Dodaj do ulubionych

czemu koopal poza kuwetą?

08.07.17, 16:46
Szatek przebadany, zdrowy, a zdarza mu się walnąć koopala koło kuwety. Reszta grzecznie w kuwecie. Co mu jest??? Zestresowany, ale czym?


--
Amfa, koka... to wszystko dla dzieciaków.
Prawdziwy twardziel wciąga tylko sproszkowane chili.
http://s10.rimg.info/e2b5f467f2c8948b6b159a31f8688ae9.gif
Edytor zaawansowany
  • 08.07.17, 17:26
    Może kuweta mu za brzydko pachnie?

    --
    www.facebook.com/przetworybabcijoasi/
  • 09.07.17, 16:40
    Mój Miluś jest przebadany (krew, mocz, USG). Dlaczego USG? Bo często (raz na tydzień, dwa razy na tydzień) robi kupy poza kuwetą. Wcześniej sygnalizuje, bo biega nerwowo i ze złością pomiaukuje (nie z bólu, Miluś tak ma, jest po prostu emocjonalny). A potem biegnie do kuwety i nawet do niej nie wchodzi, tylko tuż obok na chodniczku... Ale że ładnie uformowane, to tylko zbieram i wyrzucam gdzie trzeba. Nie muszę nawet przemywać miejsca. Miluś po prostu czuje napięcie w jelitach i to go frustruje. Podczas gdy inne koty wizytują żwirek w kuwecie i potem z dumą zakopują (i to nie jest kwestia żwirku, bo w drugiej kuwecie są wiórki Cat's Best), to Miluś, czując nacisk w jelitach, po prostu uwalnia się od balastu na chodniczku. No i szczęście, i chwała, że np. nie na kanapie. smile Taki jest z niego prawdziwy facet. Nie znosi najmniejszego bólu, a ucisk na jelita czy zwieracze... nie... on tego nie lubi. No więc akceptuję wybór tego mojego delikacika smile

    --
    Wiesia + 5
  • 09.07.17, 18:47
    wali obok czy nie trafia bedac w kuwecie? smile

    mamy taka Czarna Cholere, niby kopie kukurydze zawziecie, dupsko wypina ale i tak czasami cos tam poza zostawi. Kuweta duzzaa, ba, wielka (dzieli ja z Miszcza, to wiadomo musial byc rozmiar superkingsize)
  • 09.07.17, 19:15
    Za kotem nie trafisz mój miał okres koopkania do wanny raz w miesiącu smile tak raz co jakiś czas mu odbijało i przeszło odpukać, a i zawsze w niedzielę to robił smile
    Czemu, a może wanna umyta no ale nie myłam przecież raz na miesiąc, miałam podejrzenia, że t zmiana żwirku z Benka na Cat's Best ale to cały czas by robił za.
    Teraz czas balkonowy i znowu mu odbija robił co prawda siku na balkonie pewnie znaczył swój teren bo obce koty przychodzą i na balkonie stoi kuweta choć czasem coś tam jest to robi tam a nie w łazience gdzie ma czyściutki żwirek.
  • 10.07.17, 11:53
    wali na kratkę przed kuwetą, jak również zbezcześcił doniczki na balkonie raz czy dwa. Nasypałam wielkich kamieni do nich, więc trudno się w nich kopie, zatem zaprzestał niecnego precederu. Potrafi też usiąść NA kuwecie (zamykana, z dziurką na filtr węglowy pośrodku) i się zesikać, przy czym raz widziałam całą akcję od początku do końca i nie był to bolesny manewr, jak przy kamieniach, ale dłuuuugi siur i zamyślenie na twarzy. Poza tym jest radosnym kotem i nie wie, że zachowuje się skandalicznie.

    --
    Amfa, koka... to wszystko dla dzieciaków.
    Prawdziwy twardziel wciąga tylko sproszkowane chili.
    http://s10.rimg.info/e2b5f467f2c8948b6b159a31f8688ae9.gif
  • 10.07.17, 11:55
    znaczy, o sikaniu z kamieniami w nerkach nie piszę z autopsji, ale domyślam się, że to nie jest długi i przyjemny siur, tylko takie popsikiwanie, po kropelce.

    --
    Amfa, koka... to wszystko dla dzieciaków.
    Prawdziwy twardziel wciąga tylko sproszkowane chili.
    http://s10.rimg.info/e2b5f467f2c8948b6b159a31f8688ae9.gif
  • 10.07.17, 18:33
    Lampko wręcz przeciwnie to taki długi przyjemny siur i jeszcze przyjemniejsze zakopywanie, tak mu się teraz balkon spodobał, że musiałam tam dodatkową kuwetę przynieść chyba szkoda mu było czasu na chodzenie do łazienki wink odpukać wszystko z nim w porządku zdrowotnie
  • 10.07.17, 19:47
    Ja bym u Milusia to jego kupkanie poza kuwetą, na chodniczku, zawsze na chodniczku.. nazwała syndromem jelita wrażliwego wink W kocim wykonaniu. Może mieć człowiek, to inny ssak też może wink Teraz kupiłam na próbę Gastro Intestinal Royal Canin, zobaczymy czy jelita będą spokojniejsze. Ale nie jest to hit smakowy. wink

    --
    Wiesia + 5
  • 10.07.17, 20:44
    A moze spraw mu inna kuwete? duza, odkryta?

  • 11.07.17, 00:56
    Ależ mają smile Dużą, bardzo dużą, i korzystają. Miluś też korzysta. A czasem właśnie nie. smile Wysprzątana na bieżąco, żwirek akceptowany. Mają też krytą z innyn żwirkiem. Ale on woli chodniczek (czasem) smile No cóż smile

    --
    Wiesia + 5
  • 11.07.17, 02:09
    Wiesiu, to bylo do Lampki smile
  • 11.07.17, 05:58
    Aj, zorientowałam się dopiero teraz. smile Głowę zaprzątniętą miałam dwiema sprawami, którymi się niebezpiecznie nakręcam... I proszę, jak to potem działa tongue_out To ja też do Lampki: albo mu nie pasuje żwirek czy też podłoże albo nie chce zamykanej kuwety, bo marzą mu się przestrzenie psmpasów. wink Łatwo zdjąć daszej z zakrywanej kuwety i sprawdzić a potem jeszcze (ciągle bez dachu) zmienić podłoże. Mniej kosztowne od USG wink

    --
    Wiesia + 5
  • 11.07.17, 17:05
    sraczki dostał, nie wiem po czym, karma niezmienna, może zeżarł muchę albo nażarł się trawy z doniczki (reszta kotów je to samo i nie mają sraczki, więc coś musiał upolować). Dostał antybiotyk i nie ma - póki co - srania poza kuwetą. Poza tym, kuwetę mam jak jakieś puzzle czy inny tetris, jedno nie działa bez drugiego, takie kółko do sprzątania zależne od góry kuwety, a jak nie ma góry kuwety, to kuweta staje się kołyską; od początku jej posiadania zachodzę w głowę, jak będę siki łapać w razie potrzeby

    --
    Amfa, koka... to wszystko dla dzieciaków.
    Prawdziwy twardziel wciąga tylko sproszkowane chili.
    http://s10.rimg.info/e2b5f467f2c8948b6b159a31f8688ae9.gif

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.