Dodaj do ulubionych

koty osiedlowe

19.08.19, 08:52
Pomozcie dobre kobiety. Moja tesciowa dokarmia koty na osiedlu, robi to z inna pania i koty zostaly przejete juz wystarylizowane/wykastrowane wiec zero problemow. Jakis czas temu pojawila sie nowa kotka, ktora przyszla do jej znajomej do garazu urodzic dzieci. Urodzila 3 kociaki, ktore teraz maja ok. 8 tygodni. Tesciowa dowiedziala sie o tym w ten weekend. I teraz co robic dalej. Pojechalam zobaczyc te kotki nawet z mysla, ze moze jednego wezmiemy, ale nasza jest tak przewrazliwiona i humorzata, ze mam obawy, czy tego znow nie odchoruje. Kociaki skradly moje serce, nie sa specjalnie dzikie, przychodza na jedzenie i mozna je poglaskac a ich mama to juz cudo, przytulasna, slodka kotka. Tesciowa nie wezmie, bo mowi, ze sa z tesciem za starzy i nie chca osierocic kota. Dalam ogloszenie na facebooku ale cisza, co zrobic dalej? Sa jakies organizacje (poza schroniskiem), ktore pomoga znalezc dom dla kotow?
Koty sa najedzone, biegaja po ogrodzie znajomej, ale co bedzie jak zacznie sie jesien a potem zima. Oczywiscie kazde z kociat musi byc przebadane a kotka wystarylizowana.

Edytor zaawansowany
  • mysiulek08 19.08.19, 17:59
    Kociakow jest zatrzesienie, wszedzie, odzew mizerny sad
    Przekonuj tesciowa, przeciez samej jej z kotami nie zostawisz, a maluchow szkoda, schronisko to niemal pewna smierc...

    Na humorzata kote niewiele poradze, niestety

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka