Dodaj do ulubionych

Przeprowadzka kotów

21.06.19, 18:31
Jak przeprowadzić koty?

W skrócie sytuacja jest taka, że ja wyjechałam, koty zostały w moim mieszkaniu i przeprowadziła się do nich moja mama. Teraz moja mama mieszka gdzie indziej i chcę do niej przeprowadzić koty. Czy są jakieś zasady co do przeprowadzki kotów? Czy po prostu mam wszystko zapakować, koty w transportery i tyle?
Jeden kot jest spoko i myślę, że szybko się zadomowi, ale drugi jest mega, mega strachliwy.
Edytor zaawansowany
  • mysiulek08 21.06.19, 18:52
    teraz to chyba ja mam najwieksze doswiadczenie w kociej przeprowadzce smile

    zasad nie ma wiele, jesli koty wlaza bez problemow do kontenera to juz prawie cala sprawa zalatwiona, transporter wykladasz podkladami wsiakliwymi dla niemowlat, cos takiego:

    allegro.pl/oferta/podklad-jednorazowy-40x60-przewijak-akuku-atest-x5-6307407214

    mozesz srodek transportera i auto spryskac feliwayem w sprayu, transportery trzeba dobrze zabezpieczyc, pasem itp, okryc recznikiem, zapewnic kociastym klime, zabrac cos co pachniec bedzie domem i w droge

    na miejscu najwazniejsze sa znane zapachy, jakies kryjowki, ulubione zarelko, woda, przyda sie spray z kocimietka lub waleriana zeby pierwsze strachy przelamac

    przygotuj sie na mozne doznania wechowe w czasie drogi, z nerwow moze byc i kupa i rzyg

    jak by co pytaj, spora bande przeprowadzalismy 1000km smile


    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • yaga7 21.06.19, 20:01
    Na szczęście przeprowadzka jest o niecały kilometr, więc nie ma problemu z transportem (ale oczywiście strachulec do transportera nie wchodzi dobrowolnie, niestety). Ale właśnie się zastanawiam, co zrobić, żeby na miejscu poczuły się dobrze. Feliway mam, więc będzie od razu w kontakcie, jak zostaną przyniesione.
    W kwestii zapachów się zastanawiałam, czy nie przenieść wcześniej kocyków, jakiegoś posłania, drapaka itp. No ale właśnie nie wiem, czy to ma sens, no bo jak przeniosę wcześniej, to nie będą mieć tego na starym miejscu.
  • mysiulek08 21.06.19, 20:25
    kilometr to nie przeprowadzka, to spacer smile

    tak, przenies kocyki, poslania co tam masz, na starym miejscu moga miec mniej, przez pierwsze dni strachulec gdzies sie pewnie mocno schowa, ale potem bedzie dobrze, pudla beda super, z otworami smile

    bedzie dobrze



    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • yaga7 21.06.19, 21:29
    haha, no dla jednych to spacer, ale dla mojego strachulca to zmiana całego wszechświata wink
    Dobra, to najpierw poprzenoszę kocyki i inne rzeczy, a potem same koty.

  • ajaksiowa 22.06.19, 05:47
    I nie zapomij zostawić na noc pootwierane wszystkie drzwi😁

    --
    ,,Oddajemy sprawiedliwość w ręce skazanych,,to Twój ideał?
  • mysiulek08 22.06.19, 06:32
    ale nie wysciowe ! smile

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.