Dodaj do ulubionych

Jak często szczepicie Wasze koty?

17.06.19, 17:31
ale tu cisza ostatnio ...

Moje pytanie jak w temacie. Grzybka trzylatka wiadomo co roku, ale czy kota ponad 9 lat powinno się/ trzeba szczepić też co roku? Jeden wet mówi że co roku, inny że co dwa, jeszcze inny że co trzy ... jak myślicie?


--
Gdyby tak człowieka skrzyżować z kotem, człowiekowi wyszłoby to na dobre, ale kotu by z pewnością zaszkodziło.
Mark Twain
Edytor zaawansowany
  • mysiulek08 17.06.19, 20:10
    wszyscy na fejsbuku sad

    Kici.Yody juz nie szczepimy, wetka nie widzi problemu, reszty... tez nie (wiem, gromy sie rzuca na moja glowe), ale koty sa niewychodzace, a do zapakowania w kontener i jako takiego zachowania w lecznicy to moze ze dwa-trzy by sie nadaly tongue_out sa przebadane, wszystkie testy i badania mialy robione przy okazji sterylek, czyli raczej juz jakis czas. Te, ktore nie protestuja od czasu do czasu maja przeglad, w tym UmpaLumpa musowo co pol roku usg i krew pod katem jego nerek. Nie wyobrazam sobie Aramisa, Chestera, Maryski czy Yodyski w pelni sil w weta, jesien sredniowiecza, ktora robi Kicia.Yoda to pikus. A Padme/Kluske raz dowiezlismy ledwo zywa z nerwow.

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • basia_2804 17.06.19, 21:39
    no właśnie, pewnie nie trzeba jak koty niewychodzące, jak moje. Tyle że Kapsla łapię tak czy tak raz na trzy tygodnie na przegląd dziąseł, też ma traumę biedak, ale co robić jak paskudztwo nadal w paszczy siedzi, kombinujemy ze sterydami, jest zatem pytanie czy przy okazji nie zaszczepić ... też mi się wydaje że u pana w średnim wieku to nie jest konieczne, odrobaczanie ogarniam sama tabletką bez łapanki to weta.

    Wiem że wszyscy na FB, ale np winyle po ekscytacji CD powoli wracają do łask, więc może też z forami tak będzie, kto wie ... wink

    --
    Gdyby tak człowieka skrzyżować z kotem, człowiekowi wyszłoby to na dobre, ale kotu by z pewnością zaszkodziło.
    Mark Twain
  • mysiulek08 18.06.19, 08:32
    Ja bym nie szczepila, wiek ma jaki mam, problemy z pychem wiec nie wykluczone, ze obnizona odpornosc, nie wychodzi. Ale co bym zrobila, to testy na FIV i FeLV, tak dla spokoju (chyba, ze mial robione)

    Niestety, bedzie jak z winylami, mila odmiana, dla nas bliska sercu, fora beda powoli umierac, co mnie martwi, gdyz fejsa szczerze nie trawie.

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • wadera3 18.06.19, 09:27
    basia_2804 napisała:

    >
    > Wiem że wszyscy na FB, ale np winyle po ekscytacji CD powoli wracają do łask, w
    > ięc może też z forami tak będzie, kto wie ... wink
    >
    Jak widać nie wszyscy, ja bynajmniej bywam wszędzie (struś pędziwiatr).
    Co do meritum. Po drugie, szczepi się osoby (osobniki) zdrowe, więc wizyta z chorymi dziąsłami szczepienie wyklucza. Po pierwsze ja nie szczepię, ale że mnie przykładu brać nie zalecam, bo jestem złą kocią mamą, nie latam z byle czym do dochtorów.
    Poszczepilam koty jak były małe, ile tam nakazali i już. 🐈🐈🐈 jak wiadomo niewychodzace, więc bezpieczniejsze niż te drugie. 🦊 rzadko mnie odwiedza 😒 więc ryzyko naprawdę małe.
    Ale, jak wspominałam, nie jestem najlepszym przykładem.



    --
    www.facebook.com/przetworybabcijoasi/
  • ajaksiowa 18.06.19, 10:55
    18,12,8 szczepione kiedy$ tam w dziecinstwie,odrobaczałam 2 lata temu i zastanawiam się czy ponowić ale napewno w najbliżsej przyszłości dwoje będzie miało USG brzucha,morfologia już by£a robiona niedawno😄

    --
    ,,Czy wyzwolenie społecznei ekonomiczne jest możliwe bez przemocy?Nie.Czy jest mozliwe z uzyciem przemocy?Nie,,
  • basia_2804 18.06.19, 14:21
    ja odrobaczam co 6 m-cy, są niewychodzące, ale intensywnie korzystają z balkonu

    --
    Gdyby tak człowieka skrzyżować z kotem, człowiekowi wyszłoby to na dobre, ale kotu by z pewnością zaszkodziło.
    Mark Twain
  • basia_2804 18.06.19, 14:12
    no fakt, zdrowy musi być ... czytam Wasze wpisy i chyba faktycznie dam sobie spokój, dzięki smile

    --
    Gdyby tak człowieka skrzyżować z kotem, człowiekowi wyszłoby to na dobre, ale kotu by z pewnością zaszkodziło.
    Mark Twain
  • arim28 18.06.19, 18:22
    Kto na FB? Macie grupe Fb?
    Udostepniam na FB posty Wiesi o bidulach, ktore potrzebuja pomocy. Poza tym i tam malo udzielam sie sad Okres wakacyjny.
  • anaiss 18.06.19, 13:54
    Szczerze mówiąc jakoś nigdy się tym nie przejmowałam za bardzo. Zorę zaszczepiliśmy tylko raz, była niewychodząca. Rudzik też raz zaszczepiony, Mellow teraz właśnie zaszczepiłam, ale muszę dopytać wetów o częstotliwość. Kiedyś psy szczepiłam na wszystko raz w roku, od momentu kiedy przeczytałam, że producent zaleca szczepienie co trzy lata, więc szczepię co trzy lata. Akurat u Robina lekarz ze względu na niedoczynność tarczycy nie jest jakiś wyrywny ze szczepieniami.

    Producent Nobivac TRICAT TRIO zaleca szczepienie tą szczepionką co trzy lata.
  • arim28 18.06.19, 18:24
    Kiedys szczepilam co roku i odrobaczalam. Az trafilam na dobrego weterynarza i zakazal szczepien a przepisal zastrzyki wzmacniajace i przeciwzapalne.
    Koty niewychodzace. Nie szczepie od 6-6 ? lat.
  • wiesia.and.company 18.06.19, 18:57
    Na początku mojej przygody z kotami (dwoma) zaszczepiłam je. Było to 25 lat temu. Zmieniłam gabinet weterynaryjny. Nie szczepię kotów niewychodzących, ja też nie bywam wśród licznej populacji kociej. Daj sobie spokój wink
    Jeśli chodzi o dziąsła, to spokojnie można podać steryd. Z tym, że z wyboru (doświadczenia lekarzy) podaje się Dexamethason. To jest tzw. steryd celowany. I wynika to z doświadczeń lekarzy polskich, angielskich i amerykańskich.
    Czasem, gdy stan zapalny jest taki, że po prostu gardło, język i dziąsła są wiśniowe podaje się dwa zastrzyki. Antybiotyk: Convenię w iniekcji i Dexamethason w iniekcji. Kciuki!
    Moja Grosia miała plazmocytarne zapalenie jamy ustnej, myślę że lekarz rozróżni zwykły stan zapalny spowodowany np. nawarstwieniem się kamienia nazębnego od plazmocytarnego... Wtedy policzki wewnątrz są czerwone, nasada języka krwistoczerwona, podniebienie górne wiśniowe, nasada gardzieli wiśniowa, widać stan zapalny, bez ropy rzecz jasna. Z tym się żyje, to choroba autoimmunologiczna. U Grosi wyszła dopiero po kilku latach.

    --
    Wiesia + 5
  • basia_2804 18.06.19, 19:40
    Wiesiu, dzięki, ja tez po zmianie weta, kazał szczepić, co roku ... jednego i drugiego, wet rekomendowany przez znajomych, też miałam wątpliwości czy Kapsla 9-latka w ogóle szczepić ... Grzyb trzylatek ... Pilnuję terminów z książeczek zdrowia co do szczepień i odrobaczania, ale jak widać trzeba mieć dystans do tego co weci zalecają. Swoją drogą można mieć mętlik w głowie, człek chce dobrze dla kotów, słucha się weta, no bo kogo ma słuchać?
    Co do dziąseł, stosujemy Encortolon w tabletce, dziąsełka sprawdzam, zaczerwienienie powoli (bardzo powoli znika). Zastosowałam ten FreshAid, ale chyba nie potrafiłam go dobrze przykleić, kot nie chciał współpracować ... sad

    --
    Gdyby tak człowieka skrzyżować z kotem, człowiekowi wyszłoby to na dobre, ale kotu by z pewnością zaszkodziło.
    Mark Twain
  • basia_2804 18.06.19, 18:59
    a jak często koty dostają te zastrzyki? Czyli też trzeba do weta ciągnąć?

    --
    Gdyby tak człowieka skrzyżować z kotem, człowiekowi wyszłoby to na dobre, ale kotu by z pewnością zaszkodziło.
    Mark Twain
  • lisek.chytrusek 19.06.19, 14:17
    Moje niewychodzące, ale ja mam kontakt z bezdomniakami, często chorymi, w sezonie kociakowym niestety również z panleukopenią. Mimo zachowywania zasad BHP na pewno przynoszę od cholery rozmaitych patogenów.
    Póki nie działałam w fundacji, kotów nie szczepiłam wcale. Teraz, za radą lekarza, owszem, ale nie co roku, zalecone mamy co 3-4 lata. Wyłącznie choroby zakaźne, wścieklizna i białaczka nie, nie ma sensu. Tylko Goliat nieszczepiony wcale, jest przewlekle chory i szczepionka byłaby prawdopodobnie bardziej ryzykowna.
    No a pies to wiadomo, co roku wścieklizna i zakaźne.
  • wiesia.and.company 19.06.19, 19:06
    Moi weci powiedzieli, że teraz się nie szczepi co rok (może tylko wściekliznę). Ale dla niewychodzących wścieklizna? Basiu, słuchaj Liska. smile
    Co do dziąseł - Encorton jest sterydem Dexamethason jest sterydem. A jednak nie Encorton przy dziąsłach.
    Zapytaj lekarza, czy nie mogłabyś podawać Dexamethasonu. Jemu nie przeszkadza chyba, a dla kota to wielka, wielka różnica. Dexamethason jest np. na płuca doskonały, na dziąsła też. Dawaj mu Dexamethason!!!
    Po Dexamethasonie dziąsła szybko klęsną. Stan zapalny (wiśniowy) znika.
    Poza tym dla kota (specjalnie pytałam o to lekarza chirurga i dentystę - dwóch!) gorsze jest zbyt częste podawanie sterydów niż antybiotyku. Dla kota wystarczy zastrzyk sterydowy z Dexamethasonu (kurczę, dla iniekcji to się nazywa Dexameth... plam plam plam, skleroza) raz na tydzień. Grosia dostawała co dwa tygodnie, gdy miała wiśnię w pysiu.
    Tabletki podawane codziennie nie są dobre dla kota, nawet mojemu astmatykowi musiałam podawać w wypadku ataku (Dexamethason) 3 tabletki, następnego dnia 2 tabletki, następnego dnia 1 tabletka i następnego 1/2 tabletki o gramaturze 1 mg!!! Potem koniec. Odstęp czasowy. Iniekcje sterydowe 1 raz na tydzień.


    --
    Wiesia + 5
  • basia_2804 20.06.19, 12:35
    Wiesiu, dzięki, nie nie nie, żadna wścieklizna, nigdy nie były szczepione na wściekliznę, koty dostawały Nobivac Tricat Trio (zajrzałam do książeczek). Wczoraj z dziąsłami znów u weta, jest gorzej, dziąsła bardzo czerwone, dostał w kuper antybiotyk, Vegacośtam (zgubiłam karteczkę gdzie zapisałam nazwę), dodatkowo zalecił DWA razy dziennie Encortolon ... jutro jadę jeszcze do innego ze specjalizacją stomatologa, mam mętlik w głowie ... niedługo Kapsel zaliczy chyba wszystkie lecznice w okolicy, szkoda mi tego bidulka, bo to zawsze stres sad

    --
    Gdyby tak człowieka skrzyżować z kotem, człowiekowi wyszłoby to na dobre, ale kotu by z pewnością zaszkodziło.
    Mark Twain
  • wiesia.and.company 20.06.19, 17:32
    Basiu! Jeśli bardzo czerwone dziąsła i także podniebienie to może być plazmocytarne zapalenie jamy ustnej. Ale dwa razy dziennie steryd? I ten Encortolon jest w najmniejszej dawce 5 mg! Nie, nie zgadzaj się na to!
    Oczywiście, że będę polecać mojego stomatologa - jest tylko jeden o tej specjalizacji (i oczywiście internista też), ale specjalizację zrobił ze stomatologii, wszystkie zabiegi dentystyczne robi tylko on w tej klinice. Prowadził przez 5 lat moją Grosię, i to prowadził bardzo skutecznie. Ma poza tym 20 lat praktyki. Trudno - podam nazwisko publicznie - ale bardzo go polecam (znają to nazwisko nawet taksówkarze) dr. Marek Turos (tel. 22 841 40 22 lub 22 841 44 40 przeczekaj katarynkę) w Multiwecie ul. Gagarina 5, róg Czerskiej. Do doktora Turosa są zapisy na dzień i na godzinę. Zapytaj, może Cię wsuną w jakiś wolniejszy termin. Ma też tzw. godziny bez zapisów. Dzwoń dzisiaj i umawiaj się. Klinika jest całodobowa, tylko recepcja działa od 8.00 do 21.00 czy też do 22.00. Dzwoń, nie ma co czekać, bo Ci lekarz spowoduje kłopoty z nerkami, rozwali wątrobę. Dzwoń! Teraz! Przepraszam, że tak nakazowo, ale nie ma co czekać. A tam jest też klimatyzacja, dużo gabinetów...

    --
    Wiesia + 5
  • basia_2804 20.06.19, 23:59
    dzięki bardzo Wiesiu, działam, dam znać ...

    --
    Gdyby tak człowieka skrzyżować z kotem, człowiekowi wyszłoby to na dobre, ale kotu by z pewnością zaszkodziło.
    Mark Twain
  • kadanka 21.06.19, 11:14
    a nie Dexaven?
  • wiesia.and.company 21.06.19, 15:15
    Nie pamiętam nazwy dexamethasonu w iniekcji. Po wizycie doktor wydaje opis z oznakami choroby i diagnozę lub podejrzenia. Podaje też nazwy i dawki podanych leków (tak, by można było ew.prowadzić dalszą kurację przez inną klinikę). Zapisuje tam też zalecenia dla właściciela. Wszystko precyzyjnie rozpisane. Ja to sobie cenię. smile

    --
    Wiesia + 5
  • wadera3 22.06.19, 10:17
    wiesia.and.company napisała:

    > Nie pamiętam nazwy dexamethasonu w iniekcji.
    >

    Dexaven


    --
    www.facebook.com/przetworybabcijoasi/
  • basia_2804 26.06.19, 00:35
    wybaczcie moje milczenie w wątku, który sama zainicjowałam, ale w robocie kocioł, w domu remont (czyt. bajzel) na szczęście skończony, inne zawirowania niestety też sad ...nawet do neta nie było kiedy zajrzeć ... Kapsel pod opieką kociego stomatologa, nie dałam rady Wiesiu wesprzeć się wetem polecanym przez Ciebie (dzięki raz jeszcze bardzo), bo nie dałabym rady logistycznie (za daleko), ja w rozjazdach, więc dzielę z synem wizyty u weta, a syn nie samochodowy. Ten antybiotyk podany ostatnio to Ganadexil, ale zmieniamy leczenie i weta. Za radą Mysiulka (dzięki) zrobiłam test na FIV i FeLV - ujemne, tyle wiem... Badania krwi zrobione dzisiaj nie najgorsze. Odstawiamy stopniowo Encortolon, żaden inny steryd w zamian. Dzisiaj dostał Convenie w zastrzyku, dziąsełka smaruję Oral Relax, za tydzień kolejna wizyta, zobaczymy ...

    --
    Gdyby tak człowieka skrzyżować z kotem, człowiekowi wyszłoby to na dobre, ale kotu by z pewnością zaszkodziło.
    Mark Twain
  • mysiulek08 26.06.19, 05:04
    Basiu, bardzo dobry na dziasla jest Orozyme:
    animalia.pl/orozyme-zel-do-pielegnacji-jamy-ustnej-dla-psow-i-kotow-70g/szczegoly/15936/

    a sporo tanszy (doczytalam, ze ten Oral Relax 150 zl za opakowanie) i to chyba chinski produkt? pamietaj, ze zawiera piroxicam lek zapalny i pbolowy, to tak dla przypomnienia, jakby Kapsel bral cos przeciwbolowego

    Dostawal kiedykolwiek na te dziasla stomogryl?


    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • mysiulek08 26.06.19, 05:09
    tajwanska firma:
    vetdicate.com/about-vetdicate/
    i jakos brak info w necie

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • basia_2804 26.06.19, 11:01
    dzięki, tak Mysiulku, drogie to jak diabli, ale w desperacji żeby te dziąsła wyleczyć kupię chyba wszystko, z niezłym obciążeniem na koncie wyszłam wczoraj z lecznicy sad I żeby jeszcze chociaż kot to docenił i bez walki dał to sobie zaaplikować na dziąsła, ale gdzie tam ...nie przeciwbólowego nie bierze

    --
    Gdyby tak człowieka skrzyżować z kotem, człowiekowi wyszłoby to na dobre, ale kotu by z pewnością zaszkodziło.
    Mark Twain
  • wiesia.and.company 26.06.19, 16:18
    Convenia super na te dolegliwości! Tak też dostawała Grosia. Jeśli dalej było wiśniowe, to po dwóch tygodniach od poprzedniego podania convenii dostawała znów convenię i ten steryd Dexamethason w iniekcji. Wtedy wszystko się uspokajało.
    Co do brania tabletek do pyszczka - to żaden kot nie chce, jeśli go pyszczek boli i boli go także gardło jak przy anginie, czyli nawet przełykanie jest bolesne. Na razie poczekaj. Powinna zadziałać convenia.
    Po tym, jak się uspokoi, to nieźle jest po prostu dziąsła palcem posmarować, nawet niezbyt dokładnie antybakteryjnym Aphtigel 0,1% www.doz.pl/apteka/p20103-Aphtigel_01__zel_do_pielegnacji_jamy_ustnej_5_g . On jest bezsmakowy i nie szczypie, a chroni dziąsła przed osadzaniem się bakterii.
    Remont mieszkania w te upały to spore wyzwanie. A poza tym w takie upały wszystkie stany zapalne mają tendencje rozwojowe. Idziecie w dobrym kierunku. Kciuki!

    --
    Wiesia + 5
  • mysiulek08 26.06.19, 17:53
    to orozyme kotom smakuje, wiec zlizuja z palca😀

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.