Dodaj do ulubionych

Nie miała baba kłopotu

31.03.12, 11:08
Jak okazuje się, nie trzeba wychodzić z domu, ani w ogóle się gdziekolwiek ruszać, żeby znaleźć kota. Co prawda w pracy jestem, ale nie ruszyłam się poza mój gabinet na krok. Przed paroma minutami zadzwoniła koleżanka (psiara zdecydowana), że znalazła leżącego kota, i płaczącego(dobrze, że psy miała na smyczy). Kot nie uciekał. Kazałam sobie przynieść do pracy - dobrze, że koleżanka mieszka tuż obok.
I przyniosła, w kocyku, ślicznego chłopczyka z zakrwawioną mordką, obejrzałam chłopaczka i okazuje się, że prawdopodobnie potrącił go samochód, jedna tylna łapka jest bezwładna i bolesna.Brzuszek, chwilowo niebolesny. Kot ufny - domowy, czysty. Póki co siedzi w wysokim kartonie i grzeje się, nie płacze, ciutkę popiskuje.
Kontener już do mnie jedzie, nie wiem czy uda mi się wysłać mojego Misia do weta(i do którego?), czy dopiero po pracy będę mogła. Mam nadzieję, że może łapka nie jest złamana, bo kości wyglądają na całe. Może ktoś wie(na pewno, a nie przypuszczalnie) czy można kotu podać jakiś zastrzyk p/ bólowy?
Ehhh, jak nie dojdziemy czyj jest kot - kot trafi do mnie, a ja mam tylko jedną dużą łazienkę, zajętą przez Edzię.
--
Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

Drobiu mówię stanowcze STOP!
Edytor zaawansowany
  • saraanna 31.03.12, 11:18
    Miejmy nadzieje,ze kotkowi nic nie jest i szybko znajdzie swojego wlasciciela.
    --
    ------
    Gdy czegoś bardzo pragniesz, cały Wszechświat sprzęga się by Ci to dać * Paulo Coelho *
  • barba50 31.03.12, 11:18
    Podać coś przeciwbólowego na pewno można (i trzeba). Wiem, że kotom podaje się tolfedine. No, ale jest to preparat weterynaryjny w odpowiedniej dla kota dawce.
    Myślę jak pomóc. Dr Dominika? Boliłapka? Ew. Wilawet - tam jest szpitalik można byłoby go dać na leczenie. Skontaktuję się z A59, może Ona coś wymyśli.
    --
    [url=http://forum.kocie-hospicjum.pl/viewtopic.php?f=3&t=38][img]http://wstaw.org/m/2012/03/25/banermisiabiel.j
  • barba50 31.03.12, 11:52
    Patrol interwencyjny w akcji!

    Dajcie znać jak coś się wydarzy.
    --
    http://img594.imageshack.us/img594/2397/banerekfora4.png http://wstaw.org/m/2012/03/25/banermisiabiel.jpg
    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • wadera3 31.03.12, 11:56
    Barba - dzięki, patrol się zbliża, kot cierpliwie czeka, przysypia, nie płacze, chętny do głaskania.

    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • wadera3 31.03.12, 12:45
    Kotek pojechał do szpitalika, prawie na sygnalewink
    Dzięki Barba, dzięki Alus.
    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • garraretka 31.03.12, 12:47
    Co za akcja smile
    Szybko i skutecznie smile
    --
    If you want to find some quality friends, you have to wade through all the dicks first. - Eric Cartman
  • arim28 31.03.12, 13:23

    I powtorze po poprzedniczce - co za akcja i jakie tempo!!!

    Aby wszystkie potrzebujace koty trafialy na takich ludzi.



    --
    http://www.e-gify.pl/gify/okazjonalne/wielkanoc/wielkanoc79.gif
  • barba50 31.03.12, 13:31
    Etam wink ja wykonałam tylko jeden telefon, resztę załatwiła alus59 i to jej należą się brawa http://emots.yetihehe.com/1/brawa.gif
    W każdej sytuacji idzie ratować, każdy by się zastanawiał czy może, czy ma czas i w ogóle.
    Bardzo A59 cenię (no bo że lubię to się rozumie samo przez się big_grin )
    --
    http://img26.imageshack.us/img26/7784/banmoje.jpg

    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • wadera3 31.03.12, 14:15
    Miałam telefon, na razie kolejka w lecznicy, czekam na dalsze wieści.
    I też bardzo Oli dziękuję, sam fakt, że jestem niezmotoryzowana mocno przeszkadza w takich akcjach, i to moje przywiązanie w dniu kiedy pracuję. Pełnimy dyżury jednoosobowe, i 12 godzin muszę być na miejscu - nie ma, że gdzieś na moment wyskoczę.

    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • pi.asia 31.03.12, 15:04
    Dzięki takiemu "łańcuszkowi św. Franciszka" (bo to patron zwierząt) można nie ruszając się z miejsca znaleźć kota i dostarczyć go do szpitala.
    Chapeau bas!
  • wadera3 31.03.12, 15:34
    Kot dostał robocze imię....wadera big_grin

    Ma złamaną łapkę, miednica raczej cała, pęcherz też. Dostał furę leków i do wtorku czeka na zabieg, po konsultacji ortopedy.
    Jest na pewno domowy - porozlepiam ogłoszenia w okolicy - może komuś z okna wypadł.
    Chwilowo tyle wieści.

    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • schiraz 31.03.12, 15:55
    Waderko masz szczęśliwą rękę do kotów i jak widać sztab genialnych (i szybkich!) ludzi niosących pomoc smile To się nie dziw, że te koty wiedzą gdzie Ciebie szukać wink Niedługo łazienka się zwolni smile Już się nie mogę doczekać smile
    --
    ------
    Milcz, albo powiedz coś takiego co jest lepsze od milczenia.
  • wadera3 31.03.12, 16:43
    I Edzi zaczyna się nudzić w łaziencesmile
    Może i temu biedakowi odnajdzie się zagubiony domek.

    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • alus59 31.03.12, 17:02
    Kocio jest przecudowny smile Lubi chyba jeździć autem - przez całą drogę (a praktycznie przez całą Wa-wę jechaliśmy, z Białołęki prawie pod Piaseczno) ani razu nie zapłakał. W drodze do lecznicy nie złamałam żadnych przepisów - niestety jadąc do Wadery jeden świadomie złamałam ...... Ale przecież prawie na sygnale jechałam suspicious

    Po przyjeździe do lecznicy kicio troszku popłakiwał, ale wymiziany szybko się uspokajał. Wszystkie badania kocio niósł ze stoickim spokojem. Najbardziej bałam się zdjęć RTG, ale wszystko poszło dobrze.

    Kicio ma złamaną kość udową prawej tylnej łapki - niestety szczegółowa informacja o dalszym trybie postępowania będzie dopiero we wtorek, kiedy w lecznicy pojawi się ortopeda. Ortopeda jest bardzo dobrym specjalistą, także kicio ma zapewnioną doskonałą opiekę.

    Wygląda na to, że złamana łapka to jedyne obrażenie jakiego doznał kocio .....
    Kocio dostał - steryd, antybiotyk, lek przeciwbólowy, furosemid i wylądował w lecznicowym kocim szpitaliku. Lecznica jest całodobowa i koty szpitalikowe mają dobrą opiekę.

    Wadera - przepraszam, że kicio nosi w lecznicy imię Wadera, ale na szybko musiałam coś podać - zbyt dużo kotów jest tam zapisanych na moje nazwisko.
  • wadera3 31.03.12, 17:14
    Ależ nie przepraszaj- Wadera to bardzo ładne imię wink
    I jeszcze raz dzięki za pomoc.
    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • babcia47 31.03.12, 17:20
    o mamo!! chyle czoła przed tak skuteczną, fachowa i szybką pomocą..no cóż jutro prima aprilis i chyba fajnie, że kotek nosi imię matki wilków wink))
    --
    Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
  • super-kinia 31.03.12, 17:30
    Bardzo ładne imię dla kocusia,a sama akcja godna podziwu jesteście super kobiety,i koleżanka która zareagowała i powiadomiła Waderę
  • alus59 31.03.12, 17:38
    super-kinia napisała:

    > Bardzo ładne imię dla kocusia,a sama akcja godna podziwu jesteście super kobiety,i koleżanka która zareagowała i powiadomiła Waderę

    Kocio zawdzięcza życie koleżance Wadery i to Jej podziękowania i pokłony się należą smile

  • mitta 31.03.12, 18:01
    Co za łańcuszek gorących serc! Super akcja!!!
  • alus59 31.03.12, 18:13
    Zadzwoniłam do lecznicy - kocio ma się dobrze, dostał picie i wypił smile Jedzonko będzie podane za jakiś czas - nie dostał jedzenia wcześniej ponieważ był bardzo zestresowany i była obawa, że pojawią się po jedzeniu wymioty. A to nie byłoby dla kocia dobre .....

    A zestresowany był okrutnie - serce waliło mu jak oszalałe i telepkę miał okrutną. Nawet mizianie, jak trzymałam go na rękach nie pomagało ...... I może przez ten stres był taki grzeczny i na wszystko pozwalał ...... sad

    Wetka opiekująca się kiciem jest bardzo uwrażliwiona na koci stres - uważa, że może być czasami większym zagrożeniem dla życia zwierząt niż choroby ...
  • wiesia.and.company 31.03.12, 18:57
    O rety! Co za akcja! A jakiego umaszczenia jest kocio? Pytam, głupio, ale coś mi w tle miga ...
    --
    Wiesia + 8
  • salimis 31.03.12, 19:21
    Teraz skoro jest w dobrych rękach to może być tylko lepiej.
    He he a jeśli chodzi o imię to nie wiem czemu pomyślałam sobie gdyż ktoś wspominał o jutrzejszym dniu,że jesli to dziewczyna to Prima a jeśli chłopak Aprilis wink
    --
    http://s6.rimg.info/c90fc5ead51c33fef44bd33679e9835c.gif
  • pi.asia 31.03.12, 19:29
    Nieeee, jeśli dziewczyna to Wadera, a jeśli chłopak to chyba Lord Vader wink
  • alus59 31.03.12, 20:31
    Kocio zjadł to co dostał do miseczki smile Kocio czuje się dobrze - na razie leczica nie ma nerwa na moje namolne telefony, chociaż zajętość mają dużą ......

    Co do imienia kocia - nie ma szansy na zmianę w leczicowym spisie treści .....
  • salimis 01.04.12, 08:51
    pi.asia napisała:
    CytatNieeee, jeśli dziewczyna to Wadera, a jeśli chłopak to chyba Lord Vader wink

    taaa i za jakiś czas spotka jakiegoś kociego podrostka i wypali
    Luke ja sem twój tatinek wink
    --
    http://s6.rimg.info/c90fc5ead51c33fef44bd33679e9835c.gif
  • wadera3 01.04.12, 09:02
    Hmmm...Luke, to mój syn;D

    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • pi.asia 01.04.12, 09:26
    No to masz niezłe zamieszanie wink
  • wadera3 01.04.12, 09:30
    Jakoś se radzimywink

    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • salimis 01.04.12, 09:47
    A podrostek zaśpiewa
    Cuudownych rodziców maaam wink
    --
    http://s6.rimg.info/c90fc5ead51c33fef44bd33679e9835c.gif
  • wadera3 01.04.12, 09:50
    W moim przypadku to już tylko wnuki wchodzą w gręwink
    Ale dzieci, owszem śpiewali.
    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • alus59 31.03.12, 19:22
    Wiesiu - biały z elementami szarości, ma chyba około 2 lat.
  • wadera3 31.03.12, 19:46
    http://desmond.imageshack.us/Himg94/scaled.php?server=94&filename=20120331113331.jpg&res=medium

    Widać na pysiu jeszcze trochę krwi-było dużo, zmyłam, trochę.


    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • wiesia.and.company 01.04.12, 01:26
    Dzięki za fotkę. Bardzo miły chłopaczek smile Podobny do mojego Bartusia (za TM) smile
    --
    Wiesia + 8
  • mysiulek08 01.04.12, 17:59
    Szybka akcja smile

    Jakby tak jeszcze takie adopcje byly smile
    --
    Kicia Yoda kocha Zare
    Jest sobie Kot
    Kicia.Yoda 4 lata z nami
  • andy3458 01.04.12, 20:20
    No rzeczywiście akcja - majstersztyk. Kolejny bidulek uratowany.
    --
    Lepiej na zakątku poczytać o kotach, niż na innych forach o jakichś głupotach.
  • wiesia.and.company 01.04.12, 20:33
    Wykorzystałam zdjęcie, wysłałam, ale to chyba nie zaskoczy... . Trudno. Ważne, że najgorszy moment kocinek ma za sobą dzięki łańcuszkowi ludzki wrażliwych, skłonnych do działania i w dodatku wiedzących, gdzie szukać fachowej pomocy. Sprawdzony zespół. Gdyby piłkarze byli skłonni pracować w zespole, to ho ho ho...
    --
    Wiesia + 8
  • alus59 03.04.12, 15:11
    Ostatnie wieści o kocie - po pewnych problemach, które pojawiły się w niedzielę (krew w kale) wszystko jest w jak najlepszym porządku smile Apetyt jest, wydalenie w normie smile Kocio czeka na konsultację ortopedyczną.
  • alus59 03.04.12, 18:08
    Kocio po konsultacji ortopedycznej ..... Operacja niestety będzie skomplikowana - złamanie jest w niefajnym miejscu sad Będzie instalowany drut, żeby scalić kość .......

    Operacja za dwa dni chyba - na razie nie znam konkretnej daty, ale raczej czwartek ........

    Potem pewnie rehabilitacja - na razie nie chcę o tym myśleć.

    Na razie kocio dobrze się czuje smile
  • babcia47 03.04.12, 18:25
    kocio Wader naprawde miał duuuzo szczęscia, ze na Was trafił
    --
    Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
  • wadera3 04.04.12, 09:22
    Ola , dzięki za pomoc, wiesz już, że wczoraj nie mogłam się tu odezwać, ale zdalnie śledziłam sprawęsmile
    Basiu, Ty też masz udział w podziękowaniachsmile

    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • alus59 05.04.12, 14:43
    Nikt się koteczkiem nie interesuje sad

    A kocio mocno spragniony miziania - dziewczyny ze szpitalika mówią, że domaga się baaaaaaardzo głasków smile

    Dzisiaj wieczorem może być kocio operowany - także kciuki mocno potrzebne. Czy do operacji w końcu doszło napiszę wieczorem lub jutro rano.
  • wadera3 05.04.12, 15:10
    Interesuje, interesuje, ale ja nie mam siły chwilowo nawet żyć, jestem okrutnie przemęczona, aż wczoraj byłam gotowa nie pójść do pracysad
    Na szczęście poszłam i sobie trochę odpoczęłamwink a przy okazji skonstatowałam, że do pracowej "stołówki" przychodzą kolejne koty, trochę mnie to martwi...
    A o waderku myślę intensywnie, ba koleżanka , która go znalazła dopytuje się kto go weźmie, nawet sama cośtam myśli pod nosem, tyle, że ona ma dom zapsiony, zaszczurzony, zakróliczony, zapapużony, zawężony oraz zapajęczony i nawet gdyby złotem płaciła (a złota nie ma) nie dam jej kota.
    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • babcia47 05.04.12, 15:15
    jak nie jak tak? codziennie zagladam co słychac u Waderka..poproś dziewczyny by wymiziały go ode mnie, będę dozgonnie wdzięczna..a kciuki i łapki 3mamy
    --
    Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
  • alus59 05.04.12, 18:56
    Kocio po operacji i wszystko jest OK smile Na razie mały śpi więc o wymizianie kota nie poprosiłam, ale jutro poproszę oczywiście - z wyszeptaniem, od której Cioci mizianko leci smile

    Nie rozmawiałam z wetem, który kocia operował ponieważ innego zwierzaka ma na stole operacyjnym ......

    W każdym razie kocio najprawdopodobniej ma kość zespoloną "śrubami" i metalowe druty wystają na zewnątrz kota sad Mało to przyjemny widok, ale wszystko będzie dobrze smile

    Jutro po południu będzie kolejna relacja.
  • alus59 06.04.12, 08:51
    Noc upłynęła spokojnie smile Za chwilkę kocio dostanie śniadanko i porcję głasków smile

    Wieczorem rozmawiałam z wetem operującym kocia - stwierdził, że wszystko powinno być w porządku i żadna rehabilitacja nie będzie potrzebna smile smile

    No to chyba trzeba zacząć poszukiwania domku dla kocia ......
  • wadera3 06.04.12, 08:57
    O jak dobrze,znakomite wieści, no, to zaczynamy się rozglądać i rozpytywać, Ola, a dałabyś radę zrobić Waderkowi zdjęcia - takie "do ludzi", czy to pieśń przyszłości?

    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • barba50 06.04.12, 09:27
    Fajnie! Fajnie!
    Zdjęcia trzeba by zrobić, ale nie wiem czy dałabym radę przejechać dzisiaj przez lecznicę. Raczej nie, bo będę się spieszyła do Gucia (cały czas jest kiepski crying ), a jeśli nawet to on pewnie tuż po operacji nie będzie wyględny, taki do zdjęć. Trzeba trochę poczekać.
    --
    http://img26.imageshack.us/img26/7784/banmoje.jpg

    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • babcia47 06.04.12, 10:37
    Guciowi proszę tez przekazac porcję głasków i prosbe by sie trzymał, nasz dzielny kochany łaciatek
    --
    Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)
  • alus59 06.04.12, 16:41
    Byłam u kocia - zawiozłam trochę jedzonka. Kocio nie ma drutów na zewnątrz (byłam tak pewna, że te druty będą, że nikogo po operacji o to nie spytałam ....) - tylko taki opatrunek wielki.
    I biedny kocio jest okropnie, smutny i wcale nie chce miziania sad Ma oczywiście założony kołnierz i to on pewnie źle wpływa na samopoczucie kocia - nie mówiąc już o ranie ......

    Ale generalnie wszystko jest ok - sioo w kuwecie sama widziałam smile

    I jeszcze jedno - podobno wet gratis pozbawił kocia klejnotów smile Na razie nie jest to pewne na 100% smile Zobaczy się potem suspicious
  • wadera3 06.04.12, 17:02
    Biedulek, na same święta zamiast łowić myszy siedzi w kołnierzu.


    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • alus59 06.04.12, 18:06
    wadera3 napisała:

    > O jak dobrze,znakomite wieści, no, to zaczynamy się rozglądać i rozpytywać, Ola
    , a dałabyś radę zrobić Waderkowi zdjęcia - takie "do ludzi", czy to pieśń przyszłości?

    >
    Ja i zdjęcia to dwie różne kwestie .... Barba była jednak u kicia dzisiaj i jakieś fotki zrobiła.

    Tylko teraz Basia skoncentrowana jest na Guciu, bo musi z Guciem do weta jechać. Kciuki za Gucia konieczne.
  • babcia47 06.04.12, 18:11
    o matko z córką..az tak źle?..trzymam nieustannie!!!..mam wielką słabość do Gucia, choć "znam" go od niedawna
    --
    Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
  • barba50 06.04.12, 18:32
    Waderowi rzeczywiście zabrano rodowe klejnoty, ale tylko zyskał na wartości suspicious
    Smutny dzisiaj, podsypiający, ale to efekt tego, że to druga doba po operacji, przestają działać środki znieczulające, no i sam zabieg był przecież rozległy. Ale będzie dobrze! Już jest.

    Pysio smutne, ale to przejściowe

    http://wstaw.org/m/2012/04/06/wader.JPG

    http://wstaw.org/m/2012/04/06/enface.JPG

    http://wstaw.org/m/2012/04/06/pysiowadera.JPG


    --
    http://img594.imageshack.us/img594/2397/banerekfora4.png http://wstaw.org/m/2012/03/25/banermisiabiel.jpg
    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • wadera3 06.04.12, 19:09
    Dzięki - faktycznie smutny pysiol, ale mamy nadzieję, że lepiej będzie z dnia na dzień.


    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • wladziac 06.04.12, 19:59
    boszsz,ale smutny i cierpiący pycholek,zdrowiej szybciutko koteczku
  • babcia47 07.04.12, 11:02
    bidulek..ale juz niedługo bedzie lepiej, wierzę w to mocno..i humorek wróci
    --
    Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)
  • alus59 07.04.12, 16:32
    Dzwoniłam do lecznicy - kocio w zdecydowanie lepszej kondycji smile Podobno znowu chce mizianek smile Poprosiłam o ciągłe mizianie kota ..... Jedzonko jest pochłaniane i konsekwencje z tym związane są jak najbardziej prawidłowe suspicious

    Zapomniałam napisać, że kwestie związane z operacją łapki to kwestia 4. tygodni. Jednak nie oznacza to, że kocio musi tyle przebywać w lecznicy. Spokojnie - przy zapewnieniu opieki, tj. ewnetualne leki + ograniczenie ruchowe - kocio może przebywać w warunkach domowych.

    Tylko gdzie ten ewentualany domeczek ????????
  • babcia47 06.04.12, 10:34
    świetnie, że koteczek dobrze zniósł operację, miejmy nadzieje, ze teraz szybciutko będzie wracał do zdrowia i wszystko bedzie goiło sie "jak na psie"..przekazuję nieustanne miziaczki i ukłony dla całej ekipy ratowniczej
    --
    Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)
  • salimis 06.04.12, 16:54
    Za kilka tygodni podrasowany kotek będzie śmigał jak ta lala,zapomni ,oczaruje kogoś a koty to potrafią wink
    Kciuki za domek,oby jak najszybciej się znalazł smile
    --
    http://s6.rimg.info/c90fc5ead51c33fef44bd33679e9835c.gif
  • wiesia.and.company 08.04.12, 20:38
    Naprawdę duża rzecz, kocieniek po operacji, czyli jak mniemam, najtrudniejsze za nim. Teraz niech zdrowieje rekonwalescent. Pysiaczek ma bardzo ładny, z takim ufnym, choć zbolałym spojrzeniem. Oj dziewczyny, wykonałyście wielką akcję ratowniczą. Gdyby tak jeszcze bogini Bastet pomogła w znalezieniu właściwego domu. Mnie się nie udało zanęcić człowieka... widać nie ten czas jeszcze.
    --
    Wiesia + 8
  • alus59 10.04.12, 09:24
    Przez Święta byłam pozbawiona możliwości telefonicznych kontaktów ze światem to i do lecznicy nie dzwoniłam ....
    Dzisiaj zadryndałam - kocio ma się dobrze, ale na karcie szpitalnej ma wpis "kiepsko je" ...... Trochę się zdenerwowałam, bo po takim wypadku i operacji dobry apetyt to podstawa sukcesu w rehabilitacji .... Ale po kilku minutach rozmowy wyszło szydło z worka - kocio nam się leciutko rozbestwił i wybredny się zrobił ... Nie pasi podawane jedzonko - inne jest lepsze, tylko co zrobić jak innego nie ma ??????? To się nie je .....
    Pomysły jakieś ???????
  • wadera3 10.04.12, 09:33
    Olu, a co kocio lubi?
    Bo przecież mogę jakoś toto podrzucić, czy chociaż spotkać z Tobą i Tobie dać.


    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • babcia47 10.04.12, 10:43
    pewnie wątróbką by nie pogardził? wink
    --
    Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
  • wadera3 10.04.12, 11:15
    Oj, to różnie bywa, moje choć jadają głównie surowiznę, nieraz wątróbkę odchodzą szerokim łukiem, czy to drobiową, czy wołową, czy nawet wieprzową.
    Niektóre koty domowe, w ogóle nie wiedzą do czego służy mięsosmile


    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • babcia47 10.04.12, 12:19
    poczęstowałabym ciasteczkami wątróbkowymi ale mogłyby po drodze się zepsuć sad ..tymi moje nigdy nie gardzą, choc surową też czasem omijają szerokim łukiem
    --
    Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
  • barba50 10.04.12, 19:47
    Wader nie jest wybredny. Powoli zaczyna jeść. Na razie jest na płynnym convie, choć i z miseczki chrupek ubyło wink
    A namolniak jest taki, że o zdjęciach bez mojej ręki, która powstrzymywała go od wychodzenia z klatki mowy nie było. Miział się, barankował, w oczy patrzył miłośnie, na moment zdjęłam mu kołnierz to odżył. No, ale nie trwało to długo, musiałam włożyć mu go z powrotem i zamknąć klatkę. Ostatnie zdjęcie pokazuje wzrok Wadera, a mnie się serce kroiło na kawałki crying

    Pysiek w kołnierzu

    http://wstaw.org/m/2012/04/10/pyskoln.JPG

    bez kołnierza

    http://wstaw.org/m/2012/04/10/pysbezkoln.JPG

    Aaaaaaaaaaaaa no i najważniejsze - kociak pomimo takie poważnego urazu będzie całkiem sprawny (rozmawiałam z lekarzem, który go operował http://forum.kocie-hospicjum.pl/images/smilies/053.gif Zresztą już teraz jest aktywny, stoi dzielnie na tej pocerowanej nożynie bez żadnych ograniczeń http://forum.kocie-hospicjum.pl/images/smilies/039.gif

    A cera wygląda tak

    http://wstaw.org/m/2012/04/10/cera.JPG

    Ostatnia fotka - musiałam już iść - a on tam zostawał, w zamkniętej klatce http://forum.kocie-hospicjum.pl/images/smilies/033.gif

    http://wstaw.org/m/2012/04/10/wklatce.JPG

    Widać, że rekonwalescencja pójdzie błyskawicznie. Temu kotu za chwilę, będzie potrzebny prawdziwy dom. Trzeba go będzie tylko trochę podtuczyć (jest straszny chudziaczek sad ) i odchuchać
    --
    http://img594.imageshack.us/img594/2397/banerekfora4.png http://wstaw.org/m/2012/04/08/banermisi.gif
    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • alus59 10.04.12, 20:09
    Jak ja się cieszę smile smile
    Cieszę się, że koci je smile Cieszę się, że rana pooperacyjna leczy się ekspresowo smile Jak byłam w lecznicy w piątek rana pooperacyjna nie wyglądała tak dobrze jak teraz - postęp jest niesamowity smile smile

    Tylko ten smutny pysio kocia sad

    Musimy mu znaleźć super domek i to jak najszybciej.
  • babcia47 10.04.12, 21:17
    pięknie zacerowany, pewnie ma drucik wewnatrz kosci a łapka była złamana w dwóch miejscach? Miło, ze wraca szybko do siebie i nie ma sie co dziwic, ze kołnierzyk go trochę/bardzo stresuje, mi tez się nie podobał, gdy musiałam nosić po wypadku(znaczy taki na szyję), to co dziwic się kotkowi?..ja wiedziałam ze muszę..on nie musi wiedziec..że musi. Niech wraca do zdrowia, tyje wink i znajdzie nowy domek..nalezy mu się po tych wszystkich przejściach... choć miał juz wielkie szczęście, ze trafoł na Ludzi, którzy zechcieli mu pomóc
    --
    Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)
  • wadera3 19.04.12, 15:20
    Nie, nie o mnie, kocio po zabiegu zaczął z lekka zdrowieć, o czym donosiła Alus i Barba, po czym wziął i zachorował powtórniesad
    Zaczął się anemizować, nie chciał jeść, miał brzydkie(żeby nie powiedzieć bardzo złe) wyniki badań, były różne brzydkie podejrzenia łącznie z sepsą.
    Po zmianie antybiotyków i transfuzji, idzie jakby ku lepszemu(tfutfu...) więc trzymamy kciuki, żeby całkiem poszło ku dobremu.
    A jak już pójdzie(ku temu dobremu), to kocio będzie do adopcji - komu Wadera(Lorda zresztą) komu?

    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • babcia47 19.04.12, 16:27
    ło mamo..taki mały kotek a tyle na niego spada..trzymaj się maleńki
    --
    Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)
  • mysiulek08 19.04.12, 17:55
    Biedaczysko. Jakby mu malo bylo cierpienia.
    --
    Kicia Yoda kocha Zare
    Jest sobie Kot
    Kicia.Yoda 4 lata z nami
  • alus59 19.04.12, 20:07
    Na całe szczęście wygląda na to, że idzie ku dobremu. Było jednak naprawdę bardzo źle z kociem .... Leżał w inkubatorze i co najgorsze nie jadł sad Był kroplówkowany i karmiony strzykawką. Wyniki badań krwi na początku to była masakra.....
    Po transfuzji na szczęście nastąpiła znacząca poprawa - wyniki nadal nie są dobre, ale poprawiły się znacząco smile
  • wladziac 19.04.12, 20:23
    o jej,o jej,biedny maluszek,zdrowiej Waderko masz wspaniałą opiekę i wszyscy się o Ciebie martwią
  • barba50 19.04.12, 20:54
    Byłam u Wadera dzisiaj z wizytą. Luuudzie jaki to jest kot shock No cudo nie kot suspicious Tyle przeszedł cierpienia, ciągle coś nowego mu aplikują (po wenflonie na szyi miał wenflon na tylnej łapce, niestety nie utrzymał się, jak wychodziłam ponownie miał zakładany). A to kocię mruczy na sam widok człowieka big_grin Trzymałam go na rękach, a techniczka czyściła rivanolem ranę, ani na moment nie przestał mruczeć smile
    Rozmawiałam z lekarzem operującym. Cały czas nie ma pewności czy cała kość jest zarażona, czy tylko miejsce w którym pojawiła się martwica. Jeśli cała to nie byłoby dobrze, czekałaby go kolejna operacja, wyciąganie drutu, ponowne składanie łapy bądź amputacja. Ale trzeba mieć nadzieję, że coś stało się w miejscu gdzie sięgnął drut, a miejsce zespolenia łapki jest czyste.
    Kociej je conva, bardzo chętnie, aż nawet na nosku zostały resztki

    http://wstaw.org/m/2012/04/19/19ty.JPG

    http://wstaw.org/m/2012/04/19/19ty1.JPG

    No i link do rany (niech ogląda ten kto chce)

    wstaw.org/m/2012/04/19/19rana.JPG
    --
    http://img594.imageshack.us/img594/2397/banerekfora4.png http://wstaw.org/m/2012/04/08/banermisi.gif
    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • babcia47 20.04.12, 08:36
    jakie śliczne oczka!!!..i widać, ze mu smakowało..jadł całą mordką i noskiem wink
    --
    Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)
  • gosiownik 20.04.12, 10:11
    Ale kochany kiciol. Niech juz bedzie dobrze!
  • pi.asia 20.04.12, 20:00
    Nie po to został uratowany, żeby teraz miało być źle. Tyle starań, opieki i dobrej energii poszło w Wadera, że to musi dać efekt!
  • wadera3 20.04.12, 20:01
    Mam nadzieję.

    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • wladziac 20.04.12, 22:44
    śliczne,śliczne oczątka i cały Wadera taki kochany,mam nadzieję że szybko wydobrzeje
  • barba50 21.04.12, 12:22
    Jadę w odwiedziny.
    --
    http://img26.imageshack.us/img26/7784/banmoje.jpg

    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • babcia47 21.04.12, 14:03
    pomiziaj koniecznie też od cioci-babci!!!
    --
    Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
  • barba50 24.04.12, 19:03
    Na rączki!!!

    http://wstaw.org/m/2012/04/24/ponodze.JPG

    http://wstaw.org/m/2012/04/24/siedzi.JPG
    --
    http://img26.imageshack.us/img26/7784/banmoje.jpg

    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • wadera3 24.04.12, 21:43
    O biedulek.

    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • babcia47 27.04.12, 16:35
    co tam u "naszego" słodziaka?
    --
    Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)
  • barba50 27.04.12, 16:44
    Właśnie wróciłam. Zawiozłam worek saszetek felixa, bo kocio ma apetyt (ale suche jest beee....). Jest stabilny. Leczy się. Ale ktoś kto z medycyną ma mało wspólnego jeszcze niech rany nie ogląda. Ale podobno jest coraz lepiej. Trzeba im wierzyć.
    Dzisiaj zdjęć nie robiłam. Wymyłam nosek (zabrudzony jedzonkiem), wygłaskałam od wszystkich ciotek. Jak mi będzie po drodze to znowu zajrzę.
    --
    http://img594.imageshack.us/img594/2397/banerekfora4.png http://wstaw.org/m/2012/04/08/banermisi.gif
    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • babcia47 28.04.12, 13:42
    jak je i chce na rączki..to będzie szło ku dobremu..mam nadzieję i 3mam kciuki..mizianko przekazuję nieustająco
    --
    Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
  • alus59 28.04.12, 19:21
    Wyniki morfologii kocia są coraz lepsze smile Jeszcze nie jest tak na 100%, ale idzie ku dobremu smile
  • salimis 28.04.12, 23:10
    Nie ma innego wyjścia wink
    --
    http://s6.rimg.info/c90fc5ead51c33fef44bd33679e9835c.gif
  • babcia47 06.05.12, 10:35
    jak sie miewa nasz Waderek?
    --
    Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)
  • barba50 06.05.12, 15:51
    Zaniosłam trochę jedzenia. Czuje się nieźle. Miejsce po martwicy skóry pięknie zagojone. Szew po szyciu operacyjnym też. Nóżka szczuplutka, uważa, żeby jej nie obciążać. Rana w miejscu gdzie kończy się drut otwarta, lecz sporo mniejsza niż poprzednio. Jutro wraca z urlopu doc operujący. Pewnie będą jakieś badania (rtg łapiny, badania krwi) i jakieś decyzje co dalej. Na moje oko powoli (trudno jeszcze określić jak długo), ale zbliża się czas, że trzeba będzie pomyśleć dokąd trafi Wader po wyjściu z lecznicy.
    Kot jak zawsze przemiły. Zdjęłam na chwilę kołnierz, żeby mógł się trochę umyć i odetchnąć.
    Zdjęć dziś nie robiłam.
    --
    http://img594.imageshack.us/img594/2397/banerekfora4.png http://wstaw.org/m/2012/04/08/banermisi.gif
    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • barba50 08.05.12, 19:25
    Nie mogłam nie pojechać, choć nie całkiem po drodze mi było suspicious
    Odwiedziłam Waderka, zaniosłam jedzenia, pobawiliśmy się dłuższą chwilę, zdjęłam kołnierz, żeby mógł trochę odetchnąć. Rozmawiałam z lekarzem. Wygląda na to, że jest nieźle. Planuje odczekać jeszcze 2 tygodnie, żeby mieć pewność, że łapina dobrze się zrosła. Wtedy zrobi rtg i wyjmie drut. Po ok. 2 dniach kot będzie do odbioru wink Co z nim zrobimy jeszcze nie wiadomo. O koszcie leczenia wolę nie myśleć http://forum.kocie-hospicjum.pl/images/smilies/030.gif

    http://wstaw.org/m/2012/05/08/8my.JPG

    http://wstaw.org/m/2012/05/08/8mypys.JPG

    No i linki. Kto chce niech nie ogląda. Dziura (po raz pierwszy zauważyłam drut wystający z rany sad )

    wstaw.org/m/2012/05/08/dziura.JPG
    wstaw.org/m/2012/05/08/dziura1.JPG
    --
    http://img594.imageshack.us/img594/2397/banerekfora4.png http://wstaw.org/m/2012/04/08/banermisi.gif
    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • mist3 09.05.12, 21:35
    Myślę, że na koszty leczenia można zrobić forumową zrzutkę (sama się deklaruję). A co do domku - mogę niestety jedynie 3mać kciuki oraz modlić się do św. Franciszka....
    --
    "Ludziom, którzy nie lubią kotów, zawsze się wydaje (...), że ich awersja do tych stworzeń jest, nie wiedzieć czemu, jakąś nadzwyczajną cnotą." L.M.M.
  • agnes-05 09.05.12, 21:53
    mist3 napisała:

    > Myślę, że na koszty leczenia można zrobić forumową zrzutkę (sama się deklaruję)

    I ja !! smilesmile

  • barba50 18.05.12, 23:27
    Jak weszłam do szpitalika to mało klatki nie przewrócił tak się cieszył smile Poznał mnie? shock Jest dobrze, nawet bardzo. Za kilka dni będzie rtg i doc zadecyduje co dalej. Jeśli wyjęcie drutu to 3-4 dni i do domu. Tylko zaraz - gdzie ten dom? sad

    A kot przemiły, przekochany, dla kogoś kto chce kota mieć na kolanach 24 godziny... A mruczy słodko. Wspaniały kot!

    http://wstaw.org/m/2012/05/18/waderzdrowiejacy.JPG

    http://wstaw.org/m/2012/05/18/waderek.JPG

    --
    http://img594.imageshack.us/img594/2397/banerekfora4.png http://wstaw.org/m/2012/04/08/banermisi.gif
    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • xxagaxx 19.05.12, 16:08
    hmmmmm
    moje dzieci dałyby się pokroić za kota nakolankowego
    ale kurde miejsca i kasy brak.... crying

    --
    każdy dzień daje mi większą nadzieję,
    a czas jest moim przyjacielem i sprzymierzeńcem wink
    Złotowłosa i... Złotowłosa wink - moje ukochane córeczki wink
    plus Panna Kota wink
  • xxagaxx 19.05.12, 16:10
    a tak z innej beczki - czyje pół buzi się załapało na fotkę z kotem?
    tongue_out

    --
    każdy dzień daje mi większą nadzieję,
    a czas jest moim przyjacielem i sprzymierzeńcem wink
    Złotowłosa i... Złotowłosa wink - moje ukochane córeczki wink
    plus Panna Kota wink
  • wadera3 19.05.12, 22:46
    Pól Barbywink

    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • barba50 19.05.12, 23:05
    A co mnie tu ujawniasz! Schowałam się za kota, a Ty tak prosto z mostu suspicious
    --
    http://img594.imageshack.us/img594/2397/banerekfora4.png http://wstaw.org/m/2012/04/08/banermisi.gif
    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • pi.asia 20.05.12, 08:58
    Kotem, kotem się zasłaniasz?!

    A gdzie indziej (nie powiem gdzie, tutejsi wiedzą) cała z wnukiem w objęciach figurujesz! O! wink
  • wadera3 20.05.12, 09:38
    Nie prosto, tylko poprzez kotawink

    --
    Z jednej strony trzeba się cieszyć, że SB już nie ma, ale niestety policja nie potrafiła przejąć tych metod. Tamci byli skuteczni

    Drobiu mówię stanowcze STOP!
  • alus59 24.05.12, 22:11
    Ja już nie wiem co i jak pisać confused

    To co przeżył ten kocio to masakra, ale jakoś się udało - jednak nie do końca :007:

    Wczoraj miał być wyjmowany drut - niestety na RTG wyszlo, że kość nie jest w 100% zespolona ..... No i trzeba czekać jeszcze dwa tygodnie sad

    Za chwilę upłyną dwa miesiące jak Waderek przebywa w szpitaliku .....
    Kocio jest ulubieńcem praktycznie wszystkich pracowników lecznicy - czemu się nie dziwię bo słodki jest okrutnie smile

    Ale co z tego confused Ciągle i ciągle coś nowego .....

    Boję się o kosztach z lecznicą rozmawiać .... Ale kiedyś będę musiała .......


  • babcia47 06.06.12, 21:17
    co u Waderka?
    --
    Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
  • barba50 06.06.12, 22:27
    Nie wiemy nic. Lecznica się nie odzywa, my nie miałyśmy czasu. Może w piątek uda się jakieś informacje uzyskać. Telefonicznie, ew. jeśli będę jechać do wnuka to przejadę przez lecznicę. Chyba już czas.
    --
    http://img26.imageshack.us/img26/7784/banmoje.jpg

    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • babcia47 06.06.12, 22:30
    wysmeraj ode mnie Waderka..i ucałuj Tyg Rysiasmile
    --
    Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka