Dodaj do ulubionych

Ooo, Gacuś z Milusiem! :-) Moi dwaj panowie

10.07.17, 19:42
Gacuś jest u mnie od października 2015. To już prawie dwulatek, ciała nabrał, został mu ciągle ten dziecinny, zdziwiony wyraz pysia. To słodki kocio, taki kompaktowy, solidne łapki i ciałko, ale nie jest bardzo duży i ciężki, raczej robi takie wrażenie. wink Ciapciuś (ciii... nie mówię mu tego wink oczywiście) To kocio uratowany z parkingu przez Waderę. Potem się socjalizował (na czas nieobecności Państwa Wilków Wodzących Stado) u Elżbiety.24 i po moich bojach ze sobą (pod koniec sierpnia straciłam czarnego Filipka cukrzyka) zasilił moje stado. Pierwotnie miał imię Gagat, zdrobniale Gagatek, ale że wtedy mógł nie udźwignąć kamiennego imienia, to po prostu został u mnie Gacusiem, zdrobniale Gacia... Gaciu... Gacenty... Pierwsze strachajło. wink Upodobał sobie Milusia jako nauczyciela i mojego starszaka (11-latka) okropnie męczy gonitwami, przewalankami, przytulankami. Miluś się złości, ale potem zezwala na poufałości serwowane przez Gacusia. Liże po główce Gacusia, pozwala się małemu wtulać, naśladować, ale do pewnych granic. Co należne Milusiowi (czesanie na pralce), to nie Gacusiowi, Miluś obrażony ucieka z pralki gdy tylko wskoczy na nią Gacuś. smile A na parapecie tuż przy Milusiu leży Gacuś a dalej Fryga. Miluś robi za Wodzusia (a nie chce, nie pasuje mu to obciążenie), Gacuś za Giermka, a Fryga za dziecko. Czasem Natalka bawi się w gonitwy z Gacusiem, przy czym Gacuś zostaje na ogół w tyle, rozgląda się zagubiony... no i Natalka mu ginie. Natalka i Leosia żyją z daleka od stada, ale obie oblegają mnie w łóżku na poduszce. W nogach Gacuś. No chyba, że przy Milusiu na parapecie i przy Frydze. A w ogóle to łóżko mieści swobodnie wszystkich (i mnie) i zimą wolimy takie łóżkowe układy.
A tu jeszcze Gacuś przykucnięty na parapecie
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ih/if/coof/qjkwyz4Bb6Z9lUyOMB.jpg

Rozciąganie ciałka przy Milusiu i delikatne zaczepki
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ih/if/coof/jdEFGnAbOSpQcEOYwB.jpg

Gacuś na parapecie
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ih/if/coof/kqfDcQA5qQFZfMahTB.jpg

Czasem Gacuś przyjmuje takie pozycje (rośnie chyba ciągle)
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ih/if/coof/yS1QqslrDCwAMNB4vB.jpg

No i pozycja zaciekawionego widza na lodówce (sam wskakuje, co to dla niego)
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ih/if/coof/G1KVqqaDSTJKSseQSB.jpg

Takie to Gacio wink Miluś niedługo też zostanie przedstawiony na zdjęciach. smile


--
Wiesia + 5
Edytor zaawansowany
  • 10.07.17, 20:15
    Cudny opis a jeszcze piękniejsze kociaki! Szczęściarze smile

    --
    www.afn.pl
  • 10.07.17, 20:53
    Pamiętam historię Gacusia, masz złote serce nasza kochana Wiesiu smile


    --
    Mam odsmyczowe i odkuwetkowe zapalenie mózgu smilesmilesmilesmile
  • 10.07.17, 21:29
    http://wstaw.org/m/2017/07/10/wiesiagacimil.jpg


    --
    http://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
  • 10.07.17, 22:55
    Wspaniały jest, faktycznie ma taką młodzieńczo zaciekawioną minkę. Wydaje się że dopiero co go wzięłaś, a już mu dwa latka stuknęły. ehh czas leci

    --
    --zielistka00--
  • 10.07.17, 23:34
    złote serce ma również Elżbieta, która przechowuje i cywilizuje znajdy kiss

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • 11.07.17, 09:25
    Tak!!

    --
    Mam odsmyczowe i odkuwetkowe zapalenie mózgu smilesmilesmilesmile
  • 11.07.17, 11:34
    olinka20 napisała:

    > Tak!!
    >
    Podpisuję się obiema rencyma pod tym stwierdzeniem!

    A Gacuś... wydawało mi się, że to imię to zdrobnienie od gacka wielkoucha, takiego nietoperza smile Bo Gacuś w moim odczuciu jest taki trochę nietoperzowaty - czarny, nocny łowca, z wielkimi uszami. I śliczną, zdziwioną minką. Młode koty mają własnie takie wyrazy pysia, potem fizjonomia im się zmienia na bardziej zblazowaną, wyniosłą i z lekka pogardliwą wink
  • 11.07.17, 13:59
    O tak, zblazowana, wyniosła i pogardliwa wink Mój kocur jak malowany.

    A Gacuś z mordki ten sam, co jako kociątko u Wadery. Tylko się go "ciut" więcej zrobiło. Rośnie niezły Bonifacy.
  • 10.07.17, 22:51
    Bubu! natychmiast wracaj! nie szlajaj sie po swiecie! znowu sie czegos przestraszysz !

    No, po prostu Bubu wypisz wymaluj smile
  • 11.07.17, 14:17
    Niesamowite, że to już dwa lata. Wyjątkowo zgrabna figurka i to zdziwione pysio, piękny jest smile

    --
    petelkowo.pl
  • 11.07.17, 17:43
    Gacio ma o wiele lepsze zdjęcia w swoim premierowym wątku forum.gazeta.pl/forum/w,10264,158718002,158718002,Znalezlim_kotka_.html#p158749005 Pysiak mu się nie zmienił, za to się zaokrąglił. I dobrze. On jest ciągle taki dziecięco zadziwiony, bardzo to u niego lubię, czasem podstawi mi się do głaskania i pomruczy, ale przytula się do Milusia, nie do mnie... no cóż, Miluś jest jego Bonifacym a on jest Filemonem. smile


    --
    Wiesia + 5

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.