Mieszkam w Warszawie, a razem ze mną MacDaemony, dwuletnie już bliźniaki:
pręgata, zielonooka Musia i też zielonooki (nieco inny odcień), czarny jak
diabeł Mufek, ten ostatni - 7,5 kg żywej wagi. Są bardzo cichutkie, prawie nie
miauczą, bardzo łagodne i co rzadko się zdarza - lubią dzieci. Niestety drapią
meble, nie cierpią roślin w doniczkach (już ich prawie nie mam) i nie ma na to
sposobu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.