Dodaj do ulubionych

Tomcio - kocię złapane we wnyki

20.08.17, 12:36
Trzymiesięczne kocię złapało się we wnyki. Drut prawie odciął mu tylne łapki. Obecnie kociak jest w klinice na Śląsku, lekarze walczą o uratowanie chociaż jednej stópki. Każdy grosz się liczy, można wysłać sms za 2 złote. Wszystkie informacje i historia kociaka TUTAJ
Edytor zaawansowany
  • 20.08.17, 13:05
    Makabra.
    Dla tych, którzy wolą przelew od SMS-ów, wynalazłam nr konta Biura Obrony Zwierząt APA:
    36 1540 1014 2101 7495 7170 0001
  • 20.08.17, 23:06
    Juz wydawalo mi sie, ze sie uodpornilam i niewiele mna wstrzasnie, ale to... to jest sku... najwyzszych lotow. Odrzucil tego kociaka jak galazke, ktora mu wnyki zablokowala.

    Mam nadzieje, ze maluch jakos sie wylize i znajdzie fajny dom.
  • 21.08.17, 23:09
    Mysiulku, po skurwielu, który zakłada wnyki (co już jest dnem moralnym), nie można się spodziewać nawet cienia współczucia wobec jakiegokolwiek zwierzaka. Z całego serca życzę mu wszystkiego najgorszego.
  • 22.08.17, 00:26
    Alez ja to wiem! W te wnyki bym zwyrodnialca zatrzasnela i zostawila w gluchym lesie.
  • 22.08.17, 10:55
    mysiulek08 napisała:

    > Alez ja to wiem! W te wnyki bym zwyrodnialca zatrzasnela i zostawila w gluchym
    > lesie.

    A ja bym Ci pomogła.
  • 21.08.17, 17:08
    Widziałam to na fb. Po prostu makabra! Wola życia tego kociaka - niesamowita i bezcena!

    --
    www.afn.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.