Aśka z Krakowa z 1,5 roczną koteczką Bajką (rasa rosyjski niebieski). Bajusia
jest cudowną kicią, jest grzeczna i wyrozumiała (leży ze mną w łóżku nawet do
10-tej, czeka aż się obudzę i dam jej ulubione kolorowe kuleczki witaminowe
oraz żarełko). Niestety mało mruczy i nie jest bardza przymilna - jedynie w
nocy przychodzi sama z murmurandem na mordce (chyba żeby mnie obudzić) i tuli
się do mnie - ale dla mnie to stanowczo za mało.
Oto parę zdjęć:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=27435205&v=2&s=0
Bajka i ja