Dodaj do ulubionych

Koty latające. Taki podgatunek...

02.04.12, 23:13
On: rosyjski niebieski, 6 miesięcy. Ona: najprawdziwsza abisynka w wieku 8 miesięcy.
Miejsce występowania: Warszawa, okolice Politechniki, 4 piętro. Mieszkanie znajomych.
Obserwacji dokonano w trakcie zwykłej wizyty towarzyskiej, w czasie której każdy z kotów był co najmniej 20 razy na górze biblioteczki, z 15 razy na szafkach wiszących w kuchni, 150 razy na stole, na kanapie, pod nią. Sabina (abisynka) na moich oczach odbiła się z górnej półki drapaka i pofrunęła na odległość ok. 2,5 m przy czym wylądowała na drzwiach!! tzn. na ich ich górnej krawędzi! A ja patrzyłam tylko, czy w którymś momencie koty nie rozpostrą ukrytych skrzydełek i nie odfruną.
E,....nie... to nie na moje nerwy, to nie dla mnie! Jeszcze do dziś oko mi lata... o...o! wink
pzdr
Obserwuj wątek
    • pi.asia Re: Koty latające. Taki podgatunek... 03.04.12, 05:27
      Opisana przez Ciebie sytuacja to typowy atak choroby kauczukowej młodych kotów wink (sprawdź w wyszukiwarce Zakątka). Przemawia za tym wiek kotów. Zdumiewa tylko nasilenie choroby, zwykle atak trwa najwyżej 10 minut. To być może jakaś forma zaawansowana wink a może Abisynki i Brytki są rasami szczególnie podatnymi wink

      A poważnie - następnym razem jak do nich pójdziesz, to z kamerą! Też chcemy popatrzeć!!! smile
    • olenka_a Re: Koty latające. Taki podgatunek... 03.04.12, 07:48
      Moja kicia tez taki fruwak. Półpers - dachowiec, czarny. Też 6 miesięcy smile Może to latanie to kwestia wieku smile

      Najbardziej mnie rozbraja jak frunie ze schodów na ruchomy cel, który znajduje się w zasięgu jej mozliwości, czyli na mnie! Można zawału dostać smile
    • marianne11 Re: Koty latające. Taki podgatunek... 03.04.12, 09:21
      U mnie to norma. Zanim się obejrzę kot już wisi na drzwiach albo sfruwa z najwyższej szafy, albo przymierza się na żyrandol. A weź spróbuj przeszkodzić. Wycie nie z tej ziemi. Więc lepiej siedzieć cichowink
      --
      Pusta Miska, Karmimy Psiaki, Akcja Zwierzak
      http://s20.rimg.info/4926929eb21bda0385d159c5ec6799af.gif
    • babcia47 Re: Koty latające. Taki podgatunek... 03.04.12, 18:12
      wstaw.org/m/2012/04/03/kubaII.JPG
      nie dość, ze wcale Kuba Drugi nie był juz takim młodziakiem to "wlatał" na drzwi..i jeszcze brał na nich "prysznic". Koty nie mam zdjetej ale bywa na tych samych drzwiach mimo prawie osmiu lat
      --
      Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
        • elas13 Re: Koty latające. Taki podgatunek... 03.04.12, 18:36
          Moja Maja to taka koto-papugo-wiewiórka też im wyżej tym lepiej wskakuje na wszystko ,z podłogi na tv(płaski ekran) z tv na regały ok2.5 metra na parapet okienny w łazience z podłogi przez wannę a okno wysoko z balkonu wysoki parter,chodzenie po ogrodzeniu uprzednio wskoczywszy z ziemi to już norma ale ja sadziłam ze koty tak mają Maja nie jest dzidzią ma ok 4 lat.A papuga bo gadatliwa ,umie powiedzieć: Maja ,Mai daj,wieje,na dwór,no i popisowy tekst'' biały do domuu'' u weterynarza który ubiera sie akurat na zielono.
          • miriam_73 Re: Koty latające. Taki podgatunek... 03.04.12, 18:51
            U mnie Melka jest gatunku latacz-wspinacz. Im wyżej tym lepiej, nawet na karnisz (o stanie moich firan litościwie nie wspomnę...) albo na szafę. Fajnie się stamtąd przecież filuje na całe terytorium. Kicia za gruba i nieruchawa na takie eksperymenta. Ona nawet na parapet włazi "z przesiadką" - najpierw na taboret i dopiero stamtąd na okno. Inaczej nie doskoczy smile))
            --
            Moje Podróże
            community.webshots.com/user/miriam_1973/albums/most-recent
    • olinka20 Re: Koty latające. Taki podgatunek... 03.04.12, 19:00
      Oj,skad ja to znam, jak moje dostają "lotów" to nie wiem czy sie smiac czy uciekac.
      Gruby rudzielec dzisiaj opanował wskakiwanie do umywalki!!! Prawie sobie oko wyjełam zalotką ( wytłumaczenie dla panów- takie cus do podkrecania rzęs)
      O. probka kotów podsufitowych:
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/lh/kh/txcs/G7Akb30icuk1GPfjGB.jpg
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/lh/kh/txcs/GL7t8jzf1vQ486zeJB.jpg
      --
      Mam odsmyczowe i odkuwetkowe zapalenie mózgu smilesmilesmilesmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka