Dodaj do ulubionych

Czy wasze koty chrapia?

29.03.07, 23:23
Juz od pewnego czsu nasz Maniek chrapie ,nie zeby caly czas ,ale z
przerwami.Przed chwila maz mnie zawolala ,zeby wspolnie posluchac jak Maniek
chrapie.Fajne zjawisko,tak jakby pomrukiwal przez sen ,ale wlasciwie to
typowe chrapanie ,takie cichutkie ,delikatne.No nie wiem moze kotek juz sie
starzeje?
Czy wasze koty tez tak maja?
Oczywiscie spi rozwalony na grzbiecie ,lapy do gory,cudowny widok....
Edytor zaawansowany
  • katikot 29.03.07, 23:28
    Moja kota też chrapie, a czasem nawet poświstuje przez sen. Czasami na tyle głośno, że nas budzi. Jak była młoda, nie wydawała takich dźwięków, zaczęła, jak miała jakieś 8-9 lat.
    --
    Every morn and every night
    some are born to sweet delight
    some are born to endless night.
  • iris101 29.03.07, 23:43
    na razie nie. najwyżej się rozmruczysmile)
    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,iris101.html

    Uśmiechaj się do wszystkich! większość na pewno odpowie tym samym!
  • mirmunn 30.03.07, 07:33
    Maksio (8 latek) pochrapuje czasem i poświstuje, Mini pomiaukuje przez sen -
    może goni motylki, bo rusza też łapkamismile))
  • annb 30.03.07, 08:44
    mój kot od pewnego czasu zaczal wzdychac przez sen
    jak zgoniony pies
    wiec wziełam ją do weterynarza
    diagnoza
    zapalenie gardła i oskrzela
    i goraczka
    nie chce straszyc ale poobserwuj swojego kota

    --
    dzieci z chorobami innymi niż nowotwór "wcale nie zamierzają w jakimś sensownym
    czasie umrzeć. Będą żyły przez wiele lat i trzeba będzie się nimi opiekować" -
    Bolesław Piecha
  • kiciowata 30.03.07, 10:06
    mój 11 letni Kuba (właściwie moja Kuba) chrapie codziennie, ale dopiero gdzieś
    tak od 1.5 roku.Początki były przerażające dla mnie, ponieważ niekiedy do nocy
    mam otwarte szeroko drzwi. Byłam sama w domu a tu nagle ktoś chrapie. Szukam-
    nikogo nie ma.chrapanie zlokalizowałam na szafie- Kuba spał w najlepsze
    --
    koty i kobiety są z tej samej planety
    ja też lubię nasze koty
  • annb 30.03.07, 10:16
    kiciowata fajne zdjecie
    mam taki sam koc
    ulubiony przez kotę
    lezy na stole zlozony
    zamiast obrusa
    co bede kotu zalowac wink

    --
    dzieci z chorobami innymi niż nowotwór "wcale nie zamierzają w jakimś sensownym
    czasie umrzeć. Będą żyły przez wiele lat i trzeba będzie się nimi opiekować" -
    Bolesław Piecha
  • wiesia.and.company 02.04.07, 12:35
    łości po katarze kocim. Czasem pochrapuje kotka (dokarmiana), kiedy zwinie się
    w kłębek i czuje bezpieczna. Ale nie jest najmłodsza (tak jak ludzie, starsi
    mogą pochrapywać). Gucio chrapał, nie był młody, a potem okazało się, że to
    nieuleczalna choroba, Bartuś chrapał, bo miał astmę.
    Generalnie młode koty nie powinny, chyba że to pozostalości po jakiejś chorobie
    w młodości. Obserwuj, może to tylko przy zwinięciu w ósemkę, albo grubasek i
    serce otłuszczone, albo się starzeje. A może mu się coś sniło i chciał
    powarczeć na wroga, żeby odstraszyć.
    A ja z rozczeleniem słucham pochrapującego Kubusia, tak ma i już. Ja lubię, bo
    on się czuje bezpieczny i mocno śpi.
    Pozdrawiam. Wiesia + 8
  • trawa11 02.04.07, 12:44
    Poobserwowalam pare dni to chrapanie.raz chrapie ,a raz nie .Ale zwykle jest to
    gdy spi rozwalony na grzbiecie z wywalonymi do gory lapkami.W innej pozycji nie
    chrapie.Czasem mam wrazenie ,ze mu sie cos sni,tak jakby gadal przez
    sen.Mysle ,ze ,to jednak objaw starzenia sie .tak naprawde to nie wiem ,czy on
    ma 6,czy siedem lat ,a moze wiecej? Nie zauwazylam zadnych innych oznak
    choroby.ladnie je ,wszedzie go pelno ,siersc lsni.Wiec nie widze nic zlego.
  • wiesia.and.company 02.04.07, 12:49
    też tak mają. Dobrze, że koty chrapią cicho, bo już psy... całkiem, całkiem,
    ludzie - no wiadomo, do mojego ojca ze skargą przybiegali na drugie piętro
    sąsiedzi z parteru, bo latem nioooosło. Ciekawe, czy morsy chrapią.
    Takie kocie chrapanko jest rozkoszne. Całuski w nosek.
  • trawa11 02.04.07, 13:14
    Masz racje Wiesiu,kocie chrapanie to jak leczniczy balsam na nasze codzienne
    troski .Nic przyjemniejszego tak sie do kici przytulic i razem pochrapac.
    Ucaluj ode mnie cala twoja gromadke ,zadnego nie pomin.
    Maniusa pocalowalam w nosek ,w zamian chcial mnie ugryzc.ale jak mu
    powiedzialam ,ze to calusek od Wiesi ,to od razu zmienil zdanie i chcial
    jeszcze.
  • ewung 02.04.07, 14:36
    Maniulek śpiący z łapciami do góry i brzuszkiem to musi być super widok. I nic
    dziwnego że czasem przy tym chrapnie. Głaski dla Maniusia serdeczne.
    --
    efka i koty - mój blog
    efkaDESIGN - moje rękodzieło
  • trawa11 02.04.07, 14:47
    Ewo zdjecie spacego Maniulka na grzbiecie dolozylam do fotogalerii,nie prubuje
    tu wklejac ,bo pewnie mi nie wyjdzie.
    Teraz Maniek sie opala przez szybe.Oczywiscie ,ze go wyglaskam ,ale pod
    warunkiem ,ze Ty tez wyglaskasz swoje ode mnie
  • wiesia.and.company 02.04.07, 14:40
    a reszta się otrząśnie. Musi być równość! A kto mnie depcze nad ranem i budzi?
    Kto dosysa się do szyi i ciamka moją rękę, podtyka pupsko pod nos i domaga
    głaskania, głaskania, głaskania? A może by tak raz na odwrót?
    Hej, hej! Wiesia + 8
  • trawa11 02.04.07, 14:50
    jejku Wiesiu,w koncu moze z calej osemki znajdzie sie ten jeden ,ktory Cie
    wyglaska ?Jakby co ,to przysle do Ciebie Maniusia...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.