Dodaj do ulubionych

Ruja, nie ruja? W każdym razie nie porubstwo

27.04.18, 20:47
Pamiętacie Ginny? Naszą białostocką kicię, co ją nam doktor Wiśniewski wyremontował przecudnie wprost smile
No i ta kicia urosła, jest już z niej kawał koty, a jak dzieciak z niej był, tak i jest.
Dopiero wczoraj wieczorem zaczęła dziwnie miauczeć, jakieś mhrauuu-uuu i szorować brzuchem po dywanie - zaniepokoiło nas to, obejrzeliśmy ją dokładnie i na oko nic. Zdrowy kot. Je, pije, wydala. Gorączki niet. Tyłek jakby ciut bardziej różowy, ale u białych kotów trudno powiedzieć.
Dzisiaj do teraz było normalnie, kicia jak kicia - a przed chwilą zaczęła się ocierać pyszczkiem o kanapę z takim gardłowym mhrrr. Że się przewraca na grzbiet, to akurat nic dziwnego, miziasta była zawsze. Ale wszystko inne wygląda mi na ruję, a Wam?
Być może głupio pytam, ale nigdy dotąd nie miauam kotki, zawsze kocury smile Arthur miau kiedyś kotkę, ale mówił, że to było sto razy gorsze...
_
Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
Edytor zaawansowany
  • jottka 27.04.18, 20:52
    szorowanie brzuchem po dywanie plus mhrraukanie dość jednoznaczne jest.. znaczy do weta ustalać termin sterylkismile może być u pięciomiesięcznej kociny, zwykle tak 7-8 miesięcy dachowce mają, kiedy zaczynają drzeć mordę.
  • mysiulek08 27.04.18, 21:00
    Umawiaj na ciachnie tongue_out przezylismy rujke u Kluski, Miki i Siostr B. Klasyka zachowania smile Z tym, ze Miki dodatkowo zasikala lozko Starszego.
    A w przypadku Siostr B musielismy czekac az Kropka wagi nabierze, bo nawet nasza naczelna Kastratorka nie chciala ciac takiej kruszyny. Podanie provery temu dzikusowi bylo niemozliwe, wiec przez dwa miesiace mielismy malpi gaj.

  • minerwamcg 27.04.18, 21:28
    Dziewięć miesięcy ma kicia, w normie, to tylko nam się wydawało, że jest okropnie późno. Tak, ruja jak byk, objawy łagodne dość, ale może dlatego, że pierwszy raz. Po długim weekendzie dzwonimy do weterynarza.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • olinka20 27.04.18, 22:41
    9 miesiecy to duzo na 1 ruję!


    --
    Mam odsmyczowe i odkuwetkowe zapalenie mózgu smilesmilesmilesmile
  • minerwamcg 28.04.18, 09:45
    Uczone autorytety dopuszczają nawet ponad rok smile
    Tak, dzisiaj nie mamy już cienia wątpliwości, kicia czuje wolę Bożą i innej możliwości nie ma. Grucha jak całe stado gołębi... Žal nam jej, ale akurat mało o czym jesteśmy tak granitowo przekonani, jak o konieczności sterylizacji kotów i psów. Co nie przeszkadza nam platonicznie żałować, bo ginnięta byłyby urocze i po białostocku miziate. Ale, jak powiadam, platonicznie.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • mysiulek08 28.04.18, 16:23
    Inne uczone autorytety zalecaja duzo wczesniej smile i my wyznajemy te szkolesmile
  • minerwamcg 29.04.18, 00:58
    Yyy??? A na to się ma jakiś wpływ? Myślałam, że z rują u kota to jak z ząbkowaniem u dziecka, przychodzi czas, to się zaczyna, u jednego osobnika prędzej, u drugiego później.
    Ciekawe, ciekawe... Takich teorii jeszcze nie słyszałam smile

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • mysiulek08 29.04.18, 01:34
    Ciacha sie w 5/6 miesiacu ( a nawet wczesniej jesli waga pozwala) nie czekajac na "objawy", to szkola glownie amerykanska i pochodne, tudziez hodowlana. U nas bardzo czeste i zalecane zanim kotka zacznie zwyczaje rujkowe a kocurek smrodzenie w kuwecie. Nie czeka sie z pierwsza rujka zeby oszczedzic "przezyc" i zwierzeciu i opiekunom.
  • jottka 29.04.18, 09:12
    to są dwa podejścia - jedno, to opisywane przez mysiulka i faktycznie popularne w Stanach, zakłada, że układ rozrodczy kotu niepotrzebny, usunąć jak najprędzej. tyle że - i tu wkracza drugie podejście - rozwijający się układ rozrodczy i jego hormony ma wpływ na rozwój całego organizmu, dlatego lepiej poczekać aż całość się odpowiednio wykształci i sterylizować tuż przed pierwszą rujką czy w jej okolicy. u nas dr Sumińska sporo pisze w popularnych książkach o zaletach tej drugiej metody.
  • wiesia.and.company 29.04.18, 15:08
    Ja jestem z tej drugiej opcji. Moi lekarze nie tną kocurków 6-miesięcznych, nie tną takich dziewczynek. Dziewczynki tną 11-miesięczne, w każdym razie już po pierwszej rujce, a nawet drugiej. Pierwsza rujka często bywa tylko awizacją, że kotka osiąga dojrzałość płciową. Są rasy kotów, które później dojrzewają. Ciągle rosną. Są także koty, które indywidualnie są inne osobniczo. Moja Fryga nie miała w ogóle rui. Rosła, nabierała centymetrów wzdłuż, w drugim roku wreszcie poszła trochę wszerz i zrobiła się wysoka. Dopiero po 2 latach zaczęła mieć rujki. Wtedy oczywiście... Fryga jest ciągle nie całkiem dojrzałą kotką pod względem umysłowym. Musi mieć obok siebie mamusię lub tatusia, którzy ją poliżą po łebku, pozwolą leżeć obok siebie, będą zawsze blisko i pomogą przezwyciężyć stany lękowe. Dlatego sterylizowałam Frygę dopiero po wystąpieniu objawów rui (czyli po dwóch latach jej dojrzewania). Bywa tak, że kotki dojrzewają ciut wcześniej w towarzystwie samców w stadzie. Po prostu ogólne podniecenie też się udziela małym. Jeszcze nie wiedzą o co chodzi, ale podniecenie się synchronizuje w stadzie. Z operacją poczekajcie jednak do momentu, gdy rujka się już skończy, żeby nie w trakcie. smile

    --
    Wiesia + 5
  • wiesia.and.company 29.04.18, 15:09
    A na pytanie dlaczego nie w trakcie: także kobietom nie robi się żadnych operacji ani nie wyrywa zębów w trakcie miesiączki. Zmienia się krzepliwość krwi i to może być groźne....

    --
    Wiesia + 5
  • minerwamcg 29.04.18, 21:32
    Oczywiście, pewnie, że poczekamy, aż małej przejdzie. Zresztą mam wrażenie, że już przeszło. Dziś już zachowuje się zwyczajnie, zobaczymy zresztą, co będzie późnym wieczorem.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • zielistka00 30.04.18, 12:10
    Pixi miała pierwszą ruję w wieku ok. 14 miesięcy, dla jej rasy to chyba normalne (kot syberyjski). W dodatku ta ruja się przytrafiła podczas naszego długiego urlopu...teściowa się z nią męczyła smile
    A Mamba zdaje się miała koło 6-7 mies.

    W trakcie rui nie można robić zabiegu zdaje się w powodu silnego przekrwienia narządów, groziłoby krwotokiem.

    --
    --zielistka00--
  • minerwamcg 01.05.18, 23:14
    Szczęśliwie minęło, po długim weekendzie dzwonimy do weta, na pewno w weekend ma jakieś dyżury, ale lepiej zrobić to na spokojnie.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka