Dodaj do ulubionych

karma urinary s/o

15.01.13, 22:23
od wczoraj kitka jest na tej diecie. Nie wiem co jest grane. Dostaje tyle samo co wcześniej a nie łazi za człowiekiem i nie żebrze "daj jeszcze choć na ząb". Chętnie zjada, nie "oddaje na dywan" tuż po spożyciu. Nie słania się z głodu wink Wg tabelki powinna pochłonąć 2 dziennie, zjada 1. Do tego dostaje odmierzone suche (też U s/o)

Qrczę, czyżby saszetka za 5 zeta (+ tajemnicze właściwości lecznicze) odmieniła żywieniowo kotecka ?
Edytor zaawansowany
  • ajaksiowa 16.01.13, 13:27
    A przez jaki okres masz podawać tę karmę?Pytam z ciekawości bo moja kota też to dostaje i ma dożywotnio konsumować a dostaje już dwa lata a ztego co ostatnio przeczytałam na forum to niektóre koty tylko przez jakiś czas mają być na takiej diecie.Co do walorów smakowych-potwierdzam -jada b. chętnie tylko że niestety przytyła znacznie.smile
  • jarka63 16.01.13, 14:05
    Moja Kaja też bardzo przytyła na Urinary, nawet wersja Moderate Calorie jest zbyt kaloryczna.
    --
    ---
    kotydworcowe.pl/
  • aankaa 16.01.13, 15:03
    przez min. 3 miesiące i w trakcie robienie badań moczu
  • mirmunn 16.01.13, 15:58
    Karmy dla nerkowców (na 100% renal- bo używam, inne pewnie podobnie) maja za zadanie dostarczyć energii przy obniżonej zawartości białka, fosfrou i czegoś tam jeszcze. I sa to karmy bardzo kaloryczne: renal saszetka 100 g ma ponad 500 kcal! , są sycące i pewnie mają duzo dodatków smakowych.
    Koty- nerkowce są zwykle chude jak przecinki- Maksio w ataku choroby wyglądał jak śmierć na choragwi ( ważył 2,5 kilo, teraz 3,75- to w ogóle drobny kot), teraz przytył i ma apetyt.

    Zderowa kotka regularnie kradnie karmę Renal i piszczy o Renal, jak sama coś innego dostaje- wnioskuje zatem, ze karma musi byc smaczna.
    Z urinary- pewnie jest podobnie .
  • mirmunn 16.01.13, 15:59
  • lampka_nocna5 16.01.13, 18:37
    Koty nerkowe z reguły w ogóle mało jedzą, bo je ciągle mdli. Demonek i Tygrysek [*] dostawały non stop ranigast.
    I jadły nerkową karmę, a zdrowe egzemplarze zwykłe jakieś (nie taniochy, ale nie zdrowotne) i często gęsto musiałam przepędzać Szatanka od miski Tygrysia. Bo Tygrysią wolał.
    Więc może coś w tych zdrowotnych karmach jest, żeby koty, nawet "zemdlone", zachęcać do jedzenia.

    A Tygrynio dzień przed śmiercią ważył 1,600... to był dopiero przecinek.... mogłam go w pasie kółkiem z kciuka i palca wskazującego objąć...
    --
    Amfa, koka... to wszystko dla dzieciaków.
    Prawdziwy twardziel wciąga tylko sproszkowane chili.
  • aankaa 19.01.13, 19:40
    czy zrobię koteckowi krzywdę jeśli - co jakiś czas - zapodam do michy surowe / gotowane mięcho albo jakąś rybkę ?
  • jottka 19.01.13, 20:17
    owszem, od razu dieta pójdzie się gonić. jeśli masz kota na diecie antykamieniowej, to jest to kot chory, a zasadniczą metodą leczenia w takim przypadku jest ściśle określona dieta (no chyba że dojdzie do zatkania dróg moczowych, wtedy już tylko operacja). ta karma ma niską zawartość minerałów i obniżoną białka, żeby "wyczyścić" drogi moczowe ze złogów i nie obciążyć ich nowymi, póki nie najlepiej funkcjonują.

    jak dasz mięso, to wszystko szlag trafi i tyle. ale właściwie jak kot jest na urinary, to chyba jesteś w kontakcie z wetem? lekarz określa jak długo kot ma być na tej karmie i kiedy zrobić badania, to nie jest (nie musi być) dieta na całe życie, ale to zależy od przypadku.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka