Dodaj do ulubionych

Maciuś - czyżby kończyło się życie na kredyt?

13.11.18, 14:38
Mój Maciuś jest kotem najstarszym, wiek nieznany. Jak go brałam do domu w 2013r. to mówiłam by "miał godną starość". Maciuś od początku miał podwyższone parametry nerkowe, a kreatynina oscylowała w okół 3, przy czym mocznik był tylko nieznacznie podwyższony. W lipcu, kiedy miał usuwanych kilka zębów, wyniki były podobne. Maciuś gdzieś od 2 lat bierze sterydy encorton 5 mg i cardalis. Sterydy bierze ze względu na plazmocytarne zapalenie jamy ustnej, raz jest trochę lepiej, raz gorzej. Wizyty kontrolne są częste. Niestety gdzieś około 2 tyg. temu zastrajkował z jedzeniem, żeby było ciekawie jak zawsze w weekend. Nie dostaliśmy się wtedy do lekarza ale pamiętałam co mówił doktor - dać ćwiartkę tabletki więcej. Rzeczywiście pomogło i już w niedzielę zaczął jeść, mimo to pojechaliśmy do weta, który zajrzał w pyszczek i ogólnie go pomacał. Teraz w niedzielę to samo, a dodatkowo rano zwymiotował śliną. Kiedy pojechaliśmy do weta, okazało się że kreatynina jest powyżej 7 (przy normie do 1,8) a mocznik grubo ponad 200. Od razu dostał kroplówkę, potem w domu drugą, wczoraj, dzisiaj i jutro również dostanie. W czwartek ponowne badania. Niestety jak każdy nerkowiec nie chce jeść. Jeszcze wczoraj przynajmniej wypijał sosik z saszetek ale dzisiaj rano nie ruszył. Czekam na tel, bo podobno jest jakaś pasta energetyczna, gdzie wystarczy, że dostanie 2 ml i to zaspokoi dzienne zapotrzebowanie.
Maciuś u mnie jest 5 lat, na wolności widywałam go co najmniej 4 a już wtedy był dorosłym kotem, u którego ciężko było określić wiek.
Mam nadzieję, że Maciuś jeszcze powalczy, że zdarzy się cud i wyniki się obniżą ale co raz bardziej dociera do mnie co się dzieje...


http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/vd/vj/wv1c/9ePJm4vkcTVuia4nBB.jpg" border="0" alt="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/vd/vj/wv1c/9ePJm4vkcTVuia4nBB.jpg">

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/vd/vj/wv1c/OufFHdFPNxyqRbiVJB.jpg" border="0" alt="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/vd/vj/wv1c/OufFHdFPNxyqRbiVJB.jpg">

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/vd/vj/wv1c/bAnaoncZH37JyJOQHB.jpg" border="0" alt="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/vd/vj/wv1c/bAnaoncZH37JyJOQHB.jpg">

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/vd/vj/wv1c/w7MxEjPqC6Ov7pBrLB.jpg" border="0" alt="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/vd/vj/wv1c/w7MxEjPqC6Ov7pBrLB.jpg">

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/vd/vj/wv1c/LYtsa1AEU3sg4c5QdB.jpg" border="0" alt="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/vd/vj/wv1c/LYtsa1AEU3sg4c5QdB.jpg">
Edytor zaawansowany
  • wiesia.and.company 13.11.18, 20:03
    Trzymam kciuki! Słodki bidulek. No tak... walczcie, może to ostre zapalenie nerek. Oby! O rety!

    --
    Wiesia + 5
  • leda16 13.11.18, 22:25
    Ale jaki piękny! Oby się udało.

    --
    www.pmiska.pl
  • kkjp 16.11.18, 14:09
    Maciuś za TM.

    --
    www.afn.pl
  • wiesia.and.company 16.11.18, 14:24
    Bardzo go opłakałam. Dla mnie to słodki, prostoduszny, ciepły i pro ludzki kot, przyjaciel wszystkich. Bardzo się starałaś, bardzo. Nie udało się go uratować. Bardzo Ci współczuję. To nasi domownicy, którzy właściwie są najbliżej nas, i nigdy nie chcą nas skrzywdzić, są z nami, sypiają z nami. Ogromna strata. sad sad sad

    --
    Wiesia + 5
  • mysiulek08 16.11.18, 15:18
    Nie udalo sie... biegaj Maciek za Teczowym Mostem! jak spotkasz Prosiaka i Elvisa to nakop im do tylkow! tak porzadnie. Powiedz Malgosi, ze cory ma piekne, Dudusiowi przybij piatke i uwazaj na Krzykalde, ona jest nieobliczalna.
    I nie wchodz w droge Czarnemu Pumie, nie masz szans.

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/xe/yb/ncoj/4YwPlgZjIBYKzRUQyX.jpg


    ps,
    maila wyslalam
  • zielistka00 16.11.18, 16:14
    Współczuję sad


    --
    --zielistka00--
  • zew-is 16.11.18, 16:29
    Ojej, współczuję bardzo. Jak zwykle za szybko.

    --
    petelkowo.pl
  • basia_2804 17.11.18, 00:08
    współczuję sad

    --
    Prawo Garfielda: koty instynktownie wyczuwają dokładny moment przebudzenia właściciela… i dlatego budzą go dziesięć minut wcześniej.
    Jim Davis
  • zaba_300 17.11.18, 19:54
    Ojoj... sad Tak smutno.
  • zmija_w_niebieskim 18.11.18, 16:24
    Bardzo współczuję sad
  • peonka 16.11.18, 21:44
    Rowniutko rok temu odszedł Ziutek, kreatynina 11... Wróciły wspomnienia, te smutne. Bardzo mi przykro Kkjp sad Maćku, przekaż tam na górze że tęsknimy za nimi i pamiętamy.

    --
    Stefek - kotek, który nie potrafił latać. Szukamy super domu!
    www.facebook.com/events/329481874526709/?ti=cl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.