Dodaj do ulubionych

Co z tym mozna zrobic???

31.05.17, 01:57
cytat z watku na ematce:

Dziewczyny, sytuacja wygląda tak. Mąż zabrał te kociaki z hałdy makulatury przygotowywanej do sprasowania, bo nie było widać matki i chciały się do nich dobrać gawrony. Od razu zaczęłam im szukać domów, bo wiedziałam, że nie mogą u nas zostać. W międzyczasie pojawiła się matka, więc mąż wyniósł jej kociaki. Zabrała od razu czarnego, a po rudego nie wróciła przez ponad godzinę. Mąż obserwował kociaka z auta. Wcześniej odbył też rozmowę z pracownicą firmy, która kiedy zobaczyła, że bierze te kociaki stwierdziła żeby wrzucił je na hałdę to zaraz maszyna je sprasuje i będzie po kłopocie... powiedziała, że ciągle tak robią...
Ponieważ kocica nie wróciła przez tyle czasu mąż zabrał kociaka ze sobą. Nie wiem co ja bym zrobiła na jego miejscu, pewnie też nie dałabym rady go tak zostawić na pastwę losu.
Problem tylko w tym, że ten kociak jest dwa razy młodszy niż myślałam patrząc na zdjęcia. Wciąż się samodzielnie nie wypróżnia i będzie trzeba go jeszcze przez dłuższy czas karmić z butelki....


forum.gazeta.pl/forum/w,567,164028766,164028766,Rudy_kociak_szuka_na_JUZ_domu_W_wa_Elsnerow.html
warszawianki??
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.