Dodaj do ulubionych

Przebijanie pęcherza

03.05.19, 00:29
Nasza kochana Kiteczka źle się czuje. Jeszcze nie mamy wyników mocznika i kreatyniny ale pewnie skali brak...
Dostała kroplówkę. Wczoraj w nocy jeszcze pęcherz zachorował: dostała antybiotyk, p-bólowe. Ale bardzo się skarży. Od powrotu od weta, czyli już jakieś 6 godzin nie śpi. Płacze, skarży się. Nie wiem za bardzo co robić.
Może przeszkadza jej wenflon a moze cos innego. Widać że boli. Jeśli nie będzie siku do jutra to kazali przyjechać na przekłuwanie pęcherza. Co Wy na to? Czy to ma sens? Ja się boję że to niepotrzebne cierpienia, bo Kita jest raczej na końcu swojej drogi 🙁


--
http://s17.rimg.info/5aa663295cabae0e0baed1538c766a3b.gif
Edytor zaawansowany
  • mysiulek08 03.05.19, 01:29
    Jesli Kitka juz na poczatku TM, to zrob wszystko by jej nie bolalo, to jest najwazniejsze. Wet dziala calodobowo? jak tak to dzwon, moze dawka p/bolowego za mala? Jak Prosionek (*) zaczynal pojekiwac w kuwecie podalam mu to zwykle czyli meloxicam, a lecznicy skonczylo sie tramalem.

    A przebijanie pecherza to u nas normalna procedura pobierania moczu, probki zlapanej poza kotem nie przyjma do badania, a tu pewnie chodzi o to zeby sciagnac jej mocz strzykawka z pecherza.

    --
    religia?tradycja? drastyczne!
  • ortolann 03.05.19, 02:28
    Chodziło chyba o wenflon. Zdjęłam i przestała narzekać. Wet nie jest, niestety, całodobowy. Jest kochana, ale uparta jak 1oo diabłów. A przy tym słaba: spania dzisiaj nie przewiduję

    --
    http://s17.rimg.info/5aa663295cabae0e0baed1538c766a3b.gif
  • wiesia.and.company 03.05.19, 20:17
    Przebijanie pęcherza to nic takiego. Miluś tak miał. Nawet nie poczuł. Jeśli zdjęłaś wenflon i już nie narzeka, to znaczy, że on się jakoś chyba zawinął i po prostu przeszkadzał (ja sama tak miewałam, po prostu czułam w żyle, bolało). Ale jeśli Kitka źle się czuje, to po to jednak są lekarze, żeby pomogli. Wiem, że czasem jest to niemożliwe, ale na razie przed wynikami badań trudno jest wyrokować. Jeśli ją pęcherz boli i ma kłopot z jego opróżnieniem, to może być zapalenie pęcherza. Boli ją, szczypie i dlatego nie chce się wypróżnić. A to wpływa na pracę nerek. Może jak się odsiusia po antybiotyku to będzie lepiej. Obserwuj, czy siusia. To bardzo ważne, bo dostała kroplówkę i tym bardziej powinna siusiać. Mogła się zatkać. Kryształy? Poczekaj na wyniki. No i jeśli będzie siusiać to łap mocz!!! We krwi kryształów nie zobaczą, tylko w moczu. A czy jesteś z Warszawy? Jeśli tak, to japońskie maszyny do badania krwi nie mają wolnego i jeśli tak, to możesz pojechać do całodobowej lecznicy z taką maszyną do analizy. Po 15-20 minutach od momentu pobrania krwi otrzymujesz wynik z rozmazem.

    --
    Wiesia + 5
  • ortolann 04.05.19, 09:28
    Dzięki Wiesiu! Nie jestem z Wwy. Dzięki za oswojenie przebicia pęcherza: brzmiało groźnie. Na szczęście Kita sika. Rzadko ale obficie. Ale z bólem. Zobaczymy co będzie dalej. Jest bardzo słaba, ale reaguje na leczenie.

    --
    http://s17.rimg.info/5aa663295cabae0e0baed1538c766a3b.gif
  • wadera3 04.05.19, 10:41
    Łagodniej brzmi "nakłucie", bo w sumie do tego się sprowadza ów zabieg.
    U ludzi też się zdarza taka konieczność, sama asystowałam przy takim zabiegu wielokrotnie, w czasie pracy w szpitalu(oddział dziecięcy).
    Większy stres masz Ty, niż będzie miała Twoja kotka.

    --
    www.facebook.com/przetworybabcijoasi/
  • wiesia.and.company 04.05.19, 15:11
    Oooo... nakłucie... podoba mi się takie ujęcie smile
    Dobrze, że Kitka sika, ten ból to może właśnie coś tam w pęcherzu? Kryształy? Jeśli sika, to pobierz próbkę moczu i sama w te pędy do weta, niech przebadają mocz. Bo może w pęcherzu, w dolnych drogach moczowych tkwi przyczyna. Jeśli ją boli przy sikaniu, to nie chce sikać, a wtedy nerki zaczynają mieć problemy, no i ten mocznik a w nim amoniak zaczynają zatruwać organizm. Bierz próbkę moczu do strzykawki jednorazowej i do weta! Powodzenia!

    --
    Wiesia + 5

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.