Dodaj do ulubionych

Tego nie przebije nikt :) / o rzygu bedzie :)

27.03.17, 22:04
Ide rano do Szaranczy, a tam malowniczy rzyg.... w fontannie...

Szybko umylam, czysta woda, ale nikt nie chcial pic wink wiec zaladowalam do zmywarki razem z Grubsonowa coby woda i prad sie nie marnowaly.

Wujki wczoraj w nocy wrocili po tygodniu poszukiwan chalupy, wiec emocje byly wielkie, to i nie dziwne, ze tak to sie skonczylo.

Grubson ze swoim celowaniem z pieterka regalu w pudelko po piwie, to byl pikus.
Edytor zaawansowany
  • 28.03.17, 00:28
    Moja niepełnosprawna Leosia potrafi zaparkować przy dużej fajansowej misce z wodą w kuchni, podnieść główkę (żeby nie na pietś) i łukiem puścić duże chrupkowe świeżo zjedzone. Chrupki toną (gdyby ktoś chciał wiedzieć). I to tylko Leosia potrafi. Zawsze się odbywa zaraz po wymianie wody na świeżą. Ale umycie ciężkoej michy to drobiazg w porównaniu z zabiegami przy fontannie wink

    --
    Wiesia + 5
  • 28.03.17, 11:05
    Wielkanoc nadchodzi to ćwiczą do pisanek tongue_out

    --
    http://s6.rimg.info/c90fc5ead51c33fef44bd33679e9835c.gifhttp://s20.rimg.info/504790d595685cacc6401fa32881a792.gif
    " ... wolę zwierzęta bez duszy niż katoli bez serca "
  • 28.03.17, 13:19
    Duszka do rzygnięcia włazi jak najwyżej, żeby pole rażenia było większe. Kiedyś wlazła na lodówkę, a lodówka ma 1,80 m. Jeśli nie zdąży wejść wysoko, to leci z rzygiem przed siebie i znaczy teren - wszędzie po trochu.
  • 28.03.17, 15:58
    to Szatanek jest uprzejmy; jak mu się ostatnio chciało rzygnąć, to poszedł do łazienki - z kafelków łatwo sprzątnąć i blisko wyrzucić do klopka chusteczkismile

    --
    Amfa, koka... to wszystko dla dzieciaków.
    Prawdziwy twardziel wciąga tylko sproszkowane chili.
    http://s10.rimg.info/e2b5f467f2c8948b6b159a31f8688ae9.gif
  • 29.03.17, 20:58
    Hmmm Grubcia rozrzuca pawie wyłącznie po swoim, znaczy córki łóżku, od czasu do czasu zakopując w kocyk. Ale Tysia to ma więcej osiągnięć. Niedawno siedząc na parapecie puściła pawia do środka grzejnika big_grin big_grin big_grin wyczyszczenie tego to dopiero było wyzwanie. A Mania nie wymiotuje. Dosłownie raz się zdarzyło, jak była chora.
  • 29.03.17, 21:23
    a moja Piszczalka chyba raz w zyciu rzygnela i to do kuwety...

    --
    Dyplomata - człowiek, który potrafi powiedzieć spierdalaj w taki sposób, że poczujesz dreszczyk emocji na myśl o czekającej cię wyprawie.
  • 30.03.17, 00:18
    Jak Mamba pierwszy raz rzygnęła, to też do kuwety. Zachwycona byłam. Niestety na tym jednym się skończyło. Zdarzały się spektakularne pawie ze szczytu drapaka, widok obryzganej ściany i podłogi bezcenny.

    --
    --zielistka00--

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.