Dodaj do ulubionych

Nasza dieta

23.05.11, 09:44

Dziewczyny,
W środę dostaniemym nasze diety, więc od czwartku piszcie jak sobie radzicie, motywujmy się nawzajem aby było łatwiej i przyjemniej, a już od dziś pamietajcie aby ograniczyć swój jadłospis--
Marlena mama Fabianka
Edytor zaawansowany
  • 26.05.11, 14:59
    Witam,
    jak tam dieta? Moja ma malutkie porcje, przynajmniej na kartce smile
    Lunchu nie zjadlam calego, sałatka grecka mnie zamuliła. Jutro mam płyny....ciekawe jak to wytrwać?
    A jak tam u Was?
    Hanka
  • 26.05.11, 20:31

    Haniu
    Ja kupiłam sobie maślankę, jutro kupię truskawki, banany i soki jednodniowe np marchwekowy, i zrobię sobie cały dzban soku, mysłę że damy radę, dziś zrobiłam mały grzeszek ale trening wydłużyłam o 20 minutwink--
    Porcje sa małe, samo sniaadanko jedna kromka, ale gdy jestem glodna to pije dużó wody i jakoś się zamulam, nie piję kawy i czujęsię dobrze, zastąiłam kawę djerba mate ze sklepu ze zdrową żywnościa i jest ok, polecam
    Marlena
  • 27.05.11, 14:30
    Hmm, a u mnie tycie porcje rano a większe wieczorem, czego nie do końca rozumiem, bo więcej siły i energii potrzeba mi rano i w ciągu dnia... no ale. Dania też miały być przyjemne, a tym czasem lepszy jest składnik każdy osobno niż połączone wszystkie razem... Ale narazie daję jakoś radę. Dzisiaj akurat dzień płynny... i wiecie co...jeszcze żyję wink Polecam sok przecierowy z warzyw i owoców z Biedronki, tani i nawet smaczny i dobrze syci wink Do tego sok pomarańczowy z miąższem z 15 pomarańczy Don Simon, też z Biedronki, trochę droższy ale przepyszny. Ale tak czy siak nie mogę się doczekać jutrzejszego dnia...będzie można coś jeść wink Pozdrawiam Was wszystkie!!!
  • 27.05.11, 17:34

    Jak się cieszę że mój płynny dzień mija, wypiłam litr maślanki naturalnej, sok przecierowy 2 banany,2 garście truskawek i trochę wody nie gazowanej przepyszne, wypiłam razem z synkiem, i wypiłam dziś też 2 herbatki ziołowe,trochę soku brzoskiwniowego i prawie całe 2 soki cymes jednodniowe marchwiowe polecam, apropos Karolac- mnie też dziwi fakt że rano więcej niż wieczorem, ogólnie nigdy nie jadłam kolacji ale tak widocznie musi byc, obyśmy tylko bardziej nie potyły wink--
    Marlena
  • 04.06.11, 11:31
    Witajcie dziewczyny!!!!
    Nie miałam czasu wcześniej logować się na naszym forum.
    Jesteście dzielne zuchy. Jak czytam o waszych płynnych dniach- szacuneczek.
    Ja nie mam ich w diecie. Ale jak pomyślę, jakie będziecie "laski"?! Czy Was poznam?
    Chyba 18 czerwca wszystkie będziemy mile zaskoczone.
    Tak trzymać!!!
    Lecę do Biedronki po sok warzywny, polecany chyba przez Karolę.
    Pozdr.Agnieszka
  • 05.06.11, 21:51

    Witaj Agniesiu,
    Nareszcie dołączyłaś,
    do 18-ego mało czasu, ale najważniejszy będzie koniec a do tego czasu napewno może się dużo pozmieniać w naszych wygladach, ja mysłę ze teraz to jeszcze się poznamy--
    Marlena
  • 06.06.11, 21:14
    Witajcie ,
    dziś czuję się bardzo duuuża.
    Może za dużo wody, ha,ha?!
    Marlenko, dziękuję Ci za to forum.
    To dobry sposób, żeby dowiedzieć się, co słychać u dziewczyn?
    Trzymacie się?
    Pozdrawiam serdecznie Hanię, Lucynkę,Karolinkę, Agatkę i oczywiście Marlenko Ciebie.
    Czy kogoś nie pominęłam? A gdzie nasza Ela i jeszcze 3osóbki?
    Do zobaczenia,
    Agnieszka
  • 06.06.11, 11:23
    cześć Agnieszko smile
    kopiko47 to ja, Hanka smile
    Nie mogę zapamiętać hasła do tego forum i ciągle zmieniam nick, na szczęscie zmieniam tylko cyferki.....ale to końca programu to może byc juz ciekawy ten numer smile
    Myślę, że napewno sie poznamy bo spektakularnych wyników to ja u siebie nie widzę ale myślę, że lepiej jak spadek wagi idzie wolno a skutecznie. Nie jest sztuką zrzucić w miesiąc tyle żeby znajomi i przyjaciele cię nie poznali bo potem efekt jo-jo murowany .....i to z dodatkowym bagażem.
    Idzie mi powoli smile Grzecznie dietuję i ćwiczę na tyle na ile pozwala mi czas. Mam nadzieję, że wytrwam do końca programu i zrzucę chociaz parę kilo smile
    Buziaki z Gdańska dla wszystkich smile
  • 06.06.11, 11:43
    Cześć
    Po przeczytaniu twojej wiadomości bardzo się podbudowałam. Myślałam , ze tylko ja mam niebyt dobre wyniki. Może troszkę w biuście jest mniej ale wolałabym na brzuszku i w udach, ale tam ani drgnie broni się mój organizm przed schudnięciem. Staram się trzymać dietę , ale zdarzają mi się drobne grzeszki, nie mówiąc o pominięciu godziny posiłku - zwłaszcza jak jestem w pracy. Pozdrawiam Lucyna - Kościan
  • 06.06.11, 12:23
    hejka Lucyna smile
    w zasadzie moge Ci napisać, ze wzajemnie bo ja też zaczęlam już mysleć, że jestem jakaś niedojda bo brzusio nadal nosze przed sobą smile Dobrze, ze ktoś jeszcze ma podobnie smile
    Ćwiczę tyle ile mogę a dietowo nie jest źle. Wczoraj niestety musiałam pojechac do rodziny a tam nie ma gadania o diecie i trzeba zjeść bo się obrażą. Przecież nie mogę pozwolić aby rodzina pokłóciła się bo JA jestem na diecie. Odpuściłam, jadlam z umiarem a dzisiaj napisalam o tym do dietetyczki. Lepiej niech wie o tym, może każe cos zmienić w najbliższych dniach w jadłospisie.
    Generalnie jednak nie szaleję i nie zamierzam być miss po 40-stce bo to też nie wygląda dobrze.
    smile
  • 06.06.11, 21:25
    Cześć Haniu,
    bardzo mądrze piszesz. Powoli do celu.Trzeba robić swoje,a na końcu zobaczymy jaki jest efekt naszej diety i gimnastyki. Najśmieszniejsze są te "gary", które nosimy ze sobą do różnych instytucji, hi,hi. Szkoda, że doba ma tylko 24h.
    Tyle zajęć....
    Pozdr.Ag.
  • 06.06.11, 14:39
    Witajcie kobietki
    Tak doprawdy to różnie mi jest na tej diecie raz lepiej raz gorzej ( w sęsie takim że czasem mam ogromną zachciankę na coś), ogólnie samopoczucie się poprawiło, kliogramów co prawda nie ubyło za dużo, a jak już to w biuscie ( ale jest świetny krem), jednak na pewno jest mniej centymetrów w pasie - może to tak ma działać. Ćwiczenia są fajne ja jednak dużo czasu spędzam na rowerze.
    Trzymajcie się Agata
  • 29.05.11, 11:06

    W mojej diecie jest sałatka z paluszków krabowych z groszkiem konserwowym jajkiem i koperkiem jest pyszna polecam nawet po diecie--
    Marlena
  • 01.06.11, 09:02
    Ogólnie, to ta dieta może dobić, tyle pysznych owoców wokoło a teoretycznie, nie wolno. Ja mam duże trudności, czereśnie, arbuzy piękne pachnące a ja nie mam ich jeść. To mogłoby doprowadzić do depresji. Ciekawe jak wy sobie radzicie , dzień płynny to szok dla orgiazmu, a jak z ćwiczeniami. Mi lepiej idą ćwiczenia niż trzymanie się diety. Pozdrawiam wszystkie smile
  • 06.06.11, 21:28
    Mam paluszki krabowe w zamrażalce. Przydałby się ten przepis z groszkiem.
    Podeślij mi Marlenko, ok?
  • 10.06.11, 10:09
    Cześć dziewczyny.To ja Ela.Mam nadzieję że wybaczycie mi że się dopiero teraz odzywam,ale przyrzekam poprawę.Co do diety uważam że przepisy są bardzo ciekawe. Poznałam kilka innych smaków i co najważniejsze nie jestem głodna.Trochę szkoda mi tych sezonowych owoców,które jadłabym kilogramami,ale mówi się trudno (coś za coś).
  • 10.06.11, 15:53
    hejka
    mam pytanie, czy któraś będzie może wcześnie w Warszawie tego 18.06.2011, bo ja już będę na dworcu około 4,3 rano więc możemy się spodkać i poczekać razem zawsze rażniej, (samej smutno)
    Pozdrawiam Agata.
  • 10.06.11, 17:27
    Cześć
    Ja będe około 6 na miejscu. możemy umowić się przy kasach głównych i się tam spotkać. Wiem jak samej smutno ostatnio siedziałam dwie i pól godziny sama, nie zbyt przyjemnie. Pozdrawiam
  • 11.06.11, 00:56
    Nareszcie się ruszylo forum, dawno nie zagladałam a tu miła niespodzianka, Agniesiu oczywiście wyślę Ci przepis na sałatkę krabową, jest pyszna, jak również seler naciowy którego wcześniej nie jadłam,
    Ja tez mam dni że raz czuję się napuchnięta, raz szczuplejsza, jednak myslę że nie schudlam, moja waga trzyma się aczkolwiek sa ciocie i znajome które na mój widok krzycza ale schudłaś, może to takie wrażenie
    Jedynie co widze to cera sie poprawiła i jakos lepiej wygladam tak zdrowiej, czuję sie rewelacyjnie, cieszę sie że nie piję kawy, może zacznę tylko w niedzielę z brazowym cukrem będę pić ja jako nagrodę diety na koniec tygodniasmile Dieta ogólnie doskonała tak jak ćwiczenia, wszystko staram się w miarę możłiwości wykonywać, fajnie że za tydzień się widzimy ale będzie wesoło w busie, Pozdrawiam wszystkie pięknesmile--
    Marlena
  • 13.06.11, 15:33
    Hejka
    Myślę Lucynko że zobaczymy się w Warszawie będę tam gdzieś przed kasami
    jeśli chodzi o resztę to:
    co do diety i cwiczeń jest super, a najlepsze jest to, że cała moja rodzina je to co ja czyli warzywkowo - dietetycznie, lepiej spie i mam więcej energi tak przynajmniej mi się wydaje
    musze kończyć bo mąż woła na cherbatkę ( tylko )
    Agata

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.