12, 18:00
    oj, mówiąc kolokwialnie - nie nadymaj się, proszę. Rzuciło mi się to w oczy, od razu sobie pomyślałam, że może część też się będzie deklarować, że miesięcznie (no bo właśnie tak nawykowo) i tak to poleci. A innej części będzie głupio, że skoro wszyscy się niemal deklarują no to cóż... I nieważne czy mówię o sobie czy tak po prostu głośno myślę. A zdaję sobie sprawę, że nie każdy o pieniądzach potrafi rozmawiać i zdaje sobie sprawę, że czasem zdarzają się kiepskie czasy w życiu. I nic więcej nie miałam na myśli, naprawdę smile
  • sol_ 12.03.12, 18:00
    cholercia, do macarthura to miało być. Znowu mi się coś źle podpięło. Chyba jakaś lewa jestem uncertain
  • macarthur 12.03.12, 18:52
    nie ma problemu dobrze że mamy różne punkty widzenia na starcie łatwiej będzie zdefiniować formułę takiego funduszu
    z powyższego wnioskuję że wpłaty powinny być utajnione trochę inaczej niż w kościele gdzie ksiądz wyczytuje kto ile wpłacił na kościół w ten sposób osoby które nie będą mogły wpłacić
    nie będą napiętnowane
  • verdana 12.03.12, 18:53
    Ja w ogóle jestem przeciw deklaracjom. Wplaca kto ma, kiedy ma.
    Problem jest nie z wplatami, tylko z wydatkami - te nie powinny być utajnione.
    --
    zpopk.blox.pl
  • wadera3 12.03.12, 18:59
    Oczywiście, wydatki-tylko jawne, i żadnych deklaracji.

    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • andy3458 12.03.12, 19:22
    My tu gadu gadu ,a koty czekają . Po prostu zakładajmy fundusz, wpłacajmy i pomagajmy. Kto zechce - ten wpłaci , kto nie zechce - nie ma sprawy. Nie widzę problemu.smile
    --
    Lepiej na zakątku poczytać o kotach, niż na innych forach o jakichś głupotach.
  • barba50 12.03.12, 19:34
    Spokojnie. Fundusz de facto już jest (chociażby ze zbiórki dla Dzieci Kreci). Ale żeby zacząć dysponować tymi pieniędzmi musimy bezwzględnie ustalić reguły jak będziemy typować kandydatów, przyznawać pomoc (jakieś głosowanie?), czy jakoś obdarowani będą musieli wykazać na co przeznaczyli pieniądze. Czy po prostu bazujemy na zaufaniu. To trzeba przegadać. Co do konta to Yoma słusznie zauważyła, że w zasadzie nie powinno się robić zbiórek pieniędzy nawet na tak zbożny cel jak koty. Zastanawiam się czy nie zbierać (o ile mi się uda to uzgodnić) poprzez Fundację (wtedy wpłaty musiałyby być z dopiskiem "na Zakątkowy Koci Fundusz"), czy rzeczywiście założyć konto i pilnować żeby w opisie wpłat pisać coś co nie będzie wskazywało na zbiórkę.
    Fundusz będzie, tylko żeby funkcjonował muszą być ustalone zasady.

    --
    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • wadera3 12.03.12, 19:39
    Optuję za zbieraniem poza Fundacjąsmile

    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • andy3458 12.03.12, 19:44
    Zgadzam się w 100%.
    --
    Lepiej na zakątku poczytać o kotach, niż na innych forach o jakichś głupotach.
  • olinka20 12.03.12, 20:37
    To czekam na nr konta!
    --
    Mam odsmyczowe i odkuwetkowe zapalenie mózgu smilesmilesmilesmile
  • sadosia75 12.03.12, 20:47
    Jeśli mogę coś zasugerować ( to tylko propozycja więc proszę nie bić wink )
    Dobrze by było gdyby wszystkie wydatki były "pokazane" czyli faktury, rachunki itp.
    Nie dla zasady, że zakątkowcom nie wierzymy ale dla zasady, że nie damy się naciągnąc. Nie wiadomo czy przypadkiem nie czai się gdzieś jakiś szurnięty wariat,który zechce przejąć nasze dobra materialne wink trochę żartem to piszę ale mimo wszystko. chodzi o nasze prywatne pieniądze i lepiej wiedzieć gdzie idą i do kogo. No i uczciwe osoby nie będą miały nic przeciw "pokazywaniu" wydatków.
    Proponuję też 80% sumy przeznaczać na koty i ew. 20 % na człowieki.
    Można też zorganizować pomoc człowiekom w postaci darów. jeśli zajdzie taka potrzebna oczywiście. Na to też mam pomysł ale to przy innej okazji bo tu nie o tym przecież.
    Jeśli będzie zbiórka przez fundację to czy dobrze myślę, że fundacja gotówką nie obraca a jedynie przelewami? to czy w takim razie nie będzie problemów np. z zakupem leków ( często ludzkich w ludzkich aptekach ) albo karmy czy innych rzeczy kotom absolutnie niezbędnych?
    I mam dodatkowy pomysł : skarpeta kociąt. Czyli zabawki, legowiska itp wszystko co dla kociąt jest potrzebne i wszystko w darach. zebrane u jednej osoby ( czy też fundacji ) w razie potrzeby można przekazać kociętom potrzebującym. Dary mogą być używane, robione człowiekową ręką w domu itp itd. Taka skarpeta szczeniakowa działą z powodzeniem, Więc może kocia też się przyda?
    A komu pomagać? To już samo się rozwiąże. Potrzebujących jest tak wiele, że chyba bez problemu się wybierze wspólnie komu przekazać gotówkę.

    --
    Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce. — Mirosław Bańko, UW
  • saga55-5 12.03.12, 21:01
    sadosia75 napisała:

    > Jeśli mogę coś zasugerować ( to tylko propozycja więc proszę nie bić wink )
    > Dobrze by było gdyby wszystkie wydatki były "pokazane" czyli faktury, rachunki
    > itp.
    > trochę żartem to piszę ale mimo
    > wszystko. chodzi o nasze prywatne pieniądze i lepiej wiedzieć gdzie idą i do ko
    > go. No i uczciwe osoby nie będą miały nic przeciw "pokazywaniu" wydatków.

    Jestem tego samego zdania.
    Osoby które nie mają nic do ukrycia, chętnie pokaża na co wydały kasę.
  • salimis 12.03.12, 21:11
    Wg.mnie przedstawienie rachunku to podstawa

    --
    Pies przyjdzie na zawołanie, kot odbierze wiadomość i skontaktuje się z tobą w wolnej chwili.

    Mary Bly http://s6.rimg.info/c90fc5ead51c33fef44bd33679e9835c.gif
  • mist3 12.03.12, 21:32
    ja też się dołączam do akceptacji pomysłu - dajcie znać, co, gdzie wpłacać. Jak tylko będe mogła na pewno się dołożę.
    --
    "Ludziom, którzy nie lubią kotów, zawsze się wydaje (...), że ich awersja do tych stworzeń jest, nie wiedzieć czemu, jakąś nadzwyczajną cnotą." L.M.M.
  • uleczka_k 13.03.12, 07:35
    Na Zakątku jestem krótko, wspomogłam chyba raz czy dwa spontaniczną akcję. Pamiętam, że po wszystkim ta osoba przedstawiła rachunki, nawet mimo tego, że wszyscy, którzy wpłacili mieli do niej pełne zaufanie. Dlatego też uważam, jak przedpiśca, że kto nie ma nic do ukrycia, ten ujawni wszystkie wydatki i to jest chyba dla nas wszystkich zrozumiałe samo przez się.
    Myślę, że najbezpieczniej będzie zbierać kasę poprzez fundację. A jeśli miałoby być inaczej, to trzeba będzie poradzić się prawnika, żeby nie wdepnąć w jakieś fiskalnoprawne g. Nie zawsze możemy liczyć na to, że ktoś w przypływie skrupulatności nie dopisze na przelewie, że to akurat na zbiórkę dla kogoś. I może być ciepło. Dodatkowo, nie wiemy też kto przegląda fora, jaką informację zechce wyłapać, jak ją dalej wykorzysta. Nie liczmy więc na to, że skoro teraz rozmawiamy o zbiórce, potem utworzymy w tym celu fundusz, to później nikt się do tego nie zechce przyczepić. Ja wiem, że taka ostrożność zakrawa już na paranoję, ale w naszym cudownym kraju sprzecznych przepisów trzeba się liczyć z paranoją urzędniczą, która może w nas uderzyć.
    No, rozpisałam się jak durna, a chodziło mi w skrócie o to, że trzeba się poradzić kogoś kumatego w sprawie przepisów, żeby sobie nie narobić kłopotów.
    --
    http://s17.rimg.info/5aa663295cabae0e0baed1538c766a3b.gif
  • wladziac 13.03.12, 08:22
    też się za bardzo nie znam jak taka zbiórka wygląda od strony prawnej ale po pobieżnym przeglądnięciu internetu wydaje mi się że podanie konta na forum może spowodować że będzie to zbiórka publiczna a na to trzeba mieć stosowne pozwolenia,natomiast wygląda na to że zbiórka skierowana do konkretnych osób już nie e-prawnik.pl/biznes/prawo-administracyjne/koncesje-i-zezwolenia/opinie-prawne/organizowanie-zbiorek-publicznych-w-internecie-opinia-prawna.html
  • marzena_gabi 13.03.12, 08:58
    ja jestem za, tzn. w miarę możliwości co jakiś czas mogę wpłacić jakąś wolną kwotę smile
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/la/le/ubkp/cHdYHGLPAWLtSpgp8A.jpg
    http://www.suwaczki.com/tickers/tb738u69mxeyv0qx.png
  • andy3458 13.03.12, 08:59
    Zasięgnęłem wczoraj porady od znajomego prawnika i oto co mi odpowiedział: JA1
    21:15:29
    jakie są zasady zakładania funduszów z dobrowolnymi wpłatami - np. jak ktoś chciałby wpłacić kilka zeta na konto dla potrzebujących kotów - jakieś regulacje prawne są żeby takie konto założyć?DAWID GNIEZNO
    21:18:28
    Czyli ktoś zakłada konto, a inni dobrowolnie wpłacają tam pieniądze (na cele charytatywne) DAWID GNIEZNO
    21:24:52
    Wiesz, jeśli ktoś chce zbierać pieniądze na cele charytatywne, może pomyślec o założeniu fundacji, wtedy takie działanie jest legalne i zgodne z prawem, można mieć chyba konto, na które wpłaca się datki, tylko trzeba ją zarejestrować w KRS i ustanowić określony statut, aczkolwiek spróbuję spojrzeć, czy osoba fizyczna też może taką działalność prowadzić DAWID GNIEZNO
    21:27:24
    Art. 3 paragraf 2. W oświadczeniu woli o ustanowieniu fundacji fundator powinien wskazać cel fundacji oraz składniki majątkowe przeznaczone na jego realizację. Akurat tutaj łatwo wskazać podstawę prawną JA1
    21:30:06
    grupa np. ok. 20-30 osób zakłada jakiś fundusz z którego w razie potrzeby inni mogą korzystać - jakiś tam wkład na pewno każdy by wpłacił DAWID GNIEZNO
    21:33:06
    ROZPORZĄDZENIEMINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI1)z dnia 6 listopada 2003 r.w sprawie sposobów przeprowadzania zbiórek publicznych oraz zakresu kontroli nad tymi zbiórkami(Dz. U. z dnia 24 listopada 2003 r § 1.Zbiórka publiczna ofiar w gotówce może być przeprowadzona w formie:1) dobrowolnych wpłat na konto, założone osobno dla każdej zbiórki publicznej przez przeprowadzającego zbiórkę publiczną; JA1
    21:34:59
    tylko np. jak to zorganizować , żeby to nie było np. dla jednego konkretnego przypadku, ale na doraźne potrzeby - jakie mogą zaistnieć w każdej chwili JA1
    21:37:05
    po prostu - ktoś trzyma na koncie kasę ogólną i ... jest potrzeba - bierzemy i płacimy za np. leczenie DAWID GNIEZNO
    21:39:15
    Co do podatku, to uiszcza się go, jeżeli limit darowizny od jednej osoby przekracza: 9.637 zł - jeżeli nabywcą jest osoba zaliczona do I grupy podatkowej,7.276 zł - jeżeli nabywcą jest osoba zaliczona do II grupy podatkowej,4.902 zł - jeżeli nabywcą jest osoba zaliczona do III grupy podatkowej.
    21:39:25
    Przy czym I Grupa podatkowa: małżonek,zstępni (np. syn, córka, wnuki),wstępni (np. matka, ojciec, dziadkowie),pasierb,zięćsynowa,rodzeństwo,ojczym,macochteściowie.Do II grupy podatkowej zaliczamy: zstępnych rodzeństwa (np. siostrzeniec, bratanek),rodzeństwo rodziców (np. wuj, ciotka),zstępnych i małżonków pasierbów,małżonków rodzeństwa (np. mąż siostry) ,rodzeństwo małżonków (np. brat żony),małżonków rodzeństwa małżonków (np. mąż siostry męża),małżonków innych zstępnych (np. żona wnuka).Trzecia grupa podatkowa to pozostałe osoby.
    21:39:57
    Czyli jak ktoś wpłaca np. 50zł, to teoretycznie nie ma obowiązku odprowadzać od tego podatku art. 9 1. Opodatkowaniu podlega nabycie przez nabywcę, od jednej osoby, własności rzeczy i praw majątkowych o czystej wartości przekraczającej:

    1) 9.637 zł - jeżeli nabywcą jest osoba zaliczona do I grupy podatkowej,

    2) 7.276 zł - jeżeli nabywcą jest osoba zaliczona do II grupy podatkowej,

    3) 4.902 zł - jeżeli nabywcą jest osoba zaliczona do III grupy podatkowej.
    21:55:30
    Ustawa o podatku od spadków i darowiznz dnia 28 lipca 1983Dz.U. z 1983r. Nr 45, poz. 207

    Przedruk z GG autoryzowany smile
    --
    Lepiej na zakątku poczytać o kotach, niż na innych forach o jakichś głupotach.
  • yoma 13.03.12, 09:48
    > ROZPORZĄDZENIEMINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI1)z dnia 6 listopada 2003 r.w sprawie sposobów przeprowadzania zbiórek publicznych oraz zakresu kontroli nad tymi zbiórkami(Dz. U. z dnia 24 listopada 2003 r

    O to to, o to mi chodziło. Wiem na pewno, że na zbiórki publiczne potrzebne jest zezwolenie. Czyli pytanie brzmi, jak zrobić, żeby nasze wpłaty nie były zbiórką publiczną.

    Zaraz poczytam to rozporządzenie, tyle umiem, i może mi coś wyjdzie.
    --
    PT Pisięta: niniejszy post nie stanowi zamachu na życie Prezesa.
  • yoma 13.03.12, 09:51
    Rewelacja, ustawa o zbiórkach publicznych pochodzi z 1933 r. smile
    --
    Uwłaszczyło się
    niech żyjebig_grinDD
  • yoma 13.03.12, 10:04
    Wstępnie przeczytałam i wyszło mi, co następuje:

    wszystko zależy od tego, jak nas potraktować. Jeśli rozlepimy na murach i ogłosimy w prasie (albo wszelkimi innymi sposobami), że powstaje taki a taki fundusz i prosimy o wpłaty, to będzie to zbiórka publiczna i potrzebne będzie zezwolenie oraz jakieś ciało o osobowości prawnej, które się będzie mogło ubiegać o to zezwolenie.

    Ale.

    Forum jest zamknięte, prawda? A zatem można nas tu obecnych forumowiczów potraktować jako grono znajomych. W razie kłopotów możecie zrzucić na mnie udowodnienie, że tak smile

    A ustawa o zbiórkach publicznych nie ma zastosowania "do zbiórek, przeprowadzanych w lokalach prywatnych wśród grona osób
    znajomych osobiście przeprowadzającym zbiórkę"

    (art. 13 pkt c tejże ustawy).

    Barba osobiście przeprowadza zbiórkę, my jesteśmy gronem osób znajomych. Czyli można bez powoływania komitetów i ubiegania się o zezwolenie.

    Andy, spytaj jeszcze znajomego prawnika, czy dobrze mówię. Ale wydaje mi się, że dobrze, a jakby co, podejmuję się wygrać sprawę przed sądem administracyjnym. Nie jestem prawnikiem, ale skargi do sądu administracyjnego wychodzą mi dobrze. I skutecznie smile

    --
    Nowości i tak nie dogonię. Przecież to z fabryki wychodzi już przestarzałe. [by Inna 57]
  • yoma 13.03.12, 10:09
    Tak, mniej więcej to samo jest w tym linku, który podała Władzia. Jeśli prośba o wpłaty jest skierowana do nieograniczonego kręgu osób, to jest to zbiórka publiczna. Jeśli do bandy kumpli - nie. Czyli fakt, że forum jest zamknięte, znakomicie ułatwia nam sprawę.
    --
    Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
  • barba50 13.03.12, 10:16
    Szukajmy podstaw prawnych. Ja też rozpuściłam wici po znajomych (prawnikach).
    --
    http://img26.imageshack.us/img26/7784/banmoje.jpg

    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • yoma 13.03.12, 10:31
    No to mówię: ustawa o zbiórkach publicznych art. 13 pkt c.
    --
    Nie jestem człowiekiem w swoim wieku. Jestem człowiekiem w wieku kogoś o wiele młodszego.
  • yoma 13.03.12, 10:33
    A tak BTW jak ta ustawa jest pięknie napisana! Raptem 13 artykułów, zwięźle i do rzeczy... Widac, że przedwojenna smile
    --
    Kochanie, potrzebuję pilnie sześciu par nowych butów, bo muszę włożyć pigwę do mojej koronkowej bielizny!
  • wadera3 13.03.12, 10:39
    Dopytam syna(prawnik) jak to może/musi wyglądać.


    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • andy3458 13.03.12, 11:23
    Oki. A w razie jakby co , to ja też będę miał kontakt z moim znajomym prawnikiem dzisiaj po 16. ej
    --
    Lepiej na zakątku poczytać o kotach, niż na innych forach o jakichś głupotach.
  • yoma 13.03.12, 11:38
    Zadajcie po prostu kluczowe pytanie, kiedy zbiórka jest zbiórką PUBLICZNĄ.
    --
    Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
  • andy3458 13.03.12, 14:11
    USTAWAz dnia 15 marca 1933 r.o zbiórkach publicznych.(Dz. U. z dnia 31 marca 1933 r.)Art. 4. (3) Pozwolenie na zbiórkę publiczną może być udzielone jedynie stowarzyszeniom i organizacjom, posiadającym osobowość prawną, albo komitetom, organizowanym dla przeprowadzenia określonego celu. Cel zbiórki winien być zgodny ze statutem stowarzyszenia lub organizacji, bądź z aktem organizacyjnym komitetu.
    --
    Lepiej na zakątku poczytać o kotach, niż na innych forach o jakichś głupotach.
  • andy3458 13.03.12, 14:17
    cd. : Co trzeba zrobić, aby przeprowadzić zbiórkę? Organizacja musi złożyć wniosek o wydanie pozwolenia do właściwego urzędu (więcej czytaj tutaj:prawo.ngo.pl/x/448381), Poleć znajomym który powinien zawierać:nazwę i adres wnioskodawcy/organizacji lub komitetu;nazwę i adres organu, do którego kierujemy wniosek<wow>kreślenie obszaru, na którym będziemy prowadzić zbiórkę;termin planowanej zbiórki (rozpoczęcie i zakończenie);konkretny cel zbiórki – na co zostaną przeznaczone zebrane środki;formy zbierania datkówbig_grinane osób odpowiedzialnych za zbiórkę;sposób informowania o zbiórce;Przewidywane koszty przeprowadzenia zbiórki. Do wniosku załącza się dodatkowe dokumenty:1. organizacje pozarządowe:aktualny wyciąg z Krajowego Rejestru Sądowego lub innego organu rejestrowego;statut organizacji poświadczony przez osoby upoważnione;wskazanie osób odpowiedzialnych za przebieg zbiórkibig_grinodatkowe załączniki np. wzory cegiełek czy umowę z operatorem sieci komórkowej dla SMS-ów, itp.2. komitety<wow>ryginał lub poświadczoną kopię zebrania założycielskiego zawierające: pełną listę osób zaangażowanych w organizacje zbiórki, zawierającą adresy, numery PESEL, numery dowodów osobistych i podpisy;wskazanie osób odpowiedzialnych za przebieg zbiórki;Plan zbiórkibig_grinodatkowe załączniki np. wzory cegiełek czy umowę z operatorem sieci komórkowej dla SMS-ów, itp. Czy za zezwolenie płaci się? Tak. Opłata skarbowa wynosi 82 zł. Potwierdzenie wpłaty przedstawiamy organowi, który wydał zezwolenie dopiero po jego uzyskaniu. Organizacje pożytku publicznego są zwolnione z tej opłaty, jeżeli celem ich zbiórki jest zebranie środków na nieodpłatną działalność statutową. Zbiórkę można rozpocząć po odebraniu decyzji przez osobę upoważnioną lub po otrzymaniu decyzji pocztą.
    --
    Lepiej na zakątku poczytać o kotach, niż na innych forach o jakichś głupotach.
  • andy3458 13.03.12, 14:18
    Podstawa prawnaUstawa z dnia 15 marca 1933 r. o zbiórkach publicznych (Dz. U. Nr 22, poz.162 z późn. zm.)
    Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 listopada 2003 r. w sprawnie sposobów przeprowadzania zbiórek publicznych oraz zakresu kontroli nad tymi zbiórkami (Dz. U. z 2003 r., Nr 199, poz.1947)
    --
    Lepiej na zakątku poczytać o kotach, niż na innych forach o jakichś głupotach.
  • andy3458 13.03.12, 14:22
    emotki w tekście nie moje - po prostu skopiowałem to w całości
    --
    Lepiej na zakątku poczytać o kotach, niż na innych forach o jakichś głupotach.
  • yoma 13.03.12, 14:26
    I to jest to, o czym cały czas mówię: jak zrobić, żeby kasę zbierać, a nie zakładać komitetu i nie uzyskiwać pozwolenia. Twierdzę, że jako stado kumpli mamy prawo zbierać bez komitetu i pozwoleń.
    --
    Człowiek to demiurg. Rozpędził elektrony, żeby druciki wolframowe podgrzewać i słońce udaje [by Paco_Lopez]
  • andy3458 13.03.12, 15:09
    Ja bym proponował żeby wybrać zaufaną osobę która ma "dojścia" do dobrych lekarzy wet. i która jakoś koordynowałaby taką pomoc. Ale może ktoś zaproponuje inne rozwiązanie.
    --
    Lepiej na zakątku poczytać o kotach, niż na innych forach o jakichś głupotach.
  • barba50 13.03.12, 15:23
    yoma napisała: I to jest to, o czym cały czas mówię: jak zrobić, żeby kasę zbierać, a nie zakładać komitetu i nie uzyskiwać pozwolenia. Twierdzę, że jako stado kumpli mamy prawo zbierać bez komitetu i pozwoleń.

    Mnie się też tak wydaje. Ale to potwierdzić musi ktoś bardziej obeznany wink

    Wiadomo, że ruszymy. Teraz można byłoby się skupić na tym jak dysponować pieniędzmi.
    Tzn. jak wyznaczać tych co w potrzebie i jak taką osobę wybrać. Głosowanie? kto ma prawo głosu? na Zakątku jest w tej chwili zapisanych 2905 osób shock z tym, że aktywnie udzielających się jest pewnie jakieś 4-5 % policzyłam ok. 120 osób, tyle się chyba przewija, ale i tak nie można czekać aż 100 osób wypowie się tak czy nie, robić głosowanie do konkretnej daty, godziny np. przez 2 doby?
    Ile pieniędzy przyznajemy? Bo każda sprawa/sytuacja jest indywidualna.
    Że obdarowany ma rozliczyć się z wydatków (skany faktur, paragonów, kwitki z lecznicy z pieczątką, w szczególnych przypadkach dokładny opis wydatku, o ile nie może być udokumentowany w zalecany sposób) to się rozumie. Znamy się, ale nie czarujmy się - to jest internet, o tym jakie dziwne są przypadki słyszy się na każdym kroku. Dlatego sprawdzać trzeba.
    Ile czasu obdarowany będzie miał na rozliczenie się?

    Może ktoś bardziej biegły w sprawach administracyjnych zebrałby te nasze ustalenia (jak już będą) i napisał Regulamin Zakątkowego Funduszu Awaryjnego im. Dzieci Kreci?
    --
    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • yoma 13.03.12, 15:34
    Głosowanie się nie da, z przyczyn wymienionych. Utopimy się w głosach.

    Widzę to jakoś tak, niech będzie przykładem Kinga Macarthura. Macarthur zgłasza problem i prosi o dofinansowanie leczenia Kingi. Kapituła, choćby w osobach PT Adminek, wyraża zgodę i zakłada wątek "Czy możemy wydać na dofinansowanie Kingi". Jak nie będzie przez 24 h udokumentowanego sprzeciwu, to można.

    Rozumiesz, coś w stylu "kto ma coś przeciwko, niech powie teraz albo milczy na wieki".
    --
    Człowiek to demiurg. Rozpędził elektrony, żeby druciki wolframowe podgrzewać i słońce udaje [by Paco_Lopez]
  • andy3458 13.03.12, 15:42
    Według mnie dobry pomysł. Ja na pewno popieram.
    --
    Lepiej na zakątku poczytać o kotach, niż na innych forach o jakichś głupotach.
  • yoma 13.03.12, 17:16
    A w ogóle to ja Barbie ufam (cały czas zakładam, że to Barba trzyma kasę) i jak Barba zdecyduje, żeby komuś dać, to będzie dobrze smile
    --
    Nowości i tak nie dogonię. Przecież to z fabryki wychodzi już przestarzałe. [by Inna 57]
  • barba50 13.03.12, 17:37
    Nie przesadzacie z tym zaufaniem??? Ja mam nożyczki z woli forum, ale jestem również takim samym forumowiczem jak wszyscy. Wolałabym żeby (jeśli pomoc miałaby przyznawać Kapituła) organ został wybrany przez forum, składał się z np. trzech (nieparzystej liczby) osób.
    --
    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • yoma 13.03.12, 19:30
    A co, nie czujesz się godna zaufania? tongue_out
    --
    - Proszę państwa, całka z e do x jest tak idealna, że nawet PiS nie mógłby jej nic zarzucić.
  • sonrisa06 13.03.12, 17:45
    Pomysł jest świetny. Ja akurat jeszcze nigdy nie spotkałam kociej bidy i pomóc nie miałam komu, teraz wpłacając kilka groszy będę czuła, że pomagam. Poza tym w ekstremalnych przypadkach chwilowego, całkowitego braku gotówki nie trzeba będzie wybierać czy kupię sobie chleb, czy wezmę znajdę do weta, bo będzie można się poratować na Zakątku. Ja to tak widzę. Podobno naiwna jestem, ale tak juz mam, że wierzę ludzią, że chcą dobrze, że nie oszukują itp. Jednak piecza nad wydatkami powinna być. Myślę, że Barba będzie najlepszym koordynatorem ds. finansów.
    Czekam na numer konta, tylko wołami gdzieś proszę umieścić, bo ja czasem gapa jestem, mogę nie umieć znaleźć.
  • pi.asia 13.03.12, 18:16
    Rencyma i nogyma podpisuję się pod postem Sonrisy.
  • andy3458 13.03.12, 18:55
    Ja również i moja Kicia też łapkę na to przykłada. smile
    --
    Lepiej na zakątku poczytać o kotach, niż na innych forach o jakichś głupotach.
  • inez21 13.03.12, 19:52
    Też postaram się coś dołozyć jak będę mogłasmile Popieram inicjatywe!!!
  • jottka 13.03.12, 19:54
    barba, rzecz jasna, ma kasę trzymać i tak dalej, ale właścicielem hipotetycznego konta nie może być jedna osoba - i to nie są przyczyny li tylko w zaufaniu tkwiące. równie hipotetycznie gucio spada z kanapy barbie na głowę, ta zapada w śpiączkę na miesiąc, a w tym czasie nikt konta nie ruszy, a będzie trzeba. barba ma rację, że zarząd dopuszczony do konta to powinny być minimum trzy osoby.

    co do reszty - może faktycznie warto choćby zgrubny regulamin korzystania z funduszu spisać. kto może korzystać (np. forumowicz/ka znany/a co najmniej dwóm osobom w realusmile albo ktoś, za kogo ręczy forumowicz/ka wysokiej rangi typu barbasmile, na co mogą orientacyjnie pójść pieniądze, jak się rozliczyć itp.itd.
  • yoma 13.03.12, 20:20
    Regulamin spisać warto, tylko najpierw trzeba zrobić ustalenia.
    --
    Nowości i tak nie dogonię. Przecież to z fabryki wychodzi już przestarzałe. [by Inna 57]
  • wadera3 13.03.12, 20:23
    jottka napisała:

    > co do reszty - może faktycznie warto choćby zgrubny regulamin korzystania z fun
    > duszu spisać. kto może korzystać (np. forumowicz/ka znany/a co najmniej dwóm os
    > obom w realusmile albo ktoś, za kogo ręczy forumowicz/ka wysokiej rangi typu barba
    > smile


    No tu się nie zgadzam, nie pytałam jeszcze syna jak zrobić zbiórkę żeby NIEbyła publiczna, ale obawiam się, że im więcej formalizowania, tym mniej prawdopodobne, że uda się ominąć przepisy o zbiórkach i tego typu sprawy.
    To raz, a dwa, trudno będzie znaleźć osobę, którą dwie inne znają z reala.
    Akurat z naszego forum. Z Zakątka znam osobiście (póki co) chyba tylko Barbę, nie, no The Dzidka mnie nawiedziła, ale widziałyśmy się 5 minut, nie wiem czy to da się podciągnąć pod "znanie się". A osoby, które są gdzieś z, kurna, strasznie daleka, z małego miasta czy wsi, jak mają poznać osobiście innych?
    Trudno, musimy się obdarzyć jakiś jednak zaufaniem.
    Poza tym w założeniu będziemy się okazywać rachunkami.
    Nie chciałabym żeby ktoś nie śmiał poprosić o ewent. pomoc, bo nikt go/jej osobiście nie zna.




    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • jottka 13.03.12, 20:25
    i z tego płynie prosty wniosek, że trzeba zrobić ogólnopolski wieczorek zapoznawczy - wiosna idziesmile i nie będziemy musieli sie zastanawiać nad sposobami wydatkowania tej góry forsy, co na nas spłynie, wszystko pójdzie na piwo z najbliższego hiperasmile
  • wadera3 13.03.12, 20:30
    Ba, część osób jest spoza Polski sad

    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • jottka 13.03.12, 20:36
    i co to szkodzi?smile niech się święci pierwszy maja! znaczy, chciałam powiedzieć, że są terminy, w których nawet odległa polonia spływa na ojczyzny łono, a poza tym nie ma przeszkód, żeby w szwecji czy innej australii zrobić małe spotkanko filii imienia zakątka.

    poza tym nie żebym się czepiała, ale siła nabywcza złotówki w tych odległych rejonach globu może być niewystarczająca na wsparcie, więc ogólnopolski wieczorek zapoznawczy chwilowo wystarczysmile
  • pi.asia 13.03.12, 19:59
    Barba jest absolutnie godna zaufania i nie sądzę, żeby ktoś miał odmienne zdanie. Jedyny argument przeciw to to, że dziewczyna będzie miała jeszcze jeden poważny obowiązek, a ma ich już sporo, dlatego trzeba jej dorzucić kogoś do pomocy, koniecznie.

    PS: Mam nadzieję, że nikt nie wpadnie na durny pomysł wykorzystania pi.asi do pomocy , ale na wszelki wypadek uprzedzam: na mnie proszę w tej kwestii nie liczyć! Ja jestem zakątkowy satyryk, literat i artysta, więc łażę z głową w chmurach. Zakątkowe pieniądze zdefraudowałabym na używki wink
  • capuccino_days 13.03.12, 20:00
    Trochę się głupio czuję dając propozycje, co do podziału pieniędzy, bo na forum się prawie nie udzielam - dopiero wątek o czystkach mnie skłonił do zalogowania się smile
    ALE: może takie rozwiązanie korporacyjne - przyjąć pewien limit małej kwoty o uproszczonym trybie przyznawania?
    na wypadki, że ktoś znalazł bidę, musi na cito do weta, obejrzeć/odrobaczyć/dac zastrzyk na wzmocnienie (dla znanego forumowicza) - wtedy np. decyduje osoba, która się funduszem zajmuje lub małe grono, a w przypadkach skomplikowanych głosowanie

    i ja chętnie coś doślę smile
    --
    sygnaturki nie będzie
  • macarthur 13.03.12, 20:15
    ja mam tylko bardzo powazne obawy ze poziom tej dyskusji moze przerosnąć kwotę którą zdołamy uzbierać
    smile
  • jottka 13.03.12, 20:18
    etam, nie marudź, lepiej teraz mieć skomplikowane obawy niż potem wydać te cztery stówy na piwo dla noname'asmile

    mówię przecież, żeby szybko zrobić regulamin zgrubny - to yoma pisała, że zna się na aktach adminstracyjnych?smile YOOOO-MAAAAA!!!
  • yoma 14.03.12, 15:28
    Jezdę, jezdę. Dobra, mogę napisać, tylko zróbmy jakies ustalenia smile
    --
    Kobyła ma mały bok
    Ogrodnik ma wielki łeb, jest ślepy, lubi dobrze zjeść i czyta Herriota
  • wadera3 14.03.12, 15:32
    Wstrzymaj się jeszcze ciut, jeszcze chwilkęsmile


    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • yoma 14.03.12, 15:36
    Z góry uprzedzam, że w weekend mnie nie ma, być może już w piątek smile
    --
    Nowości i tak nie dogonię. Przecież to z fabryki wychodzi już przestarzałe. [by Inna 57]
  • wadera3 13.03.12, 20:29
    No właśnie, ja też mam takie wrażenie.
    Spokojnie coś już z Barbą wymyślimy żeby było dobrze.

    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • capuccino_days 13.03.12, 20:30
    znalazłam cos takiego o zbiórkach:
    zbiórki w internecie
    tu jest zresztą dużo informacji: ngo.pl

    --
    sygnaturki nie będzie
  • salimis 13.03.12, 20:52
    Ja jestem jednak za tym aby pieniązki były zbierane na konto jakiejś fundacji z którą ma się b.dobry kontakt.W tytule przelewu mozna przecież zaznaczyć np. Zakątkowy Fundusz Awaryjny
    Taka sytuacja ma miejsce w przypadku jednej z poznańskich fundacji gdzie ludzie wpłacają pieniązki z uwzględnieniem na potrzeby kotów dworcowych.Faktury za leczenie u weta były regulowane z tej puli.
    W zeszłym roku jako że inna z poznańskich fundacji robiła pewne problemy panu z wysterylizowaniem 7 kotów wolnożyjacych mieszkających 50 km od Poznania,nakręciłam sprawę na forum miau i pomoc zaoferowała fundacja z ... Krakowa.Koty zostały wysterylizowane,faktura wystawiona i zapłacona.
    --
    Pies przyjdzie na zawołanie, kot odbierze wiadomość i skontaktuje się z tobą w wolnej chwili.

    Mary Bly http://s6.rimg.info/c90fc5ead51c33fef44bd33679e9835c.gif
  • wadera3 13.03.12, 21:02
    Po przemyśleniu sprawy, też widzę sens takiej operacji - choć byłam przeciwna.


    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • elzet58 13.03.12, 21:20
    Uważam, że Salimis idzie w dobrym kierunku. Wynika to z tego, że fiskus i nie tylko nie odpuszczą jeżeli będą miały okazję się wykazać. Przywołany wyrok sądu jest ok, ale. Należy zwrócić uwagę, że procesował się portal i przypuszczam, że posługiwał się prawnikami. Przełóżmy to na naszą sytuację w której ktoś udostępnia rachunek bankowy i kto chce i kiedy chce dokonuje wpłat. Można przyjąć w sposób graniczący z pewnością, że fiskus i np. policja zainteresują się nielegalną zbiórką. I również można założyć, że taka osoba zostanie na "placu boju" osamotniona. Dlatego pomysł z podłączeniem się do zaufanej, dobrze działającej fundacji i wyodrębnienie rachunku na potrzeby Zakątkowego Funduszu Awaryjnego uważam za trafiony. Uważam także, że bez regulaminu Fundusz długo nie podziała. Bardzo szybko powstaną animozje, a i "chętnych" (cwaniaczków) na darmowe pieniądze nie zabraknie. Dlatego uważam, że przedstawianie rachunków jest warunkiem bezwzględnym umożliwiającym skorzystanie z pomocy. I ograniczyłbym do sytuacji wyjątkowych finansowanie inne niż leki, zabiegi, wizyty u weta itp. Moim zdaniem musi być także informacja zwrotna o ruchu na takim rachunku. Wpłaty, np. w okresach miesięcznych, powinny być podawane kwotą zbiorczą, natomiast wydatki powinny być wyspecyfikowane. I regulamin. Bez niego fajna akcja nam się rozjedzie. Pominąłem oczywistą oczywistość, że też się dorzucę.
  • macarthur 13.03.12, 22:04
    czuję że będziemy mieli tak strzeżony fundusz że żeby wydać złotówkę potrzebny będzie podpis Prezesa PIS-u w trzech egzemplarzach
    smile
  • barba50 13.03.12, 22:25
    Macarthur bo Cię sczyszczę suspicious
    Ty wiesz za co wink
    --
    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • andy3458 14.03.12, 00:03
    Macarthur ma rację - mniej piszmy a więcej róbmy. My tu piszemy sobie, a koty marzną na dworze i głodują. Na pisanie przyjdzie czas, a teraz ... na jakie konto mam wpłacić? Nie żebym poganiał, ale zróbmy to i już.smile
    --
    Lepiej na zakątku poczytać o kotach, niż na innych forach o jakichś głupotach.
  • aniak68 14.03.12, 09:16
    Sorki że się wtrącam, pomysł jest fantastyczny,żeby był skuteczny decyzje muszą zapadać szybko,bo jak ktoś zauważył czasami jest to sprawa godzin. Jestem pełna zaufania do osób które już pokazały na tym forum jak się pomaga zwierzakom,myślę jak większość z nas.
    Jest konto ,jest potrzeba ,jest apel jest pomoc przecież to forum działa, błyskawicznie,barba,mcarthur,elżbieta,to jest podstawowa "komórka" myślę że podjęcie przez Nich decyzji o pomocy jest akceptowalne dla wszystkich, ja kurna chcę znać tylko ten numer konta.Najlepszym dowodem sprawności była ostatnia akcja pomocy Kinguni.Pozdrawiam
  • wadera3 14.03.12, 09:20
    Spokojnie-dumamy nad tym, i wcale nie na zasadzie, że siedzimy i kiwamy głowamismile
    Poczynione są tzw. ruchy, więc spoko, spoko.
    Koty, którym pomagamy też nie czekają głodne i zziębnięte na rozwiązanie sytuacji, bo jak widać(mój wątek o Edzi i błyskawiczna adopcja przez Schiraz) cały czas się dzieje, nie wszystko da się opisać na forum smile
    A tu przywołany wątek:
    forum.gazeta.pl/forum/w,10264,130294456,130294456,Watek_wspomnieniowo_rocznicowy_.html
    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • karple 14.03.12, 20:37
    Pomysł z Zakątkowym Funduszem jest super, ja co prawda ostatnionie mogłam zbyt często tu zaglądać z przyczyn bardziej osobistych, ale chetnie do was wrócę- jeżeli oczywiście mnie przyjmiecie smile z moimi futerkami duzo nie mamy, ale chętnie się podzielimy tym co mamy :0 jak każdy da choć troszke to może uzbiera się duuuuużo smile czekam na numer konta i chetnie wpłace z moja kocia ferajną tyle i będę mogła smile
  • salimis 14.03.12, 18:11
    macarthur napisał:
    Cytatczuję że będziemy mieli tak strzeżony fundusz że żeby wydać złotówkę potrzebny
    będzie podpis Prezesa PIS-u w trzech egzemplarzach


    A ja czuję że gdy przyjdzie do spraw finansowych to bez względu na to jaką formę przybierze zbiórka,bez zgrzytów i kwasów się nie obędzie. To jest nieuniknione wszędzie tam gdzie idzie o pieniądze.
    --
    Pies przyjdzie na zawołanie, kot odbierze wiadomość i skontaktuje się z tobą w wolnej chwili.

    Mary Bly http://s6.rimg.info/c90fc5ead51c33fef44bd33679e9835c.gif
  • yoma 14.03.12, 19:49
    A ja czuję, że zgrzytów i kwasów nie będzie, póki ich ktoś nie wprowadzi.
    --
    Nie jestem człowiekiem w swoim wieku. Jestem człowiekiem w wieku kogoś o wiele młodszego.
  • wladziac 14.03.12, 19:59
    mam nadzieję że żadnych kwasów nie będzie,ludzie są fajne a dzielenie będzie sprawiedliwe
  • salimis 14.03.12, 20:00
    Czeka nas zatem wielki test wink
    --
    Pies przyjdzie na zawołanie, kot odbierze wiadomość i skontaktuje się z tobą w wolnej chwili.

    Mary Bly http://s6.rimg.info/c90fc5ead51c33fef44bd33679e9835c.gif
  • wadera3 14.03.12, 20:07
    yoma napisała:

    > A ja czuję, że zgrzytów i kwasów nie będzie, póki ich ktoś nie wprowadzi.


    Dokładnie - każdy zakwas trzeba wyhodować, więc może wszyscy spróbujemy -nie hodować.


    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • yoma 14.03.12, 20:15
    Otóż. Zakwasy, zanim wyrosną, możecie oddawać mnie, bo mój chłop para się amatorskim wypiekiem chleba smile
    --
    PT Pisięta: niniejszy post nie stanowi zamachu na życie Prezesa.
  • pi.asia 14.03.12, 20:21
    Na zakwasy witamina B i gorący prysznic wink
  • salimis 14.03.12, 20:23
    Swój zakwas to ja wolę zostawić do żurku tongue_out
    --
    Pies przyjdzie na zawołanie, kot odbierze wiadomość i skontaktuje się z tobą w wolnej chwili.

    Mary Bly http://s6.rimg.info/c90fc5ead51c33fef44bd33679e9835c.gif
  • yoma 14.03.12, 20:27
    Mądra dziewczyna, żur też dobre miejsce dla zakwasu smile
    --
    Kochanie, potrzebuję pilnie sześciu par nowych butów, bo muszę włożyć pigwę do mojej koronkowej bielizny!
  • yoma 14.03.12, 15:33
    Ja jestem przeciw, a z powodu, że to za dużo biurokracji.

    Dana fundacja musiałaby założyć subkonto, rozliczać się potem z tego z nami, z jakimi nami? nie mamy osobowości prawnej przecież, dodatkowa robota dla księgowej fundacji, kto za to zapłaci?

    Zbieramy kasę między sobą i tego się proponuję trzymać. Tak jak w jednej mojej pracy była puszka i kto się chciał pozbyć miedziaków z kieszeni, to wrzucał i potem ten fundusz szedł na prezent imieninowy dla szefa, szalenie lubianego i cenionego. Przecież nikt fundacji w tym celu nie zakładał...
    --
    Chłop jest tyle wart, do ilu ukończonych miast przylega
  • elzbieta.24 14.03.12, 10:26
    Czytam wszystkie wpisy i może się mylę ale mam wrażenie ża zaczyna się robić dziwnie nerwowo.Proponuję chwilę uspokojenia.Do tej pory żadnego funduszu nie było i wszyscy jakoś dajemy sobie radę.Ponieważ dość często jestem podawana w wątkach jako przykład bardzo proszę - spokojnie.Gdybm przypadkiem nie trafiła na Zakątek nie spotkałabym tylu wspaniałych osób i cudownego wsparcia. Najważniejsza dla mnie jest świadomość że w przypadku problemów mam do kogo się zwrócić i otrzymam pomoc i nie żadną materialną.Nie potrafię tak pięknie pisać jak pi.asia ale myślę że wiecie o co chodzi.A mądre przysłowie mówi - co nagle to po diable.
  • wadera3 14.03.12, 10:33
    Masz rację, niepotrzebne nakręcanie się nikomu nie posłuży, wszystko musi mieć swój czas.


    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • barba50 14.03.12, 10:44
    elzbieta.24 napisała: Czytam wszystkie wpisy i może się mylę ale mam wrażenie że zaczyna się robić dziwnie nerwowo. Proponuję chwilę uspokojenia.Do tej pory żadnego funduszu nie było i wszyscy jakoś dajemy sobie radę.Ponieważ dość często jestem podawana w wątkach jako przykład bardzo proszę - spokojnie. Gdybym przypadkiem nie trafiła na Zakątek nie spotkałabym tylu wspaniałych osób i cudownego wsparcia. Najważniejsza dla mnie jest świadomość że w przypadku problemów mam do kogo się zwrócić i otrzymam pomoc i nie żadną materialną.Nie potrafię tak pięknie pisać jak pi.asia ale myślę że wiecie o co chodzi.A mądre przysłowie mówi - co nagle to po diable

    Elu bardzo dziękuję Ci za ten wpis. To jest sama prawda. Do tej pory nie było Funduszu, a Zakątek był zawsze podporą czy to merytoryczną, czy mentalną (wsparcie duchowe też jest bardzo ważne) czy finansową. Fundusz będzie, wiem, że większość już niecierpliwi się, żeby już teraz słać na Fundusz pieniądze, ale w chwili obecnej nie ma jeszcze takiej pilnej potrzeby (wyobrażam sobie, że żeby dostać pomoc trzeba na Zakątku o tym pisać, przecież nie przyznamy pieniędzy osobie, która pierwszym wpisem o to się zwróci bez żadnego realnego uzasadnienia).

    No i żeby Fundusz nas nie poróżnił reguły muszą być przemyślane, dopracowane i zaakceptowane przez ogół.


    Wcześniej nie podejmuję się w nim czynnie uczestniczyć.

    --
    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • kasikk_29 14.03.12, 11:06
    Jestem na zakątku prawie codziennie.
    Może mało udzielam się słownie, ale chętnie "udzielę się" w kwestii funduszu.
    Dużo łatwiej byłoby mi podjąć decyzję o pomocy kociakowi, jeśli wiedziałabym, że mam takie zaplecze.
    I tak to zrobiłam, ale dużo stresu mnie to kosztowało. Może mniej nerwowych ruchów by było, a kociak trafiłby do docelowego domu, bez przeprowadzek do DT.

    Uważam jednak, że powinno wszystko być jasne od początku do końca i od strony prawnej i od strony umowy między nami, w jakich przypadkach korzystamy z tego funduszu.
    Jeśli chodzi o takie układy, to przysłowie "kochajmy się jak bracia, a liczmy się jak Żydzi" jest najmądrzejsze.
    Dlatego z chęcią dołożę swoich parę złotych, ale pod warunkiem jasnych i klarownych zasad, a nie "widzi mi się" kogoś i, brońcie bogowie!, nie mam zamiaru poddawać pod wątpliwość intencji Barby, macarthura czy kogokolwiek. Chodzi o przejrzystość zasad, bo gdzie są pieniądze, zawsze może dojść do nieporozumień.
    --
    po nitce...
  • fajnykotek 14.03.12, 13:59
    Ja też jestem ZA. I chętnie się dorzucę do Funduszu, w miarę możliwości.
  • karple 14.03.12, 20:42
    Pomysł z Zakątkowym Funduszem jest super, ja co prawda ostatnionie mogłam zbyt często tu zaglądać z przyczyn bardziej osobistych, ale chetnie do was wrócę- jeżeli oczywiście mnie przyjmiecie z moimi futerkami duzo nie mamy, ale chętnie się podzielimy tym co mamy :0 jak każdy da choć troszke to może uzbiera się duuuuużo czekam na numer konta i chetnie wpłace z moja kocia ferajną tyle i będę mogła smile
  • andy3458 14.03.12, 20:57
    Załóżmy to konto po prostu i tyle. Jak tu ktoś wcześniej napisał, można przecież pokazać na forum rozliczenia, faktury za leczenie i jakąkolwiek pomoc ( przychody, rozchody) itp. to żaden problem i wszystko będzie jasne.
    --
    Lepiej na zakątku poczytać o kotach, niż na innych forach o jakichś głupotach.
  • miriam_73 14.03.12, 21:03
    Oczywiście w miarę możliwości też dołożę. Wprawdzie właśnie straciłam pracę, ale jak stanę na nogi to rzecz jasna ode mnie też środki deklaruję.
    --
    Moje Podróże
    community.webshots.com/user/miriam_1973/albums/most-recent
  • wadera3 14.03.12, 23:22
    Andy-dzieciakuwink nie możesz/możecie spokojnie poczekać?
    Dzieje się w sprawie, i natenczas potrzeba odrobinę cierpliwości.
    Założyć konto to nie tak, że nasrał(sorry) i uciekłsmile
    Chwila spokoju dobrze nam zrobi.

    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • andy3458 15.03.12, 00:15
    Zaczekać można. Żaden problem - mojemu kotu nic się nie dzieje. Dziekuję za "odmłodzenie " mnie. Pomagam jak mogę. Waderko - jesteś wspaniała.big_grin
    --
    Lepiej na zakątku poczytać o kotach, niż na innych forach o jakichś głupotach.
  • mary4 16.03.12, 11:18
    jestem za funduszem,
    sama wspomoge o ile bede mogła itd..
    czekam na regulamin i wytyczne itd..

    --
    Pozdrawiam
    Maria i Ogonki: Cleopatra i Ramzes i Nestii wink
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,mary4.html
  • ona-50 16.03.12, 16:48
    Nie udzielam się często w rozmowach na forum, ale często czytam. Może niektórzy z Was pamiętają, że w miarę możliwości pomagam bezdomniakom. Ostatni przygarnięty został u nas na zawsze i a propos...Barbo, wciągnij mojego Niucha-Olesia na liste, bardzo proszę. Dziękuję z górywink
    Jestem także jak najbardziej za jakimiś zakątkowymi zaskórniakami. Sama wpłacę jakieś drobne kwoty w miarę możliwości. Nigdy nie korzystałam z finansowego wsparcia i mam nadzieję że nadal jakoś będę sobie radzić, ale przyznam szczerze że taka opcja dawałaby mi poczucie bezpieczeństwa. Fajnie mieć takie wsparcie za plecami i wiedzieć że jest możliwość jakby co i że człowiek nie jest z tym sam. A wpłacając jakieś drobne pieniądze, jesli sytuacja przyciśnie do muru, to pewnie nie jednemu łatwiej będzie się zwrócić do Zakątka o pomoc.
    Takie jest moje zdanie. Dostosuję się do postanowień. Nie znam nikogo osobiście, ale intuicyjnie mam zaufanie do wielu TU osób.
  • mary_ann 16.03.12, 18:59
    Chciałabym się przyłączyć. Przyznam bez bicia, że nie jestem w stanie czytać teraz całego wątku, ale jestem za ustaleniem zasad w postaci jakiegoś regulaminu i możliwością przelewania pieniędzy na konto. Osobiście ustawiłabym sobie w tej sytuacji stałe zlecenie.
  • karple 20.03.12, 19:09
    halo, halo.... kochani bo dyskusja jakoś ucichła.... chyba sie nie rozmysliliście z tym funduszem??? Ja ponawiam swąją chęć wpłaty w imieniu swoim i mojej futrzastej ferajny tylko kurka nie weim gdzie smile
  • wadera3 20.03.12, 20:32
    Wszystko będzie, dyskusja już właściwie się odbyła, więc poprosimy o jeszcze ciut cierpliwości.


    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • karple 20.03.12, 22:08
    oki, to juz nie ponaglam tylko grzecznie czekam smile- ja i moje futra kiss
  • mala_74 27.03.12, 15:53
    popieram jak nie wiem co, pomysł świetny
  • malin7 01.04.12, 19:35
    Ja też popieram ,świetny pomysł smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka