Dodaj do ulubionych

kot niekotowaty?

08.01.03, 20:16
Czy ktos z Was ma kota, ktory wcale nie ociera sie o nogi? I nie przychodzi
na kolana? Bo ja mam taki egzemplarz! Czy to przejsciowe, czy ten typ tak
ma? Wszystkie znajome koty to przynajmniej o nogi sie ocieraja, a moja kotka
nie! I mimo, ze jest pieszczochoa to wcale nie wskakuje na kolana, tylko na
ramie! I do tego wcale nie lubi mojego lozka, ale to, musze przyznac, wcale
mnie nie martwi!
Edytor zaawansowany
  • madziasz 09.01.03, 12:37

    a jak długo ją masz??smile niektóre koty tak mająsmile
  • amidala1 09.01.03, 17:56
    madziasz napisała:
    a jak długo ją masz??smile niektóre koty tak mająsmile

    od wrzesnia, miała 11 tygodni jak do nas przyszła. własnie tego się
    obawiałam wink), choc na poczatku to notorycznie wskakiwala na kolana i nawet
    spala na nich, a teraz skonczyla raptem 6 miesiecy i od jakiegos czasu
    zmieniala zwyczaje - kolanka raczej nie, najwyzej kanapa obok,a ruszyc tylko
    na zyczenie. wiem, ze koty bardzo sie zmieniaja, ale pierwszy raz widze kota,
    ktory nawet o nogi sie nie ociera wink)


  • hermina 10.01.03, 10:36
    Kotom się zmienia.

    Mój przez pierwszy rok życia sypiał w różnych miejscach, ale nie w łóżku. Choć
    był tam usilnie zapraszany. Stopniowo "zrobiło mu się" tak, że teraz śpi prawie
    wyłącznie w łóżku, ale tylko z człowiekiem. Puste łóżko omija bez większego
    zainteresowania (układa się na krześle czy gdziekolwiek w sąsiedztwie
    człowieka).
    Ocieranie się o nogi też "wykształcił" w sobie dopiero po dłuższym czasie, ale
    stosuje wyłącznie wtedy, gdy się domaga jedzenia.
    Na kolana wskakiwanie ma dopiero od paru miesięcy (a jego wiek łączny to ze 3
    lata).

    Aha, nie umiem wymyślić żadnej metody "przyspieszenia" generowania takich
    nawyków smile))
  • moooni 11.01.03, 16:25
    amidala1 napisała:

    > Czy ktos z Was ma kota, ktory wcale nie ociera sie o nogi?
    Moja Szakirka (zwana pieszczotliwie Siekierką) o nogi się ociera, owszem, ale
    śpi pod kołdrą, je pomidory, ogórki, jabłka, sika do wanny i kradnie wszystko,
    co się świeci. W zęby i wio, pod szafę. Tam ma swój azyl. Nie uważam, że jest
    całkiem normalna smile

    --
    moooni@gazeta.pl
    icq 46479443
  • amidala1 11.01.03, 16:56
    z tym sikaniem do wanny, to chyba co drugi kot probuje. moja tez wink), ale
    wziełam ja na sposób, zostawiałam w zakorokowanej wannie troche wody - i jak
    kicia umoczyła pare razy łapki i kuperek, to od razu przestała jej sie wanna
    podobać wink). trudno sie przyznac, ale mnie tej kociej czulosci brakuje, bo
    jak u nas zamieszkala, to byla malym pieszczochem - tylko kolanka i juz bylo
    mruczenie ledwo jej czlowiek dotknal, a teraz - minely 3 miesiace i zrobila
    sie jesnie pani, co to laskawie na ramie wkoczy albo usadowi sie obok i pacnie
    łapa zeby poglaskac, kiezniczka jedna wink)
  • kasikk 18.01.03, 10:57
    OOOOO!!! to chyba najbardziej koci kot. nasz był "normalny" i już nawet się
    martwiłam, że może chory, bo nie wyczynia żadnych dziwnych rzeczy, ale ostatnio
    odkrył, że on oliwki zielone jada. wszyscy, łącznie z nim byliśmy zdziwieni. a
    poza tym coraz nowe psoty wyczynia...

    pozdrawiam
    --
    Kikka
  • mrouh 01.02.03, 19:36
    Mamy Kocinę ze schroniska, ma ponad rok.
    Na początku w ogóle nie ocierała się, przewracała się na
    bok, jak tylko jej przychodziła ochota na
    łaskotki.Dopiero od niedawna łasi się do nas, jak chce
    jeść, ale najbardziej lubi się łasić do nogi od stołu w
    kuchni i ceraty na nim. Po dwóch miesiącach od przybycia
    nauczyła się wskakiwać na kolana, chociaż nie robi tego
    zbyt często. Na poczatku to był kot, co nie umiał
    miauczeć. Teraz umie -i my też smile. Ktoś musiał ją
    nauczyć, nie?
    --
    Świat jest to szaleństwo pewnego Supermózgu, co się na
    własnym tle wściekł w sposób bezkresny.
    S.Lem

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka