Dodaj do ulubionych

Amurka - wyginam śmiało ciało

06.04.17, 18:22
big_grin

--
jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
Edytor zaawansowany
  • 06.04.17, 19:56
    http://wstaw.org/m/2017/04/06/pi.asiaamurka.jpg

    Mój buro-złocisty Płochlik smile

    Oj, wtedy zrobiłam jej całą sesję, żeby trafić na fajne ujęcie, i każde było poruszone. Wreszcie zajęła się ogonkiem i przestała się wiercić.
  • 06.04.17, 20:48
    Niesamowite ujecie, przedziwne.Przypomina jakas nakrecana maszyne, czy cos.
  • 06.04.17, 22:42
    ona jest jakby tył naprzód, do góry nogami, czy coś.... ale te tylne wyciągnięte łapy to nazywam kurczakamismilesmilesmile już chyba pisałam, że mają więcej kręgów i nie mają obojczyków, dlatego się tak fajnie składają w kostkę. Super fota

    --
    Amfa, koka... to wszystko dla dzieciaków.
    Prawdziwy twardziel wciąga tylko sproszkowane chili.
    http://s10.rimg.info/e2b5f467f2c8948b6b159a31f8688ae9.gif
  • 07.04.17, 06:52
    Wspaniała. Proszę miąchnąć ode mnie smile
  • 07.04.17, 16:50
    O kurczę, ależ pozycja! Zwinięta w ślimaczek (wiem, że to tak tylko wygląda, bo to udko-bioderko nadaje jej ten fason muszli amonitu). Dba o stan swojego ogonka (ja tak nie umiem) wink

    --
    Wiesia + 5
  • 07.04.17, 19:46
    wiesia.and.company napisała:

    > O kurczę, ależ pozycja! Zwinięta w ślimaczek (wiem, że to tak tylko wygląda, bo
    > to udko-bioderko nadaje jej ten fason muszli amonitu). Dba o stan swojego ogon
    > ka (ja tak nie umiem) wink
    >
    Bo Ty, Wiesiu, nie masz ogonka, to i nie musisz wink
  • 07.04.17, 20:47
    Kocia joga najlepsza na kręgosłup!

    --
    Mam odsmyczowe i odkuwetkowe zapalenie mózgu smilesmilesmilesmile
  • 08.04.17, 22:46
    Na tym zdjęciu Amurka kojarzy mi się z plastikową zabawką z ruchomymi nogami, przesuwanymi w tył i przód smile Fajne ujęcie.

    --
    petelkowo.pl
  • 09.04.17, 18:33
    Mnie to by nawet Kempowa nie poskładała jak bym się tak powyginał.
  • 09.04.17, 19:09
    p.b.rumcajs napisał:

    > Mnie to by nawet Kempowa nie poskładała jak bym się tak powyginał.

    Wyjaśnię, o co chodzi: otóż Kempowa to sławna na całą Częstochowę i okolice domorosła chirurg-ortopeda-traumatolog. Prosta kobieta ze wsi, do której wali się jak w dym, gdy coś sobie człowiek skręci czy zwichnie. Nie mając wiedzy stricte książkowej potrafi pomóc jednym ruchem, czasem delikatnym i łagodnym, czasem ostrym i zdecydowanym. Słyszałam opowieść o człowieku, który przybył do niej zgięty wpół, z jakimś strasznym bólem w plecach. Kazała mu usiąść na brzegu stołu, pomogła wdrapać się na ten brzeg, po czym odwróciła się na chwilę i za moment, znienacka, łokciem tak gościa walnęła w plecy, że zleciał z wrzaskiem na podłogę. Kazała mu powolutku wstać i się wyprostować, co tez uczynił, oniemiały ze zdziwienia.
    Ale zaznaczam - tę opowieść słyszałam z ust trzecich. Natomiast moja własna, rodzona mama, cierpiąca na takie bóle nadgarstka, że spodeczka nie mogła w ręce utrzymać, po wielu wizytach u lekarzy, prześwietleniach, które niczego nie wykazały, lekach, które nie pomogły i masażach, które nie przyniosły ulgi, w końcu udała się do niej. A Kempowa obmacała jej nadgarstek i orzekła że tu wszystko jest w idealnym porządku, a problem leży w stawie łokciowym. Po czym ujęła staw łokciowy, lekko szarpnęła, pokręciła i od tej pory skończyły się mamine bóle nadgarstka.
    Sława i umiejętności Kempowej są tak ogromne, że niekiedy nawet od chirurga w szpitalu czy na pogotowiu można usłyszeć "Jedź pan z tym do Kempowej".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.