Dodaj do ulubionych

moj kotek nie chce pic!POMOZCIE!

12.11.04, 11:11
Moj kotek ma 16 miesiecy. Od pewnego czasu przestal pic - ani mleko, ani
wode. Ostatnio mial dziwne objawy- 'biegaly' mu oczy i trzasl sie caly.
Weterynarz stwierdzil problemy z nerkami. Caly tydzien leczylismy go
antybiotykami. Bylo to spowodowane odwodnieniem. Teraz 2 tygodnie po chorobie
znowu nic nie pije. Boje sie nawrotu choroby sad( Pomozcie co robic!!

Dzieki!
Edytor zaawansowany
  • 12.11.04, 11:19
    Nie ma wyjścia do weta! Lepiej raz polecieć niepotrzebnie niż... jeśli jest
    odwodniony dadzą mu kroplówkę.
  • 12.11.04, 12:50
    Nie jestem vetem ale na mój gust to lekarz powinien zrobić badanie krwi i na
    tej podstawie ocenić pracę nerek. Może zasugeruj vetowi - ja wiem - oni tego
    nie "lubią" - ale to Twój kociak i Twój spokój - że o zdrowiu i zyciu kociego
    nie wspomnę...
    Szukaj veta !
    pzdr i zdrowia zyczę !
    --
    "Nie martw się opiniami ludzi, którzy mówiąc o Tobie nie znają Cię". św.
    Augustyn.
  • 12.11.04, 14:15
    Mial robione badanie krwi - wyszlo, ze ma duzo mocznika we krwi - cokolwiek to
    znaczy sad Jak bral antybiotyki, to pil duzo, a teraz nie pije, nie sika i
    choroba znowu sie moze powtorzyc.
    Aha, on jest kastrowany, czy to moze miec jakis zwiazek? I czy w zwiazku z tym
    powinien miec jakas inna diete? Teraz je Whiskas ('mokry' pokarm z puszek) i
    sucha karme Friskies no i troszke mieska, szynki itp.
    Dzieki za pomoc!
  • 12.11.04, 23:50
    Za dużo mocznika - o ile się nie mylę - oznacza, że za mało pije i jest
    odwodniony, ale to chyba objaw, a nie przyczyna. A tą może być choroba układu
    moczowego. Koty głupie nie są: może go np. coś boli przy sikaniu, i zajarzył,
    że jak nie pije to nie sika i nie boli?
    Mój wet tuż po kastracji Rycha powiedział, żeby bezwzględnie dawać mu jedzenie
    z obniżoną zawartościa białka, właśnie dlatego, że może mu się rzucić na nerki.
    Odkłada się takie białko w moczowodach i katastrofa. W mniejszym stopniu
    dotyczy to kociczek. Jesli więc, jak piszesz, karmisz go Wiskasem i Friskisem,
    to może czas pomysleć o zmianie diety? Wiem, że wydaje się nam to nieludzkie:
    karmić kota wyłącznie suchą karmą, ale ona naprawdę jest chyba najlepsza,
    szczególnie, że jest wariant dla kotów z kłopotami nerkowymi (pytaj w
    specjalistycznych sklepach przy lecznicach wet. Ta, która ja kupowałam miała
    takie turkusowo białe opakowanie, i nazwę na "w" chyba, ale nie jestem
    pewna. "Mokre" jedzenie też chyba jest z resztą.). Jest wprawdze potwornie
    droga (nutra, purina i inne to przy niej taniocha), ale może warto?
  • 13.11.04, 10:33
    Dzieki Karorka! Tez podejrzewalam,ze moze cos go boli i dlatego nie pije=nie
    sika. Mysle, ze masz racje z ta karma, kupie jakas specjalna. A czy wet
    powinienbyl mi powiedziec o podejrzeniu choroby ukladu moczowego? Jak to sie
    bada?
    Dzieki!!
  • 13.11.04, 12:40
    Powiem szczerze: mam bladego pojęcia jak to się bada: USG czy jak?
    Jeśli wet nie powiedział Ci o możliwości choroby układu moczowego, to może
    zmienić weta? Był tu na forum wątek w którym polecaliśmy/niepolecaliśmy
    lecznice. Zajrzyj tam. Myślę też, że zeby nie stresować chorego kocurka
    jeżdzeniem po lecznicach, możesz spróbować najpierw zadzonić. Jezeli w romowie
    lekarz wyda Ci się kompetentny, to wtedy się umówcie na wizytę.

    Pozdrawiam i życze kocurkowi szybkiego powrotu do zdrowia.
    K.
  • 13.11.04, 16:11
    Dzieki, chyba trzeba bedzie tak zrobic.
    Dzieki za rade, pozdrawiam!
  • 12.11.04, 12:54
    Mam ten sam problem. Tyle, że kotka, przynajmniej na razie, nie jest chora, ale
    jak tak dalej pjdzie to będą problemy. Widzę, że robi tylko jedno siku
    dziennie.
    Nie wiem jak ją zmusić do picia. A nie chcę dawać tylko kitiketa (jest
    uzależniona) i uzupełniam dobrą suchą karmą. Ale ona do tej suchej karmy
    powinna pić, a nie chce. Eksperumentuję teraz z gotowaniem dla niej jakichś
    płatków jęczmiennych, podgotowaną wołowinką, kurczakiem. No, idiotyzm. Ale i
    tak nie chce ruszyć. Surowe mięso zjada tylko czasami.
    Rady są różne (u mnie nie działają) np. woda: powinna być przegotowana;
    niskozmineralizowany Żywiec; z kranu; kilkudniowa; od gotowania ziemniaków;
    dosmaczona rosołkiem; powinna być rozstwiona w różnych miejscach, daleko od
    jedzenia; w dużej misce... Można dawać jogurt, śmietankę. Moja wybredna Kulka
    przed chwilą wypiła łyżkę kremówki z kubeczka (z kartonika nie ruszy).
    Wydaje mi się, ze dosyć rozsądne jest dawanie kotu mokrego pożywienia. Jaką
    puszkę jej w takim razie kupić, żeby toto miało jakąś wartość?
  • 12.11.04, 14:21
    Dzieki za rady. Ja tez daje mu mleczka z lyzeczki a ostatnio karmimy go ze
    strzykawkismile Nie wydaje mi sie, zeby koty az TAK malo pily, szczegolnie, ze
    maja potem klopoty z nerkami. Moj od 2 dni w ogole nie sika sad
    Mam nadzieje, ze Twoja kotka bedzie zdrowa!
  • 12.11.04, 12:58
    Aha, wet powiedział, że kot jest zdrowy i sam wie ile ma pić. Grunt, żeby miał
    cały czas miskę z wodą. Kotka faktycznie jest radosna, żywa, ma apetyt. Na
    razie.
  • 12.11.04, 13:13
    Witam,

    Moj kot nie pije juz prawie piec lat! indifferent Czasami (srednio raz na tydzien) wskakuje do umywalki.. a ja puszczam mu wode smile Nie chce jej pic z miseczki sad Czasami dolewam mu wode do jedzionka, ale wtedy widac, ze nie jest zadowolony...

    pozdrawiam
  • 12.11.04, 13:53
    Ja gdzies slyszalam czy tez czytalam ze koty w ogole malo pija. Najwyzej 25 ml
    dziennie jesli jedza tylko sucha karme, no ale nie jestem ekspertemsad(Moze
    jesli twoj kotek jest dziarski i skory do psot to nic mu nie jest. Moze ten typ
    tak ma?smile))
  • 12.11.04, 13:57
    aha moja ulubienica uwielbia np. wypijac rosolek z miski z gotowanym miesem czy
    ryba (zamiast na wodzie dostaje mieso gotowane na kawalku kostki rosolowej).
    Sprobuj moze Twoj kotek nienawidzi wody ale cos konkretniejszego by ty sobie
    chlapnalsmile))
  • 12.11.04, 14:21
    Dzieki za rade! Wlasnie gotuja rosolek, sprobuje mu dac...
  • 12.11.04, 19:05
    Może powinnaś na jakiś czas przestać mu dawać mleko.Podobno jest niezdrowe dla
    kotów.Moje piją od czasu do czasu,ale jak tylko zauważam,że coś jest nie tak
    (np.swędząca skóra)to odstawiam na jakiś czas.Może lepiej mu podać w strzykawce
    troszeczkę wody,bo to że kotek nie sika to rzeczywiście niedobrze.Ja z moim
    staruszkiem miałam taki problem,że długo nie umiał pić (dziwne nie?), a i teraz
    połowę spodka wychlapuje na zewnątrz.I też nie chciał pić, więc go namawiałam,
    bełtałam palcem w miseczce żeby zajarzył że tam jest woda (bo może nie
    widział). Możesz też zwilżyć palec wodą i posmarować mu pyszczek, a jeszcze
    lepiej nosek (zawsze zliże kropelkę wody). I tak kilka razy = ile kot zdzierżysmile
    Gdy tak robiłam (zawsze w łazience gdzie mają miseczkę z wodą)czasem zdarzało
    się że kocio pił trochę z miseczki sam.
    A co do weta to dziwi mnie,że nie dał ci żadnych wskazówek co do żywienia kotka.
    Wydaje mi się,że kotek, który ma problemy z nerkami wymaga większej uwagi w
    doborze karmy niż zdrowy.
  • 13.11.04, 10:36
    Nie pil mleka przez ok tydzien i wtedy juz w ogole nie pil nicsad Sprobuje mu
    smarowac pyszczek. No i kontynuujemy pojenie strzykawkowesmile A do weta trzeba
    sie bedzie przejsc chocby po wskazowki, tak jak mowisz.
    Dzieki!!
  • 12.11.04, 19:10
    za to pasjami wychłeptuje wodę z naczyń zostawionych w zlewie
    i w ten sposób wyleczyła mnie z wyrzutów sumienia, że nie zmywam od razu smile
    --
    moja klawiatura przestała lubic literkę >c'<
    aankaamałpagazetakropkapeel
  • 12.11.04, 19:20
    Ona nie pije,ona za ciebie zmywa smile))Ja też mam w domu taką wylizywaczkę.Zawsze
    pozmywa wszystkie kocie miseczki, a jak niepożądne ludzie coś zostawią to kicia
    musi biedna umyć talerze i za nich.
  • 12.11.04, 19:36
    niedawno był wątek o naszych ciężko pracujących koteczkach smile)
    wygląda na to, że niedługo za pranie się będą musiały wziąc ...
    --
    moja klawiatura przestała lubic literkę >c'<
    aankaamałpagazetakropkapeel
  • 12.11.04, 23:06
    Podobno nasze koty pochodzą od kotów pustynnych i dlatego nie potrzebują aż tak
    wiele wody. Ale jak kot sika coraz rzadziej to na zdrowy rozum coś jest nie
    tak.
    Asia, może odstaw na jakiś czas suchą karmę i dawaj tylko mokre. Jak dostaliśmy
    naszą kicię, to karmiliśmy ją po staremu i dostawała tylko puszki kitiketa -
    dziennie dwie kupy, trzy siki.
    Mam nadzieję, że ruszył rosołeksmile Aha, można coś wrzucić kotu do wody, wtedy
    sięga po to łapką, prowokuje go i może czasem się napije. I popróbuj z
    jogurtami. Mam nadzieję, że nic mu nie będzie i wróci do normy.
    A tak dla porównania - ile sikają wasze koty?
  • 13.11.04, 10:38
    Rosolku wypil moze 2 lyzeczki - zawsze cossmile Sprobuje mu cos wrzucac do wodysmile
    Dzieki za rady!!
  • 13.11.04, 00:47
    Ania, może spróbuj:
    dolewać mu wody (ciepłej) do jedzenia,
    dawać jogurt (zwykły i owocowy), tłustą śmietankę,
    odstawić wszelkie wędliny i przetworzone mięso (sól!!),
    dawać kaszkę ryżowo-mleczną (dla dzieci).
    Nasza kicia też była kompletnie niepijąca i takie mieliśmy sposoby, żeby jej
    przemycac trochę wody w diecie. Oczywiście z miski nie napiła się nigdy (aż do
    czasu, gdy zaczęła chorować na nerki, wtedy zaczęła dużo pić).
    Sucha karma przy takich problemach chyba może być niezbyt dobrym wyjściem,
    przynajmniej ja się jej bałam.
  • 13.11.04, 10:40
    Dzieki, sprobuje tez jakos przemycac wode!smile No i jogurty - nie wiedzialam, ze
    mozna.
    Dzieki
  • 13.11.04, 09:37
    Kota mam starego (13 lat) od trzech tygodni. Je karme mokra i sucha. Od
    poczatku ma wode do dyspozycji, ale nie widzialam, by pil choc raz. Sika zwykle
    duzo, ale raz lub dwa razy dziennie. "Zlych" objawow nie zauwazylam. Tez mam
    sie martwic?

    --
    Pojawiam sie i znikam...
  • 13.11.04, 18:06
    No ja tez nie chodzę za moimi 24h na dobę, więc też często nie widzę żeby piły
    z miseczki,ale pewnie piją bo oba sikają średnio 2x dziennie.Szczególnie
    seniorek w wieku zbliżonym do twojego kotka leje jak strażaksmile))
  • 13.11.04, 13:54
    mielismy to samo..nasza kotka tak reagowala po tym jak przezyla wielki stres u
    weterynarza...miala operacje i nikt nie wie dlaczego wrocila taka zestresowana.
    lekarze powiedzieli ze byla na granicy ataku serca.
    nie pila bardzo dlugo okolo 1.5 roku...podawalismy jej wode pzrez
    stzrykawke..bo tak bardzo balismy sie odwodnienia...az pewnego dnia zaskoczyla
    i jest po staremu...powodzenia!
  • 20.11.04, 09:52
    Bylismy u wete- zrobili badania moczu. Okazalo sie, ze ma w nim krysztalki sad(
    Rozumiem, ze to oznacza kamienie? Dostal specjalna (nietania) karme i po 3 tyg.
    bedzie kontrola...Ponoc to sie zdarza u kastratow..sad(((
    Myslicie ze to jest do wyleczenia????
  • 20.11.04, 11:08
    Cebulka "dostal" cos takiego po kastracji. Nie "wyczulismy" objawow szybko,
    dopiero kiedy nie mogl moczu swobodnie oddac (kilka kropel ale za to ciagle
    probowal, az plakal). Cebulka tez nalezal do tych kotow co nie pija za duzo
    ale my sie tym nie przejmowalismy zbytnio, myslelismy, ze on tak po prostu ma.
    Jak zaczal kropelki saczyc z krwia szybko do weta pojechalismy i sie okazalo,
    ze ma "krysztalki" ale tyle, ze my sie moczowod zapchal. Weterynarz musial
    przepychac. Cebulka nie byl pod wrazeniem wink Tez dostal specjalne zarcie +
    puczenie zeby kota zmusic zeby wiecej pil (rozwadniac karme z galaretka).
    Przeszlo mu i teraz jest OK, jedynie co zauwazylam, ze w kuwecie sie "troche
    wypreza" ale siusia OK i pije wode wiecej niz przedtem. Weterynarz powiedzial,
    ze on ma "predyspozycje", ze nie wszystkie "niepijace" koty dostaja krysztalkow.
    smile
  • 20.11.04, 16:14
    Rzeczywiście takie problemy mają czasem kastratki.Spróbuj dokładniej wypytać
    weta co twój kot może jeść a czego mu nie dawać (pewnie tak jak u ludzi nie
    powinien jeść pokarmów, które zatrzymują wodę w organizmie).Specjalne karmy są
    rzeczywiscie drogie, ale być może wet zna jakieś tańsze substytuty.Na tym forum
    ktoś kiedyś pisał o karmie Urinary (nie pamiętam jakiej firmy i nie wiem ile
    kosztuje). No i nie ma zmiłuj się - kocio musi pić, szczególnie jeśli już
    wiadomo że ma skłonności do kamieni.Myślę, że dieta + więcej wody i twój kotek
    będzie zdrowy, tak jak Cebulka deadeasy.
  • 21.11.04, 11:40
    Dzieki za rady, bede dbac o kotka jeszcze bardziej i stosowac rozne tricki,
    zeby wiecej pil...Mam nadzieje, ze wyzdrowieje!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.