Dodaj do ulubionych

żółtaczka u kota?

10.05.05, 18:00
Mojego znajomego kot, po bardzo ciężkim upadku z 3 piętra kamienicy, miał
robione badania i okazało sie że ma żółtaczkę i niski poziom hemoglobiny sad
Jak mógł się zarazić żółtaczką? Niczego nie mogę znaleźć na ten temat, może
ktoś wie? sad(
--
"Czujcie się jak w domu
komu ginu? komu dymu?"
Edytor zaawansowany
  • 11.05.05, 10:34
    Coś tam ledwo pamiętam o żółtaczce, ale wiem,że może być zakaźna ale też bodaj
    i mechaniczna. I to pewnie tak jest w tym wypadku. Może coś znajdziesz na temat
    dysfunkcji wątroby i żółtaczce w innych katalogach np. zdrowiu i medycynie?
    Pozdr.
  • 11.05.05, 21:33
    Dzięki wielkie, kot dostaje antybiotyki, kroplówki (nie może jeść, bo ma poszyte
    podniebienie i żuchwę), co tylko można, zobaczymy..... wet stwierdził, że jest
    źle sad( czekamy

    --
    "Czujcie się jak w domu
    komu ginu? komu dymu?"
  • 12.05.05, 14:32
    Jak u Ciebie? Czy coś lepiej?
    Napisz!
  • 12.05.05, 18:47
    No, dzisiaj już zdecydowana poprawa, kot jest żywszy, wyniki badań o jeden
    stopień się poprawiły, mamy nadzieje, że z tego wyjdzie na dobre smile
    --
    "Czujcie się jak w domu
    komu ginu? komu dymu?"
  • 12.05.05, 18:49
    I jeszcze chciałam dodać, że pani Renia jest najlepsza!!! - to "nasz" weterynarz smile)
    --
    "Czujcie się jak w domu
    komu ginu? komu dymu?"
  • 13.05.05, 11:05
    Świetnie! I buzi kotu i podziękowania dla pani Reni!
  • 13.05.05, 18:37

    --
    "Czujcie się jak w domu
    komu ginu? komu dymu?"
  • 14.05.05, 20:53

    --
    "Czujcie się jak w domu
    komu ginu? komu dymu?"
  • 14.05.05, 21:06
    strasznie mi przykro...
    zawsze brakuje słów w takich chwilach...
    --
    "And it harm none, do what ye will"
  • 14.05.05, 21:22
  • 14.05.05, 21:52
    Nie, to nie FIP, podczas upadku uszkodzenie wewnętrzne i śledziona zaczęła
    produkować za dużo bilirubiny i stąd ta żółtaczka, a do tego jeszcze nieski
    poziom hemoglobiny. Dzisiaj nagle łapy mu zesztywniały, zaczął ciężko oddychać i
    nagle przestał............. sad( miał 10 lat i był z nimi od początku sad(
    --
    "Czujcie się jak w domu
    komu ginu? komu dymu?"
  • 14.05.05, 22:07
    Wiem, co czujesz...
    sad(((
  • 16.05.05, 16:00
    Och, naprawdę bardzo bardzo mi przykro - zawsze się okropnie wzruszam, bo wiem,
    jak to jest. Trzymaj się. Walczyłaś, a to jest bardzo ważne, że nie zaniedbałaś
    niczego, co leżało w Twojej mocy. Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.