To i ja napiszę. Stukam z Warszawy - współopiekuję się dwoma kotami. Kiedyś były
to moje koty, ale po mojej wyprowadzce zostały u mamy. Ja je doglądam i
dopieszczam

Myślę o kotce (preferuje kocice) w nowym domu, ale mój mąż nie
nalezy do wielbicieli zwierząt

Kocica ma 12 lat, jest trikolor, charakterna
i duuża. Kocurek młodszy dwa lata, biało-czerne bardzo puszyste futerko -
niestety niewidomy od urodzenia. Pozdrawiam!
--
zawsze na południu